Pierszeństwo

30.03.09, 16:45

Jeźdźę mało autobusami.
Ale zawsze oglądam się, czy ktoś uprzywilejowany nie stoi obok mnie.
Tzn, ja też jestem "uprzywilejowana", ale mniejsza z tym.
Nie wiem czy ja jestem jakaś ślepa, że nie widzę nikogo potrzebującego?
Tak samo z kolejkami do kas.
Na wielu forach pisze się, że są nieprzyjemne sytuacje w kolejkach.
Podczas gdy mi ustąpienie miejsca nie sprawi problemu.

A Was spotkały jakieś przyjemne lub nieprzyjemne sytuacje a środkach
komunikacji, albo w kolejkach gdy byłyście w ciąży, czy z dziećmi?
    • bri Re: Pierszeństwo 30.03.09, 16:48
      Mnie nie. Ale ja nie czekałam, aż mi ktoś ustąpi. Jeśli
      potrzebowałam to z grzecznie prosiłam o ustąpienie miejsca i nigdy
      mi się nie zdarzyła odmowa.
    • mniemanologia Re: Pierszeństwo 30.03.09, 16:50
      Dwa razy było mi średnio przyjemnie, gdy byłam w ciąży -
      raz gdy jeden pan wstał, zaproponował mi miejsce, a ja tylko jeden
      przystanek jechałam, dość wczesna ciąża, i odmówiłam, i on potem
      stał jak głupi koło tego miejsca -
      i drugi raz, gdy jeden pan zapytał, czy w ciąży jestem,
      potwierdziłam, a on zaczął robić taki harmider i szukać mi miejsca,
      a tu prawie wszytskie były zajęte przez starsze panie albo panie z
      dziećmi na rękach albo ciężarne, i okazało się, że z jakiegoś
      miejsca prawie na końcu autobusu zgonił Bogu ducha winnego młodziana
      i ja się musiałam przepychać do tamtego miejsca, żeby tam usiąść; to
      była też wczesna ciąża i mi problemu nie robiło stanie.

      I miałam jeszcze dwie sytuacje, gdy nie byłam w ciąży, a chciano mi
      z powodu ciąży ustąpić miejsca, tia, też mało przyjemne to było big_grin
    • hellious Re: Pierszeństwo 30.03.09, 17:00
      Z komunikacja miejska mialam ostatnio nieprzyjemna sytuacje, a nawet nie wsiadlam smile Jakis buc-kierowca oblal mi wozek z dzieckiem w srodku blotem z kaluzy, po czym pomachal i odjechal.
    • gagunia Re: Pierszeństwo 30.03.09, 17:03
      Tak, bardzo często. Kiedy byłam w ciąży ustępowano mi miejsca w autobusie i w
      kolejkach. Zaobserwowałam też, że kierowcy zdecydowanie częściej zatrzymują się
      na przejściu dla pieszych kiedy idę z dzieckiem za rękę. A jeszcze jak do tego
      mam torbę z zakupami to w zasadzie od razu stają. Nie wiem czy im żal baby z
      dzieckiem i torbami czy to taki zbieg okoliczności wink
    • braktalentu Re: Pierszeństwo 30.03.09, 17:22
      Termin za dwa dni. Wszyscy obchodzą się ze mną jak ze świętą krową.
      Tylko mój chłop goni mnie do grabienia-sad. Ale kiedy w supermarkecie
      kobieta w ciąży stała w kilkunastoosobowej kolejce do kasy z
      piktogramem babeczki z brzuchem i osobą na wózku, to moja prośba
      żeby ją przepuścić spotkała się z oświadczeniem pana z tyłu, że on
      jest po operacji serca-sad.
    • agik82 Re: Pierszeństwo 30.03.09, 18:10
      w ciąży w kolejce do kasy z pierwszeństwem dla ciężarówek ktoś z przodu kolejki chciała mnie przepuścic i wtedy facet za mną się oburzył, ale babka na kasie mu powiedziała, ze skoro stoi przed taką kasą to powinien się liczyc z tym, że kogoś trzeba będzie przepuścić a nie dyskutować
Pełna wersja