tolula
25.02.09, 14:20
wczoraj mój M. zadzwonił do swojej mamy żeby podzielić się naszą radosną
nowiną, że będziemy mieli drugie dziecko na co ona do mojego M. "to teraz
będziesz już musiał pracować dzień i noc" spodziewałam się tego ale mimo
wszystko mnie zatkało. mogłaby okazać trochę radości albo przynajmniej udawać
bo pomyślałaby że może słucham. tak jak bym ja nic nie robiła tylko leżała do
góry brzuchem. mój mąż wcale nie pracuje dniami i nocami ale jak ma ochotę i
czas to dorabia żeby trochę odłożyć.