skąd marzenia o bliżniakach?

    • jowita771 Re: skąd marzenia o bliżniakach? 06.02.09, 11:10
      Ja nigdy nie marzyłam o bliźniakach. Na USG pani doktor przez moment
      zastanawiała się, czy dziecko jest jedno, czy dwoje, to mało się nie popłakałam.
      Trzymałam kciuki, żeby było jedno.
      Po urodzeniu córki leżałam na sali z dziewczyną, która miała bliźnięta. Była
      załamana, a ja w myślach dziękowałam Bogu, że nie jestem na jej miejscu.
      • gosiapal Re: skąd marzenia o bliżniakach? 06.02.09, 21:59
        nigdy nie marzyłam o bliźniakach, nawet taka myśl mi do głowy nie
        wpadła.
        gdy lekarz powiedział, ze jest dwoje byłam przrażona.
        ku jego radości zapytałam "skąd to się wzięło", a męza powitałam
        słowami "co ty mi k...a zrobiłeś?"
        teraz wiem, ze to najcudowniejsze, co mogło nam sie przytrafić.
        szykowaliśmy sie jak na wojnę ale to była tylko bitwa. gdybym
        wiedziała, ze znowu się uda to bym sie nie zastanawiała smile
Pełna wersja