Nagięcie prawa - co byście zrobiły?

03.02.09, 12:07
Witam. Napiszcie proszę co byście zrobiły w następującej sytuacji.
Mieszkamy w mieście, w którym studiuje zamiejscowy kuzyn. Ostatnio poprosił
nas żebyśmy spisali z nim umowę najmu, że niby wynajmujemy mu w naszym
mieszkaniu pokój, bo wtedy dostanie dofinansowanie kwoty z umowy. W dodatku
umowa z datą wsteczną. Chciał ominąć skarbówkę na co ja się nie godzę (nawet
nie mogę, jakby wyszło mogłabym stracić robotę), poza tym mąż z racji
wykonywanego zawodu nie może dodatkowo zarabiać, więc koło zamknięte.
Odmówiliśmy, ale mam wyrzuty sumienia - kuzyn niebogaty i w dodatku jest chory
(to dofinansowanie to z Pfronu). Nie lubię takiego załatwiania i
kombinowania... Ale jednak nie czuję się najlepiej z tym, że odmówiłam. Tym
bardziej, że rodzina wilkiem będzie patrzeć, że tacy nieużyci jesteśmy. Co
myślicie?
    • czar_bajry Re: Nagięcie prawa - co byście zrobiły? 03.02.09, 12:11
      To może wytłumaczcie kuzynowi dlaczego nie możecie tego zrobić, jak rozumny to
      pewnie dotrze do niego że nie robicie tego bo nie chcecie tylko nie możecie, Ty
      mogła byś stracić pracę a maż nie może mieć dodatkowych dochodów.
      • njunik Re: Nagięcie prawa - co byście zrobiły? 03.02.09, 12:19
        Powiedzieliśmy dlaczego, pokiwał głową, ale mam wrażenie, że potraktował to jako
        nasze wymówki. Czy generalnie istnieje społeczne przyzwolenie na takie
        załatwianie różnych spraw? Pewnie tak...
      • monia420 Re: Nagięcie prawa - co byście zrobiły? 03.02.09, 12:21
        A ja uważam, że niema tu o czym mówić. Jest to szwindel, w którym ludzie nie
        chcą uczestniczyć i koniec. Jak chcecie to się tłumaczcie, ale pokazaliście
        klasęsmile BRAWO!!!
        • czar_bajry Re: Nagięcie prawa - co byście zrobiły? 03.02.09, 12:25
          Jest społeczne przyzwolenie, a już najbardziej jeżeli chodzi o rodzinęsmile
          Uważam że zachowaliście się ok, jak się obrazi to trudno jakoś to przeżyjecie, a
          reszcie rodziny nie musicie tłumaczyć powodów Waszej odmowy.
          • ruda_kasia Re: Nagięcie prawa - co byście zrobiły? 03.02.09, 12:45
            A kto miał płacić podatek dochodowy??? od tej fikcyjnej umowy? wy czy on? Ludzie
            to są bezmyślni, naprawdę.
Pełna wersja