drinkit Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 10:36 O ile nie jest to brytan rzucający się na wszystko co się rusza, ani jakikolwiek pies uporczywie skaczący na gości, to nie ma powodu go zamykać. Irytujący sa ludzie panicznie bojący się każdego zwierzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 11:16 Nie przyjaznie sie, a co za tym idzie, nie zapraszam do domu osob, ktore nie lubia zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 12:28 Jak ktos do mnie przychodzi, to wie ze pies jest.Jak mu nie pasuje takie towarzystwo to zawsze mozemy spotkac sie gdzie indziej. Nie zamkne psa ze wzgledu na gosci. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 12:35 no mój pies jest dobrze wychowany i jak ktoś sobie nie życzy jego zainteresowania to olewa gościaale ja mam yorka i raczej rzadko się to zdarza aby nie wzbudzał sympatii a w innym pomieszczeniu n ie zamierzam go zamykać jeszcze by się na mnie obraził Ale jeżeli miała bym jakiegoś większego psiaka i nie koniecznie sympatycznie usposobionego do gości to wtedy pewnie bym go odizolowała Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:28 ale ja mam yorka i raczej rzadko się to zdarza > aby nie wzbudzał sympatii a w innym pomieszczeniu n ie zamierzam go zamykać > jeszcze by się na mnie obraził No to ja byłabym pierwsza, u której sympatii by nie wzbudził. Alergię na yorka teściowej mam od ponad 4 lat, od kiedy to rozdarte, złośliwe zwierzę pojawiło się w ich domu. Skacze po fotelach, drapie (dosłownie) po kurtkach i drze ryja przy lada okazji. Brrrr...coś okropnego. Zawsze go do nas przywleką. Także nie liczę na Twoje zaproszenie Czar_bajry Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:36 Uwielbiam stereotypy i uprzedzenia. Bo każdy york jest rozdarty i złośliwy... przede wszystkim trzeba skonczyć z mitem, ze yorki to milusie maskotki. To sa teriery, myśliwskie posy które potrzebuja wybiegania a nie lezenia cały dzień na kanapie. Moze teściowa właśnie myśli tak stereotypowo, ze to milusia maskotka i pies musi swoja energię spozytkować na innych ? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 23:04 Nie to nie, nic na siłę aleksandro Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 12:41 ja powiem tak: nie wazne czy ktos ma psa wielkosci chomika czy krowy: jak gosc prosi o zamkniecie psa to bym zamknela i tyle nie czulabym sie urazona ani nic moze dlatego ze moja mama boi sie psow? i ja to rozumiem a wy cwaniary co macie "mile male pieski" to ciekawe czy jak np boicie sie pajokow to jest dka was wazny rozmiar czy jak ma 8 nog i 1 cm i i tak sp..lacie na szafe? zaloze sie ze to drugie ja uwazam ze po prostu grzeczniej jest zamknac kundkla ak goscie przychodza bo zawsze mnie wqrwialo ze np zamiast sie przywitac z gospodarzem musze chronic rajstopy przed podarciem przez nazbyt przyacielskie zwierze, a jak eszcze z radosci szcza po nogach to juz qwa poezja Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:04 Nie przesadzasz aby? Ja pisałam właśnie, że mój jest maly, ale też ze NIGDY sam nie podchodzi do nowej osoby. To mam go zamykać jak on stoi za moją nogą i "kuka" kto zacz? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:09 > Nie przesadzasz aby? > Ja pisałam właśnie, że mój jest maly, ale też ze NIGDY sam nie > podchodzi do nowej osoby. > To mam go zamykać jak on stoi za moją nogą i "kuka" kto zacz? qrcze a ty zrozumialas ten kawalek o pajakach? uszanuj swoich gosci a lubie psy ale obce czesto mnie wkurzaja (bo sa wychowane "nie po mojemu" np ja kategorycznie zabraniam zebrania przy stole) ostatecznie pies to nie dziecko, nic mu nie bedzie jak sobie posiedzi w drugim pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:20 Dobrze, ze mam normalnych znajomych którzy lubią mnie z moim psem Moi goście wiedzą, że mam psa i szanuja to. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:53 deela pisałam że jest dobrze wychowany, nie żebrze przy stole, nie skacze, idzie na swoje posłanie ew. do dzieciaków i nie wydaje mu się że jest najważniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:05 Poza tym nie mam szaf więc nie sp..... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:15 Pies zamkniecie odbiera jako kare.To nie chodzi o to, czy ja bede urazona, tylko o zdrowie psychocznego mojego psiaka, nie KUNDLA , tylko psa. Czy jak ktos nie lubi dzieci, to mam córke zamknac w pokoju, bo tak grzeczniej? Jakos w sumie nie widze problemu- moi goscie lubia moja sunie i to ona musi przed nimi sie chowac, a nie oni przed nia. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:18 dzieci to troche inny kaliber a psu absolutnie nic nie bedzie, zareczam ci OMG a twoj kundel rasowy z rodowodem a to przepraszam Jasnie Pana Psa Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:27 Jasne, że dzieci to nie pies, ale nie ukrywajmy nawet jak ktos lubi dzieci to czasem jak wyciagaja do mnie łapki z zaślinionym flipsem i chca mnie nakarmic to mi sie cofa wszystko. Gorzej jest jeszcze jak rodzice namawiaja abym to cos jednak zjadła bo "dzidzi bedzie przykro"- autentyk A Lola napisala Ci prawdę- pies odbiera to jako karę za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:31 > A Lola napisala Ci prawdę- pies odbiera to jako karę za nic. wiem, tez mi sie zdarzylo w zyciu miec psa, ale z drugiej strony pies to nie dziecko ktoremu wyajsnisz ze ma nie dreczyc gosci itp aha moje dziecko tez sie gosciom nie naurzuca: nie wspina sie na nich i nie czestuje ich flipsami :o Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:35 Wierz mi jeeli pies jest dobrze wychowany to mu wytlumaczysz, ze ma nie molestowac gości I gratuluje dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:05 > Wierz mi jeeli pies jest dobrze wychowany to mu wytlumaczysz, ze ma > nie molestowac gości ja to wszystko rozumiem, ale trzeba tez zrozumiec ze niektorzy psow sie boja, po prostu, bez wzgledu na jego wielkosc i nieszkodliwosc > I gratuluje dzieci wlasnie sie dowiaduje na MD ze jestem najgorsza matka swiata Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:13 deela ja rozumiem, ze ktos sie boi psów bo sama kiedys bałam sie panicznie- przeszło mi jak mialam wlasnego. Natomiast powtarzam sa takie psy jak mój które same do nikogo nie podejda nigdy w zyciu! Ale na szczęscie takie dylematy- czy zamknac psa w pokoju na czas odwiedzin są mi obce, z moich znajomych nikt nie boi sie psów. Zwłaszcza mojego Nie wierz MD, twoje dzieci nie molestuja innych, wiec wg mnie dobrze je wychowalas Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 14:12 > a psu absolutnie nic nie bedzie, zareczam ci Nie zamierzam sprawdzac.Psa zamykac nie zamierzam. > OMG a twoj kundel rasowy z rodowodem a to przepraszam Jasnie Pana Psa Nie o rodowód chodzi.Tak jak nie okreslam dzieci z zalozenia bachorami, tak nie pisze o psach per kundel, bo ma to wydzwiek mocno pogardliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:26 Lola, a co jak gosc ma alergie na psa? nie przyjmujesz takowych w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:28 od MALYCH i MILYCH psow nikt normalny alergii nie dostaje :F Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:31 Widzę, ze wszystko wiesz lepiej. Ja mam alergię na sierśc, ale sa takie rasy, ktore nie uczulaja. Słyszałas o takich?? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:32 no np durne yorki nie uczulaja, co nie przeszkadza im byc najglupszymi psami jakie kiedykowliek widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 14:32 Zatem zle trafilas.Ja akurat znam spora liczbe yorkow i wiekszosc to swietne, madre psy. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 14:42 a ja znam spora liczbe jorkow i stwierdzam za cala ta rasa jest jakos tak skrzywdzona genetycznie ze jest zwyczajnie durna Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 14:54 Masz prawo miec swoje zdanie, nawet jesli jest mylne. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:32 to znaczy nigdy nie uczulaja?? nikogo? a ktore to rasy? bo nie wiedzialam tego,a dobrze wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:37 yorki nie uczulaja, znaczy te miniatorki na pewno bo one maja strukture wlosa prawie taka jak czlowiek a nie slyszalam o alergii na LUDZKI wlos hmmm ciekawe czy sa psy majacy alergie na ludzka siersc? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:37 OMG miniatUrki Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:37 A gdzie ja napisalam NIGDY?? Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:41 skoro nie-nigdy, to co daje taka wiadomosc? kazdy pies kogos nie uczula Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:45 A sie czepiasz Kura Moge powiedziec tylko na swoim przykładzie- mam alergie na sierść, poprzedni pies był normalnym futrzakiem, chodziłam podrapana- alergia skórna i zakichana, ale kochałam go Teraz mam psa z włosami i zero takich akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:53 nie czepiam sie, szukam informacji. nasze dziecko ma alergie na psa, w dodatku ma AZS, ktore sie bardzo zaostrza w obecnosci psa. dobrze byloby wiedziec, czy sa jakies rasy naprawde bezpieczne dla alergikow. a Twoja alergia moze zwyczajnie przeszla? czy jakbys teraz znalazla sie z podobnym, jak dawniej, futrzakiem, to tez bys sie drapala? Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:58 Ok rozumiem. Też mam AZS plus alergie na kurz, pyłki pewne pokarmy. Jak ide do znajomych którzy maja "normalnego" psa to wychodze z podrapana szyją (drapie sie głównie w szyje i zagiecia łokci) i katarem, ale Locoid i Zyrtek staraja sie dac rade. Teraz mam pudla- uprzedzam komentarze strzyzony jest na teriera nie ma golonego ani kawalka ciała Nie mam zadnych objawów. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 14:50 Yorki, pudle, ponoc sznaucery sa bezpieczniejsze niz pies z sierscia.Chyba tez shih-tzu, w kazdym razie takie ktore nie gubia siersci. Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 17:48 Ja akurat mam pudla bo to wspaniale fantastyczne inteligentne psy Chociaż akurat postrzegane sa odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:03 > Ja akurat mam pudla bo to wspaniale fantastyczne inteligentne psy moj eksmaz zwykl mawiac ze pudel to "pomiot szatana" Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:10 Moze dlatego eks? Wiesz to psy postrzegane przez pryzmat swoich fryzur których ja tez nie akceptuje dlatego mój udaje czasem teriera Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:29 > Moze dlatego eks? nie z zupelnie innych powodow Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:43 Jesli ktos ma alergie wziewna to mu wystarczy wejscie do domu w ktorym mieszka uczulajacy zwierz i juz bedzie reakcja. Zamykanie psa nic takiej osobie nie pomoze. Ja mam alergie na koty wziewna i przez dotyk i separacja kota u mojej mamy na nic sie nie zdala a u mnie objawy pojawialy sie w kilka minut po wejsciu do domu o oparciu glowy o fotel, na ktorym dzien wczesniej wylegiwal sie kot nie wspomne. Niestety niedawno pojawila mi sie tez alergia na psiaka, ktorego mam od juz6 lat ale na razie tylko dotykowa wiec wystarczy umyc rece po zabawie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 14:29 Jakos nie mialam okazji nikogo takiego goscic.Poza tym- akurat york jest malo uczulajacy.A poza tym alergeny i tak kraza. Moj facet ma alergie na koty i wcale nie musi sie bezposrednio z kotem stykac u kogos, gdzie one mieszkaja, a i tak wychodzi z oczami jak królik. Ja np. nie chadzam do domow , gdzie pali sie w pomieszczeniu papierosy.Nie bede gospodarza na balkon wypraszac. Jak mi cos nie pasuje, to go nie odwiedzam, mozna spotkac sie gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
somebody1234 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 13:59 Ja jestem z tych co nie lubi i boi się psów i niestety dobijają mnie ludzie którzy epatują swoją miłością do nich )tzn nie przeszkadza mi jak o tym mówią ale denerwuja kiedy np podchodzą i mówią o zabacz jaki piesek miły, pogłaszcz go itp itd, już nie wspomnę o takich właścicielach psów co to pies może wszystko łącznie ze sraniem na kanapę a ja jako ich gość np muszę to cierpliwie znosić bo to przecież członek rodziny...tylko pytam czy inni członkowie rodziny tez wam wchodzą na głowę, liżą po twarzy, zostawiają sierść na ubraniu itp??? Nieraz nawet dzieci takowi ludzie wyganiają do drugiego pokoju bo przeszkadzają a kurde psa nie...znaczy się jakaś zachwiana hierarchia wartości.. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 15:01 Jak czytam to co napisałaś,to mam wrażenie ze zostajesz siłą zaciągnięta do takiego domu i siłą tam przetrzymywana Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:46 My raczej nie chodzimy w gości tam gdzie jest pies. Mamy znajomych którzy maja psy i jak przyjeżdzają do nas.. psy zostawiają w samochodzie lub w domu. Wyjątkiem są moi rodzice tam jest pies i nie mam oporów..ale ja tego psa znam od urodzenia ( jego urodzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 18:47 Dotychczas poproszona zostałam raz, przez 10letnią dziewczynkę, która się mojego wielkiego, białego wyżła przestraszyła, psa zamknełam. W takiej sytuacji tłuczenie, że pies jest nie groźny i nie ma się czego bać uważam za głupotę. Pies to zwierzę, udomowione, ale wciąż zwierzę , z silnym uściskiem szczęk i zębami, które potrafią zrobić najgorzej gojącą się ranę szarpaną. Ugryzienie małego yorka vel miotełki do odkurzania obrazów, też boli. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: przesada z jednej czy brak kultury z drugiej 18.02.09, 22:19 Ja psa nie posiadam. Niektóre nawet lubię, inne toleruję, jeszcze innych się boję. Ale na pewno typem psiary głaszczącej każdego nie jestem i nie będę. Natomiast jak idę do domu, w którym psy są, to akceptuje fakt, że ja jestem gościem, a pies domownikiem. Co za tym idzie w życiu bym zamknięcia nie zażądała, ale jak ktoś się domyśli, że psie umizgi są niespecjalnie mile widziane to fajnie, ale tego nie oczekuję. Odpowiedz Link Zgłoś