Co o tym sądzicie?

25.11.03, 21:11
Hej!
Dziś słyszałam w radiu pewną audycję o często poruszanym na forum mleku i
alergiach. Nie słuchałam uważnie od początku do końca ( Juleczka mi nie dałasmile
ale podsumowanie było mniej więcej takie: pani profesor( której nazwiska
niestety nie usłyszałam) stwierdziła, że większość alergii to skutek zbyt
późnego wprowadzania dzieciom nowych pokarmów. Nie podawanie dzieciom mleka w
pierwszym roku życia jest przyczyną nietolerancji laktozy. Organizm
zamiast "uczyć się" trawić i przyswajać wytwarza reakcję obronną w postaci
alergii.
I co wy na to?
Pozdrowionka
Monika
    • skarolina Re: Co o tym sądzicie? 25.11.03, 22:15
      Taaa, co lekarz to teoria. Tylko jak pani profesor wytłumaczy reakcję
      alergiczną u trzytygodniowego malucha? Moja córka właśnie w tym wieku
      zareagowała na nabiał w mojej diecie - to co, też za późno?? smile

      Poza tym nietolerancja laktozy nie jest alergią - to brak lub niedobór enzymu
      odpowiedzialnego za trawienie laktozy. A zresztą większość dzieci jednak z
      laktozą ma do czynienia - zwłaszcza wszystkie karmione piersią.

      pozdrawiam,
      skarolina
    • elasz4 Re: Co o tym sądzicie? 26.11.03, 09:00
      No cóż ja nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale pewne rzeczy robię
      zgodnie z własnym instynktem i przekonaniem.
      Ja wielokrotnie słysząc o tym, że zdrowemu dziecku nie powinno się podawać a to
      mleka, a to owoców południowych, a to glutenu itp. wkurzałam się
      niemiłosiernie, bo zgodnie z zasadą "Nie używany organ zanika" uważałam, że
      jeśli z dzieckiem nie ma żadnych problemów, jest zdrowe to dlaczego od samego
      początku uwsteczniać jego przewód pokarmowy tym, że pewnych produktów, które
      przecież są i będą w naszej codziennej diecie nie podawać, bo "MOGĄ" wystąpić
      jakieś alergie. Ja uważam, że skoro coś wystąpi to wtedy trzeba przeciwdziałać,
      a nie najpierw przez rok karmić dziecko bezpłciowym, sztucznym pokarmem a potem
      nagle podać mu normalne jedzenie no i co szok dla organizmu. Dlatego ja
      zaryzykowałam i zaczęłam karmić moje dziecko normalnie, dlatego pije normalne
      krowie mleko, je owoce południowe (za bananami przepada, a z mandarynek i
      pomarańczy uwelbia wysysać soczek), je zupki, które gotowane są również dla
      nas, zupki są posolone, je kaszę mannę i biszkopty z glutenem.
      Jedynie czego nie robię to oficjanie u lekarza się do takiego sposobu żywienia
      nie przyznaję, kiedyś zrobiłam to nieopatrznie i dostałam burę, dlatego teraz
      to jest temat tabu.
      A jestem ciekawa czy do lekarzy pediatrów także przychodzą przedstawiciele
      handlowi wielkich koncernów produkujących żywność dla dzieci ?
      I czy jak to się powszechnie praktykuje w przypadku koncernów farmaceutycznych
      dostają niezłe profity z tego, że zalecają stosowaie pewnch produktów ?
    • monika.zdz Re: Co o tym sądzicie? 26.11.03, 10:48
      Ja znowóż czytałam,że dziecko nie powinno dostawać krowiego mleka najlepiej do
      ukończenia trzeciego roku życia,ponieważ wczesne podawanie tego mleka sprzyja
      rozwojowi alergii.W Kulisach zaś czytałam,że mleko krowie jest w ogóle
      niezdrowe (zwłaszcz te z kartoników UHT),prowadzi do różnych poważnych
      chorób.Mój syn obecnie 2 lata i 9 mieś. pije mleko krowie w postaci napojów
      czekoladowych np.Danona (od około roku ale nie codziennie),poza tym podaję mu
      codziennie mleko Nestle,które lubi.Je jogurty,serki,ser żółty.Ja absolutmie nie
      wprowadziłabym mleka krowiego przed ukończeniem przez dziecko roku ale moja
      koleżanka podawała je synowi wcześniej,z tym,że było to mleko prosto od krowy,
      początkowo domieszką wody.Dzieciak nie miał nigdy żadnych alergi czy chorób ale
      to jest jakieś wyjątkowo silne dziecko.
      • evee1 Re: Co o tym sądzicie? 26.11.03, 13:01
        > Ja znowóż czytałam,że dziecko nie powinno dostawać krowiego mleka najlepiej
        do
        > ukończenia trzeciego roku życia,ponieważ wczesne podawanie tego mleka sprzyja
        > rozwojowi alergii.
        No tak, ale jezeli tysiace dzieci to mleko jednak pija i nie maja alergii,
        to moze to jednak nie mleko jest tym czynnikiem sprzyjajacym rozwojowi
        alergii. W krajach inncyn niz Polska dzieci standardowo pija mleko
        od 12 mcy i nie ma tam jakichs masowych alergii.

        > W Kulisach zaś czytałam,że mleko krowie jest w ogóle
        > niezdrowe (zwłaszcz te z kartoników UHT),prowadzi do różnych poważnych
        > chorób.Mój syn obecnie 2 lata i 9 mieś. pije mleko krowie w postaci napojów
        > czekoladowych np.Danona (od około roku ale nie codziennie),poza tym podaję mu
        > codziennie mleko Nestle,które lubi.Je jogurty,serki,ser żółty.Ja absolutmie
        nie
        >
        > wprowadziłabym mleka krowiego przed ukończeniem przez dziecko roku ale moja
        > koleżanka podawała je synowi wcześniej,z tym,że było to mleko prosto od
        krowy,
        > początkowo domieszką wody.Dzieciak nie miał nigdy żadnych alergi czy chorób
        ale
        >
        > to jest jakieś wyjątkowo silne dziecko.
        A moje dzieci zlopia mleko litrami od ukonczenia 1 roku zycia i sa jedynie
        uczolone na orzechy, ale watpie aby to akurat mialo jakikolwiek zwiazek z
        mlekiem. Nie wiem wiec czy mozna z tego jakies wnioski wyciagac.

        Generalnie, to dzieciom nie podaje sie pewnych produktow, ktore znane sa
        jako uczulajace zbyt wczesnie (jajko, moid, orzechy), bo reakcja moze byc
        gwaltowna. W starszym wieku ta reakcja juz moze nie byc tak niebezpieczna.
        I ja nie mowie tu o jakiejs tam wysypce na buzi. Moja corka po jakimkolwiek
        kontakcie z orzeszkami puchnie i zaczyna sie dusic. I o takie wlasnie
        gwaltowne reakcje chodzi.
        • nicol-e Re: Co o tym sądzicie? 26.11.03, 13:41
          To bzdury!!
          alergolog powiedział mi, że im wczesniej poda sie dziecku alergen, tym wieksze
          jest ryzyko, ze sie uczuli, czasem troche podrośnie, i juz go to nie złapie.
          Podobnie z mlekiem- mój synek pił cyca i jak mial 4 m-ce zaczęły sie problemy-
          w wieku 6 m-cy stwierdzono nietolerancje laktozy, a przeciez podawałam mu
          mleko od urodzeniasmile tak smo znam dzieci, które były uczulone na soczek, czy
          deserek jabłkowy, jak podano to im kilka m-cy póxniej, nie było żadnych oznak
          uczulenia- organizm dojrzał itp, i dana substancja juz mu nie przeszkadzała.
          pozdrawiam- Aurelia
Pełna wersja