Dodaj do ulubionych

Ile teraz wydajecie na zywnosc?

26.03.09, 16:00
Piszecie ze zycie w Polsce podrozalo, ze ceny zywnosci poszly w gore.
Mam takie pytanie- ile wydaje srednio rodzina z dzieckiem, ew dwojka
na jedzenie tygodniowo?
Nie oszczedzajac, oraz kupujac wszystko na sniadania, obiady,
kolacje- czyli pieczywo, nabial, wedliny , mieso, napoje, jakies
slodkosci itp?

Pytam z ciekawosci.


Podczas mistrzostw świata w lekkiej atletyce kenijski biegacz
zaplątał się we wstęgę wiszącą nad linią mety i zdobył przy okazji
medal w gimnastyce artystycznej.
Obserwuj wątek
    • lilka69 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 16:09
      nie licze ale przypuszczam, ze na SAMO jedzenie a gotuje w domu ok 2,5 tysiaca-2
      osoby dorosle i 1 dziecko. sporo kosztuje dziecko bo mimo, ze ma ponad 3 lata
      lubi i pije nadal soki gerber lu hipp i je takowe owoce w sloikach.( normalne
      tez ale tamte lubi). jedzenie jest drogie ale na jedzeniu nie da sie zaoszczedzic.
      • tolka11 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 16:17
        Rodzina 5 cioosobowa na zywność bez słodyczy (bo ze słodyczy to moje
        biedne dzieci mają tylko to, co sami upieczemy w niedzielę - taka
        wredota ze mnie) to około 400 zeta na tydzień.
        --
        Moja szarańcza
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,tolka11.html
        • kali_pso Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 16:29

          2+1- ale obecnie najczęściej 1+1
          Ok 200 zł na tydzień- jak zostaje to odkładam, jak brakuje to
          dobieram ze specjalnej kopertywinkP
          Dwie wizyty w supermarkecie w miesiącu- bez chemii każda kosztuje
          mnie ok 100 zł.
          --
          "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
          świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
          zobaczy światło egzystencji"

          Andreas Corelli
          • kali_pso Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 16:31

            P.S.- nie przesadzam ze słodyczami i napojami typu cola. I nie
            dlatego, że oszczędzam.
            --
            "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
            świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
            zobaczy światło egzystencji"

            Andreas Corelli
            • agatha61 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 16:37
              u mnie wizyta w markecie to 150-200zl (bez wedlin i miesa oraz
              owocow) i coraz czesciej raz w tygodniu taka wizyta mi nie
              wystarcza. kupuje chemie, duzo sokow (100%) jogurtow, serow, platki,
              musli itd.
              Na mieso zwykle ok 50-60zl tydzien+wedliny i owoce. Tych to nie
              licze, bo z reguly wowczas nie place karta i jakos wychodzi mi z
              glowy. generalnie mam wrazenie, ze coraz wiecej wydaje na zycie, ale
              chyba na jedzeniu ine bede oszczedzac...
    • zocha16 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 16:37
      Mieszkam w Warszawie (miasto tez chyba ma znaczenie) rodzina 2+2:
      -raz w tygodniu supermarket od 300 - 500 (zależy czy jest w tym
      chemia i jak dużo)
      - dodatkowo myślę że 100, 120 zł w tygodniu na drobniejsze rzeczy
      -w tygodniu raczej dużo nie gotuję. Jest to coś w rodzaju szybkiej
      ciepłej kolacji, bo jedno dziecie je w szkole a drugie w przedszkolu
      Za to dużo gotuję w weekendy + często do tego jakieś słodkie
      wypieki. No i zawsze po niedzieli zostaje coś na poniedziałek/wtorek
    • lola211 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 17:00
      Nie zauwazylam, by zywnosc podrozala.Place tyle samo za produkty,
      ktore kupowalam kiedys i teraz.
      Nie jemy duzo,zwlaszcza miesa, codziennie na sama zywnosc wydaje
      srednio 40-50 zl, tak mysle.Rodzina 2+1.
      --
      ----------------------------------------------

      www.zobacz-uslysz-powiedz.pl/wychowanie_bez_przemocy.html
      • echtom Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 20:40
        Ja podobnie - ok. 50 zł dziennie na 4 osoby dorosłe i dorastające - Gdańsk.

        --
        "W okolicach poziomu 20 do 40 gracze wstępują w formalne związki, po czym mogą
        zespawnować kolejnego użytkownika. Jest to etap opcjonalny, przez wielu w ogóle
        niepodejmowany z racji stopnia trudności. Istnieją także cheaty, powszechnie
        zwane kondomami, które nie dopuszczają nowych użytkowników do tej gry."
        • tomelanka Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 18:41
          ech za duzo, sama sie tygodniow w 120 zl ostatnio nie wyrabiam uncertain pieczywo,
          nabial, owoce, warzywa, soki, slodycze, chemia, jakies bilety i milion innych
          drobnych potrzebnych rzeczy
          --
          Woda jest najlepszym lekarstwem na wszystko-dwie krople na szklankę wódki.
      • setia Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 10:43
        setia napisała:

        > na oko ok. 2 tys miesięcznie.

        zapomniałam dodać, że rodzina 2+2 i w weekendy obiady i podwieczorki jadamy u
        teściów, zazwyczaj mam też od nich coś na poniedziałkowy obiad. odpada więc
        koszt ugotowania połowy obiadów w miesiącu.
    • agni71 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 26.03.09, 19:43
      Rodzina 2 + 3.

      Na zakupy cotygodniowe w hipermarkecie ok. 400 zł. Do tego dochodza
      częstsze zakupy w pobliskich sklepach, typu pieczywo, wędlina,
      prasa - jakies kolejne 50-80 zł.

      Z chemia bywa róznie, bo częśc jest kupowana w hipermarkecie, i tu
      wliczam te zakupy do ww 400 zl, ale ostatnio kupuje tez chemię w
      sklepiku z artykułami z Niemiec - i tak wczoraj wydałam tam
      dodatkowe 75 zł (ale to nie co tydzień, powiedzmy raz w miesiącu).

      Czyli w sumie miesięczne pewnie ze 2000 PLN by sie zebrało na
      bieżące wydatki, typu żywność, chemia, prasa.
      • kali_pso Re: do tych co wydaja mniej niz 1 tys na 3 osoby 26.03.09, 20:15
        > ser 40 zl za kg.

        Nie stać mnie na fanaberie.
        A owoce i warzywa jem codziennie- te sezonowe są w przywoitych
        cenach.
        Makaronu nie jadam- wolę kaszę.
        Poza tym skarbeńku, jakoś nie uważam cię za guru od rozsądnego
        gospodarowania pięniędzmi, więc nie dziwią mnie te pytaniawinkp
        --
        "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
        świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
        zobaczy światło egzystencji"

        Andreas Corelli
      • echtom Re: do tych co wydaja mniej niz 1 tys na 3 osoby 26.03.09, 20:45
        Bez przesady - żółty ok. 20 zł. Pewnie, bywają znacznie droższe - mamy np. taki
        ulubiony z oliwkami 72 zł za kg, więc zwykle kupuję, kiedy sprzedają końcówkę
        partii za pół ceny. Wszystkie droższe sery typu pleśniowy, mozarella kupuję
        zwykle z przeceny z krótkim terminem ważności.

        --
        "W okolicach poziomu 20 do 40 gracze wstępują w formalne związki, po czym mogą
        zespawnować kolejnego użytkownika. Jest to etap opcjonalny, przez wielu w ogóle
        niepodejmowany z racji stopnia trudności. Istnieją także cheaty, powszechnie
        zwane kondomami, które nie dopuszczają nowych użytkowników do tej gry."
      • solejrolia Re: do tych co wydaja mniej niz 1 tys na 3 osoby 26.03.09, 20:59
        ilka69 napisała:
        > to co wy owocow, warzyw, serow nie jecie? jaki makaron jecie? 1 brokul to 5 zl!
        > ser 40 zl za kg. i to nizsza polka.

        makaron?- świderki tongue_out

        brokuł jest tańszy, kosztuje 2,50-3,40 mrożony 400 gramów paczka, a świeży
        około 3,4 za sztukę. teraz to lepiej już kupić zamrożony, przynajmniej nie masz
        odrzutów w postaci niemal zdrewniałej łodygi.
        ogórki kiszone, buraczki, pietruszka na oknie, to przecież tylko niektóre
        sposoby na dostarczenie cennych witamin.
        owoce- a słyszałaś o mrożonkach? mam w dolnej szufladzie zamrażarki i truskawki,
        i porzeczkę czarną, i jagody, śliwki węgierki do ciasta, wyjmuję paczuszkę gdy
        tego potrzebuję.do tego różne powidła i dżemiki.
        i kompoty. sok- wolę zrobić sama z marchewki i jabłka, niż kupować te pseudo
        soki w kartonie. a najlepiej schrupać marchewkę, bo to jednak znacznie zdrowiej.
        własne nalewki (zatem alkoholu nie muszę teraz kupowaćtongue_out )
        co do nabiału, ser gołda, taki kupuję, bo taki lubię i nie uważam, żeby był z
        niższej półki, kosztuje do 20zł/kg, a nie 40zł, jak to podajesz.
        i nie kupuję od razu całego kilograma, a raczej 30-40dkg.
        a pleśniowe, feta, czy inne fanaberiewink, tak, od czasu do czasu, bo aż takimi
        fanami nie jesteśmy.
        własny jogurt, czy maślanka- łatwo samemu to zrobić w domu.

        akurat jedzenie to najmniejszy problem- można jeść dobrze i zdrowo za całkiem
        nieduże pieniądze.
        jest znacznie więcej innych, stałych wydatków, które bardziej wpływają na budżet
        domowy. np. paliwo, do pracy przecież trzeba dojechać, czy wywóz śmieci- niby
        nic, ale nie zapłaci się i wtedy odczuć można jak jest to ważne.
        • paolka_82 Re: solejrolia 26.03.09, 21:28
          Nogą, ręką i czym tak jeszcze zdołam sie podpisuję.
          Ta cena sera tez mnie zaskoczyła 40 zł. bo ja kupuje tak za 18-20 i
          wcale nie jest zły ale pomyślałam że ja ze wsi jestem to sie moge
          nie znać.
          Mrożonki tez -jak najbardziej i dużo dżemów na zime -własnej robótki.
          Ja wczesniej napisałm że wydaje 200-300 zł tyg ale za pomniałam
          dopisać że to na piecioosobowa rodzinę.
          Ale drogo to jest okropnie - to fakt.
          --
          KOBIETY CZĘSTO SĄ W TAKIEJ SYTUACJI, KTÓREJ NIE PRZEWIDUJE ŻADNE
          PRAWODAWSTWO ANI MORALNOŚĆ.
          • memphis90 Re: solejrolia 27.03.09, 23:18
            Ja powiem tak- moi rodzice mają czasem faaberię i kupują sobie taki "lepszy"
            ser, za kilkadziesiąt zł. Rzeczywiście, jest b. smaczny, niewątpliwie lepszy od
            tego za 20. Ale nie jestem taką maniaczką serów, żeby krzywić się na taki za
            20-25 zł, bo taki też jest smaczny. Jeśli mam na coś wydać więcej- to już wolę
            na szynkę, tu już zdecydowanie czuć róznicę. Ale- jak pisałam- jak kasy nie
            było, to jadłam pasztet za 2.50, mortadelę czy mielonkę i też nie narzekałam.
        • babcia47 Re: do tych co wydaja mniej niz 1 tys na 3 osoby 27.03.09, 00:47
          łodyga brokuła obrana z zdrewniałej skórki, której zresztą nie ma
          wbrew pozorom zbyt wiele to najlepsza i najsmaczniejsza część
          brokuła..w Azji zielona część sie właśnie wyrzuca (do czego nie
          namawiam) a głównie wykorzystuje łodygi i pień.. ale warto pieniek
          obrobić i ugotowac w wodzie lub na parze..lub zamrozić i wykorzystac
          do zupy, jest "mniamuśny", słodki i ma najwiecej smaku
          --
          Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
          ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
          • lola211 Re: do tych co wydaja mniej niz 1 tys na 3 osoby 27.03.09, 08:30
            Ja robie z brokułow zupe krem- gotuje i miksuje wszystko, z łodyga.
            A z gotowanego brokula dla mnie ta łodyga najsmaczniejsza, ja lubie
            wszystko, co chrupiace i twardawe.
            --
            ----------------------------------------------

            www.zobacz-uslysz-powiedz.pl/wychowanie_bez_przemocy.html
        • lilka69 Re: iwoniaw 27.03.09, 16:04
          odpowiadam. codziennie zjem do 200-250 g. bardzo lubie jest wszytko BEZ
          pieczywa. zeby sie najesc wszystkiego musze zjesc wiecej. a to tylko ja i jeden
          ser.
      • babcia47 Re: do tych co wydaja mniej niz 1 tys na 3 osoby 27.03.09, 00:43
        1 brokul to 5 zl!
        > ser 40 zl za kg. i to nizsza polka.
        własnie zjadłam brokuła 3,49 za sztukę, ser zółty i to z wyższej
        półki..ale nie w markecie w którym płaci sie dodatkowo za sam fakt
        kupowania w nim, to góra 40,- za kilogram..poledwica łososiowa 36,-
        za kilogram..a w większym mieście w sklepie polskiej sieci ale
        niezbyt duzym markecie takową kupowałam za ok 20,- za kilogram,
        sprowadzanej z niedużej masarni, makaron w granicach 4-5 zł za
        opakowanie, drozsze są tylko sprowadzane z Włoch 7-10 zł, najtańsze
        w okolicy 1,-, Włoskie pomidory 5.99 za kilogram, hiszpańskie i z
        RPA 4,99 do 6,99 za opakowanie..przewaznie pólkilogramowe, długi
        ogórek szklarniowy, foliowany 1,99-2,49 w zaleznosci od sklepu,
        dymka 2,49, rzodkiewki 1,15 za pęczek, seler naciowy 3,49 za
        opakowanie, ryby od 10,- do 50,- za kg, krewetki swieże, tygrysie ok
        100,- za kilogram, gotowane, mniejsze 59,-, kapusta biała 1,- za
        kilogram, cukinia ok 6,-, sałata 1,49-3,50 w zależnosci od gatunku,
        spora paczka kiełków rzodkiewki 2,49, młode ziemniaki 3,50 za
        kikogram, włoszczyzna na tacce 2,49, warzywa korzeniowe luzem w
        smiesznych cenach, gruszki od 3,60 do 6,50 w zaleznoszci od gatunku,
        banany 4,75 za kg, cwiartki dolne kurczaka ok 5-6 zł za kg, piersi
        drobiowe ok 11,-, karczek bez kosci 11-15 zł za kilogram w
        zaleznosci od sklepu, schab 1-2 zł drozszy..poledwica wołowa 36-40
        za kg, szponder 14,- za kg, kabanosy 19-30 zł za kg w zaleznosci od
        rodzaju i sklepu
        --
        Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
        ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
    • amelie_pi Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 00:05
      A propos wydatkow na zywnosc w Polsce rzedu 2500 pln/msc -uwazam ze grubo przesadzacie dziewczyny...
      Podam na swoim przykladzie - 2 osoby, Warszawa. Wydajemy 800 pln i nie biedujemy, ani nie jemy byle g.... sery plesniowe: Combozolla - w cenie promocyjnej 40 pln/kg normalnie 90 pln, Blue d'Auvergne w promocji 18 pln, normalnie ok. 40zl, Gorgonzola - opakowanie 6 zl, Mozarella podobnie, zolte sery typu Radamer 20 pln/ kg (gdzie 40 pln/kg za ser i to z niskiej polki?) do tego suszone pomidory, oliwki, kapary, smazona papryka i inne cuda na kiju, makarony z maki durum, ryz pakowany prozniowo, chleby pelnozairniste z maki z pelnego przemialu, salata lodowa i rzymska, owoce i warzywa sezonowe kupowane na targu + pomelo czy melon z supermarketu, pare deko suchych kielbas czy pastrami badz jakas wolowina na obiad oraz ze slodkosci kubek Hagen Dazsow to tygodniowy wydatek rzedu 200 zlotych. Poza tym, ile moga zjesc 2 osoby??? Chyba nie kupujecie kilograma sera plesniowego tygodniowo..
      To oczywiscie koszty zywnosci bez wina, chemii, wyjsc do knajp etc. Tak wiec nie przesadzajmy z tymi kosztami zywnosci wink
          • fajka7 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 00:32
            Albo nie mozesz pozwolic sobie na to, zeby przeplacac.
            Ale nie kwestionuj, ze ludzie nie wydaja 2500 na jedzenie, bo na
            pewno sa tacy i wydaja jeszcze wiecej.
            No i dlaczego nie wliczac wina, dojadania na miescie i innych
            dodatkow. Lipcowa pyta w watku ile mozna wydac w Polsce na zarcie
            miesiecznie po prostu - to dotyczy chyba calosci spozytych produktow.
            • wieczna-gosia Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 12:33
              fajka ale lipcowa sie pyta raczej o sredni standart o idac twoim tropem mozna
              sie stolowac w restauracjach i lekko 5 tysiecy na jedzenie wychodzi smile
              --
              opsesyjna.blox.pl/html
              przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
              następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
              • fajka7 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 16:12
                Nie no jasne smile mysle tylko, ze jak lipcowa pyta, to niech ma
                przeglad w miare obiektywny po prostu. Czyli niech widzi, ze mozna
                wydac 2,5 kola, ale uzna sama, ze ona tak nie potrzebuje (a moze
                potrzebuje? albo chcialaby w przyszlosci?), a nie, ze ktos odgornie
                uznaje, ze to bzdura.
      • fajka7 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 00:29
        Aha- no i dlaczego pare deko suchych kielbas? A moze ja zjadam pętko
        na zakaske przy kompie co wieczor o tej porze? smile
        Zrobienie michy salatki, w ktorej jest maly sloik oliwek, sloiczek
        kaparow, grecka feta, pol pudelka pomidorkow koktailowych, sloik
        suszonych pomidorow, kilka rodzajow wloskich czy hiszpanskich salat,
        do tego porzadna oliwa i ocet balsamiczny to ze 30-40 zl - a ktos
        moze ma zwyczaj w rodzinie, ze taka miche jedza codziennie na
        podwieczorek? Ma prawo? Ma. No to jest kilkaset zl miesiecznie.
        • babcia47 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 01:03
          i co podrożało?..bo ja niedawno suchą kiełbasę kupowałam z małej
          firmy za 18,90 za kg (i nie był to chłam), oliwki z tego co
          zauwazyłam nie zdrozały, a jadamy je nałogowo, kapary również,
          anchowies mozna kupić od 2,50 do 6 zł za puszkę lub słoiczek, sałaty
          z moich obserwacji sa tańsze niż w zeszłym roku i w większej ilosci
          rodzajowo dostepne na naszym rynku..i nie piszą tu o mieszankach w
          folii, grecka feta jest niewiele tańsza lub w tej samej cenie..oliwy
          i octu balsamicznego nie kupuje się za każdym razem gdy szykuje się
          michę sałatki..a i te utrzymują cenę, za 20 zeta mozna kupić niezły
          ocet (330 ml), oliwę za 15-25,- za litr, choc jak ktoś sie uprze to
          moze wydać i ok 40,-..ale wtedy czesto ocet balsamiczny (250 ml)
          dostaje gratis smile)
          --
          Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
          ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
          • bswm Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 08:44
            Nie będziemy się chyba teraz licytować kto co za ile kupuje, jeśli mówię, że
            wydaję 2000 na dwie osoby (bez knajp), to tak jest, chociaż wolałabym wydawać
            1000 wink
            Kupujemy dobre kawy i herbaty, brązowy cukier, sól morską, jajka z wolnego
            wybiegu, słodycze Lindt, itp... i tyle po prostu wychodzi...
            • figrut Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 10:46
              > Kupujemy dobre kawy i herbaty, brązowy cukier, sól morską, jajka z wolnego
              > wybiegu
              Nigdy nie przestanie mnie dziwić, dlaczego brązowy cukier jest droższy od białego big_grin
              U mnie ciężko obliczyć ile wydaję, bo dzieciaki pół dnia w przedszkolu się
              żywią. Mogę podać ceny produktów co najwyżej:
              Jabłka 2,2 zł., ser pleśniowy Lazur Błękitny 37zł. (kg.), dobry żółty ser w
              granicach 23 zł. za kilogram (najtańszy to Gouda i Morski chyba po 17 zł. kg),
              mleko pełne 1,7 - 2,8 zł., duży dobry jogurt okręgowej spółdzielni mleczarskiej
              1,4zł. (te z reklam różnie, ale zwykle dużo droższe), ryby 10 do 50 zł. ( około
              20zł. to już dobra ryba), masło osełka 375 gram 4zł., woda mineralna 1,8-3zł.,
              sok w kartoniku 1,8-4,5 litr, salami pieprzowe 28zł., wędzonka krotoszyńska (ta
              surowa) 24zł., karkówka b/k 12-14zł., chleb zwykły 600g. 1,7zł., razowy 1,7-2,8
              zł., sałata lodowa 3zł. wielka główka, sałata masłowa 2,5 wielka główka, ogórek
              zielony 3zł. sztuka, pomidory 6,5zł., mandarynki (ceny sezonowo bardzo różne) w
              tej chwili 4,5zł., cytryny 3zł. kg., liczi 10zł. kg. . Ceny marketowe,
              kujawsko-pomorskie jeśli to ma jakieś znaczenie.

              --
              Partner Leń i Egoista
          • fajka7 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 16:18
            To byl tylko przyklad, ale rzeczywiscie sa rodziny, gdzie je sie
            naprawde duzo, a sa takie, w ktorych apetyty sa mniejsze, prawda?
            Mysle, ze to moze miec duzy wplyw na wydatki. Sama zreszta widze, ze
            moj syn od zawsze zarl jak chlop - od kiedy zarzucil sloiki majac
            rok czy 2, je normalne dorosle porcje obiadowe, a na pewno wiecej
            niz ja. I co z takim zrobic? smile
      • lola211 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 08:28
        Chyba nie kupujecie kilograma sera ple
        > sniowego tygodniowo..

        Ja kupuje.Jest nas trojka, kazdy lubi taki ser.Codziennie jadamy- ja
        do sałatki, ktora robie sobie do pracy, facet jako przekaske,
        dziecko tez.Czesto tez oscypka kupuje, bo go uwielbiamy.
        Tak jak piszesz, czesto mozna znalezc jakis gatunek ser w promocji,
        za pol normalnej ceny.No ale i tak to kosztuje najczesciej wiecej
        niz 20 zl/kg.
        A do sera oliwki.Ostatnio namierzylam pyszne, faszerowane migdalami,
        jadlam codzienniesmilew ilosci po pol sloika.




        --
        ----------------------------------------------

        www.zobacz-uslysz-powiedz.pl/wychowanie_bez_przemocy.html
        • kra123snal Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 12:20
          > Ja kupuje.Jest nas trojka, kazdy lubi taki ser.Codziennie jadamy-
          ja
          > do sałatki, ktora robie sobie do pracy

          Mam nadzieję, że masz samodzielne stanowisko, albo zaraz po
          konsumpcji myjesz zęby... Ten odór z ust po zjedzeniu sera
          pleśniowego jest nie do opisania.
          --
          Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera.
        • ally Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 12:32
          > A do sera oliwki.Ostatnio namierzylam pyszne, faszerowane migdalami,
          > jadlam codzienniesmilew ilosci po pol sloika.

          ooo, jakie? ja lubię oliwki nadziewane fetą, ale niestety nie znalazłam jeszcze
          w Polsce tak pysznych oliwek jak w Hiszpanii sad
          • babcia47 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 13:39
            widziałam ostatnio w lidlu ogromniaste oliwki nadziewane migdałami
            ok 17,- za półlitrowy chyba słoik
            --
            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
              • babcia47 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 17:13
                no tak gdyby były kupione w jakiejś galerii i kosztowały ze 50,-
                smile) ..nie wiem czy w całej sieci czy tylko w tej placówce mieli
                jakiś włoski dzień, tydzień..było sporo oryginalnych produktów
                włoskich pzczkowanych: makarony, sosy, przyprawy, warzywa konserwowe
                i owoce morza..no o m.in te oliwki..w marketach tez widziałam
                znadziewane migdałami ale w małych słoiczkach i te malutkie..ceny
                nie pamiętam
                --
                Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
            • lola211 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 13:54
              We wroclawskim lidlu chyba nie ma, bo moj facet robi tam zakupy i
              przywozi owszem, wielkie oliwki- nadziewane, tyle ze
              pestkawink.Drylowanych nie ma.
              Ja kupowalam za 7 zl., słoik wielkosci takiego na dzem.
              --
              ----------------------------------------------

              www.zobacz-uslysz-powiedz.pl/wychowanie_bez_przemocy.html
      • laminja Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 11:39
        to bardzo proste. Dziennie na młodsze dziecko wydaję 18-20zł: 7zł na mleko
        modyfikowane (puszka kosztuje 22zł starcza na 3 doby), 3zł na mleko ryżowe (litr
        kosztuje nawet 10zł - zależy gdzie się kupuje), obiadek 5zł, deser 3zł, do tego
        jabłko, kawałek szynki, chrupki... W skali miesiąca to 540-600zł. Starsze
        dziecko je na śniadanie fantazję - 1,5zł (bo kupuję hurtowo) i kanapki za
        kolejne 1,5zł. Wypija litr soku dziennie to kolejne 5zł. Po powrocie z
        przedszkola je obiad za około 8-10zł i ze dwie fantazje, czyli kolejne 3zł.
        Dolicz do tego słodycze, galaretki, itd. Jak nic wychodzi racja żywnościowa w
        granicach 20zł. Zatem dwoje dzieci przejada miesięcznie około 1200zł! Nie
        wliczyłam owoców, bo jedzą głównie jabłka. Nasza dieta jest urozmaicona (mięso,
        ryby, owoce morza, "świeże" makarony, dobre sery, wędliny ekologiczne,dużo
        warzyw i owoców), więc spokojnie wydajemy pozostałe 800-1000zł miesięcznie.
        • amelie_pi Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 23:15
          Biedne to Twoje dziecie... Proponuje ograniczyc fantazje i litr wypijanego soku
          dziennie, n.t. slodyczy sie nie wypowiadam. Faszerujesz dziecko cukrem. Jablka
          ze skorka jak najbardziej tak! Natomiast w sokach nawet tych swiezo wyciskanych
          nie ma miazszu, czyli blonnika.
    • babsee Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 08:53
      2 razy w miesiącu duze zakupy-po 500-600 zl.I dodatkowo ok. 100-150
      tygodniowo-czyli na 3 osoby(my +dziecię)od 1400-2000 max.Z
      winami,piwem,chemią.
      --
      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
      społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
    • babsee Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 08:53
      Acha./A zywnosc potaniala a nie podrożala.Jest zdecydowanie taniej
      niz rok temu-tzn .tanszy jest nabial i mieso.
      --
      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
      społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
    • e_r_i_n Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 09:46
      Mi sie wydaje, ze potaniała wink Albo zaczelismy robic zakupy z glowa.
      Nie wiem, ile miesiecznie wydaje na zakupy jedzeniowe + chemia. Ale
      nie sa to kosmiczne sumy - a kupujemy to, co lubimy i na co mamy
      ochote.
      No ale nie lubimy sera plesniowego za 60 zł, wiec pewnie dlatego nie
      jest to duzo tongue_out.
      --
      MAZURY JEDNYM z 7 CUDÓW ŚWIATA!!!

      (Przy)biegli rewidenci
      Bliżej niż dalej
    • kamilla-1 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 11:22
      a u nas (2+1) to ok 1000 ale nniestety oszczedzajac a nie jedzac co
      by sie chcialo sad i biorac pod uwage ze maz jada pyszne obiady w
      pracy za darmo.
      gdyby nie to, pewnie 2tys trzeba by liczyc,

      --
      https://bd.lilypie.com/hNnlp1/.png

      Mikuś(19.11.2001)
      Synus(17.04.2009)
    • sir.vimes Nie wiem. 27.03.09, 14:22
      Ale z pewnością bardzo mało.

      Wędlin nie jadamy - raz na ruski rok dziecku kupuję kabanosy, raczej z tych
      droższych. Czasem mąż kupi jakieś mięso. Nabiał - twaróg jemy w ilościach
      hurtowych. Ser pleśniowy ostatnio zrobił się obleśny - tzn. tam gdzie zazwyczaj
      kupowaliśmy, szukać po mieście mi się nie chce, więc nie kupujemy. Ser żółty -
      może i drogi, ale nie przepadamy.

      Mlekiem mam zawaloną lodówkę - normalnym i sojowym - więc gotuję owsianki, zupy
      mleczne, budynie (które mój mąż zabiera do pracysmile)).

      Mam górę przetworów z sezonu, poza tym kupuję mrożonki i sporo warzyw.
      Strączkowe jemy - cieciorkę, soczewicę. Jogurty - śniadaniowo i nie tylko.
      Szpinak tonami.

      Założę się, że nie przekraczamy 400 zł na miesiąc ale musiałabym policzyćsmile Za
      to dokładnie wiem ile wydaję na chemię gospodarczą.
      --
      "Podjechanie taksówka to szczyt dziadostwa" madameblanka
    • sagittarius_84 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 14:46

      Nie licze tego,ale wydaje mi się, że ok. 1000 - 1200 zł miesięcznie
      (2 osoby dorosłe + dzidziuś w brzuszku).
      W zwiazku z ciążą właśnie zaczełam się lepiej odżywiać.

      Mój mąż miał dość znaczną podwyżkę w pracy. Zastanawiałam się, co my
      z tą kasa robić będziemy ... Fakt, zostaje więcej i oszczędzamy,
      ale zauważyłam, że wydajemy coarz wiecej na jedzenie.

      10-20 zł ucieka jedno za drugim.
    • moofka Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 15:19
      jak zaczelam wychowawczy i musialam zaczac liczyc grosiki skrupulatniej
      ustalilam sobie dniowke maksymalna 50 zl na zarcie
      z zalozeniem, ze nadwyzka dnia jednego moze przejsc na zbytki dnia drugiego wink
      kupuje produkty ktore lubimy - drozszy chleb z ziarenkami, swieze mleko, nie uht
      z taniej palety, prawdziwe maslo, dobrej jakosci mieso i ser prawdziwy, swieze
      owoce, ryba (nie panga) albo owoce morza conajmniej raz-dwa razy w tygodniu,
      makaron z twardej pszenicy, bo taki lubimy, nabial - jogurty, kefir, maslanke,
      hochlandy dla przedszkolaka, chalwa dla rozpusty
      codziennie mam domowy obiad
      i okazuje sie ze to i tak sporo za duzo
      bo sie spoko mieszcze w mniejszej kwocie w skali miesiaca smile
      nawet przy zalozeniu ze kilo sera plesniowego na tydzien kupie wink
      co zreszta wcale takie zdrowe nie jest
      bo ser plesniowy tuczy jak diabli i ciezkostrawny jest, zalecana dzienna porcja
      to zaledwie kilka deko dla doroslej osoby
      dzisiaj na przyklad narobilam fure ruskich pierogow - koszt jakies 7 zl, zarcia
      na dwa dni bedzie, a chlopaki az piszcza z zachwytu wink
      chociaz wierze ze mozna duzo wiecej przezrec, ja nie mam takich ambicji
      w tym miesiacu wiecej wydalismy na ciuchy i buty, niz na zarcie, wynika z moich
      raportow wink
      • lola211 Re: Ile teraz wydajecie na zywnosc? 27.03.09, 16:50
        Kilo sera podzielone na 3 osoby na tydzien, to jakies 5 dkg dziennie
        na łebka.
        Czyli zgodnie z zaleceniami czy jednak niezdrowo, co?
        smile


        --
        ----------------------------------------------

        www.zobacz-uslysz-powiedz.pl/wychowanie_bez_przemocy.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka