kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"?lajt

22.03.09, 22:19
Tak sobie mysle wlasnie, ze chyba sie starzeje (w tym roku koncze 35
lat): nigdy za bardzo nie inwestowalam w kosmetyki, w ogole malo
mnie ten temat interesowal, nie znalam sie na nowosciach
itd.Podsmiewalam sie z kolezanek, ktore obkupowaly sie rozmaitymi
mazidlami. Uzywalam tylko standardowych, najbardziej potrzebnych,
zadnych ekstrawagancji. A teraz - prosze bardzo: kupilam sobie
Lipometric Vichy z masazerem, odzywke do wlosow w hurtowni
fryzjerskiej (sklepowymi zaczelam gardzicsmile ), uzywam na zmiane 3
roznych past do zebow, kremy - nie schodze ponizej Olay. Takie
zaczelam miec potrzeby! TEz tak Wam sie porobilo z wiekiem? Jakie
najwieksze szalenstwa kosmetyczne popelnilyscie? smile
    • 18_lipcowa1 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 22.03.09, 22:22
      Moim zdaniem to Ty zadnych szalenstw nie popelniasz, a jesli juz to
      z lekka pozno zaczelas.
    • babowa Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 22.03.09, 22:26
      mnie z lekka powaliło w tym temacie równiez teraz
      kończę zaraz 36 i wszędzie widzę zmarchy i inne oznaki upływającego
      czasu suspicious
      Kremy kupuję różne i zmieniam często
      Ja z pół roku temu rozpoczęłam maratony do kosmetyczki, ale na
      szczęście juz mi przechodzi ta głupawka
      jakoś efektów powalających nie widać i już mi sie znudziło wink
      • gabrielle76 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 22.03.09, 22:50
        a ja za 2 miesiace koncze 33 lata smile jakos szczególnie nie szaleje, ale draznia
        mnie zmarszczki koło oczu i wklepuje kremiki nawet widac efekty smile
    • lola211 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 22.03.09, 22:48
      Lepiej pozno niz wcalesmile.
      Szalenstwa to chyba dopiero przede mna, jakies zabiegi odmladzajace
      itp., wstrzykiwania.
      Jakos nie bardzo wierze w moc kremow jesli chodzi o przedluzanie
      mlodosci.Poprawa cery- owszem , ale co wiecej moze krem? Podniesc,
      ujedrnic w widoczny sposob? Jakos nie zauwazylam, no ale nie kupilam
      jeszcze zadnego kremu za 1,5 tysiaka, to moze i dlatego watpie w ich
      mocwink.
      Sporo kasy wydaje za to na kolorowke, bo lubie dobre kosmetyki
      upiekszajace w estetycznych opakowaniach.No i perfumy, tu moge
      poszalec.
      U mnie tez ilosc kosmetykow rosla wraz z wiekiem, ale tylko dlatego
      ze im jestem starsza tym moge sobie po prostu na wiecej pozwolic, a
      i w sklepach kiedys nie bylo takiej oszalamiajacej ilosci produktow.
      • pyzunia2007 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 22.03.09, 22:50
        Ja na szczęście mam tak od zawsze
    • vibe-b Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 22.03.09, 23:19
      ja wrecz przeciwnie.
      Vichy uzywam od zawsze, ale poza tym ilosc kosmetykow zmniejszam z
      wiekiem + unikam chemii na korzysc kosmetykow naturalnych, nawet
      wlosy farbuje farbami ziolowymi. Staram sie za to prowadzic
      higieniczniejszy tryb zycia.
      Efekt? Bardzo dobry. Ludzie ktorzy mnie nie widzieli po 10 lat
      twierdza ze wygladam lepiej (mlodziej) niz dawniej. Serio smile
    • gryzelda71 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 07:48
      Lubię kosmetyki,ale nie szaleję.Stosuję odpowiednie do mojej cery i wieku.Nie
      wydam jednak na krem 300zł(o większej kwocie nie wspomnę),bo gdyby miał działać
      tak jak podaje reklama to chirurgia plastyczna poszłaby z torbami.I jakoś nie
      znam np. gwiazdy ekranu co to na samym owym kremie jedzie i cały czas wygląda na
      20.Geny i to co sami zrobimy z tym prezentem decyduje o naszym wyglądzie.Czasem
      więcej cudów zdziała odpowiednia dieta, picie wody i odrobina wysiłku
      fizycznego,niż wklepywanie kremów.
    • anmoko Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 09:06
      W czwartek ide na mikrodermabrazjesmile - Robilyscie sobie moze?
      A u meza na Zajaczka zamowilam krem pod oczy i na twarz Lancomesmile
      Wczoraj kupilam tez blyszczyk powiekszajacy usta big_grin big_grin big_grin
    • broceliande Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 09:58
      Ja z wiekiem przestałam wierzyć w kosmetyki, zaczęłam w medycynę
      kosmetyczną.
      Mezoterapia, botoks, wypełnianie zmarszczek.
      A krem mam za 15 złotych.
      Wyglądam na 30 (według kosmetyczki), a skończę 37 w grudnoiusmile
      • joanna266 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 10:08
        mam 31 latsmilei od co najmniej 10 lat lat mam kosmetyczna
        głupawke.głównie jednak jesli chodzi o kosmetyki kolorowe.za kremami
        nie przepdam choc mam(vichy i olay)rzadko sie nimi
        smaruje.przetestowałam juz mase kremów nawet tych polecanych przez
        kosmetyczke i stwierdzam ze moja cera najlepiej wyglada gdy ich nie
        uzywam.samo mleczko do demakijazu vichy i tonik na to podkład
        nawilzajacy i dalej juz kolorówka.ludziska czesto daja mi 22 lata
        nawet gdy moja twarz jest soutesmile
    • desdemona987 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 18:19
      Ja od jakiegoś czasu miałam fazę na kremy. Głównie apteczne LRP, Vichy i Avene. Jakoś tak te kremy za ileś setek mnie nie przekonują. Zwłaszcza, że Lancome, Vichy i L'Oreal to tak naprawdę jeden koncern i kremy mają podobne składy tylko inne stężenia subs. aktywnych.
      Ale tak naprawdę na mnie osobiście najlepiej działa dieta: zero kawy i czarnej herbaty, dużo herbaty zielonej. A z kremów dobry filtr UVA i UVB. I od tego momentu cera mi się bardzo poprawiła, co kosmetyczka też potwierdziła.

      Aha, mikrodermabrazję raz sobie zrobiłam i był efekt ale taki spektakularny to się ma po serii zabiegów, najlepiej z jakimś masażem itp. Koleżanka sobie tak zrobiła i nie ma już tej zmarszczki "gniewu" i w efekcie wygląda młodziej.
      • ewelsia Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 18:29
        u mnie 34 na karku, owszem, używam przeciw zmarszczkowych, zawsze
        kupuję dla ciut starszych, np. od 35+, ale mi szczegolne zmarszczki
        nie grożą, bo mam dobre geny smile, poza tym nie wygladam na swoje
        lata, dobrze się konserwuję smile. Przyjaciółka mojej mamy, pani 50 -
        letnia wydaje fortunę na kosmetyki i kosmetyczki, botoksy itp. i
        uwierzcie, naprawde efekty są mierne . Ale jak widze jej mamę, to
        wiem dlaczego.
    • osa551 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 18:29
      Estee Lauder i Clinique - to moi "towarzysze" od mniej więcej 16 lat. Mam 36 lat
      i zaczynam się rozglądać za medycyna kosmetyczną.
    • przeciwcialo Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 19:15
      Ja z wiekiem popadam w minimalizm- makijaz to podkład, tusz na rząsy
      i błyszczyk.
      Tonik robiony w aptece, krem tez robiony. Czasem jakis drogeryjny.
      Wróciłam na polecenie dermatologa do mydeł w kostce i czasem Oillan
      lub Oilatum do kapieli.
      Kolorówki nie uzywam.
      • 13.13m Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 21:54
        U mnie zaczeło się po 30,teraz mam 34.Przetestowałam sporo
        kosmetyków i z ręką na sercu mogę polecić firmę skin ceuticals. Moje
        naczynka wchłaniają się a przebarwienia jaśnieją po serum z tej
        firmy.Szczerze polecam.
    • kasper68 Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 23:14
      mam już ponad 40 lat, nigdy nie używałam żadnych kremów i nie widzę różnicy
      pomiędzy sobą a osobami, które wklepują w twarz różne mazidła. Powiedziałabym
      nawet, że im intensywniej moje znajome dbają o siebie tym efekt jest dyskusyjny.
      • anmoko Re: kosmetyczne szalenstwa:efekt "starzenia sie"? 23.03.09, 23:21
        Ja tez mysle, ze wyglad jest wypadkowa genow + ogolnie higienicznego
        trybu zycia, a nie kremowsmile Ale tak mi dobrze jak wklepuje w siebie
        leciutenki kremik z eleganckiego pudeleczka...TAka sie wtedy piekna
        czuje i zadbana... big_grin A jak leze u kosmetyczki i ona mizia mnie po
        twarzy to mam normalny odlot! big_grin big_grin big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja