pelenka
03.03.09, 18:51
nosz zaraz zawału przez małpę dostanę!!!!
mieszkaqm w 10 piętrowcu, pode mną młoda samotna lekarka, obok rodzice lekarki, w tym mocno nadopiekuńcza mamusia. Do rzeczy>
Sąsiadkom nie podoba się fakt, że mam dwoje dzieci - najwyraźniej. Dzieci maja 8 msc i 2,5 roku, bezkolkowe, nie drące się po nocach, no standardowe dzie.
Juz parę dni temu mamuśka latała do mnie, że córka po dyżurze w ciągu dnia spać nie może bo dzieci przedszkadzają. Grzecznie zignorowałam.
A dziś młoda s..cz przylatuje o 17.45, że mam wreszcie uspokoić dzieci, grozi mi sprawa w sadzie groidzkim i bratem prawnikiem. Ja jej na to, że jak mnie bedzie nachodzic to zglosze na policje i walnęłam drzwiami przed nosem.
I uspokoić się nie umiem do teraz.
No powiedzcie laski, co ta panna może mi REALNIE zrobić, bo się chcę psychicznie przygotować.
No a dzieci normalne mam, an i specjalnie rozdarte, ani upierdliwe, no normalne maluchy.
Pomóżcie.