co sądzicie o tym?

13.03.09, 13:48
Witam mam dwoje dzieci, z którymi spędzam całe dnie, mój mąż pracuje od 7 do
18. Czasami wyrywamy się na dyskotekę ale wtedy pojawia się problem z kim
zostawić dzieci? sytuacja jest taka moja mama odpada bo nie utrzymuje z nią
kontaktu. Męża matka jest chętna, ale trzeba jej płacić,kilka razy
zapłaciliśmy, ale powiedziałam dość wg. mnie babcia nie powinna brać kasy za
przypilnowanie wnuków. Powiedziałam mężowi, że po moim trupie dam jej dzieci
do przypilnowania wole zapłacić niani, oczywiście mąż się obraził.Jak myślicie
czy babcia powinna brać kasę za przypilnowanie wnuków?
    • alesio23 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:50
      Cyba było już o tym. Nie wiem czy powinna czy nie powinna, u mnie
      nie ma takiego zwyczaju.
      • inkaa24 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:51
        jak było to przepraszamsmile
    • driadea Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:51
      A jakie to ma znaczenie co my sądzimy i czy powinna?
      Są różni luzie, różne babcie i różne mentalności. Nie spodziewaj się gromów w
      stronę teściowej, ma prawo patrzeć na pewne sprawy inaczej.
    • niya Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:52
      skorzystaj z wyszukiwarki było o tym już tyle razy
    • alyeska Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:52
      Oczywiscie, ze powinna brac pieniadze. to nie sa jej dzieci tylko
      Twopje. To jest Twoj obowiazek opiekowac sie nimi a nie babci.
      Wyrywacie sie na dyskoteke ? Ile macie lat 19??
      • inkaa24 alyeska 13.03.09, 13:54
        okres masz czy co. ty nie masz ochoty odstresować się od dzieci
        • inkaa24 Re: alyeska 13.03.09, 13:54
          mam 30 lat
        • alyeska Re: alyeska 13.03.09, 13:58
          Nie tylko PMS.
          Mam of course ale nie na dyskotece, ale placilabym babci lub
          dawalabym jej jakies prezenty w zamian.
          Jak nie chcesz jej placic to plac opiekunce. Babcia moze miec swoje
          zdanie. Ty powinnas je uszanowac
          • inkaa24 Re: alyeska 13.03.09, 14:00
            Oczywiście szanuje, ale wole płacić opiekunce
          • alesio23 Re: alyeska 13.03.09, 14:00
            Masz jakieś problemy z ludźmi którzy lubia tańczyć? Jakiś
            kompleksik czy coś? Jakie to ma znaczenie gdzie chcą wyjść.
            Ja myslę, że jeżeli babcia ma przychodzić do dzieciaka codziennie
            kiedy rodzice są w pracy to może zapłaty żądać, ale przy
            zoetawieniu dziecka raz na jakiś czas to głupota.
      • gryzelda71 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:54
        Ale to są jej wnuki,a nie obce dzieci.
        I chodzi o sporadyczne pilnowanie,nie na etat.
        • alesio23 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:55
          to nie do ciebie gryzia
        • inkaa24 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:56
          ja nie chodzę na dyskoteki co tydzień. jeżeli już się zdarzy to może z trzy
          razy w roku
      • alesio23 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:54
        Ja nie wiem czy takie oczywiste. Zakładasz, że każda babcia powinna
        brać kasę za zostawanie z wnukami? I co z tego, że chcą iść na
        dyskotekę?? A jakby szli do opery to by mogli zostawić dziecko z
        babcia?
        • hellious Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:56
          Oczywiste, nie oczywiste. Wszystko zalezy od ukladow w rodzinie, a w wiekszosci od samej babci. Jesli nie chce sie za darmo opiekowac, jej prawo. Moglaby nie chciec w ogole i takie prawo tez ma.
    • jowita771 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:52
      Powinna, nie powinna, ale ma prawo. To Wasze dziecko i Wy macie obowiązek się
      nim opiekować, ona nie ma obowiązku.
      • hellious Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:55
        moja nie mialaby ochoty nawet za kase sie zajac dluzej niz godzinka-dwie, wiec sie ciesz, ze masz choc taka mozliwosc. Ma prawo chciac pienedzy, bo to nie jej dzieci, a roboty przy maluchach jest tyle, co w kazdej innej pracy smile
        • alesio23 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:57
          No tak ale pamietacie własne dzieciństwo?? Bo moje babcie dzwoniły
          do mnie i mówiły: przyjedź na weekend, przyjedź popołudniu,
          pójdziemy do zoo/kina/sklepu z zabawkami itp itd
          są babcie które chcą kontaktu z wnukami i nie chcą za to pieniędzy
          • inkaa24 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:58
            moja babcia to w siódmym niebie była jak mnie pilnowałasmile
            • jowita771 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:10
              no, ale nie każda jest w siódmym niebie. Niektóre nie lubią zajmować się dziećmi
              i jest to dla nich uciążliwe. Babcia ma prawo nie mieć ochoty zajmować się
              wnukami. może to przykre, ale ma prawo.
              • id.kulka Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:15
                jowita771 napisał:

                > Babcia ma prawo nie mieć ochoty zajmować się
                > wnukami. może to przykre, ale ma prawo.

                Hmm.. A z drugiej strony czy wnuki będą miały prawo za ileś tam lat
                odmówić pomocy babci, być moze schorowanej i zniedołężniałej? Bo to
                uciążliwe?
                Szczerze mówiąc mam sporo wątpliwości w temacie takiej asertywnosci
                rodzinnej. Bo z jednej strony: każdy ma prawo do własnego życia... z
                drugiej: to w końcu rodzina, nie obcy ludzie.
                • jowita771 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:29
                  Moim zdaniem, będą mieli prawo nie opiekować się babcią.
          • hellious Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:00
            Ja mialam tylko jedna taka babcie co bardzo chetnie sie nami zajmowala. Druga widywalam raz do roku. ale teraz babcie czesto sa aktuwne, robia cos w zyciu i nie musza zapelniac go zyciem innych. Wiem, ze napweno nie jest to mile, ze babcia zamiast chciec spedzic troche czasu z wnukami, rzada za to kasy, ale niestety i tak bywa..
          • deela Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:01
            > No tak ale pamietacie własne dzieciństwo??
            tak pamietamy: moja babcia nigdy przenigdy sie nami nie zajela
        • id.kulka Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:02
          Drażliwy temat smile
          U mnie w rodzinie nie ma takiego zwyczaju, za pomoc można się
          zrewanżować, ale się nie płaci.
          Opiekujący się mną swego czasu dziadek też nie brał pensji od mojej
          mamy smile Ale rozumiem płacenie babciom za pełnoetatową opiekę nad
          dzieckiem - dziwne wydaje mi się natomiast płacenie za to, że babcia
          przyjdzie raz na jakiś czas na 2-3 godziny. Może się okazać, że za
          15 lat wnuczek, poproszony przez babcię o kupienie bułek, zażyczy
          sobie honorarium smile
      • montechristo4 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:58
        ja bym wolała już wynająć opiekunkę. Przynajmniej jak coś Ci się nie
        spodoba, to możesz ochrzanić. A teściowej powiesz coś, co jej się
        nie spodoba i zaraz będzie kwas. Mam uraz do zatrudniania rodziny -
        nigdy juz tego błędu nie zrobię.
        A swoją drogą raz na jakiś czas mogłaby popilnować dziecka za darmo.
        • alesio23 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:58
          No pewnie! raz na jakiś czad, ale mogłaby!
    • 18_lipcowa1 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 13:58
      za takie chwilowe od czasu do czasu -w zyciu nie powinna brac
    • deela Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:01
      no bez przesady, co innego jak sie babcie na "etat" bierze do pilnowania wnukow,
      a co innego sporadyczne (bo rozumiem ze ta dyskoteka to nie co tydzien)
      popilnowanie dzieci
      jakby mi tesciowa zawolala o kase za to ze raz kiedys podwieziemy do niej
      maluchy to bym chyba trupem padla
      tez bym wolala opiekunce powierzyc, place i wymagam a nie place i jeszcze laske
      mi robia
      • alesio23 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:02
        i jeszcze laske
        > mi robia
        a to swintuchywink


        • deela Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:03
          ic seeeeeeeeeeeeeee tongue_out
    • ma-gusia Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:03
      dla moich teściów i rodziców opieka nad małą to sama przyjemność smile nie
      wyobrażam sobie, że płacę im za to, a oni nawet by o tym nie pomyśleli. Mała ma
      10,5 msc, od 4msc pracuję, córka jest na zmianę raz z babcią raz z dziadkiem, od
      września idzie do żłobka a moi rodzice już przeżywają że nie będą jej tak często
      widywać.
      • xxe-lka Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:07
        Nie sądzę, że każda babcia musi czerpać dziką radość z plinowania
        wnuków. Rozumiem, że nie musi mieć na to ochoty i być w stałej
        gotowości. Rozumiem, że może odmówić bo nie chce jej się siedzieć z
        dziekiem ma inne plany itp. Ale brac forsę za niańczenie wnuka to
        jakiś dziwoląg wg. mnie. Tez wolałabym zapłacić w takiej sytuacji
        niani. A mąż to niby za co się konkretnie obraził?
        • inkaa24 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:10
          ŻE wole zapłacić obcej, niż rodzinie
          • xxe-lka Re: absurd jakiś n/t 13.03.09, 14:13
    • mondovi Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:14
      moja teściowa wzięła 200zl za możliwość wyprawienia roczku u niej w mieszkaniu.
      Tłumaczenie: bo dużo sprzątania i podgrzewania będzie. Na rachunki. Uważam, że
      nie powinna brać pieniędzy za przypilnowanie dzieci, szczególnie, jeśli są
      odstawione z "wyprawką", ale ze względu na moje osobiste doświadczenia, wcale
      mnie to nie dziwi.
      • chloe30 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:22
        mondovi napisała:

        > moja teściowa wzięła 200zl za możliwość wyprawienia roczku u niej
        w mieszkaniu.

        Kurcze, wynajmowanie lokalu od teściowej, szczególnie na okoliczność
        roczku wnuczki przebiło wszystko co do tej pory słyszałam/czytałam.

        nie sądziłam że to napiszę, ale jednak moja nie jest TAKA zła big_grin
      • gacusia1 Wspolczuje tesciowej 13.03.09, 14:58
        a co maz na to? Placil mamusce bez gadania?
    • ollele Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:21
      absolutnie nie jeśli jest to pilnowanie raz na jakiś czas, przecież to absurd!
      natomiast jeśli chodzi o stałe, codzienne zajmowanie się dzieckiem tak jak
      niania to jak najbardziej
      • diegosia Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:49
        Wg mnie to rzeczywiscie troche dziwne. Przeciez zajecie sie czyims
        dzieckiem raz na jakis czas podpada pod kategorie przyjacielska (tu:
        rodzinna) przysluga. Ja tez poproszona (wiec nie zmuszona) o pomoc
        np. w ogrodzie nie biore od mamy pieniedzy za zgrabienie lisci!!!
        A wynajmowanie wlasnym dzieciom lokalu na rodzinna impreze uwazam za
        wielkie nieporozumienie. Zawsze mi sie wydawalo, ze takie zeczy
        wsrod przyjaciol (rodziny?) zalatwia sie inaczej. Bo w przyszlosci
        to wlasnie tak bedzie, jak ktoras z dziewczyn pisala: Wnuki
        poproszone o zrobienie zakupow dolacza babci rachunek za usluge sad
    • gacusia1 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:56
      Powinna czy nie powinna-tego nie wiem. Gdybym miala wybor-wolalabym
      zatrudnic opiekunke i jej zaplacic,niz komus z rodziny. A to
      dlatego,ze jak cos sie nie podoba,to sie opiekunce wprost wyluszczy
      a matce/tesciowej to sie czlowiek krepuje,a jeszcze sie obrazi i
      laske bedzie robic,ze za kase zostanie nastepnym razem. Jak to dobre
      przyslowie mowi "Z rodzina najlepiej wychodzi sie na...zdjeciach".
    • moninia2000 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 14:56
      Widzisz..moje podejscie jest takie mn.w:
      Fajnie jakby kasy nie brala, ae jest to praca, jakby nie bylo, wiec
      ma prawo brac pieniadze.Opiekunce bez problemu zaplacisz, dlaczego
      babci nie?
      Ja sama zaproponowalam wlasnie taka prace mamie, bo inaczej sie nie
      dalo. Jednak czesto myslimy, ze rodzica "powinna" opiekowac sie
      naszymi dziecmi, bo...rodzina.
      Coz, praca jak praca, opieka nad dzieckiem to nie sam cud i miod, ma
      babcia prawo, to moje zdanie.
      Jesli jest dobra babcia, dlaczego wolisz opiekunke?
      Tylko dlatego, zeby tesciowa na "swoje" nie wyszla?
      Pewnie, ze sama sobie nie wyobrazam brania kasy za opieke nad
      synkiem siorki np,ale moze tesciowa ma potrzeby? Nie wiem..
    • edycja_kopiuj_wklej Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 15:03
      NIe wiem. Ja jestem w dwoch skrajnych sytuacjach,moja mama, chetnie sie zajmuje,
      ale ona mieszka 100 km, wiec jak cos to tylko podrzucenie na tydzien.
      Tesciowa niepracujaca mimo, ze mieszka z nami wyraznie zaznaczyla, ze wnuczka
      zajmowac sie nie bedzie i najpierw przychodzila niania, a pozniej klub malucha.
      Ostatnio maz poprosil, zeby zostala z corka, bo chcielismy wyjsc wieczorem do
      kolegi, najpierw sie zgodzila, za przysluge (czyli umycie jej brudnych naczyc),
      a wieczorem powiedziala, ze jednak nie moze i poszla do kosciola sie modlic.
      Wyraznie zaznaczylam mezowi, ze za te kilkanascie lat jakby co, to ja pomagac
      przy tesciowej nie bede. A corce uswiadomie jakie bylo podejscie babci, i sama
      ewentualnie podejmie decyzje.
      Ale moja tesciowa to chyba zrozumie, bo jak jej matka byla w ostatniej fazie
      raka, pojechala, wrocila, kazala jej wynajac sobie osobe do pomocy. A nam po
      powrocie rzucila tekstem "Niech sobie nie mysla, ze skoro nie pracuje, to mam im
      sprzatac".
      Acha,obecnie jej ojcem zajmuje sie ukrainka, ktora z nim mieszka.

      Wiec ja ci powiem, wez nianie. Jesli masz placic tesciowej,to niania lepsza.
      Przynajmniej nie bedzie trula ci potem, jak ona sie przemeczyla zajmujac sie
      twoim dzieckiem. I ze nie dosc, ze jej zaplacilas, to masz wyrazac wdziecznosc i
      calowac po stopach
    • marychna31 Re: co sądzicie o tym? 13.03.09, 15:05
      nie podoba mi się w ogóle taki pomysł.
      Jeśli babcia jest w złej kondycji finansowej a dzieci mają możliwość pomóc to
      mogą wesprzeć ją finansowo ale, na boga, nie za spędzanie czasu z własnymi
      wnukami..... jak dla mnie okropne!

      Oczywiście, że dziadkowie nie mają obowiązku wychowywać wnuków bo od tego są
      rodzice ale jak ktoś ma dzieci to powinien się liczyć i tym, że w przyszłości
      będzie miał wnuki (to przecie naturalne) i że z tymi wnukami należy utrzymywać
      kontakt, nawiązać przyjaźń, spędzać czas.

      Moi rodzice mieszkają daleko, moja teściowa nie żyje, mój teść i jego żona nie
      wykazują chęci pobycia z naszym synkiem więc od kiedy się urodził nie mieliśmy
      nawet 5 min tylko dla siebie. Dajemy radę z mężem i nie narzekamywinkAlbo chodzimy
      osobno (np. do kina)albo we trójkę.

      Oczywiście bardzo bym się ucieszyła, gdyby mój teść np. chciał zabrać naszego
      synka na spacer, ale dla przyjemności spędzenia czasu z wnuczkiem a za
      pieniądze-nigdy w życiu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja