czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy?

    • somebody1234 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 13:30
      Będąc w liceum jeździłam do Wawy na kursy przed studiami, byłam Wawą
      zachwycona...zresztą nie wiem czy Wawą bardziej czy bardziej życiem studenckim
      (miałam tam wtedy o rok starszego chłopaka z liceum)...ale jakoś zdałam na
      studia do innego miasta i tam też owe studia skończyłam...zdarzało mi się potem
      jeżdzić na gościnne występy do wawy ale to juz nie było miasto które pamiętam z
      pierwszego oczarowania...obecnie nie wyobrażam sobie zycia gdzie indziej niz w
      tym mieście w którym mieszkam...
      Warszawa teraz wydaje mi się brzydka i bezosobowa, nawet starówka i mokotów
      jakieś takie zdeptane ...zdecydowanie NIE...nie mogłabym tam mieszkać...no i te
      dojazdy do pracy jak niekórzy znajomi opowiadają...chyba jedynym wyjściem kiedy
      mogłabym pomieszkać w Wawie to np gdybym mieszkała w mega centum, na 200metrach
      na 30 piętrze coby było panoramę widać, do pracy miałabym dwa kroki i miałabym
      mega dużo kasy żeby korzystać z życia w centrum miastasmile ale i tak pewnie bym
      stamtąd uciekła po miesiącu góra dwóch...

    • suwalki79 suwałki to za...... ale wolę to za....... 06.03.09, 13:31
      niż Warszawę buuuuuuuuu. nic mnie tam nie zaciągniebig_grin
      • aluc mieliśmy się przeprowadzić do Suwałk.. 06.03.09, 15:20
        ...jak miałam jakieś 10 lat

        ale zagroziłam popełnieniem samobójstwa
    • hrabina_murzyna Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 14:05
      Mam nadzieje, że nigdy nie będę musiała. Często przejeżdżam przez
      Warszawę jak jadę do rodziców, bywam u rodziny. Nie podoba mi się.
      To latanie podziemniami, aby przejść ulicę, te wieżowce, mosty,
      korki, ten hałas, kurz i beton,beton wszędzie. Pamiętam jak
      wysiadłam z pociągu w Warszawie latem, nic tylko skwar, kurz i
      rozgrzany beton. Szaro, buro i brudno. Ludzie biegnący do tramwaju,
      autobusu, patrzący w ten beton, niezwracający uwagi na innych.
      Kocham swój Lublin zielony.
    • paulka25 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 14:09
      Nie, nie przeprowadzilabym sie. W Warszawie mieszkal pare lat moj maz jak
      jeszcze sie nie znalismy i byl kawalerem. Wtedy byl zachwycony Warszawa, iloscia
      dyskotek, pubow i innych rozrywek. Teraz jak przyjezdzamy w odwiedziny do mojej
      szwagierki albo znajomych to dostajemy bialej goraczki. Korki, wszedzie dzikie
      tlumy, wszedzie daleko. Nie wyobrazam sobie codziennego zycia w takim miejscu.

      My juz zdecydowalismy, ze po powrocie do Polski zamieszkamy w moim rodzinnym
      80-tysiecznym miescie w poludniowo-zachodniej Polsce.
    • deela Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 14:29
      nienawidze tego miasta
      do wawy to mozna miec blisko np ze 30 km ale zeby tu mieskzac? za co? co ja
      taiego zrobilam
      no jeszcze pol roku max rok i baj
      • alabama8 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 14:51
        Albo się jest zwierzem miejskim albo nie. Ludzie mają różne
        upodobania i różne miejsca im się podobają. Ale widzę że opinie
        negatywne są od tych którzy praktycznie Warszawy nie znają. Bo
        coście dziewczyny w Warszawie poznały? Centralny i okolice? Łazienki
        na wycieczce szkolnej? Zoo? Ursynów z lotu ptaka?
        A klimatyczne uliczki starego Żoliborza? A kamieniczki na Mokotowie?
        A Park Ujazdowski, Stare Miasto poza rynkiem, Kępę Potocką,
        Warszawskie cmentarze, lasek Bielański i okoliczne kamieniczki gdzie
        cicho i spokojnie, Powiśle, Trakt Królewski.
        To jest "stolyca" a nie patelnia przesiadkowa przy stacji metra
        Centrum.
        • deela Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:03
          wiesz co widze idac "klimatycznymi" uliczkami zoliborza albo laskiem bielanski?
          wszechobecne psie gowna!!!!!!!
          warszawiacy to doslownie sraja pod siebie, jak nie osobiscie to wykorzystuja do
          tego psy
          • mniemanologia Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:12
            Kurczę, to tak jak np. w Białymstoku big_grin
            • deela Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:27
              nieprawda
              w zyciu odiwedzilam lub mieszkalam w wielu miastach i moge z czystym sumieniem
              powiedziec ze warszawa jest zasrana - doslownie - dokladnie tak jak w "dniu swira"
              • angazetka Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:29
                Nie zauważyłam różnicy w skali "obsrania" Wawy, Białegostoku,
                Torunia i Lublina. Deela, nie lubisz stolicy i wyolbrzymiasz.
                • hrabina_murzyna Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:54
                  A ja zauważyłam. I poczytaj posty na forum jak to warszawiacy mają
                  psie gó..a na chodnikach. Ja jakoś ich nie widuję w swoim mieście,
                  śmieci też nie, a ślepa nie jestem.
              • mniemanologia Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:54
                Deela, ile tej Warszawy widziałaś? Bo zapewniam Cię, że nie jest
                tak, jak piszesz. Pewnie są dzielnice, gdzie ludzie mają niską
                kulturę i wielkie srające psy, ale proszę Cię, nie generalizuj.
                • deela Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 19:37
                  > Deela, ile tej Warszawy widziałaś?
                  zasadniczo rzecz biorac to cala widzialam
                  owszem zasrane nie jest scisle centrum i zamkniete osiedla bo panstwo z
                  zamknietych osiedli wyprowadzaja poza swo teren psy, gdzie te sraja na potege
                  mniemanologia wierz mi bo ja widzialam poza wawa sporo miast - to jest wyjatkowo
                  obesrane
                  • deela Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 19:47
                    aha maz mnie wlasnie poprawil ze przesadzilam z tym scislym centrum i ze ten
                    park kolo palacu kultury tez jest obejsrany :o
                    nie wiem bo ja sie w niego nie zaglebiam :F
                  • mniemanologia Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 09.03.09, 11:26
                    Ścisłe centrum jest zasrane, wiem, bo wczoraj jak szliśmy na Manifę,
                    to Młody z lubością wdepnął pod Pałacem Kultury smile
                    Moja dzielnica jest dość peryferyjna; pewnie dlatego też, że jest
                    dużo domków jednorodzinnych - psy załatwiają się na własnych
                    podwórkach.
                    • alabama8 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 12.03.09, 08:49
                      Bo w Warszawie srają tylko psy rdzennych mieszkańców miasta, psy
                      należące do tzw. ludności napływowej albo nie srają albo ludność
                      napływowa sprząta po swoich pupilach.
        • mniemanologia Własnie to chciałam napisac :) 06.03.09, 15:05
          Pewnie, że jak się tu tylko czasem bywa, to się przebywa np. drogę z
          Centralnego gdzieś na Ursynów na przykład. To żadna znajomość.
          Nikogo nie namawiam do kochania Warszawy, ale może bez
          generalizacji, że jest betonowo, szaro i brudno - bo czy tak można
          powiedziec o wszystkich dzielnicach? Albo choćby o większości?
          Niewykluczone nawet, że procentowo w Warszawie jest więcej zieleni
          niż w jakichś innych miastach, nie wiem. Są dzielnice, gdzie można
          iść iść i żadnego bloku nie uświadczyć, serio smile
          • hrabina_murzyna Re: Własnie to chciałam napisac :) 06.03.09, 16:00
            Wiesz centrum miasta powinno być jednak reprezentacyjne. W Warszawie
            tak nie jest. Zieleń to u Was deficytowa jest bardzo. W centrum
            miasta jest smród, żebracy, kurz, beton i hałas. Podziemne przejścia
            cuchną siuśkami. Budy pod Pałacem Kultury, chińskie żarło w
            rozwalających się budach. I to ma być centrum! Korki są tak ogromne,
            że mało kto ma ochotę zwiedzać te zielone osiedlaA zresztą po co
            turyście zwiedzać osiedla mieszkalne?
            • mniemanologia Re: Własnie to chciałam napisac :) 06.03.09, 16:08
              Oczywiście, że centrum powinno być reprezentacyjne. Ale nie nalezy
              tego terminu mylić z "reprezentatywnym".
              • hrabina_murzyna Re: Własnie to chciałam napisac :) 06.03.09, 16:53
                I jedno i drugie powinno być spełnione jeżeli chodzi o centrum
                miasta. A Warszawa co tu dużo mówić wygląda jak miejski szalet.
                • mniemanologia Re: Własnie to chciałam napisac :) 09.03.09, 11:28
                  No jak byś nie stawała na głowie, to żadne centrum miasta nie będzie
                  dlań dzielnicą reprezentatywną.
            • madameblanka Re: Własnie to chciałam napisac :) 06.03.09, 20:10
              > Wiesz centrum miasta powinno być jednak reprezentacyjne.

              no chyba jest, wszyscy tylko widzą hale pod PKiN. A na Jana Pawła, Alejach
              Jerozolimskich, okolice Siennej - biurowce, banki, centrum finansowe - wszystko
              nowoczesna architektura z siedzibami największych firm na świecie.


              ~~~~~~
              Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
            • emigrantka34 Re: Własnie to chciałam napisac :) 06.03.09, 23:29
              Pewnie bedzie, ze sie chwale ale niech tam....

              Otoz centrum Paryza jest obesrane bardziej niz centrum Warszawy i
              Krakowa razem wziete...
              Zebrakow, kloszardow i Cyganow od groma....
              No, tylko bud z Chinolami nie ma, bo sa "wewnatrz"
              kamienic....chinskiego zarcia od groma na kazdym rogu...
              Zieleni na ulicach w centrum prawie nie uswiadczysz...owszem mam
              niedaleko Ogrod Luksemburski, ale aby do niego dojsc ide zasmrodzona
              i zasrana ulica i ani pol drzewa!!!
              Na dodatek w kazda srode albo wtorek strajki, manifestacje - cala
              dzielnica wylaczona z ruchu, autobusow niet, metra niet, nawet do
              sklepu ostatnio dojsc nie moglam, bo mnie policjant nie przepuscil;
              Prosby skierowane do meza o przeprowadzke gdzies dalej sa jak
              walenie gorchem o sciane - monz tu lubi i juz.
              Kurzu tyle, ze po jednym dniu ich niescierania jest warstwa
              dwumilimetrowa...smog co drugi dzien, smierdzi spalinami i w
              szczegolnosci pora zimowa niebieskie niebo nad paryzewem do jeden
              wielki bullshit...
              O korkach to ja nawet nie wspominam - bo sie juz do nich
              przyzwyczailam.
        • stokrotka-23 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:11
          ja do Wawy przyjechalam na studia, z owczesnym chlopakiem a teraz mezem i tak mi zostalo smile mieszlakismy w Wawie 8 lat ( oczywiscie tyle nie studiowalam wink) i mimo, ze teraz od 8 miesiecy mieszkamy w Jabłonnie to i tak czuje, ze Warszawa to moje miasto, a chwile wytchnienia od korkow, pospiechu mam tutaj na mojej wsi smile
          • stokrotka-23 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:15
            jeszcze dodam, że to piekne miasto tylko trzeba wiedziec gdzie szukac tego piekna

            mieszkalismy 4 lata na Zoliborzu i gdyby nas bylo stac na dom w tej dzielnicy nadal tam bysmy mieszkali, kiedy wchodzisz w te male uliczki, gdzie nie slychac szumu ruchu ulicznego nie czujesz, ze jestes w stolicy
        • anetuchap Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:14
          Tak i co więcej w wakacje wyprowadzamy się do Warszawy.
          Mi się w stolicy podoba - ten gwar,ludzie,światła,szerokie ulice,
          wielkie budynki itd ale ja zwierzę miejskie jestem.
          Szczerze jednak powiem,że gdybym nie musiała,to bym się nigdy
          z Gdańska nie wyprowadziła. W-wa mi się podoba,ale Gdański,to
          moje miasto,tu dojrzewałam,tu są moje miejsca,gdzie chodziłam na
          wagary,starówka,która była blisko mojego LO i.......mogłabym tak
          wymieniać i wymieniaćsmile
          Życie tak się poukładało,że musimy przenieść się do stolicy,ale
          mam taką cichutką nadzieję,że kiedyś wrócimy do Gdańska.........
        • ally Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:26
          Eee tam, w moim przypadku bycie zwierzem miejskim niewiele ma akurat do rzeczy.
          Na wieś ani pod miasto nie zaciągną mnie wołami, ale w mieszkaniu w Warszawie
          widzę zbyt wiele wad.
        • malila Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 15:27
          alabama8 napisała:

          > Centralny i okolice? Łazienki
          > na wycieczce szkolnej?

          Nie, no, Alabama, ja się w Warszawie właśnie na wycieczce szkolnej
          zakochałamwink
        • fantasmagorii Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 21:56
          i jeszce Warszawa nocą z perspektywy wisłostrady i cholera, Pałac
          Kultury, który uwielbiam. jako dziecko pragnęłam wyburzenia, ale
          teraz doceniam i wnetrza i zewnetrza. Bardzo polski jest ten pałac,
          co zresztą w pigułce udawadnia dwóch prześmiesznych panów w tvn
          warszawa.
          A tyle niemiłych postów do czytaniasad
          Nie lubią, przyjeżdżają z miną nadętą i się osadzają. A potem na nk
          piszą, że z Warszawy wink
          Kocham to miasto, kocham za to, że mimo, iż kiedyś mówiono, że
          to "Paryż północy", a potem dźwigali bezpardonowo i brzydko, to
          jednak jest miastem, metropolią. kocham za to, że cieszy moje oko,
          kiedy jadę 503. Wolę jechać na Starówkę autobusem niż metrem -
          dłużej, ale jest to przezycie kulturalno estetyczne.
          Wszystkim dziewczynom, które będą w wawie polecam trasę z centrum:
          metrem do stacj Imielin i stamtąd 503 do Konwiktorskiej. to jest
          Warszawa. tak zamiast złotych tarasów, jezeli macie przesiadkę i 2
          godzinki zapasu.
          nie byłam w złotych tarasachsmile!
    • morfinka79 NIE! 06.03.09, 15:26
      pochodze z Lodzi wiec do Wa-wy raczej blisko, wiele osob codziennie
      pociagami do pracy dojezdza jednalk ja wybralam Krakow a po kilku
      latach wynioslam sie z Polski
      Wa-wy nigdy nie bralam pod uwage w zadnych moich planach
    • prigi po co? 06.03.09, 16:20
      jw
      nie każdy potrzebuje wiekszej kasy, wiekszego "prestiżu" w
      mieszkaniu w stolicy. tutaj, gdzie mieszkam, oprócz rodziny, dobrych
      zarobków, mam coś co dla mnie jest super ważne - SPOKÓJ
      aha. i taniośćsmile watpię, abym, nawet te parę lat wstecz, była w
      stanie kupić mieszkanie bez kredytu. A tutaj było to mozliwe
    • maga785 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 16:47
      Kiedyś mówiłam, że się za nic w świecie nie przeprowadzę się do
      WarszawysmileLos zadecydował inaczej i od ponad 8 lat mieszkam w
      Warszawie.I po takim okresie pobytu tutaj mogę stwierdzić, że to
      jest fajne miasto którego wielu ludzi po prostu nie docenia.A w
      dzielnicy, w której mieszkam (Saska Kępa)jestem po prostu zakochanasmile
    • mamamira Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 16:55
      Nie ale do Krakowa tak.
    • elza78 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 16:59
      nie - prowincja jest taka slodka z boku az milo sie patrzy na ten warszawski ped
      do mamony.
      sa miasta gdzie zarobki sa podobne, ale bez tego warszawskiego cisnienia smile
    • tiuia Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 18:00
      Ja się przeprowadziłam. Jest ok - nie żałujęsmile
      Ale nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w centrum. Moje miejsca to Żoliborz i Ursynówwink
    • sloooneczko Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 20:11
      urodziłam się i wychowałam się w Warszawie, może nie w ścisłym
      Centrum ale na jej obrzeżach ( Ursynów, Bemowo) i bardzo dobrze
      zawsze się w tym mieście czułam.
      Od ponad 8 lat mieszkam i pracuję 'pod' i jak muszę wybrac się do
      niej czuję się całkowicie przytłoczona i jakaś taka zagubiona. Nie
      moje tempo, nie moje klimaty. Nie wiem, może to lata...
      Nie chciałabym bym tam mieszkac ( z wyj wspomnianych wczesniej
      dzielnic)
    • hanalui Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 21:34
      Mialam kilka razy propozycje by sie ta przeprowadzic i zamieszkac.
      Raz bylo to zwiazane z facetem, innym razem w celach juz czysto
      zawodowych niestety "stolyca" jest za bardzo bezplciowa jak dla
      mnie. Ani facet nie byl w stanie mnie do tego przekonac (on sie
      wyprowadzil big_grin), ani wyzsze zarobki. Po tygodniu przebywania w
      stolycy zwyczjanie sie dusilam i zmykalam smile Za bardzo kocham
      klimatyczne miejsca..i oczywiscie Krakow najbardziej. smile
      • doral2 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 21:55
        nie muszę, jestem warszawianką z dziada pradziada.
    • osa551 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 21:55
      Lilka,

      Trzymaj się tej samej historii.

      Raz piszesz" "zatem sprzedalismy mieszaknie tam, tu kupilismy "

      a raz: "zastanawiamy sie nad wariantem powrotu z warszawy do swojego miasta(
      duzego) a tam zostawilismy 5 pokojowe mieszaknie. "


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=88399075&a=88405507
    • undomestic_goddess Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 22:09
      Gdy tylko pomysle, zem rodowita Warszawianka, to biczykiem sie po bialych
      plecach trzaskam i staram sie myslec o tym miejscu z naleznym mu wstretem.
      Paskudne, brudne, szare, zatloczone, ludzie nieprzyjemni, wszyscy sie ciagle
      spiesza. Jak mozna chciec tam mieszkac?

      Tyle pieknych miejsc w Polsce... moherowy Torun, brudne Katowice, prowincjonalny
      Krakow, szary Gdansk, zakorkowany Wroclaw, pyrowaty Poznan. Do wyboru, do
      koloru, co kto lubi tongue_out
    • nangaparbat3 nie n/t 06.03.09, 22:25

      • phantomka Re: nie 06.03.09, 22:30
        to byloby cos okropnego. Nie znosze Warszawy, nienawidze tych
        tlumow, brudu, pelnej anonimowosci. Kocham swoj Gdańsk, piekny widok
        z okna i dwa kroki na plaze.
    • maleninki Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 23:08
      moje pierwsze wrażenia były niezbyt przychylne. potem poznałam mojego męża i
      nawet wawa się spodobała big_grin mieszkam na Bemowie i jest mi tu bardzo dobrze big_grin
      chociaż... marzy mi się Norwegia big_grin
      • wilma1970 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 23:16
        Witam ziomalkę na dzielni.
    • liwilla1 Re: nie wiem 06.03.09, 23:16
      raz mysle, ze moglabym
      innym razem po prostu sobie tego nie wyobrazam
      juz chyba wolalabym do Szwecji - blisko, czysto i prorodzinnie tongue_out
    • faq Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 23:21
      Ja jestem z tych co to za boga do wawy sie by nie przeprowadzili, kiedy juz
      rozwazalam wyjazd to raczej celowalam w Prage lub Bruksele.
      Nie polubilam Warszawy, maz mieszkal tymczasowo pol roku to sie najezdzilam do
      niego, znajomi przemieszkali pare lat i juz prawie wszyscy wrocili na stare
      smieci. Jakos nam ze stolica nie po drodze smile
    • wieczna-gosia Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 23:41
      uwielbiam warszawe smile
      • fabryka.lodow.napatyku Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 08.03.09, 05:30
        uwielbiam duze, zatloczone miasta, gdzie wszystko jest na miejscu, mieszkalam
        kiedys w Warszawie
        nudze sie mniejszych miasteczkach
    • semi-dolce Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 06.03.09, 23:48
      A ja tam już nie mieszkam. Mieszkam jakieś 20 km od centrum Warszawy, na tzw
      przedmieściach. Nienawidzę Warszawy i nie chciałabym w niej znów mieszkać. Marzę
      o wyprowadzce dalej, na jakąś kompletna wieś, tak, żeby mieć mnóstwo przestrzeni
      i nie mieć sąsiadów smile
    • fajka7 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 07.03.09, 13:26
      Doceniam Warszawe, ale jest dla mnie zbyt duza.
      Zeby normalnie funkcjonowac zgodnie z moja natura potrzebuje moc sie
      przemieszczac w zakresie zalatwiania codziennych spraw w ciagu 20
      min. do pol godziny. I poza ten promien nie wykraczam bez
      uzasadnionej potrzeby smile
      Tak wiec nie skorzystalabym z tego co ma do zaoferowania stolica w
      takim zakresie, zeby warto bylo sie ruszac z obecnego miasta.
    • jowita771 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 07.03.09, 13:44
      Ja bym się nie przeprowadziła, nie podoba mi się Warszawa i nie lubię dużych
      miast. Gdybym już chciała przeprowadzić się do większego miasta, to wolałabym
      Pragę (czeska oczywiście), przynajmniej ładna.
      • in-ca Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 07.03.09, 14:04
        Nie lubię Warszawy i nie przeprowadziłam bym się tam.
    • wiola_wd Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 08.03.09, 05:25
      Mieszkałam w Warszawie 2 lata, do ostatniej środy sad niestety sytuacja
      pracowo-finansowa zmusiła nas do powrotu w rodzinne strony - okolice Łodzi)
      Kilka lat temu zachwyciliśmy się Warszawą, mimo, że wcześniej, tak jak wszyscy
      nasi znajomi uważaliśmy, że to miasto jest za wielkie, za drogie itp...
      Dwa lata temu wynajęliśmy małe mieszkanko i żyliśmy sobie szczęsliwie, niestety
      właściciele kosmicznie podnieśli czynsz (o około 40%), do tego zbiegło się to w
      czasie, kiedy w pracy męża zaczęły się kłopoty, ja byłam/jestem na wychowawczym.
      Finansowo nie dalibyśmy już rady, szczególnie, że nie było wiadomo, czy sytuacja
      poprawi się za kilka tygodni.

      Mieszkamy od kilku dni u rodziców (jak kiedyś, mamy swoje piętro, własną kuchnię
      itp) ale już postanowiliśmy, że do Warszawy wrócimy (za kilka-kilkanaście
      miesięcy, jak tylko uda nam się wziąć kredyt mieszkaniowy i zapewnić sobie
      stały, w miarę stabilny dochód - własna działalność). To miasto wciąga, chociaż
      jest bezwzględne nieraz. Pokochałam Warszawę, teraz siedzę w pokoju pełnym
      nierozpakowanych pudeł i ryczeć mi się chce, że musieliśmy się przeprowadzić.
      Nawet nie bardzo pociesza mnie fakt, że najbliższe miesiące spędzimy w otoczeniu
      drzew, lasów, czystego powietrza, na wycieczkach rowerowych itp...
    • gaja78 Re: czy przeprowadzilybyscie sie do warszawy? 12.03.09, 09:31
      Gdybym miała mieszkać na osiedlu otoczonym lasem i działkami ogrodowymi - czemu
      nie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja