matka polka- czy to obelga?

16.02.09, 11:24
nawiązując do wątku o "porodzie dołem" i innych mu podobnych. jako
uzasadnienie wyboru cc jako formy porodu, forumki pisały, że nie są matkami
polkami i nie będą cierpiec. przyznam, że mnie to uraziło. rodziłam
naturalnie- i to 3 razy, karmię i karmiłam piersią, dbam o swoje dzieci
najlepiej jak potrafię, poświęcając się dla nich pracuję, zajmuję się domem.
wg kryteriów niektórych- jestem typową matką polką. ale wcale nie czuję się
nieszczęśliwa, nie jestem zamęczona, zaniedbana, a dzieci nie są całym moim
światem. jestem za to dzięki nim spełniona i naprawdę sczęśliwa. dlaczego więc
taki model macierzyństwa jest negatywnie oceniany i kwitowany pogardliwym
"matka polka"...
    • bsl Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 11:26
      a ja mam w nosie jak kto mówi smile
    • mearuless Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 11:32
      a moze warto sformuowac co w dzisiejszych czasach oznacza słowo "matka polka".
      bo chyba troche ewaluowalo przez dziesiatki lat???
      teraz my kobiety mamy wiekszy dostep do rozrywek [kino, teatr] fryzjera, sklepow
      z ubraniami, telewizji , fitnesu itd itp.
      i naprawde mozna byc młodą, piekna, zadbana, wyedukowana osoba z ciekawym
      swiatopogladem i jednoczesnie zajmowac sie z troska i cierpliwoscia 3-ka , 4- ka
      albo 1-nym dzieckiem.

      to w naszych glowach wyrosl wizerunek zaniedbanej kury domowej z przyczepiona do
      rekawa trzodka.
      zmienmy go i badzmy dumne z naszych rodzin i dzieci - nie odbierajac sobie
      poczucia wlasnej wartoscismile
      • emigrantka34 Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 11:36
        Zgadzam sie z Toba. Ten zwrot nabral pejoratywnego znaczenia przez
        lata PRLu i taki wlasnie stereotyp zaniedbanej, zarobionej po uszy i
        zmeczonej cierpietnicy z siatami w rekach jest zwiazany z tym
        pojeciem.
      • miss_akryl Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 11:36
        Dokładnie.
      • mmda4o Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 11:40
        mearuless napisała:

        > to w naszych glowach wyrosl wizerunek zaniedbanej kury domowej z przyczepiona d
        > o
        > rekawa trzodka.
        > zmienmy go i badzmy dumne z naszych rodzin i dzieci - nie odbierajac sobie
        > poczucia wlasnej wartoscismile
        >
        Masz rację!
        I nie pozwólmy,żeby ktoś nam je odbierał(chyba z zazdrości)i wmawiał nam jakie
        to my musimy być nieszczęśliwe z tego powodu,że mamy rodzinę i dzieci(bo to
        przecież dużo obowiązków),że potrzeby matki są na szarym końcu.
    • deodyma Re: alez ja jestem Matka Polka:) 16.02.09, 11:33
      urodzilam sie i mieszkam w Polsce, tak?
      urodzilam dziecko, tak?
      wiec jaki z tego wniosek? Matka Polka jestembig_grin
      wiec o jakiej obeldze tutaj mowimysmile
    • ankak0 Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 12:09
      A moim zdaniem to u nas ludzi ogólnie problem z tolerancją jest.
      Zbyt wielu uważa moim zdaniem, że jedyną właściwą drogą jest ta po
      której idzie, zapominając, że dobra droga dla niego niekoniecznie
      jest dobrą dla innych.
      Ja rodziłam naturalnie, bez znieczulenia. Uważam, że było to dla
      mnie dobre. Po porodzie szybko wróciłam do formy smile . Ale jeśli ktos
      nie wyobraża sobie, zmagania sie z bólem (wielkim, to fakt
      niezaprzeczalny), bo ma niższą nań wytrzymałośc, to nie mozna tego
      traktować jak fanaberie.
      Zupełnie innym przypadkiem są wszelkie patologie zmuszające do cc.
      Różne sa także potrzeby zaspokajania ambicji. Dlaczego z jednej
      strony są osoby potępiające matki pracujące choc jego zdaniem nie
      muszą? Bo mąż zarabia wystarczająco? A z drugiej strony kobieta
      która nie pracuje, bo taki jest jej wybór, bo woli zajmować się
      tylko domem i dziećmi i ma taka możliwość, jest uawżana za leniwego
      pasożyta żerujacego na zacharowujacym sie mężu? Zwłaszcza przez jego
      najbliższa rodzinę.
      Mało kto spoglada na to tak, że w wielu przypadkach nasze życie jest
      konsekwencją naszych świadomych wyborów, jesteśmy w nim szczęśliwi i
      koniec.
    • ankak0 Re: matka polka- czy to obelga? 16.02.09, 12:11
      Też jetsem Matką Polką smile. Kocham swoje dzieci. Męża i siebie też
      kocham smile. Przynajmniej dzisiaj big_grin.
Pełna wersja