Dodaj do ulubionych

Czy któraś tak kocha..

01.03.09, 08:14
...spać, jak ja? I nie mam bynajmniej na myśli sypiania po 12 godzin, o nie! Nie ilość, ale jakość!

Czasem, kiedy w filmie jest pokazana jakaś wyjątkowo smakowita sypialnia (duże, wygodne łóżko, biała lub błękitna pościel) tracę wątek, oczy mi zachodzą mgłą i już widzę oczami wyobraźni siebie, wykąpaną i pachnącą, jak się tam z dreszczem rozkoszy ładuję.. Odpływam..
Najgorzej jest na filmach kostiumowych, te ich sypialnie z łożami z baldachimem i wielkimi poduchami, między którymi zgubiłby się pułk wojska, te pokojówki przynoszące rano śniadanie na srebrnej tacy i rozsuwające zasłony, słodka tortura..

Albo rozkosz budzenia się nad ranem do kibelka.. Powrót do łóżka, szybkie sprawdzenie czasu i cudowne, oszałamiające odkrycie, że zostały jeszcze dwie godziny snu! Wracanie do nagrzanego łóżka i przykrycie się kołdrą aż po uszy i jazdaaaaaa!

Dlatego też średnio nadaję się na balowanie po nocach. Zawsze nadchodzi taki moment, zazwyczaj bardzo wcześnie, że zaczynam z czułością myśleć o tej świeżej pościeli, którą dziś powlekłam i już jest po zabawie tongue_out

Mam już wymarzoną sypialnię, którą sobie kiedyś urządzę - w minimalistycznym stylu japońskim (ale z łóżkiem, nie z materacem), ascetyczna, brązowo - biała, z pachnącą, białą lub błękitną pościelą, japońskim sztychem na ścianie i ikebaną w oknie <dreszcz>.

Niedawno wstałam po takiej cudownej nocy, jeszcze jestem lekko oszołomiona jak po dobrym orgazmie i musiałam to wszystkie uczucia z siebie wyrzucić. Ulżyło mi!
Czy powinnam się skontaktować ze specjalistą? tongue_out
Obserwuj wątek
    • liwilla1 Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 08:28
      och ja tez uwielbiam sie wysypiac. niestety juz nie pamietam, kiedy byl ostatni
      raz. eony temu tongue_out

      my wlasnie w stylu japonskim urzadzamy sobie druga kondygnacje. ciemna podloga,
      ciemne, proste meble z malymi poleczkami, na srodku duuuuzy materac, jasne
      sciany. musimy jeszcze wykonczyc w detale i bedzie jazda. mamy duze okragle okno
      z widokiem na zatoke gdanska smile hehe dobre miejsce na dobry seks big_grin
        • liwilla1 hmmm 01.03.09, 08:48
          no raczej nie planowalismy, stawialismy na ascetyczną czystosc formy smile ale
          może, może... w koncu facet artysta, mogly splodzic jakies dzielo, nie?
    • dominika8 Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 08:31
      nie umiem tak pięknie pisać jak Tysmile
      Lubię spać, a sypialnia to dla mnie miejsce magiczne. To miejsce, w
      którym czuję się bezpiecznie. Uwielbiam swoje łóżko, kolory,
      obrazki. Jak wracam do domu, gdyby nie obowiązki rodzinne,
      najchętniej od razu bym się tam zaszywała. Siedząc w domu ostatnio,
      dłuższy czas, uświadomilam sobie, że praktycznie jej nie opuszczam.
      Nawet pracując na kompie, trzymam go na kolanach, siedząc w łóżku.
      Pod ręką mam wszystko co potrzebuję, ładny widok z okna, milutką
      wykładzinę pod stopami. No i nie lubię zbyt dużych sypialni. jak
      urządzaliśmy dom, wszyscy się dziwili, że nie zrobiliśmy sypialni w
      największym pokoju na górze. No i obecna jest kalką byłejsmile
    • balbina.x Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 08:36
      Ja, ja, ja!!!

      Od zawsze powtarzam, że jedyne co bym zabrała na bezludną wyspę to łózko big_grin

      Odkąd pamiętam na samą myśl o pójściu spać mam motylki w brzuchu. Z motylkami
      się rozbieram, z motylkami idę się myć i z motylkami wskakuję do łóżka. I zawsze
      przez chwilę sobie tak mruczę z tej przyjemności obcowania z mięciutką poduszką
      i kołderką. Mruczę tez rano po przebudzeniu big_grin Co zabawne, mój 2,5 letni synek
      robi dokładnie to samo, widocznie po mamie odziedziczył "motylki" wink

      Co do filmów, to u mnie już ze zboczeniem graniczy, bo jak zobaczę jakąś scenę
      erotyczną na fajnym łóżku, to się tylko wkurzam, że mi aktorzy widok na mebel
      blokują big_grin Choćby nie wiadomo jak apetyczna sama scena była, ja i tak chciwym
      wzrokiem na łóżko łypię big_grin Jedno z moich ulubionych jest łóżko Gabrielle z
      Desperate Housewives. Z takiego bym nigdy nie wychodziła!
        • balbina.x Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 08:45
          No powiem Ci, że aż się ucieszyłam jak Twój post przeczytałam, bo nie myślałam,
          że jest druga taka istota na świecie, co tak skrajnie pozytywne emocje związane
          ze spaniem ma!

          A to co napisałaś o nocnym wstawaniu do kibelka i potem zerkaniu na zegarek i
          uświadamianiu sobie, że jeszcze jest dużo czasu do pobudki.... Ja w takim
          momencie ciarki na całym ciele mam z tej rozkoszy! big_grin
    • 18_lipcowa1 Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 09:58
      Lubie spac, balowanie nocne juz nie dla mnie, wytrzymam moze i do
      rana ale juz od 2 w nocy bywam znudzona.
      Spie w nocy i w dzien. Lubie w dzien jak mam pelny brzuszek wink) jak
      moj kot.
      Jedyne co to to- ze jak sie juz obudze np nad ranem, a mam jeszcze
      czas na spanie to juz nie zasne. Po prostu juz jestem wyspana.
    • gacusia1 Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 17:07
      Dla mnie sen to koniecznosc no ale sypialnia o jakiej piszesz,to
      moje marzenie.Bylo w innym watku o tym. Moj maz niestety niecierpi
      bialej,szeleszczacej poscieli.Najlepiej mu sie spi w takiej
      bawelnianej,jak t-shirty.Ja tego niecierpie. No i marze wlasnie o
      mojej wlasnej sypialni z wykrochmalona posciela,sztywna i
      szeleszczaca....
        • montechristo4 Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 20:32
          we mnie walczą dwie natury: niewinna tongue_out, co przekłada się na chęć
          posiadania sypialni białej, z biała koronkową pościelą. I druga
          strona natury: czyli sypialnia taka, jaką mam obecnie: amarantowo-
          bakłażanowa, z ciemnoczerwoną pościelą, miękkimi materiałami,
          namiętna. Freud by mi pewne wynalazł jakieś świństwa big_grin
    • e_r_i_n Re: Czy któraś tak kocha.. 01.03.09, 20:32
      morgen_stern napisała:

      > Niedawno wstałam po takiej cudownej nocy, jeszcze jestem lekko
      > oszołomiona jak po dobrym orgazmie

      Teść Cię obudził? tongue_out
      Spać lubię, bardzo. Ale nie to akurat moje emocje pobudza smile.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka