croyance 12.02.09, 14:29 Obejrzyjcie sobie te zdjecia: www.dailymail.co.uk/femail/article-1142684/Who-calling-carrot-How-woman-captured-Britains-redheads-blazing-glory-.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kropkacom Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:33 Obejrzałam. Ładne zdjęcia. Oceniać urody modeli nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:35 A mnie tam sie zawsze rudzielce podobaly Sama chcialam byc ruda w dziecinstwie i teraz tez moglabym byc Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:54 I nic Kiedys tu byla dyskusja, ze rude dzieci sa brzydkie, wiec chcialam pokazac, ze nie sa (kwestia glustu etc. etc. etc). fajne zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:56 zgadza się dzieciaki są cudne Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 16:05 Ten pierwszy wyglada jak aniolek Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:38 Ależ to dziecko ma niesamowite rzęsy!!! i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/02/11/article-1142684-037B19FD000005DC-351_468x417.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:50 Rudzi maja często brwi i rzęsy w kolorze włosów- sprawia to wrażenie, jakby cała twarz była czołem, brakuje jej wyrazu.... Znam niewiele rudych osób, które mają naturalną ciemną oprawę oczu- jedną taką codziennie widuję w lustrzeP Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 16:05 Ja tez mam naturalna ciemna oprawe oczu Odpowiedz Link Zgłoś
pati9.78 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:51 Pewnie posypią si gromy, ale ja bym rudego dziecka nie chciała mieć, jakbym mogła wybierać. ( Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:56 Ani ja. Nie wiem ile w tym prawdy ale podobno rude dzieci są bardziej chorowite i częściej zapadają na jakiś rodzaj raka (nie pamiętam jaki).Mój dawny kolega z podstawówki rudy większość czasu spędzał w szpitalach i sanatoriach Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:57 a jak byś jednak miała Odpowiedz Link Zgłoś
pati9.78 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:00 No to bym miała, ale póki co to chyba mi nie grozi, gdyż mam już dwójeczkę i więcej nie planuję i bardzo się zabezpieczam(no chyba, że tabsy zawiodą) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_murzyna Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:00 Wiesz Pati ja tobym chciała ładne dziecko mieć. Dlatego i ja i mąż ładni jesteśmy Nie każde dziecko jest ładne, może byc brzydkie nawet jak nie ma rudych włosów, a może być przepięknym rudzielcem. Mi np. nie podobają się blondyni z jasną oprawą oczu, bruneci z piegami na całym ciele, babki z grubymi nogami, dzieci otyłe. Wymieniać dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
pati9.78 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:04 Kwestia gustu. Ja jestem uważana za ładną (tzw. typ południowy) i w sumie się sobie podobam, mąż przystojny i wysoki i przede wszystkim w moim guście, bo niebieskooki blondyn ( a pewnie wiele kobiet by powiedziało, że "świński" blondyn)Wszystko jest rzeczą gustu, chociaż są niby jakieś normy dotyczące urody. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:11 Między blondynem a świńskim blondynem jest duża różnica- coś jak między Jolą Rutowicz a osobą o ciemnej karnacjiP Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:09 Ja nie chciałabym, aby mój syn miał rude włosy. Nie ze wzgledu na to, że mi się nie podobają. Tylko ze względu na niego. Nie chciałabym, aby przechodził to, co ja przechodziłam jako dziecko. Zdaje się, że większośc pań zafascynowanych tym kolorem, nie była w szkole tzw. odmieńcem, który często stawał się kozłem ofiarnym, tylko z uwagi na posiadanie rudych włosów, okularów, czy nadwagi. Fajnie się patrzy na rude włosy z perspektywy dorosłej osoby, ale dzieci bywają okrutne, wiem coś o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:19 kali_pso, coz nie potne sie z powodu koloru wlosow mojego syna, nie? i jasne, ze zdaje sobie sprawe, ze moze trafi na dzieci rodzicow-idiotow, ktore beda go z tego powodu przesladowaly. jednak mam nadzieje, ze wychowam go tak, ze bedzie umial sobie z takimi sytuacjami poradzic Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:24 A masz jakies szczegolne patenty? Bo to problem stary jak swiat, odmiennosc.I ciagle aktualny. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:25 > kali_pso, coz nie potne sie z powodu koloru wlosow mojego syna, nie? No domyślam sięp Warto jednak mieć to na uwadze- jak napisałaś niżej- ci kretyńscy dorośli, mówiący, "że może się mu zmieni ten kolor" to potencjalni rodzice małych dręczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 19:09 kali_pso napisała: > > Ja nie chciałabym, aby mój syn miał rude włosy. > Nie ze względu na to, że mi się nie podobają. > Tylko ze względu na niego. > Nie chciałabym, aby przechodził to, co ja przechodziłam jako >dziecko. Pamiętam pewne zdarzenie z podstawówki. Zostałam przez starsze dziewczyny wepchnięta do kibla w łazience. Zamknęły mnie, a otworzyły dopiero jak ich "szefowa" przyszła. Szefowa wyciągnęła mnie z kibla, przystawiła twarz do mojej twarzy i powiedziała "masz gębę jakby Ci kot w wentylator nasrał". Wszystkie w rechot zadowolenia. No i ekstra, tylko ,że ja owszem bardzo piegowata, ale z brązowymi włosami i brązowymi piegami. Owa szefowa, ruda aż się świeciło, a piegów multum w kolorze marchewki. Zapewne treść tych słów w konfrontacji z wyglądem mówiącego uchronił mnie przed traumą . Potem się okazało, że ta dziewczynka wszystkie piegowate w szkole zamykała w łazience i karmiła tekstem o kocie i wentylatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 14:56 super mają oczy te dzieci, a dorośli....eee, yyyy, nooo jakby tu rzec....masakra. Jeszcze te bródki, fuu! Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa ta dziewczynka z tym ciemnorudymi włoskami 12.02.09, 14:59 no cudna jest a kolor piekny i niestety nie do zrobienia samodzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa o ta 12.02.09, 15:00 i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/02/11/article-1142684-037B1AA9000005DC-589_468x471.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 moj syn 12.02.09, 14:59 jest bardzo podobny do tej dziewczynki na pierwszym zdjeciu tylko jeszcze ladniejszy uwielbiam rudzielcow, chociaz sama jestem szatynka a malaz ciemnym blondynem. marzyla mi sie jeszcze ruda cora, ale ta wyszla nam hebanowa Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: dodam tylko 12.02.09, 15:03 ze syn wywoluje zawsze sensacje wsrod obcych, bo jest naprawde ladnym dzieciakiem. tylko, ze najczesciej slysze "o jakie ma piekne rude wloski!" i zaraz dodaja, zebym sie nie martwila, bo na pewno jeszcze zmienia kolor zanim podrosnie Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: moj syn 12.02.09, 15:10 Hebanowa ? Pewnie byłaś na wczasach w Egipcie Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: hahaha 12.02.09, 15:15 niestety nie bylam, ale chcialabym kiedys pojechac ostatni raz na egzotycznych wakacjach bylismy przy jeziorze Van w Turcji 4 lata temu a syn rudy, no patrz hehe ale wiesz, mysle, ze to geny moich ormianskich przodkow sie w naszej corce ujawnily moja mama ma wlasnie hebanowe wlosy Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:14 Obejrzałam i upewniłam sie w swojej opinii na ten temat- najwazniesza jest ciemna oprawa oczu.Jak jej nie ma, to uroda mocno na tym cierpi. Ruda pieknosc grała w Pachnidle, nawet dwie.I obie mialy piekne spojrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_murzyna Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:20 oprawę oczu z wiekiem można zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:22 Oczywiscie, zwlaszcza dziewczyny, ktore po prostu beda sie malowac.Z facetem juz gorzej, w gre wchodzi henna, ale tu trzeba wyczucia, by nie wyszło groteskowo. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_murzyna Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 15:34 Dobra kosmetyczka da radei od razu taki pan uroku nabierze. Też nie lubię jasnej oprawy oczu, podobnie jak nijakiego koloru włosów. Odpowiedz Link Zgłoś
maxxt co kto lubi 12.02.09, 15:18 dla mnie dzieci te są brzydkie- ale w sumie nie przez "rudość" choc ta uroku im nie dodaje. ale to moja opinia. dorośli...cóż. napisze tak- każdą urodę trzeba umieć "sprzedać" (jesli oczywiscie na tym nam zależy i chcemy- z dowolnych powodów)czy to blond, czarny czy rudy. tutaj mym zdaniem udało się jednej, może dwóm dorosłym. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: co kto lubi 12.02.09, 15:21 a ja uwazam, ze te dzieci nie sa brzydkie, ale wyjatkowe i mysle, ze grubo przesadzasz. dziewczynka na pierwszym zdjeciu jest piekna przeciez!! ma delikatne rysy twarzy, geste rzesy i sliczne brwi. Odpowiedz Link Zgłoś
maxxt Re: co kto lubi 12.02.09, 15:23 przesadzam? nie- po prostu wg moich upodobań estetycznych to dzieci nieładne. i tyle. jak napisalam w temcie powyzej- co kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: co kto lubi 12.02.09, 15:26 No, byłaby jednak jeszcze piekniejsza, gdyby te brwi i rzesy nie były rude. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 18:22 Rude kobity som fajne Odpowiedz Link Zgłoś
alyeska Re: brzydcy ludzie. 12.02.09, 18:51 Piekne zdjecia i cudne dzieci. Lipcowa wez se rozped i skocz.. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: brzydcy ludzie. 12.02.09, 18:53 alyeska napisała: > Piekne zdjecia i cudne dzieci. Lipcowa wez se rozped i skocz.. Zdjecia piekne, ludzie i dzieci okropni. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: na szczescie dziecko mam blondwlose a nie rude 12.02.09, 21:13 ale jakby urodzilo sie rude to bym kochala to rude. oczywista oczywistosc! Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: na szczescie mam dziecko rude,a nie blondwlose 13.02.09, 07:55 ale jakby urodzilo sie blondwlose to bym kochala to blondwlose. oczywista oczywistosc! Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: liwilla 13.02.09, 09:56 mimo uciechy z blond wlosow mojego syna to ZAWSZE bede mu zwracac uwage, ze osoby z innym kolorem wlosow nie roznia sie od blon czy ciemnych. moga roznic sie jedynie charakterem i wartosciami, jakie wyznaja. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: lilka 13.02.09, 13:55 jest to Twój drugi rozsądny post, jaki przeczytałam. cieszę się, że w tym przypadku naprawdę mnie zaskoczyłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: liwilla 13.02.09, 22:05 ciesze sie. wbrew pozorom i mimo mega- materialnego podejscia do zycia jednak serca nie mam z kamienia i rowniez wyzanje pewne wartosci, ktore chce wpoic synowi. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 21:35 szczerze mowiac..piekne zdjecia! no super po prostu. to zestawienie czystej bieli z tymi sympatycznymi marcheweczkami- piekne! dzieci sa cudne- no moze z jednym wyjatkiem kobietki sa super, faceci niekoniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 22:00 Sliczne dzieci. Rudzielce sa urocze. Jak mozna powiedziec, ze rudzielce sa brzydkie? To tak jakby ktos powiedzial bruneci sa brzydcy albo blondyni sa brzydcy. Generalizowanie to wiesniactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 22:19 dwie siostry jak z obrazów Botticellego, fantastyczne Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 12.02.09, 22:37 Zdjęcia średnie, jedno dziecko przypomina laleczkę Chucky. Ale nie o tym - rude zawiera w sobie tyle wariantów, tyle odcieni, że głowa mała. Znam dwoje rudych dzieci, chłopiec uroczy, dziewczynka brzydka okrutnie, jakaś taka wyprana, bezbarwna. Aha, w tej szkole, w której uczę, nie wyśmiewa się - sama jestem zdziwiona zważywszy własne doświadczenia - ani rudych, ani grubych, a aparatów na zębach się zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzior077 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 13.02.09, 08:06 Ach te rude włosy. Mam je ja i mój maleńki synek. Jest najukochańszy na świecie. Jako rudzielec nie chciałam żeby moje dzieci miały ogniste włosy tylko i wyłącznie przez traumę z podstawówki. Oj ,dzieciaki potrafią być naprawdę okrutne. Dziś może wydawać mi się to śmieszne ale 7-14 letnie dziecko tego nie rozumie i problem rudych włosów urasta do największej tragedii na świecie. Byłam zastraszona, zakompleksiona. Odblokowałam się dopiero w liceum. Lubię mój kolor włosów, nigdy się nie farbowałam,uważam się za atrakcyjną i nigdy nie narzekałam na brak adoratorów. Ale koszmar ze szkoły podstawowej pamiętam do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 śliczne dzieci:-) 13.02.09, 08:33 cudowne sa te foty i rudzielce jak najbardziej piekni nawet w tych kozich brudkach jest cos uroczego.nie sie ogolnie ludzie podobaja.nawet w najbardziej szpetnym czlowieku mozna znalezccos pieknego.wiekszosc brzydkich ludzi jest po prostu zaniedbana.mam koleznke jest ruda ma troche piegów i jest no ze tak powiem dosc przy tuszy.przy tym wszystkim jest bardzo zadbana,świetnie tanczy i ma cudowny usmiech.na wszelakich imprezach zawsze biła na głowe długonogie laski i w wilosci adoratorów i w ilosci wdzięku.moja przyjacióła Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: śliczne dzieci:-) 13.02.09, 08:35 nawet w najbardziej szpetnym czlowieku mozna znalezccos pieknego. Nie szkoda tracić na to czas? Na siłę w każdym człowieku się doszukujesz piękna? To jakaś utopia... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: śliczne dzieci:-) 13.02.09, 08:40 na siłe moze nie.ale kreci mnie stylizacja,wizaz itp.dlatego tez jakies takie skrzywienie mam zeby odkrywac w ludziach to co najbardziej urodziwe.jak do tej pory z powodzeniem.uwielbiam to.gdzie tu utopie widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: śliczne dzieci:-) 13.02.09, 10:01 Ja wiem, co joanna ma na myśli. Ja też lubię znajdować w ludziach coś pięknego, interesującego, przyciągającego uwagę. Gdybym była fotografem wolałabym robić zdjęcia ludziom interesującym, charakterystycznym niż pięknym, bo co to za sztuka? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 08:45 Gdybym była fotografem wolałabym robić > zdjęcia ludziom interesującym, charakterystycznym niż pięknym, bo co to za sztu > ka? otototo Chętnie zrobiłabym zdjęcia Agacie Buzek - umówmy się, cudowna to ona nie jest, ale robienie jej zdjęć byłoby sto razy ciekawsze, niż fotografowanie klasycznej piękności. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 08:52 Hmmm,ale w życiu to chyba lepiej być pięknością,niż mieć interesującą urodę Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 09:06 W życiu to chyba raczej problemy generuje - ot, taka Helena, piękna, a zobacz, co narobiła ;p Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 11:22 he,he..tyle, że Helena była tylko piękna, a problemy brały się z tego, że faceci tracili głowę z uwagi na tę jej urodę, ona była okruchem piasku rzuconym w wir męskich rozgrywek- czy to aby jej wina i jej urody? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 11:45 czy to aby jej > wina i jej urody? No, a czyja niby? Przecież nie mężczyzn - ostoi zimnej krwi, odwagi i logicznego myślenia, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 11:26 Jest różnica między stwierdzeniem " wszyscy ludzie są piękni a dzieci to juz w ogóle i lubię wszystkich, bo mam tak pojemne serduszko, więc szukam w nich czegoś, co moją tezę potwierdzi" a poszukiwaniem w człowieku interesujących cech mających go z tłumu wyróżnić, czyli potwierdzić jednocześnie, że nie wszyscy są jednak piekni aczkolwiek mogą przyciągać uwagęP Nie wiem, czy z sensem napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka44 Re: śliczne dzieci:-) 14.02.09, 18:02 Patrząc na zdjęcia z linku pomyślałam, o matko, wyglądają jak topielce, lub prawie jak albinosi. Nie podobał mi się nikt na tych zdjęciach. Zdjęcia są zrobione photoshopem, więc je sama troszkę zrobiłam na bardziej "normalne" i uważam że teraz widać pięknie tą ich rudość, i to jakie są ładne. img3.imageshack.us/img3/3216/asikbn0.jpg Ale mi się rudzi podobają a już piegi uwielbiam, i cierpię bo sama nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: śliczne dzieci:-) 16.02.09, 10:44 Dla mnie też te dzieci ( i dorośli również) wygladają jak topielce... Strasznie bladzi - z mało sympetycznymi wyrazami twarzy + zimne ( lodowate)oczy bez wyrazu...Nie, nie podobają mi się ci ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
alinawk Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 14.02.09, 15:49 Ten przystojniak na samym dole strony z szopą kręconych ognistych włosów - mniammmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
count_zero Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 14.02.09, 19:15 Przyznaję się bez bicia - odetchnęłam kiedy pierwszy raz zobaczyłam moją córkę - nie była ruda! Ja ruda jestem i doceniłam to dopiero gruuubo po dwudziestce. Nauczyłam się wtedy odpowiednio malować i dobierać kolory ubrań, żeby z tej rudości zrobić atut. Wcześniej - nienawidziłam swojego koloru włosów, jasnej cery i w lecie piegów. Rówieśnicy też dołożyli swoje, chociaż muszę przyznać, że raczej rówieśniczki, chłopcom ta oryginalna (teraz wiem) rudość się raczej podobała . Odpowiedz Link Zgłoś
zuzior077 Re: Rude dzieci raz jeszcze :-) 14.02.09, 19:21 To tak jak ja. Odetchnęłam. Córa prześliczna blondyneczka z czarnymi rzęsami jak firany i ciemną karnacją- nie muszę maziać ją kremami z filtrem. Teraz synek i... niestety rudzielec, jasną karnacją i jasnymi rzęskami. Martwię się,że będzie przechodził to co ja w dzieciństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a narzeczona mego synka ;P 14.02.09, 19:51 Od 4 lat mój synek się w niej kocha, ja mu się wcale nie dziwię o ! fotoforum.gazeta.pl/3,0,1666721,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś