maniolka05
12.02.09, 15:07
dziewczyny!!! jak wyegzekwować od kogoś żeby pozbierał po swoim
pupilku jego kupkę??? Ide sobie dzisiaj po starsza do przedszkola i
widzę pancie,na oko ma ze 23 lata,z pieskiem na smyczy...pancia stoi
sobie na chodniku w obcasikach a piesek obok na trawke zaraz przy
krawedzi chodnika fajt swoje potrzeby załatwia.Więc mówie do panci
ze cos zgubiła a ona do mnie o co mi chodzi,więc jej grzecznie
tłumaczę że piesek napaskudził to wlaściciel ma obowiazek posprzatac
a ta do mnie z szyderą że co to mnie obchodzi i wogóle naskoczyła na
mnie z pyskiem!!!wiec jej tylko odpowiedziałam że jak chce to moge
po policje zadzwonic bo to 500 zeta kosztuje i taka tam dyskusja sie
wywiazałam...
I moje pytanie jest takie...jak egzekwowac i czy faktycznie policja
by pancie ukarała,nawet nie mandatem ale zeby psie gówienko chociaż
zebrała...Dlaczego właściciele piesków nie poczuwają sie do
odpowiedzialności???