Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie?

    • michalinka75 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 09:09
      Ja się zawsze szybko po porodzie zbierałam. Najgorzej było pp pierwszym, bo wstałam dopiero (i to bardzo osłabiona) po 7 godzinach, ale potem było ok. PO czterach dniach od porodu jak wyszłam do domy załozyłam swoje najluzniejsze (ale jednak) jeansy i normalnie chodziłam i wszystko robiłam, nawet do sklepu wyskoczyłam. PO czwartym porodzie , po 2 godzinach poszłam siusiu i normalnie usiadłam. Wyszłam po 2 dniach, a jak przyszlam do domu to ogarnełam mieszkanko i zrobiłam dzieciom kolacje. Mąz musiał iść nagrywac wesele, wiec wieczór i noc spędziąłm sama z dziećmi i noworodkiem..I wcale nawet nie leżałam, za wyjatkiem karmienia piersią. W sumie sama byłam w szoku ze tak dobrze funkcjonuję, ale miałam tylko 2 szwy, wiec moze dlatego.
    • aluc Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 09:18
      po pierwszym to mi parę dni zabrało, bo miałam letkiekomlikacje -
      ale po tygodniu, jak już wróciłam do domu, to byłam na pełnym
      chodzie

      po drugim zabrało mi ze dwie godziny wink w każdym razie dwie godziny
      po, już po prysznicu, siedziałam sobie w fotelu z nóżką na nóżkę i
      herbatkę popijałam, plotkując z położną

      a w spodniach (obcisłych, przedciążowych) na drugi dzień wróciłam z
      młodym do domu, po drodze zatrzymaliśmy się przy aptece i, ponieważ
      deszcz był, podbiegłam parę kroków

      no dobra, przyznaję, na drugi dzień po porodzie podbiega się słabo,
      ale z szybszym krokiem nie miałam żadnych problemów
      • ruda_kasia Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 13:43
        W dniu wypisu ze szpitala przyjmowałam gości
    • ez-aw Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 09:46
      Pomimo że długo leżałam w bólach, to sam poród (faza parcia) trwała krótko i
      straciłam mało krwi. Rodziłam po południu, następnego dnia byłam na chodzie.
      Mogłam spokojnie wyjść 3 dnia. Nie wyszłam, bo dziecko było na neonatologi. Mnie
      po tygodniu wypuścili, jego zostawili. W czasie jego pobytu w szpitalu
      (pomijając czas odwiedzin u dziecka), spokojnie załatwiałam masę spraw -
      umalowana, elegancka (bez obcisłych spodni, bo figura mi się zmieniła wink )
      Obok mnie leżała dziewczyna, która straciła dużo krwi - ona ledwo chodziła.
      Każdy poród jest inny, więc ciężko porównywać. Ale da się tak jak na filmach smile
    • lilka69 Re: cesarskie ciecie i dobra forma 26.03.09, 10:39
      po 6 dobach( czyli po wyjsciu ze szpitala.


      jak sie mozecie domyslic( niektore) pierwsze co zrobilam to poszlam do...nie ,
      nie do kosciola ale na ZAKUPY! kupic nowe, tendy ubrania. w ciazy nie przytylam
      duzo. po 1,5 miesiacu wazylam mniej niz przed ciaza( dziecko dalo mi sie we
      znaki, zajmowalam sie nim to i malo jadlamsmile
    • ankak0 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 10:43
      Po pierwszym doszłam do siebie zaraz po powrocie do domu. Po drugim
      byłam w fajnej formie już kilka godzin po. Ale w ciuchy sprzed ciąży
      nie wchodze do teraz sad ( 10 miesięcy).
    • mim288 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 10:46
      Dzień po każdym cc też była umałowana i zrelaksowana. Tydzień po
      śmigałam w jeansach na spacer. Po porodzie byłam super szczęśliwa i
      nie musiałam się "zbierać", w zyciu nie czułam się tak zadbana jak
      na urlopie macierzyńskim (co tydzien manicure, zawsze super
      pedicure, fryzura, makijaż i - w porównaniu z dniem pracy - morze
      czasu dla siebie i dzieci/dziecka.
    • figrut Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 10:57
      Po pierwszym porodzie tygodniami dochodziłam do siebie, ale po drugim i trzecim
      wraz z wyjazdem z porodówki mogłabym spokojnie iść ogród skopać. Krocze było
      tylko nieznacznie obolałe. Po przyjeździe z porodówki wskoczyłam pod prysznic i
      umalowałam się, choć na co dzień się nie maluję. W obcisłe dżinsy niestety
      wskoczyłam dopiero po kilku miesiącach.
      • kropkacom Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 10:59
        Po trzech dniach zajmowałam się normalnie małymi. Nie byłam obolała.
    • sama-nie-wiem Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 10:58
      Dojście do siebiez ajęło mi ok tyg. Pierwsze dwie doby to był jakiś
      koszmar. W trakcie porodu pękła mi szyjka macicy, do tego nie
      urodziłam całego łożyska i musiałam być łyżeczkowana. skończyło się
      na utracie ponad pół litra krwi i ogromnej anemi. Pod prysznic
      poszłam dopiero po 24h, gdyż zakażdym razem gdy wyszłam z łóżka, nie
      potrafiłam tam wrócićo własnych siłach. Po tyg. zdjęto mi szwy i
      było już ok.
    • frida-marzec08 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 11:10
      po cc ok.2 tygodni
    • iwoniaw Hehe :-) 26.03.09, 11:29
      Zależy, kochana, zależy smile Jak mnie przy pierwszym porodzie naszprycowali
      oksytocyną i nacięli, to jeszcze miesiąc później musiałam ostrożnie na tyłku
      siadać, a przez pierwszy tydzień to w ogóle czułam się jak przeciągnięta przez
      wyżymaczkę. Tym bardziej, że i sam poród trwał kilkanaście godzin.

      Jak urodziłam drugie dziecko bez nacięć, leżenia i medykamentów (w kilkanaście
      minut zresztą od przybycia do szpitala), to właściwie wstałam i poszłam z sali
      porodowej na noworodkową, w dodatku dostałam takiego nakręcenia, że gdybym nie
      była w szpitalu tylko w domu to chybabym okna normalnie umyła, żeby trochę dajć
      ujścia energii big_grinDD
      • andaba Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 11:44
        To chyba zależy.
        Jak kiedys mi znajomy opowiadał, jak to widział idąc rano do roboty babę z brzuchem młócącą cepem, a gdy wracał, młóciła dalej, ale bez brzucha, to mi sie wierzyć nie chciało.
        Ale okazało się, że ja jestem z tego samego gatunku.
        Po porodzie wstaję od razu i spokojnie mogę machać, może nie cepem, bo nie umiem, ale motyką na pewno. A juz takie głupoty jak prowadzenie domu czy opieka nad dziecmi to małe piwo.
        Dwa razy urządzałam chrzciny na trzydzieści kilka osób 9-10 dni po porodzie, mając kilkoro dzieci i nikogo do pomocy. Więc umalowanie rzęs i pójście do kościoła to chyba nie jest wysiłek smile
        Ale są kobiety, które dochodza do siebie tygodniami i wcale to nie znaczy, że się ze sobą pieszczą. Po prostu poród dla nich był wysiłkiem, który muszą odchorować.
    • mantha Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 12:24
      Od razu!!! doslownie chwile po tym jak zabrali corke do mierzenia,
      wazenia itd wykapalam sie, przebralam - nalozylam na twarz maske
      liftingujacą (przezroczysta na szczescie wink i bylam jak nowo
      narodzona, po tygodniu chodzilam w dzinsach sprzed ciazy, a
      umalowana jestem codziennie od drugiego dnia po porodzie. dlatego
      tak sobie chwale porod naturalny. nie ma tragedii.
      • ipola Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 12:35
        Praktycznie jak tylko odespałam "noc porodową" byłam na chodzie. Jak wróciłam do
        domu założyłam przedciążowe dżinsy i było ok. Po powrocie do domu biegałam już
        po zakupy, gotowałam itp. I codziennie rano obowiązkowo myłam włosy i robiłam
        delikatny makijaż. Jedno tylko było nieciekawe: ciągle byłam niewyspana (mała
        dawała czadu), co też odbijało się na moim wyglądzie. W związku z tym moje
        samopoczucie było kiepskie.
    • kicia031 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 12:30
      Po pierwszym dziecku jakies 10 dni, generalnie zle znioslam porod,
      byl bardoz bolesny i meczacy.
      Przy 2 dziecku - latwy, dosc szybki porod, po 4 dniach czulam sie
      dobrze. Przytylam w 2 ciazy tylko 7 kilo, tak wiec chodzilam w
      obcislych dzinsach, a owszem.
    • sir.vimes 8 dni po porodzie 26.03.09, 12:31
      poszłam w krótkiej spódnicy na uniwerek. Liczy się jak obcisłe dżinsy ;P? W
      ogóle czułam się szybko świetnie - chyba to rodzinne, bo znam dziewczyny, które
      nie mogły dojść do siebie miesiącami.

      Zależy od porodu i wiele też od wsparcia jakie ma młoda matka - jeżeli zaczęło
      się ciężkim porodem i baby blues a po powrocie do domu tylko ona zajmuje się
      dzieckiem, nie śpi itp to nic dziwnego, że dochodzenie do siebie trwa dłużej. no
      i - jeszcze ważny jest przebieg ciąży (akurat u mnie fatalny ale poród i
      powitanie dziecka było wielką ulgą, radością i dało mi niesamowitego powera),
      ogólne zdrowie...
      • croyance Re: 8 dni po porodzie 26.03.09, 12:51
        Pewnie, ze sie liczy smile

        Dziewczyny, przywracacie mi wiare. Tu w UK wywalaja do domu po
        porodzie czesto tego samego dnia (nie ma pojecia doby pooperacyjnej -
        jak moj maz mial operacje i full narkoze, to czekali az sie wybudzi
        i siup do domu).

        Zyje w strachu, ze gdybym kiedykolwiek pokonala strach i zaszla w
        ciaze (co nie jest pewne, bo mam rozne problemy zdrowotne tez, no
        ale gdyby), to umarlabym w zaniedbaniu i pologu i zakazenie by mnie
        zjadlo. Do glowy mi nie przyszlo, ze to tak szybko idzie, jesli
        oczywiscie nie ma zadnych komplikacji. Ze wzgledu na problemy gin.
        czesto po okresie nie moge sie pozbierac, a Wy mi tu o porodzie tak
        wesolutko big_grin Poprawilyscie mi humor i prognozy big_grin
        • aluc Re: 8 dni po porodzie 26.03.09, 13:48
          no i dobrze smile

          powiem inaczej - dla mnie bardziej się liczy ogólna atmosfera, niż
          fizyczne wsparcie - ja tego fizycznego w zasadzie nie miałam (no, o
          tyle, że starszy miał nianię), ale czułam się zabezpieczona w razie
          czego na wszystkich frontach

          i wystarczyło
        • gobisha Croyance 26.03.09, 14:58

          croyance napisała:

          Tu w UK wywalaja do domu po
          > porodzie czesto tego samego dnia (nie ma pojecia doby
          pooperacyjnej -
          > jak moj maz mial operacje i full narkoze, to czekali az sie
          wybudzi
          > i siup do domu).

          Nieprawda, nikt nikogo nie wywala na sile. Jesli poloznica nie czuje
          sie gotowa, na pewno nikt jej ne bedzie zmuszal. U mnie bylo wrecz
          na odwrot. Ja chcialam juz wyjsc, a nie chciano mnie wypisac (bo
          jeszcze przed porodem zaznaczylam, ze chce karmic piersia i jakos
          nie bardzo mi to wychodzilo, wiec nie chcieli mnie wypuscic dopkoi
          dobrze tego nie opanuje).
          • croyance Re: Croyance 26.03.09, 15:04
            Powaznie, mozna zostac dluzej? Bo moja szwagierke wykopali tego
            samego dnia i myslalam, ze to norma. No i meza mojego biednego tez,
            z drenem go do domu wyslali i lezal jak sierota i nie mogl nawet
            herbaty sobie przyniesc, jak bylam w pracy sad

            Tlumaczono mi, ze to ze wzgledu na MRSA, ze bezpieczniej w domu niz
            w szpitalu sad
            • wieczna-gosia Re: Croyance 26.03.09, 22:51
              Siostrzelica urodzila w Szkocji 2 miesiace temu- tez ja potrzymali z podobnych
              powodow, tzn jej akurat karmienie szlo za to srednio sobie radzila z dzieckiem i
              miala baby bluesa takiego konkretnego- potrzymali do przyjazdu jej mamy smile
    • karshaj Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 13:14
      Ja tez do formy doszlam bardzo szybko. Obydwa porody sn i bez pekniecia, czy
      nacicia. Po pierwszym porodzie wyszlam ze szpitala standardowo po trzech dobach
      i od razu na pelnym biegu. drugi porod nie byl w Polsce, urodzilam mala okolo
      18-w sumie kilka minut mi to zajelo i polozna mnie zapytala, czy chce jeszcze
      dzis jechac do domu(????). Na noc jednak zostalam i drugiego dnia rano
      wrocilismy do domu. Nie bylo czasu na odpoczynek, dwuletni synus domagal sie
      uwagi i to to male tez, a jak.
      Za pierwszym razem czekalismy z seksem 5 tygodni, za drugim razem juz nie bylam
      tak rozsadna i tylko 3.poki co nic mi nie jest , mam sie swietnie, tylko troszke
      sie boje, co by na starosc sie nie zemscilo na mnie.
    • agni71 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 13:36
      Po pierwszym [porodzie dlugo trwało, zanim doszłam do siebie
      (paskudne szycie, pekniecie wewnatrz - no, nacierpalam się). Po
      kolejnych porodach na drugi dzien właściwie normalnie
      funkcjonowałam. Po drugim porodzie wyszlam ze szpitala (w 3. dobie)
      w ciuchach sprzed ciązy.
    • kra123snal Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 15:03
      Po cc: 2 dni po porodzie czułam się tak sobie, ale dziecko
      karmiłam smile 3 już śmigałam bez problemów, 4 dnia wyszłam do domu i
      nic mi nie było smile Nawet na spacer poszliśmy, już w trójkę. Krótki,
      bo się zimno zrobiło.
      W ubrania przedciążowe nigdy się nie zmieściłam, ale cały czas żyję
      tą nadzieją smile
    • szara_w Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 15:11
      o jenyś... przeczytałam kilka postów i oczom nie wierzę i płakać mi się chce, ze los mnie z czegoś okradł... sad
      po idealnej ciąży - po porodzie czułam sie koszmarnie, strasznie, połóg, to najgorsze, najtrudniejsze chwilwe w moim życiu
      naciecie (wcale nie jakieś ekstremalnie duze) olało jak nic przedtem i potem, siadać normalnie przez miesiac nie mogłam, do łazienki w szpitalu chodziłam po ścianach, słabo mi było non stop, byłam na granicy omdlenia po 10 krokach, przez miesiac nie byłam w stanie wyjść z dzieckiem na spacer bo nie miałam siły pchać wózka, lało sie ze mnie litrami.. dręczyła mnie bezsenność - dziecko spało, maż spał, kot spał... a ja przeżywałam męki i poczucie, ze krew mi sie pali w żyłach...
      no i przez to wszystko deprecha, żal i rozczarowanie bo miało być tak pięknie....
      pierwsze symptomy powrotu do sił - 3 miechy po porodzie
      faktycznie poczucie, ze jestem sobą i przestałam umierać - pół roku po...
      waga wróciła nawet szybko, ale to nawet juz nie było dla mnie najważniejsze...
      nie wiem... czy to kwestia pamietnego lata 2006, kiedy upały powalały najmocniejszych (rodziłam w lipcu), czy tego, ze ja juz po30-tce... nie wiem...
      i tylko żal, ze te pierwsze miesiace sa teraz czarna plamą przed oczami i nie byłam w stanie sie cieszyc dzieckiem, nie lubię nawet zdjeć oglądać, bo tak bardzo bym chciała tam wrócic z lepszym samopoczuciem, z wiekszymi siłami i dać z siebie wiecej synowi...
      a ja na razie to boję sie powtórki - w ciaży mogę byc, ale drugi połóg... nie wyobrażam sobie i cierpnę ze strachu...
      niech te co nie rodziły sie nie boją mojego opisu, bo ze wszystkich moich znajomych tylko ja miałam takie jazdy...

      no i wielkie dzieki dla małża i mojej mamy, ze pomogli mi przez to przejść...
      ech, smutno mi...
      • bazylea1 szara_w 26.03.09, 17:45
        ja miałam identycznie po pierwszym porodzie +ogromne problemy z
        karmieniem, zazdroszczę babkom które tak swietnie doszły do siebie.
        moja koleżanka mnie zszokowała kiedy tydzien po cc zapytała się czy
        może już isc na aerobik wink

        ale pocieszę Cie - po drugim było o niebo lepiej! spodziewałam sie
        powtórki ale miło się rozczarowałam. nie było deprechy, poczucia
        uwięzienia, fizycznie też dużo lepiej bo nie miałam naciecia tylko
        pekniecie. poza tym nie dałam się już wrobic w "dietę matki
        karmiącej" której jestem do dziś zagorzałym wrogiem. tylko powrót do
        wagi trwał dłużej ale to najmniejszy problem.
    • nombrilek Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 17:52

      Ja tam na drugi dzien w szpitalu sie umalowałam zeby ladnie wyglądac
      ch0oc ledwo mogłam łazic
    • krwawakornelia za kazdym razem po maks. 3 dniach 26.03.09, 20:35
      ale nigdy nie bylam cieta i nie rodzilam w polsce tylko po ludzku.
      • akseinga Re: za kazdym razem po maks. 3 dniach 26.03.09, 20:47
        PO porodzie pod prysznic wlekli mnie tata i mąż, siedziałam tylko
        na kole, do toalety po ścianach, ale z każdym dniem było lepiej i po
        tygodniu na spacer poszłam i nawet w dżinsach dopasowanych
        przedciążowych.
    • kicia031 jeszcze a propos makijazu 26.03.09, 21:03
      przed 2 porodem zrobilam sobie henne na brwi i rzesy i przez 2 tygodnie bez
      malowania sie wygladalam calkiem przyzwoicie.
    • basia0212 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 26.03.09, 22:09
      ja bardzo długo nie mogłam usiąść bo moje rozpuszczalne szwy jakoś nie chciały
      się rozpuścić, zaczęły wrastać, ropieć i po 10 dniach poszłam na ich ściąganie.
      Lekarz był zaskoczony że to niby ja mam taką tkankę... a co wycierpiałam przez
      te 10 dni. a potem to już biegałam bez problemu...
      • lena_madzia Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 00:28
        o ja to długo nie mogłam sie pozbierać. Ze dwa tygodnie ledwo byłam
        w stanie dowlec sie do łazienki.
        Około miesiąca bolały mnie żebra z prawej strony (dziecko
        było "wyciskane"- uwalił sie na nie lekarz całym cieżarem) tak mnie
        to bolało że myślałam że mam jakieś złamanie albo pękniecie, bo z
        ledwością przekręcałam sie z boku na bok -ale lekarz obstawał, że to
        stłuczenie.

        Potem miałam straszny dół, to chyba ten baby blus mnie dopadł, i w
        ogóle dziecko miało niedotlenienie około-porodowe ale na całe
        szczęście wyszło z tego cało.
        • oli.nek Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 07:36
          ja lezalam tyle co w szpitalu po cesarkach czyli 5 dni. jak wyszlam
          ze szpitala to wygladalam 'normalnie'. po pierwszej cesarce moze
          troche blada bylam, ale po drugiej ok. jak 2 tyg. pozniej sciagala
          mi lekarka szfy w przychodni (co drugi zdjeli w szpitalu) to sie
          dziwila, ze w ogole rodzilam tak dobrze wygladalam. ja bardzo
          chcialam wrocic do normalnosci, do mojej normalnej fizycznosci, moze
          dlatego.
    • gagunia Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 07:57
      Przez 2 tygodnie po porodzie chodziłam po ścianach, ciągając nogi za sobą- słaba
      i wychudzona do granic możliwości. Pierwsze spacery to zadyszka po 5 minutach,
      nie miałam siły pchać wózka. Po miesiącu w miarę dobrze funkcjonowałam. Tzn na
      tyle, że mogłam unieść dziecko w nosidle na brzuchu i średnią paczkę pieluch. Do
      pełni sił fizycznie wróciłam po ok 3 miesiącach. Psychicznie - po roku.

      Co do dzinsów to chyba ze szpitala wychodziłam w przedciążowych. Ale ja bardzo
      schudłam. Waga leciała 1-2 kg dziennie. Przed ciążą 60,5 kg, do porodu 71kg,
      tydzień po porodzie 58.
    • smerfetka8801 Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 09:42
      leżeć tydzień?dochodzić do siebie 3 miesiące???a w życiu 10 dni po porodzie
      zasuwałam pomalowana w obcisłych spodniach z mężem i dzieckiem do przychodni
      potem na spacer smile a dobrze się czułam już na 2 dzień choć przyznaję jak
      wróciłam do domu poleżałam jeszcze dzień w łóżku a mąż zajmował się głównie
      małą smile ale to raczej z wygody niż braku sił
    • nobliwa Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 10:26
      Ja na następny dzień mogłam siedzieć prawie bez problemu. Straciłam dużo krwi więc miałam zawroty głowy, ale stosunkowo szybko mi przeszło. Po 10 dniach poszłam na pierwsze zajęcia na uczelni wink
      • oli_2 Re: 3 miesiące 28.03.09, 11:13
        Ja dochodziłam 3 miesiące ponieważ mialam problemy ze spojeniem łonowym.w
        szpitalu po porpdzie byłam 4 dni ale wcale nie wstawalam bo nawet nie mogłam się
        ruszyc na drugi bok. Ze szpitala wyjechałam na wózku inwal. Czułam się okropnie.
        W domu małż pomagał przwez tydzień a potem z powrotem do pracy. Mieszkamy sami
        więc parę razy w tyg, zaglądała moja mama. Mały po 2 tygodniach dostał kolke i
        trwało to do końca 5 miesiąca- całe nocenie przespane. Minęło prawie 8 miesięcy
        ale kość łonową dalej czuje. Teraz to chyba musze dojść do siebie ale raczej
        psychicznie bo jakoś tak szaro i ponuro wszystko widzę sad
        • gabi683 Re: 3 miesiące 28.03.09, 11:16
          Po pierwszym dzicku zbieralm sie dwa miesiące,bo mnie nie nacieto i
          pozwolono aby dziecko mnie rozerwało syn 4500 24 szwy wrrrrrrrrrrr
          na sama myśl mnie trzęsie ,drugie 4 dni,3smile 4 dni no a teraz
          zobaczymy mysle ze bedzie dobrzesmile
    • osmanthus Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 13:20
      Porod naturalny w 100% o 18.09.
      O 18.15 dzwonilam do Taty do Polski.
      Kolo 19-ej wpadla przyjaciolka z wizyta
      kolo 23-ej moczylysmy sie z Panna J. w spa.
      Potem poszlismy wszyscy troje spac.
      Nastepnego dnia zalozylam dzinsy sprzed ciazy i po obiedzie
      pojechalismy do domu.
      Poniewaz by to tzw "early discharge" codziennie wizytowala mnie
      polozna ale nie bardzo miala co robic bo wszystko bylo w najlepszym
      porzadku ze mna i z dzieckiem.
      Dodam, ze mialm wtedy 43 lata...
      • croyance Re: Jak szybko pozbieralyscie sie po porodzie? 28.03.09, 14:47
        Dziewczyny, podpisze sie pod Osmanthus, ale ten watek dodal mi
        normalnie skrzydel.
Pełna wersja