Znajome lesbijki

25.02.09, 11:50
Znamy z mezem kilka kobiet o orientacji homoseksualnej.Dwie z nich to para,i jak moj maz sie o tym dowiedzial to ma straszna ochote na seks z nami trzema.Dodam ze ja sie dobrze znam z tymi dziewczynami i one by chcialy z nami cos pokombinowac,poniewaz jedna z nich jest bi.
Mi ta bi bardzo sie podoba,tez mam ochote na cos wiecej.Z tym ze to wszystko sa niedomowienia po trzezwemu,jak troche wypijemy wszyscy staja sie odwazniejsi.Nie wiem jak zainicjowac sytuacje kiedy wszyscy wiedzieliby o co chodzi.Miala ktoras z was taka sytuacje?
    • hancik5 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 11:56
      Jeszcze weźcie kozę, będzie dużo ciekawiej.
      • dragica Re: Hancik5 25.02.09, 13:14
        Hehehehe,heheh,dobre!!!
    • broceliande Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 11:58
      Ja bym pogadała, jak para z parą. Taki seks to dość poważna sprawa.
      Kwestia antykoncepcji i jak bedziecie się po tym czuli.

      A to mąż się dowiedział i zapragnął? Dowiedz się, czy, gdyby w grę
      wchodził facet, to też by miał "straszną ochotę".
      • montechristo4 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:05
        nie polecam. Dosyć ryzykowna gierka, jeżeli jesteś emocjonalnie
        związana z mężem. Może się okazać, że Ciebie to zaboli i to bardzo.
        Zaproponuj mu raczej trójkąt, ale z facetami. Ciekawe, czy nadal
        będzie taki chętny.
        Jeżeli nadal będziesz zdecydowana i one też - po prostu zaproś na
        wieczór, trochę alkoholu na odwagę i poooooszło.
        • hellious Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:08
          Ja bym na cos takigo nie poszla,ani z facetem ani z kobieta + moj maz, bom zazdrosna strasznie i taka akcja rozwalila by nasz zwiazek. Zastanow sie jeszcze, czy faktycznie jestes w stanie to udzwignac.
          • joanna266 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:12
            to kręci ale jesli jestes wrazliwa emocjonalnie stanowczo
            odradzam.rano mozesz nie chciec w lustro spojrzec.albo na początek
            trojkat z facetem tak na oswojenie sytuacjismile
        • mniemanologia Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:34
          Tak też słyszałam (po takiej akcji rozwalił się związek mojej
          koleżanki, było jej bardzo ciężko, gdy facet patrząc jej w oczy bum
          bum jej koleżankę).
          • hellious Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:38
            nie znioslabym tego. W zyciu!! Kolezance bym leb w przyplywie emocji urwala a mezowi ptaka. Taka zazdrosna ze mnie choleratongue_out nie potrafie sobie tego wyobrazic... Heh, a tak swoja droga, ja to taki pies ogrodnika trochetongue_out Sama bym chciala sie z kolezanka spotkac, ale facetowi bym pewnie nawet popatrzec nie dala, bo by mnie krepowal tongue_out
    • 18_lipcowa1 twoj maz naogladal sie za duzo pornoli 25.02.09, 12:20
      jesli panie sa lesbijkami to nie sadze by bylo im przyjemnie z twoim
      mezem
    • nutka07 Ja mam pytanie 25.02.09, 12:22
      Czy jak juz bedzie po wszystkim to co bedziecie robic? Wspolnie lezec w lozku?
      Przytulac sie? Czy ubieracie sie i wychodzicie? Moze dalej siedzicie i gawedzicie?
      • nutka07 Re: Ja mam pytanie 25.02.09, 12:24
        Pytanie bez zlosliwosci. Interesuje mnie i teoria i praktyka.
        • morgen_stern Re: Ja mam pytanie 25.02.09, 12:27
          Myślisz, że jest jakiś schemat działania, którego się przestrzega w takich
          sytuacjach? tongue_out
          • nutka07 Re: Ja mam pytanie 25.02.09, 12:32
            Morgen ja to pytanie zadalam z racji tego, ze sa to pary ludzi zyjacych ze soba.
            Co innego jak kosztuje sie solo bez drugiej polowki.

            Nie wiem czy mnie rozumiesz smile

            Np. kazdy po orgazmie i co. Pan tuli pania Bi a zona tuli druga pania L. Pala
            wspolnie paieroski.
            Jestem poprostu ciekawa jak ludzie sobie to wyobrazaja albo jak to u nich
            wygladalo. Jak sie wtedy czuli.
            • morgen_stern Re: Ja mam pytanie 25.02.09, 12:38
              O Jezusie, nie mam pojęcia, to zależy chyba od ludzi, co? Od ich wzajemnych
              relacji, bliskości, potrzeb, nastroju.. Miliona rzeczy.
              • nutka07 Re: Ja mam pytanie 25.02.09, 12:48
                No wlasie. Ja myslalam swego czasu nad ewentualnym trojkatem i wiem, ze moglabym
                to zrobic z mezczyzna na ktorym mi nie zalezy. Zdecydowanie nie moze byc to moj
                partner. Jezeli by byl to moj partner to wniosek bylby znaczacy, nie zalezy mi
                na nim. Takie sa moje odczucia w tej chwili.

                Mysle, ze glowna role odgrywaja tu uczucia miedzy partnerami.

                Jeden z moich facetow, kiedys mi powiedzial czy to nie jest tak ze jak sie kogos
                kocha to sie wyzbywa zazdrosci. Stwierdzilam, ze nie. Pozniej zrozumialam
                dlaczego tak mowil. Nie wiem czy sam to sobie tak ulozyl czy kobieta mu w tym
                pomogla. Mial kiedys romans z mezatka, w gre wchodzilo uczucie (ponoc kochal i
                nienawidzil) owa mezatka sypiala tez z mezem (ponoc niezbyt czesto).
    • morgen_stern Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:25
      No dobra, jedna jest bi, a ta druga? Jak lesbijka i w dodatku są parą, to
      szczerze, cienko to widzę smile
      • elza78 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:31
        ale wiesz morgen takie przekonanie ze homo to bankowo rozwiazly seksualnie jest smile
        ludziom do glow nie przychodzi z eto moze byc taki sma uklad partnerski z
        zazdroscia i cala ta otoczka jak u ludzi hetero smile
        dwie lesbijki sa to juz sa marzenia o frywolnym trojkaciku big_grinD
        masakra
        • nutka07 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:34
          Wg mnie to typowo meskie myslenie. Napalony samiec widzi dwie kobiety bzykajace
          sie a nie lesbijki, ktore sa w zwiaku i maja taka orientacje.
          • morgen_stern Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:36
            To prawda smile
            No i oczywiście, takie lesby to przecież się bzykają z którą popadnie, byleby
            cycki miała tongue_out
        • hellious Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:36
          Kiedys w klubie gejowskim jeden pan hetero przypaletal sie do mnie i do kolezanki, bo koniecznie chcial sprawdzic jak to jest z dwoma lesbijkami. a my ani lesbijki, ani napalone... Byl mocno zdziwiony jak go odesllysmy do burdelu, bo przeciez kobiety w takim klubie to na bank lesbijki, a lesbijki to wiecznie napalone chodza i wlaza do wyra z kazdym kto popadnie... Faceci to debile...
          • elza78 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:09
            jka widac nie tylko faceci wink
            • liwilla1 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:11
              bo taka jest społeczna legenda - ze lesbijki to takie biedne kobietki, co
              porządnego penisa po prostu nie uraczyły.
              • hellious Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:13
                hehe, myslisz ze chcial nam pokazac co tracimy?tongue_out
                • liwilla1 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:16
                  mysle, ze przede wszystkim chcial podbudowac swoja samoocene. i miec historyjke
                  do opowiadania kolegom. chec udowodnienia Wam czegokolwiek, jesli takowa w ogole
                  przeszla mu przez glowe, byla daleko, daleko w tyle tongue_out
      • mniemanologia Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:38
        Otóż to.
        Ja to trochę nie wiem, dlaczgo kobietom nie marzy się jakoś seks z
        parą gejów smile
    • elza78 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:29
      ponoc 90% swingersowych zwiazkow sie rozpada bo jedno z kopulujacych nie daje
      rady emocjonalnie big_grinDD
      • ewelsia co to za pomysł w ogóle? n/t 25.02.09, 12:35
        • elza78 Re: co to za pomysł w ogóle? n/t 25.02.09, 13:08
          ja tma nie zamierzam probowac patrzneie na to jak moj maz posuwa inna babke na
          moich oczach ma dla mnei zadne znaczneie seksualne, mysle ze w odwrotna strone
          tez to dziala w ten sposob smile)
          znow wypacza sie norme na korzysc wynatruzenia, jakze "nowoczesnego"
          big_grinD
          nie ma nic za darmo niestety na tym swiecie smile za przyjemnosc trzeba placic w
          ten cyz inny sposob smile takie zycie big_grinD
      • nutka07 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 12:39
        Ano wlasnie. A skad masz takie dane?
        • elza78 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:01
          lew sie kiedys wypowiadal w kontekscie swingowania big_grin
          i jeszcz enie znalam parki ktora wpierw zachwalajac cud ana kiju zwiazane z
          kopulacja ze wszystkim co sie rusza na oczach swojego partnera potem nie mialaby
          problemow z tym zwiazanych smile
          wiekszosc niestety po paru latahc mowi sobei dowidzenia smile
          taki lajf smile
          ale co sie nabzykaja to ich big_grinD
    • liwilla1 Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 12:46
      tez bym tak chciala, ale moj malz cos bredzi o wiernosci i mistycyzmie seksu z
      osoba, ktora sie kocha wink bez kitu chyba pora zmienic malza na lepszy model tongue_out
      • montechristo4 Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 12:50
        ja mam ochotę i to od dawna, ale li i jedynie na trójkąt z dodatkową
        parą jąder tongue_out Żadne baby nie będą mi się w łóżku plątać
        • liwilla1 Re: e tam baby 25.02.09, 12:51
          niech sie placza, ale niech beda zainteresowane MNA tongue_out a malzem tak na marginesie big_grin
        • zales239 Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 12:52
          montechristo4 napisała:

          > ja mam ochotę i to od dawna, ale li i jedynie na trójkąt z
          dodatkową
          > parą jąder tongue_out Żadne baby nie będą mi się w łóżku plątać

          To ja poproszę tak jak monte plizzzwink
          • wi0la Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 12:59
            ja wczoraj z mężem rozmawiałam o trójkącie.Spytał mnie ,czy chciałabym żeby była
            pani czy pan.Powiedziałam ,iż obie wersje podobają mi się jednakowo.I co mój
            małżonek odpowiedział? Że żaden inny facet nie będzie mu żony dotykał.
            Także zostaje mi tylko sex z mężem i drugą kobietąsmile
            • hellious Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 13:02
              A obce babsko twojego meza moze dotykac? Ja bym chyba nie zdzierzylatongue_out
              • wi0la Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 13:08
                no właśnie nie wiem jakbym się poczuła widząc ,że mąż "bzyka" inną na moich oczach.
                Najlepsza by była taka sytuacja ,gdy pani lub pan po prostu rozpływają się w
                powietrzu po udanym seksie smile

                kurcze ,nadal po głowie chodzi mi jakaś pani ,ale tylko dla mnie..
          • montechristo4 Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 13:00
            tylko skąd wziąć fajnego, czystego, zdrowego faceta, któremu nie mam
            zamiaru płacić.
            Najlepiej znaomy, żeby wiedzieć kto to, ale nie na tyle, żeby nam
            później życie zatruwał błagając o jeszcze tongue_out
            • zales239 Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 13:06
              Racja monte,ja mam nawet paru znajomych na oku-mężowie moich
              koleżanek-wiem jestem swinia,no ale pomażyć nie wolno?wink

              Chyba raczej to pozostanie w sferze marzeń,ale z mężem i obcym to
              nie chciałabym takiego trójkąta.
              Tylko dwóch obcych facetów wchodziłoby w gresmile
              • zales239 Re: fajny pomysl :P 25.02.09, 13:07
                pomarzyć-oczywiście miało byćwink
    • madameblanka Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:10
      też przezyłam trójkącik i dziękuje bardzo. Jeden pan, ja i koleżanka. Wszystko
      Ok dotąd dopóki nie zobaczyłam rozkraczonej psiochy koleżanki, nie wiem coś
      pękło, kuźwa nie mogłam sie przełamać, no nie mogłam dłużej być w łóżku z
      kobitą. Nawet upojenie alkoholowe nie uśpiło tego że jestem hetero, zostawiłam
      ich samych sobie niech sie bawią, ja podziękowałam.
      • morgen_stern Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:12
        Ech, chyba co poniektórzy mylą trójkąt z bzykaniem się z kim popadnie wink
        Jak można iść do łóżka z kimś, kogo się nie pragnie, nie pożąda i mieć
        pretensje, że nie wyszło? tongue_out
        • hellious Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:15
          heh, ja raz wywalilam kolezanke z wyrkatongue_out I ogolnie z domu nad ranem. Ona miala na mnie strraszna ochote, nie mogla rak utrzymac przy sobie, a do mnie ona w ogole nie trafia. Wkoncu przesadzila z nachalnoscia wiec wystawilam o 5 rano za drzwi i poszlam spactongue_out
        • madameblanka Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:22
          ale jak pragnie?
          przecież seksu nie uprawia się tylko z miłości, urozmaicenie trójkątem imprezy z
          ludźmi z którymi się znałam wiele lat, ot co. Nie wyszło.
          • morgen_stern Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 16:08
            Eeee.. no to chyba z innej planety jesteśmy. Ja chodzę do łóżka z ludźmi, do
            których czuję pożądanie, a nie ze znajomymi i przyjaciółmi tongue_out
            • morgen_stern Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 16:08
              A słowo "pragnie" nie jest powiązane tylko i wyłącznie z miłością wink
    • nutka07 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:14
      Zastanawiam sie czy Panowie mysla o konskwencjach trojkatow, czworokatow albo i
      wiekszej grupie. Czy ich wlasne napalnie nie zaslania im ewentualnej sytuacji, w
      ktorej widza swoja partnerke podczas seksu z innym mezczyna.

      Moja znajoma zgodzila sie na seks z inna para maz nalegal a ona chciala ratowac
      malzenstwo. W rezultacie to pan potem dowalal jej, ze jeczala z innym itd.
      Rozwiedli sie.
    • nenia1 Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 13:32
      No coż, konfrontacja rzeczywistości w porównaniu z wyobraźnią często rozczarowuje, jak mawiała moja koleżanka bogatsza o doświadczenie
      bzykanka z dwoma panami równocześnie.

      Ja sama spotykałam się dawnymi czasy, z pewnym aktorem teatralnym, który w granej sztuce mocno ugniatał i mętosił pewną panią, i choć wiedza we mnie była, że to tylko gra i udawanie, nie zaliczam tego widoku do szczególnie przyjemnych.

      Choć gdzieś w zakamarkach umysłu pojawił się pewien rys masochistycznej przyjemności, coś na kształt naciskania zęba, który boli.
      Ciekawe doświadczenie.

      Z czasem stałam się jednak monogamistycznie nudna, a mój facet za takie propozycje dostałby pewnie w łeb.
    • balbina.x Re: Znajome lesbijki 25.02.09, 15:11
      Sukces polega na umiejętności oddzielenia sexu od miłości.

      Dla mnie sex zawsze był dobrą zabawą. Bez nad interpretowania, bez wyrzutów
      sumienia, bez analizowania.
      Z takim podejściem zaliczyłam dwa trójkąty 2M + 1K i było super! Obydwa wyszły
      spontanicznie, z facetami których dobrze znałam. Po wszystkim ubraliśmy się i
      pożegnaliśmy, jak po zwykłym, miłym spotkaniu wink W obu przypadkach nie pojawiły
      się krępujące sytuacje. Jak ich potem spotykałam, też było normalnie. No może na
      dzień dobry dostawałam baaardzo serdeczny uśmiech z błyskiem w oku, ale to tyle wink

      Potem poznałam M i połączyłam sex z miłością. I też było super!

      Od jakiegoś czasu jednak zaczęliśmy się bawić sexem i powiem szczerze, jak na
      razie jest baaardzo ekscytująco!

      Zdarzają się dni, kiedy kładziemy się razem do łóżka, kochamy powoli, szepczemy
      do ucha i całujemy z miłością.

      Ale oprócz tego mamy jeszcze mnóstwo frywolnych zabaw, które dodają fajnego
      smaczku big_grin


      Ale podkreślam - trzeba oddzielić miłość od sexu, codzienność od frajdy. Nie
      myśleć co będzie jutro, co było wczoraj, co na obiad ugotujesz, że mąż talerz
      dzisiaj stłukł, a koleżanka powinna odrosty pofarbować. Trzeba skupić się na
      pięknym/ch ciele/ciałach, które masz przed sobą i dobrze się z nimi pobawić. I
      tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja