agacz2905
18.11.03, 12:38
Z żalem muszę pożegnać to forum, które od jakiegoś dłuższego już czasu stało
się dla mnie lekturą obowiązkową....będzie mi Was brakować, mądrych
rzeczowych dyskusji, tematów do śmiechu i do płaczu....Za 2-3 dni opuszczam
swoje dotychczasowe mieszkanie, w którym miałam stałe łącze i idę "na nowe
śmieci", czyli wyprowadzamy się wszyscy do większego odremontowanego
mieszkanka...Jak łatwo się domyślić, nie ma tam internetu

(, a na łączenie
się przez modem po prostu nas nie stać...Rozpocznę za to nowe życie w nowym
miejscu z Szymkiem i moim "nowym" dzieckiem Agatką, która już w wieku
niespełna 4 miechów dorobiła się własnego pokoju

) Mój terapeuta rzekł: cóż,
nowe dziecko, symboliczna zmiana miejsca....i ma rację. Oby tam było mi
lepiej niż tu. Przede mną czas przeprowadzki, czas "zaciskania pasa" (kredyt)
czas przekonywania męża, że mogę żyć bardzo skromnie na urlopie wychowawczym
z Agatką

)Czas chudnięcia, czas przyspieszonego dojrzewania (tak, dopiero
teraz, po urodzeniu drugiego dziecka zaczęłam nieco dojrzewać psychicznie, to
miłe, bo 30-tka na karku)Mimo różnych trudności, tych realnych i tych trochę
wymyślonych, mimo tego, że życie mnie czasem trochę boli - kocham to życie,
kocham mojego męża i dzieci, a za Agatką (która miała być Rafałkiem-kumplem
na dobre i na złe dla Szymka) to już po prostu przepadam... i tymi
optymistycznymi stwierdzeniami żegnam się na razie z tym forum, mam nadzieję,
że nie na zawsze... Pozdrawiam i ściskam Was Wszystkie, Drogie eMamy!!
Agnieszka