a co myslicie o tym...pomóżcie :)

11.03.09, 21:53
kochaniutkie a czy byłybyście zainteresowane sklepem/komisem
dzieciecym w króeym możnaby kupić dużo tańsze
łożeczka,kojce,chodziki,podgrzewacze,wózki,maty edukacyjne,większe
zabawki np interaktywne itp,ciuszki ale tylko firmowe i ubranka do
chrztu dodam że wszystko w bardzo dobrym stanie doprowadzone do
porzątku,serwisowane...
aha w pobliu nie ma podobnego sklepu są oczywiście sklepy z nowymi
rzeczamitego typu,no chyba że lobbardy w których można spotkać wózki
itp ale w stanie jakby przeszły IIwojne światową tongue_out
szukam pomyślu na interes oddajecie swój glos prosze
    • insomnia0 Re: a co myslicie o tym...pomóżcie :) 11.03.09, 22:14
      ja osobiście to nie.
      Nie kupiłabym uzywanego łóżeczka, kojca, zabawek, pdgrzewacza itp..
      chce zaznaczyć, ze mam uzywane rzeczy..ale znam wlascicieli...
      Mozliwe, ze to TO SAMO wink ale jak nie znam źródła.. to brzydzilabym sie..
      I wiem, ze umyje sie to... ale jakoś mi nie podchodzi...
      Nie mniej mysle, ze są osoby,ktore skorzystałyby .
    • marzenka-821 Re: a co myslicie o tym...pomóżcie :) 11.03.09, 22:18
      Myślę, że to dobry pomysł. Nowe produkty dla dzieci w sklepach mają wysokie ceny
      i sporo ludzi szuka rzeczy używanych. Ja często kupuję ubranka dla córki w
      szmateksach, bo kosztują grosze i nie kiedy są nawet nowe z metkami. Mąż kupił w
      takim sklepie z rzeczami używanymi plastikową piaskownicę, samochodzik-jeździk.
    • mama-maxa Re: a co myslicie o tym...pomóżcie :) 11.03.09, 22:23
      jestem raczej na nie, a to dlatego, że u mnie swego czasu był wysyp
      takich sklepów i tak, jak się szybko otwierały, tak szybko zamykały.

      Ale możesz spróbować.
    • minerallna Re: a co myslicie o tym...pomóżcie :) 11.03.09, 22:23
      Nie.
      Żadne używane rzeczy dla dziecka bez tzw: znajomości pochodzenia nie wchodzą w grę.

    • deela Re: a co myslicie o tym...pomóżcie :) 11.03.09, 22:26
      rewolucyjny pomysl to to niestety nie jest
Pełna wersja