sebaga
14.03.09, 21:49
Warto? Bo tak mnie ciągnie do kina i tylko to wydaje mi się rozsądne. Mąż
kręci nosem na romans. Ja sobie duzo obiecuję, bo to reżyser od "Godzin",
które szalenie przypadły mi do gustu. Jak treść do bani, to ostatecznie
popatrzę na Fiennesa