kukulan
14.02.09, 16:04
pewnie slyszalyscie ze w nocy z piątku na sobote ok.godz 3.30 z
krakowskiego szp.im.Zeromskiego kobieta podajaca sie za pielegniarke
wyniosla ze szpitala 2 dniowego chłopczyka.MASAKRA.na szczescie
wszystko dobrze sie skonczylo.co o tym myslicie?chodzi mi o to ze w
nocy na oddzial weszla kobieta z zewnatrz poniewaz drzwi byly
otwarte!!!jak bylo wszpitalach gdzie Wy rodzilyscie pod wzgledem
bezpieczenstwa?