Co to zwiazek-co o tym myslicie???

09.03.09, 13:41
Drogie emamy,dzisiaj bylam w odwiedzinach u kolezanki z liceum.To
co zobaczyłam mnie bardzo zaskoczyło.Prosze,co Wy byscie zrobiły na
Jej miejscu?

A to cała historia...

Kolezanka ma 25lat,po kilku miesiacach bycia z facetem zaszła w
ciaze,fakt faktem ta ciaza była planowana(tak oboje uwazali i
mowili).Wszyscy maja ich za dobrze zgrana,szczesliwa pare tworzaca
idealny zwiazek. W sobote rozmawialam kumpela na naszej klasie bo
nie widzialysmy sie juz od 4 lat i zaprosila mnie na kawe.Mieszkam
jakies 20km od niej i kiedy mialam przerwe w pracy postanowilam ja
odwiedzic.Jj odpowiadalo bo byla sama a jej facet w pracy.
Otoz kiedy otworzyla mi drzwi to jej nie poznałam!!Bardzo
schudła,odrosty na włosach na kilka centymetrow,zniszczona
cera,ubrania zaniedbane-widac ze stare.A najgorsze jest to ze zawsze
ja pamietalam jako najlepiej ubrana,umalowana dziewczyne w szkole a
teraz??!! W mieszkaniu nie lepiej-same starocie,w jednym pokoju
rozlatujaca sie podłoga,w kuchni brak jakichkolwiek naczyn
(widzialam w połce tylko 4 szklanki i 3 talerze!) BYlam w szoku
zwlaszcza ze jej facet (niemajaslubu)nalezy nie do biednych-jezdzi
drogim luksusowym autem),nosi zawsze bardzo drogie ubrania(ten
sweter ktory wisial na szafie kosztuje w sklepie 800zl!! a bylo ich
tam 4. Po godzinnej rozmowie zaczela znajoma sie zalic,ze ma juz
tego dosyc.Ze zle jej tak zyc,fakt ze facet placi za
edzenie,mieszkanie i dziecko)dziecko ma wszystkie ciuszki firmowe!)
ale ona czuje sie juz niepotrzebna.O slubie facet nagle zmienil
zdanie i uwaza od jakiegos czasu ze to niepotrzebne. Przestał ja juz
widziec w zwiazku i czuje sie tylko juz #matka jego
dziecka#.Przestal ja gdziekolwiek zabierac,nawet na zakupy jezdzi
sam.Jej rodzice mieszkaja 600km od niej,nie wiedza o tym co sie
dzieje,tutaj do pomocy nad dzieckiem niemana kogo liczyc.A dziecko
jest za male aby mogla isc do pracy(pol roczna coreczka).
Powiedziala ze niema na nic swoich pieniedzy,rejestruje sie jako
bezrobotna bez prawa do zasilku.Ostatnio cos kupila sobie 8 miesiecy
temu.A najlepsze jest to ze facet zaczal jej zwracac uwage zeby
zaczela o siebie dbac,poszla do fryzjera,na zakupy-z tym ze ona
otwarcie mowi mu ze nie ma na to pieniedzy.A on NIC!!
Kiedy chciala aby kupili cos do mieszkania to on mowi ze jest to
niepotrzebne,ze juz wszystko maja!
Wiecie co?Juz nie wiem co o tym myslec... sad szkoda mi dziewczyny
bo jest młoda i sie marnuje.A on zamiast pieniedzy na sweterek to
moglby jej dac aby sobie cos kupila w prezencie.Wczoraj byl dzien
kobiet a on podobno zapomnial bo nawet zyczen jej nie złozył. Kurcze
dziewczyny chcialabym jej bardzo pomoc ale nie wiem jak!? moze
powinna od niego odejsc(a mysli o tym ale niema gdzie isc z
dzieckiem).Co o tym myslicie??? A za komentarze typu #sama sobie
winna# dziekuje z gory!! Sorki za bledy ale jestem w pracy i
chcialam jak najszybciej to napisac..pozdrawiam smile
    • tabakierka2 Ty jej nie pomożesz 09.03.09, 13:45
      każdy kowalem SWOJEGO losu. Jesli ona sama nie będzie się chciała od
      niego uwolnić, bo Twoje najszczersze chęci nie pomogą.
      • doral2 Re: Ty jej nie pomożesz 09.03.09, 13:51
        no przecież nie damy jej pieniędzy na fryzjera...
        półroczne dziecko nie jest przeszkodą w pójściu do pracy, żłobki istnieją w tym
        kraju.. i nianie..
        i powtórzę za przedmówczynią - każdy jest kowalem własnego losu.
    • titta Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 13:49
      Wziasc kogos do towarzystwa i porozmawiac z facetem, jak on cala
      sprawe widzi? Bo wyglada, ze jakis nieodpowiedzialny dzieciuch
      (czyt. egoista) jej sie trafil.
      Ew niech zarzada od faceta znalezienia opiekunki, a sama, no coz,
      niech znajdzie prace...
    • kali_pso Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 13:53

      Mnie to wszystko wygląda na jakąś depresję i nie sądzę, aby nowy
      sweterek był receptą na jej problemy.
    • na_pustyni Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 14:02
      jaki sweter, jaki sweter za 800?!!
      • nini6 Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 14:08
        Placzesz sie w zeznaniach, najpierw piszesz, ze nie mają ślubu a potem, że facet
        się zmienił po ślubie...
        • hellious Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 14:09
          Napisala ze facet zmienil zdanie o slubie. Juz nie chce go brac.
      • madameblanka Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 14:09
        eee na przykład Paul&Shark...

        Może rzeczywiście deprecha ją dopadła bo dziwne jest to że dobrze zarabiający,
        dbający o siebie facet chce z nią siedzieć. A jak pracuje w sporej korporacji to
        jest pewnie snobem i egoistą stąd moje zdziwienie faktem bycia z nią.

        ~~~~~~
        Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
        • na_pustyni Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 14:15
          Wierzę, że takowe istnieją - zadziwiło mnie jedynie bystre oko autorki: te 3
          szklanki, 4 talerze, 4 swetry big_grin
          • pink_pink23 za głupie komentarze dziekuje!!prosze tylko o rade 09.03.09, 14:22
            Prosze,tylko bez głupich komentarzy. Wiem co widziałam i sama
            kolezanka mi wiele powiedziała.Prosze tylko o pomysly jak moge jej
            pomoc-z gory dziekuje!!
            • hellious Re: za głupie komentarze dziekuje!!prosze tylko o 09.03.09, 14:25
              TY nie mozesz jej pomoc. Mozesz ja jedynie wspierac w podjeciu slusznej decyzji. ale to ONA musi ją podjac, ty tu masz niewiele do zrobienia. OT cala rada.
            • kasiek0404 :-) 09.03.09, 14:27
              To moze wyciagnij ja czasami z domu,gdzies na spacer,pogadac,na
              kawe. dziewczyna moze miec depresje,a jesli jest sie daleko od
              rodziny to moze byc jej ciezko. A jesli chodzi o jej faceta to juz
              dawno takiego bym zostawiła!!!
              • triss_merigold6 Re: :-) 09.03.09, 14:37
                I gdzie byś poszła z niemowlakiem pod pachą? Panna nie ma własnego
                lokum, pieniędzy, pracy ani rodziców w pobliżu. Najpierw musi sobie
                zaplecze finansowe zorganizować a potem odchodzić od pana.
            • doral2 Re: za głupie komentarze dziekuje!!prosze tylko o 09.03.09, 17:39
              pink_pink23 napisała:

              > Prosze,tylko bez głupich komentarzy. Wiem co widziałam i sama
              > kolezanka mi wiele powiedziała.Prosze tylko o pomysly jak moge jej
              > pomoc.."

              kup jej mieszkanie, daj ze sto tysięcy na rozruch i będzie git.

              wkurzają mnie takie dziunie, co to świętymi teresami chcą być, ale pomysłu oraz
              własnej inwencji twórczej za grosz nie mają, za to na słowa krytyki jeszcze się
              rzucają jak wesz na grzebieniu uncertain
          • madameblanka Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 14:58
            i od razu z przelicznikiem na PLNbig_grin
    • smerfetka8801 Re: Co to zwiazek-co o tym myslicie??? 09.03.09, 18:24
      a ja mam odrost na 1,5 cm czy mam się już rozwieść???
      koleżanka jak jej tak źle to niech się wyprowadzi i pana zostawi ot co.
      co ci mam poradzić???namiar na taniego fryzjera dać???
      czy kasę na mieszkanie???
      a może nowego facet poszukać???
      kurcze przecież każdy sobie rzepkę skrobie prawda???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja