baba06
25.03.09, 16:15
odwołałam dziecku dzisiejsze popołudniowe zajęcia sms-em, niestety sms nie
dotarł, bo Pani zmieniła nr / o czym nie zostałam poinformowana

/ ...no i
kobieta przejechała pół miasta, odwołała jakieś swoje zajęcia a ....dziecka
nie było

Ażeby jeszcze się upewnić,że sms dotarł próbowałam się dodzwonić, ale abonent
był niedostępny, pomyślałam,że jest na zajęciach
Cholera jasna z tymi komórkami
No strasznie mi głupio, ale przecież to nie moja wina