Dziecko nieślubne , chrzest

09.03.09, 12:46
Witam,
dziecko ma teraz 8 lat, nie było ochrzczone do tej pory. Zbliża się
komunia za rok, w klasie jest religia i dziecko na nią uczęszcza.
Nie wiem, co zrobić z chrzestem - bez niego do komunii nie
przystąpi /a chce - nie dlatego, ze rozumie, ale że inne dziewczynki
będą ją miały/, ja nie jestem ani na tak, ani na nie /chciałam, by w
przyszłości wybrała sama/.
Problemem jest także to, ze jestem samotną matką, rodziny bliższej
nie mam, a ta co została, nie chce ogladać "bekarta"...
Nie będę miała świadków sad Czy bez swiadków można dziecko ochrzcić?
Nie mam pozatym pieniędzy, straciłam pracę.
Może ktoś miał podobnie?
pozdr
    • insomnia0 Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 12:49
      rodzice chrzestni musza byc..
      mas moze kolezanki ? kolegow? popros ich..
      pojdz do kosioła i porozmawiaj.. jesli ksiądz bedzie madry to zapewne sprobuje
      Ci pomoc..
    • tabakierka2 Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 12:51
      meg-ann napisała:

      - bez niego do komunii nie
      > przystąpi /a chce - nie dlatego, ze rozumie, ale że inne
      dziewczynki
      > będą ją miały/, ja nie jestem ani na tak, ani na nie /chciałam, by
      w
      > przyszłości wybrała sama/.

      Dlaczego chce? bo nie zrozumiałam.


      > Problemem jest także to, ze jestem samotną matką, rodziny
      bliższej
      > nie mam,

      Chrzestni nie muszą być spokrewnieni z Toba ani z dzieckiem, mogą to
      być przyjaciele/znajomi, nawet sąsiedzi. Warunkiem jest aby ta osoba
      miała bierzmowanie i aby była katolikiem.

      a ta co została, nie chce ogladać "bekarta"...

      no to fajniesad zyjemy w XXI wieku, a nie XIX.

      > Nie będę miała świadków sad Czy bez swiadków można dziecko
      ochrzcić?

      piszesz o chrzestnych, a nie o świadkach.

      > Nie mam pozatym pieniędzy, straciłam pracę.

      za chrzest się nie płaci, a jeśli to "co łaska", przynajmniej u mnie
      w parafii.
      • meg-ann Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 14:37
        Witam,

        córka chce, bo jej kolezanki z klasy będą, pozatym to wydarzenie,
        biała sukienka etc.
      • insomnia0 Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 14:42
        Cytat
        > za chrzest się nie płaci, a jeśli to "co łaska",


        hhehhehehe co łaska?? to u mnie ta łaska kosztuje 200 zł wink
        • jodi20l Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 16:34
          u mnie co łaska 100
    • mniemanologia Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 12:56
      Musi być jedna osoba jako rodzic chrzestny. I nie może to być
      rodzic. Nie masz żadnej koleżanki, kolegi?
    • angazetka Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 12:57
      > /a chce - nie dlatego, ze rozumie, ale że inne dziewczynki
      > będą ją miały/

      To nie jest powód, by przystępować do sakramentów, wytłumacz to
      córce.
      Cała reszta problemów to nie są problemy: za chrzest nie trzeba
      płacić, na chrzestnych można poprosić koleżankę/kolegę itd.: tylko
      nie rozumiem, po co.
      • tabakierka2 Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 13:00
        angazetka napisała:

        > > /a chce - nie dlatego, ze rozumie, ale że inne dziewczynki
        > > będą ją miały/

        aha, teraz rozumiem.

        No to współczuję, bo jako matka powinnaś uświadomić córkę, po co
        jest sakrament Komunii Św., na pewno nie dla prezentów/sukienki/bo
        inne dzieci mają.
    • chrust5 Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 14:13
      Dziecko musi miec przynajmniej jednego chrzestnego, ale zastanow sie
      czy warto. To jest zobowiazanie do wychowania dziecka w wierze, Ty
      tego nie zapewnisz, musi podjac sie tego chrzestny/ chrzestna, a to
      jednak kawal roboty. Sam fakt, ze nie ma ojca, nie stanowi
      przeszkody, byleby ktos mogl je po katolicku wychowac. Ale
      przystepowanie do komunii i chrztu, dlatego, ze kolezanki tez wydaje
      mi sie kiepskim pomyslem. Moze pogadaj z katechetka, jesli rozsadna?
    • marzeka1 Re: Dziecko nieślubne , chrzest 09.03.09, 16:43
      A nie uważasz, że głupotą jest i chrzcić, i posyłać do komunii, bo "koleżanki
      idą i jest biała sukienka", skoro nie ma to nic wspólnego z wychowywaniem
      dziecka w wierze- dla mnie taka postawa to hipokryzja czystej wody, jak mityczne
      95% katolików w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja