kropkacom
30.01.09, 14:14
Często zdarzało mi się czytać skargi na dzieci podróżujące samolotem i tak się
zastanawiam czemu tak kategoryczne są te pretensje? Czy można na przykład od
niemowlaka wymagać aby przez ileś godzin tylko spał? Czy jak kilkulatek się
poryczy to z marszu musi być źle wychowany? To nie znaczy że nie rozumiem że
ludzie lubią cisze i spokój. Rozumiem.