18_lipcowa1
13.02.09, 09:50
Nie znosze. Pelno idiotycznych serduszek wszedzie. Tego calego
komercyjnego szalenstwa, kupa kasy wydana w restauracjach oraz na
kartki, czekoladki i kwiaty.
Ten jeden dzien w roku? A co z reszta?
Chcielismy sie umowic na jutro ale kazdy NIE, bo przeciez sa
Walentynki. Koniecznie trzeba je odbebnic siedzac w parze w domu,
patrzac sobie w oczy, pijac winko i majac seks! Bo seks w Walentynki
musi byc! To taki fajny prezent przeciez!
Kto z was nie swietuje Walentynek, nie daje sie porwac temu
szalenstwu ?