czy przechodzicie na.....

02.03.09, 13:28
witam mam takie pytanie przechodzicie na czerwonym świetle lub w miejscach
gdzie nie można przechodzić. Ja dzisiaj przeszłam i dostałam mandatsad 100zł,
ale jestem wściekła tyle lat mi się udawało,chyba już więcej nie złamie
przepisusmilePOZDRAWIAM
    • asiaiwona_1 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:36
      na czerwonym nigdy. w miejscu niedozwolony czasami mi się zdarza,
      choć nie za często. Mój szwagier ostatnio został potrącony przez
      samochód bo przechodził przez jezdnie w miejscu niedozwolonym -
      rozbił głową szybę w aucie i dostał jeszcze mandat 200zł.
    • mniemanologia Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:37
      Nie przechodzę na czerwonym świetle. I już.
      Ale codziennie przechodzę w miejscu, gdzie nie ma pasów. Ale
      praktycznie zawsze przechodzę tam z tłumem ludzi smile
      • agusia79-dwa Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:42
        nie przechodzę w niedozwolonym miejscu i na czerwonym też nie. I jak
        jadę samochodemi widzę takiego delikwenta to mam ochotę wyskoczyć z
        auta i mu nawrzucać. Mojemu mężowi kiedyś wpadł pod samochód
        dzieciak bo przechodził w niedozwolonym miejscu- na szczęście
        młodemu nic się nie stało, ale do dziś m. jak to wspomina to blednie.
        PS. końcu są światła i pasy są po to aby z nich korzystać
    • gryzelda71 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:39
      Owszem na czerwonym przechodziłam w sytuacji gdy żywego ducha na ulicach i
      chodnikach nie było(późna noc).
      Nie na przejściach też,ale dawno temu.Teraz,ze względu na przykład,bo
      najczęściej jestem z dziećmi nie przechodzę
    • czar_bajry Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:40
      na czerwonym i w miejscach niedozwolonych nigdy , już od dziecka tak mam,
      pamiętam jak byłam mała a mama chciała przejść na "skróty" to stawałam okoniem i
      darłam ryja że nieeeebig_grin
      i wale nie jestem tak praworządna tylko się bojębig_grin
    • mama_frania Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:41
      Nie przechodzę. Świece przykładem dla mojego trzylatka i nigdy nie przełażę na
      czerwonym albo tam gdzie nie wolno smile
      • karolciaa23 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:48
        z dziećmi to ja nie przechodzę na czerwonym świetle,ale mam taką koszmarną
        sygnalizację że samochody stoją piesi stoją i tak chyba przez minute to jest
        wkurzające
    • syriana Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:52
      tak ale tylko na mało ruchliwych przejściach, które znam
    • jowita771 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 13:57
      Ja nie przechodzę, nawet, jak nic nie jedzie. Stoję i czekam na zielone.
      • wimperga Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:26
        jowita771 napisał:

        > Ja nie przechodzę, nawet, jak nic nie jedzie. Stoję i czekam na zielone.

        Ja podobnie.
    • mama-maxa Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:05
      i bardzo dobrze, że dostałas mandat. Nie przechodzę, bo wiem, że to
      niebezpieczne, a po drugie mam syna, któremu teraz to wpajam do
      głowy. Uważam, że takie przechodzenie może narazić ciebie na
      niebezpieczeństwo i kierowcę, który ewentualnie cię może potrącić -
      i tego kierowcy byłoby mi najbardziej żal.
      • karolciaa23 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:07
        szczera to ty jesteś do bólusmile
        • agusia79-dwa Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:11
          "szczera to ty jesteś do bólusmile"
          a pomyśl sobie, że jesteś kierowcą tego auta i dziecko wbiega ci pod
          samochód i ginie pod kołami. Ty jechałaś prawidłowo, a dziecko miało
          czerwone. I tak będziesz miała wyrzuty do końca życia.
        • mama-maxa Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:21
          zawszesmile ale szlag mnie trafia, jak widzę, że ktoś przebiega na
          czerwonym prawie przed maską samochodu... kierowca blednie, a pieszy-
          idiota sie usmiecha, przeprasza, jakby nigdy nic (a mogło go już nie
          być)

          Zawsze mnie irytuje taki brak wyobraźni i głupota, a juz wcale jak
          widze mamę z dzieckiem na czerwonymuncertain
          • karolciaa23 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:24
            pisałam już że nie przechodzę z dziećmi na czerwonym świetle
      • syriana Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:13
        w moim mieście na kilku wyjątkowo kiepsko dla pieszych skalibrowanych światłach,
        pojawiły się wzbudzające poczucie winy tablice: "daj przykład dzieciom, nie
        przechodź na czerwonym"
        • ally Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:15
          czyli polski standard - zamiast coś poprawić, zwalają odpowiedzialność na
          obywatela smile
    • ally Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:09
      przechodzę. moje osiedle to ziszczony sen idioty - przejścia podziemne znajdują
      się tylko na wysokości oddalonych od siebie znacznie przystanków mpk.
    • deela Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:14
      jest takie miejsce kolo mnie gdzie czerwona zapala sie wtedy jak na dlugim
      przejsciu jest zielone, czego skutkiem jest to ze czloiwiek utyka na srodku
      skrzyzowania a to tylko dwa kroki, i czasami sobie dygne te dwa kroki, bo to
      jest tylko skret w prawo :o
      jak mnie zlapia to sie oducze :o
      a tak normalnie to nie przechodze
      • tomelanka Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 17:10
        ja podobnie jak deela, pod moim instytutem jest takie piekne przejscie, ze jak
        na nie nie wleziesz, zanim zapali sie pierwsze zielone, to utykasz na srodku, a
        przed nosem centralnie wtedy Ci smiga tramwaj, odległośc pomiedzy torami jest na
        wyciagniecie rak-doslownie, a delikwent stoi miedzy torami winkinna sprawa, ze
        wszyscy zaczynaja przechodzic jak zapali sie srodkowe zielone, jak dostane
        mandat, to pewnie sie tez oducze, ale poki co tak laze bo przewaznie lece w
        ostatniej chwili i nie mam czasu czekac

        zeby nie bylo-zawsze uwazam, ale ja to z natury ostrozna jestem smile
    • lola211 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:30
      Przechodze po dokladnym sprawdzeniu, czy jest to bezpieczne.
    • chicarica Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:36
      Bardzo mnie to cieszy.
      Oznacza to, że policja nareszcie zaczęła coś robić z łażącymi jak kury pieszymi.
      Być może uderzyło cię to po kieszeni, ale może również uratowało ci życie, bo
      teraz 10x pomyślisz zanim przejdziesz.
      • karolciaa23 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:44
        ludzie ja się pytałam czy przechodzicie na czerwonym świetle, nie chciałam
        żebyście mnie oceniali
        • crises Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:48
          "Dzisiaj zabiłam teściową, ale nie chcę, żebyście mnie osądzały,
          chcę tylko zapytać, czy wy też czasem zabijacie swoje teściowe."
          • karolciaa23 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 14:51
            ale dałaś porównanie
    • salma75 Nie przechodzę. 02.03.09, 14:49
      Słusznie, że mandacik Ci wlepili. Może Cię to czegoś nauczy smile
      Nigdy nie przechodzę na czerwonym świetle. I, że robić tego nie wolno uczę w ten
      sposób moje dzieci, które często razem ze mną idą.
    • kamilla-1 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 15:03
      Im dluzej i wiecej sie jezdzi samochodem tym chyba mniej sie robi
      takich glupot. Bo z punktu widzenia kierowcy to jest malo smieszne.

      Ja poza tym daje dziecku przyklad, ale jesli koelzanka chce
      pocieszenia to oczywiscie - duzo ludzi przechodzi na czerwonym albo
      nie tam gdzie trzeba. Widuję to non stop...
      • ally Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 15:06
        > Im dluzej i wiecej sie jezdzi samochodem tym chyba mniej sie robi
        > takich glupot. Bo z punktu widzenia kierowcy to jest malo smieszne.

        za to zaczyna się przejeżdżać na czerwonym? wink
    • hellious Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 15:55
      Nie, z racji tego ze wszedzie chodze z mlodym.
    • kazaszka Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 16:13
      Od kiedy prawie dostałam mandat za przechodzenie na czerwonym świetle w środku
      nocy - nie przechodzę na czerwonym. W niedozwolonych miejscach niestety czasem
      mi się zdarza, ale bardzo rzadko. Zwłaszcza od kilku miesięcy, kiedy zostałam
      kierowcą. Nic mnie tak nie denerwuje za kierownicą jak widok ludzi
      przechodzących przez ulicę kilka metrów od pasów. I to jeszcze spacerkiem. Nóż
      mi się w kieszeni otwiera. A że "nie rób drugiemu co tobie niemiłe", nie chcę
      być utrapieniem dla kierowców, oczywiście pomijając to, ze może mi się coś stać.
      • premeda Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 11:06
        Ja już od dość dawna mówię, że najlepiej człowiek porusza się po
        drogach i ma najwięcej wyobraźni jak jest zarówno pieszym,
        rowerzystą i kierowcą. Dwa dni temu niedaleko mojej miejscowości
        zginął 19-letni chłopak jadący rowerem, obstawiam, że wina była
        kierowcy, bo to była zwykła, szeroka droga poza terenem zabudowanym
        sad Szkoda chłopaka sad
        • lola211 Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 11:42
          że wina była
          > kierowcy, bo to była zwykła, szeroka droga poza terenem zabudowany

          No tak, wyrok juz została wydany, nie widzialam, ale wiem..
          • premeda Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 12:17
            Wyraźnie napisałam, że obstawiam! Za dużo widziałam razy jak
            śpieszący się kierowca pchał się na trzeciego, bo tylko rowerzysta
            przed nim jechał. Mało prawdopodobne, żeby chłopak zjechał, na
            przeciwny pas ruchu, bo ta droga jest ruchliwa.
            • lola211 Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 12:30
              Za powazna sprawa, by nawet "obstawiac".
              Widzialam na drogach tyle irracjonalnych zachowan, ze do glowy by mi
              nie przyszło wyrokowac i uznawac, ze jakas wersja jest malo
              prawdopodobna.
    • olinka20 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 16:57
      Nie.
      I dziewczyny słusznie źle oceniaja towje postepowanie...
      Zrobiłas głupio.
    • bombastycznie Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 17:04
      nie przechodziłam, nie przechodzę i nie będę przechodzić. tak zostałam nauczona
      przez swoich rodziców i tak już zostało. jeśli są pasy to idę po pasach i robię
      to dla własnego bezpieczeństwa a nie dlatego że boję się mandatu. moje dzieci
      też będą przechodziły na zielonym i po pasach. robię też tak ze względu na to iż
      jestem kierowcą i wku***ają mnie ludzie którzy mi wyskakują prawie przed maską
      bo lecą przez pasy na czerwonym, sama tego nie robię bo nie jestem samobójczynią.
      • lola211 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 18:03
        > jestem kierowcą i wku***ają mnie ludzie którzy mi wyskakują prawie
        przed maską
        > bo lecą przez pasy na czerwonym, sama tego nie robię bo nie jestem
        samobójczyni
        > ą.
        Hmm, no ale jesli sa czerwone swiatla albo maloruchliwa ulica i ZERO
        samochodu w poblizu to co,stoisz dla zasady? Pewnie tak.Ja jestem za
        malo cierpliwa i przechodze.
        • olinka20 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 18:15
          Lola czyli odwracajac sytuacje, gdy podjade gdzieś i nie będzie
          ludzi to moge sobie przejechać na czerwonym świetle?
          Bo mało cierpliwa....?
          • lola211 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 18:19
            A kto ci zabroni? Mozesz.Na wlasna odpowiedzialnosc.
            • olinka20 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 18:42
              Mam nadzieje, ze nie masz prawa jazdy...
              • lola211 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 18:55
                Nadzieje twe płonne.Mam. I jezdze w dodatku.Ale spoko, na
                czerwonym wjezdzam tylko na jednej malej uliczce,jak zywego ducha
                wkolo nie ma- tam gdzie piesi nagminnie na czerwonym łaza.Bez sensu
                swiatla tam w ogole sa.
    • atra1 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 19:03
      nie i często stoję dla zasady mimo, że wiem, że nic nie jedzie

      inaczej w środku nocy, jak wszędzie pusto, wtedy wiem, ze w sumie jedyne co ryzykuję to mandat

      inna rzecz, że zdarza mi się zamyślić i mnie kilka razy prawie spod tramwaju/samochodu przytomny pieszy wyciągał. Jest tez w moim mieście takie podwójne przejście z niezsynchronizowanymi światłami i nieprzytomnie spojrzałam na te drugie - było tam zielone, a mojego - czerwonego nie zauwazyłam. Fuksa miałam i głupio mi było jak cholera
    • babcia47 Re: czy przechodzicie na..... 02.03.09, 19:41
      na czerwonym nigdy, w nocy u nas włącza sie żółte "mruganie" w
      niedozwolonych, to znaczy tam gdzie nie ma oznakowanego przejścia
      dla pieszych??? Kiedyś poza "zebrami" w kodeksie obowiazywało
      pozwolenie przechodzenia w miejscach gdzie jest róg ulicy,
      jakiegokolwiek kształtu skrzyzowanie i z takich miejsc korzystam,
      nawet gdy nie jest oznakowane..tym bardziej, ze ktos kto decydował o
      wyznaczeniu przejść dla pieszych w naszym miescie (drogowcy?)nie
      bardzo znał się na rzeczy i brakło mu wyobraźni..gdybym miała się
      stosować do przepisów, to czasem musiałabym robić kilometry by np.
      zrobic zakupy w miejscu gdzie jest centrum handlowe, duzo sklepów,
      rozmieszczonych po obu stronach ulicy..a "przepisowe" przejscia dla
      pieszych oddalone od tego miejsca o kilkaset metrów..co ciekawsze
      nie jest to niebezpieczny odcinek ulicy..na szczęście tu policja nie
      bywa, a nawet jak bywa to nie czepia się (może na razie), bo sami
      widzą tą głupotę
    • somebody1234 Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 08:11
      Witam
      Na czerwonym nigdy, w niedozwolonym miejscu ...raczej też nie...sprawa jest
      prosta...lubię siebie i swoje życie a w starciu z samochodem ...no jakby nie
      było człowiek zawsze przegrasmile
      I uważam że nie ma takich pilnych spraw i takich ważnych rzeczy do załatwienia
      żebym musiała lecieć przez przejscie na czerwonym...
    • marva Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 11:26
      Odkąd mam prawo jazdy nigdy nie przechodzę nawet na migającym
      zielonym, tylko już czekam. Chyba, że zaczyna migać jak jestem już
      na pasach to wtedy szybko zmiatam na drugą stronę. Kiedyś czasem
      zdarzało mi się przebiec na czerwonym jak była pusta jezdnia. Od 8
      lat nigdy! Nigdy też nie robię tego idąc z dzieckiem. czemu o tym
      piszę? Bo niestety widuję takie przypadki, że jest czerwone światło
      i ktoś przebiega z dzieckiem małym, ciągnąc je za rączke, albo z
      wózkiem.
    • angazetka Re: czy przechodzicie na..... 03.03.09, 12:02
      Zdarza mi się przechodzić na czerwonym, jak widzę, że od poprzednich
      świateł nic nie jedzie - wtedy wiem, że spokojnie zdążę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja