nolus 14.03.09, 15:12 jak byście zareagowały gdyby Wasz ex chciał się związać z Waszą siostrą albo bliską przyjaciółką? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamamira Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 15:14 Byłoby mi przykro z przyjaciółka może nie tak bardzo jak z siostra Odpowiedz Link Zgłoś
cudko1 Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 15:21 ani moja siostra ani moja najlepsza przyjaciółka nigdy nie zrobiłaby mi nic takiego i tyle. Więc nie ma co rozważac. Odpowiedz Link Zgłoś
agik82 Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 15:20 Mój ex jest księdzem, więc nie mam się czy martwić. Choć z drugiej strony różne rzeczy zdarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 15:32 Nie mam tego problemu ponieważ obie są na tyle mądre żeby nie związać się z takim facetem jak mój były. I obie mają wspaniałych facetów, których nie zamieniłyby na takiego jak mój były. Odpowiedz Link Zgłoś
glosmo Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 21:56 mój ex zdradził mnie z jedną "przyjaciółką", a niedługo potem ożenił się z moją drugą "przyjaciółką". To był prawdziwy serial brazylijski, który teraz wspominam z rozbawieniem. Bardziej zabolała mnie nielojalność dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 22:10 Nie mam siostry, ale znam taką sytuację z życia. Roszady odbyły się szybko, ludzie wzięli ślub a potem jakoś cicho się o nich zrobiło. Jakiś czas potem koleżanka trochę niezorientowana w temacie wysłała tym ludziom zaproszenie na swój ślub z imieniem siostry i tego kolesia jako zaproszonych. Odpowiedz Link Zgłoś
amelia85 Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 22:24 Znam mnóstwo takich historii, między mną, a chłopakiem mojej najlepszej przyjaciółki też kiedyś zaiskrzyło, jakoś tak nagle, nawet nie zauważyliśmy kiedy, ale właśnie ze względu na przyjaciółkę nie byliśmy nigdy razem. Trochę patetycznie: życie pisze różne scenariusze Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Wasz ex+ siostra/przyjaciółka 14.03.09, 22:17 nie mam siostry, a moja przyjaciółka na szczęście ma inny gust. Ale gdyby taka sytuacja miała miejsce, byłoby mi przykro, choc z drugiej strony, czy miałabym prawo zabraniać im szczęścia? Zależy mi na szczęsciu mojej przyjaciółki, a jeżeli ja porzuciłam tego faceta z jakiegoś powodu, to chyba nie pozostaje mi nic, jak zyczyć szczęścia parze, może im się uda Myślę, że to zależy od ogólnej sytuacji: czy ja jestem w szczęsliwym związku, czy to on mnie czy ja jego zostawiłam, czy nawiązali romans za "mojej kadencji" czy później... hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless o to u mnie inaczej 14.03.09, 22:39 bo ja w przeszlosci oddawalam swojej przyjaciolce moich ex zawsze jej podobali sie moi narzeczeni, a poniewaz ja w mlodosci lubilam zmianyto kilka razy powiadamialam ja ze ten "łakonmy kasek" jest juz wolnyz czego korzystala, chociaz nie zawsze mezczyzni byli na to chetni. Odpowiedz Link Zgłoś