somebody1234
20.02.09, 15:38
No kurcze ...wiosna jakoś tak przyjść nie chce to pomyślałam ze chociaż się
przelecę po sklepach i może jakąś wiosenną kieckę kupię w ramach protestu...
I kurcze poracha na maksa...przeleciałam dwie galerie, przymierzyłam no może
ze 25 kiecek...autentycznie i kurde nie ma co kupić.
Tzn nawet w sumie ładne (ale na kolana nie rzucają) ale jak człowiek założy to
tragedia...jestem niewysoka, normalnie według mnie zbudowana ani gruba ani
chuda i kurde nic nie pasuje...normalnie NIC... ja nie wiem kto to szyje i
projektuje (właściwie wiem chińczyk) ale kurde pojęcie ktoś ma o tym mętne..no
albo ja jakaś lewa jestem...
Właściwie to chyba są dwa sklepy w których jestem się w stanie w miarę ubrać
bez większych schizów ze wyglądam jak ...Jackpot i Esprit ale kurde u nich
teraz przecen nie ma

więc chyba muszę czekać aż się wiosna rozwinie...