myszkoala Dla tych, co biją dzieci, jestem bezwzględna 20.02.09, 13:46 Ja wam dam niski poziom wykształcenia personelu pedagogicznego!!! Studia magisterskie, dwie podyplomówki i angielski to mało????? Jakie stereotypy? To zakichani rodzice walą stereotypami, a nie nauczycielki - PANI PRACUJĄCA W PRZEDSZKOLU TO NAUCZYCIEL!!!! Proszę sobie sprawdzić Kartę Nauczyciela, ani słowa o przedszkolankach. Właśnie - słowo przedszkolanka to stereotyp... Lepiej opisać mamunie i babunie które mówią " nie baw się z Jasiem, on ma zeza i sie zarazisz...". Zapraszam Panią Paulinę na studia pedagogiczne... Cały ten wywiad bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
yrzyk Ta Pani ma chyba jakąś manię prześladowczą... 20.02.09, 14:03 ... podstawową zasadą współżycia społecznego jest to , że za dziecko odpowiadają rodzice. Ich obowiązki i prawa są niezbywalne, chyba , że chodzi o popełnienie przez nich przestępstwa. Wtrącanie się pierwszej lepszej osoby z ulicy w proces wychowywania ich dziecka jest niedopuszczalne. Przecież (jeśli do tej pani nie przemawiają inne argumenty) w ten sposób krzywdzi się dziecko. Niszczy się autorytet rodziców, coś co dla dziecka jest pewną opoką, bazą na której można polegać. Wprowadza element zagrożenia z zewnątrz, dziecko widzi , iż na rodzicu nie może polegać. Cóż ludzie nie są idealni, podobnie jak cały świat. Zachowują się jak potrafią, ulegają emocjom, jednak wtrącanie się w to (pomijając czyny przestępcze) jest po prost nie dość , że głupotą to jeszcze zwyczajnym świństwem.... sprawę wykręcania wentyli chyba lepiej w komentarzu pominąć... cóż infantylizm. Najgorsze jest to gdy taka osoba pisze książkę, wydaje ją i.... papier wszystko przyjmie. Odpowiedz Link Zgłoś
myszkoala Dla tych, co biją dzieci, jestem bezwzględna 20.02.09, 14:11 przeczytałam jeszcze raz i coraz gorsza mam opinie i poziomie wiedzy tej Pani- chyba miałam szczęście, bo na wszystkich studiach miałam zajęcia o przemocy, pedofilii, o maltretowaniu psychicznym i fizycznym. Każda z nas patrzy na dziecko, i jeżeli dzieje sie coś niedobrego zawadamia dyrektora,psychologa itp. a on puszcza to dalej. To jest nasz obowiązek. W razie wątpliwości - niedawno uczestniczyłam w Katowicach w bardzo dobrym szkoleniu na temat pedofilii - więc chyba czasem jednak ktoś się szkoli. W życiu nie pójdę na szkolenie do osoby, która zabrania brać dziecko do łóżka, i ma maniakalne podejście do instytucji Porządnego Rodzica. Najważniejsze w życiu to po prostu być człowiekiem z sercem... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma3 Re: Dla tych, co biją dzieci, jestem bezwzględna 22.02.09, 09:22 No cóż to są opinie tej pani. P.s. śmierć łóżeczkowa występuje również u dzieci nie kładzionych na brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
imbirimbi Dla tych, co biją dzieci, jestem bezwzględna 04.02.10, 11:14 I dobrze, moim zdaniem należy być bezwzględnym wobec znęcających się nad dziećmi! I nie mówię tu o zwykłych wychowawczych klapsach, bo te są czasem nawet potrzebne. Mam na myśli zwyrodnialców takich, jak nie przymierzając, Fritzl. Przeczytałem o nim ostatnio książkę, "Zbrodnie Josefa Fritzla" i momentami aż mnie skręcało ze złości. Szok, do czego zdolni są niektórzy "tatusiowie"... Odpowiedz Link Zgłoś