nauczycielka98
13.02.09, 18:25
To moje drugie dziecko i po raz drugi zastanawiam się, czy będę żałować, że
moja pociecha nie jest już niemowlęciem. Bo za czym tęsknić: od pół roku nie
śpię,nie oglądam telewizji, nie czytam, sama bez dziecka wyszłam z domu po
pięciu miesiącach, moje dziecię wiecznie jęczy, nic nie mogę zrobić i jeszcze
ta pora roku... Gdzie magiczny czas karmienia drogie entuzjastki z forum
"karmienie piersią"? Po nieprzespanej kolejnej nocy nawet szeroki uśmiech nie
jest w stanie mnie pocieszyć, padnięta wieczorem boję się nocy... Pewnie
usłyszę, że jestem wyrodną matką, że po co decydowałam się na dziecko (bardzo
świadomie), ale kolei życia nie odwrócę. Ech, obudzić się za rok lub dwa...
Dopiero wtedy bycie mamą zaczęło mi się podobać.