broceliande
30.01.09, 11:33
Jacyś kierowcy z firmy transportowej.
Od kilku miesięcy. Ktoś źle zapisał numer i z tej notatki chyba
czasem ktoś korzysta, bo rzadko, ale dzwonią.
Na komórkę.
Kiedyś odbieram, a gościu mówi: "Pani Danusiu, to gdzie z tym
transportem?"
Kusiło mnie, żeby go wysłać na przykład do Zakopanego.
Ale jacy mili ludzie, zawsze przepraszają i życzą miłego dnia!