pina_colada88
30.03.09, 16:45
Jeźdźę mało autobusami.
Ale zawsze oglądam się, czy ktoś uprzywilejowany nie stoi obok mnie.
Tzn, ja też jestem "uprzywilejowana", ale mniejsza z tym.
Nie wiem czy ja jestem jakaś ślepa, że nie widzę nikogo potrzebującego?
Tak samo z kolejkami do kas.
Na wielu forach pisze się, że są nieprzyjemne sytuacje w kolejkach.
Podczas gdy mi ustąpienie miejsca nie sprawi problemu.
A Was spotkały jakieś przyjemne lub nieprzyjemne sytuacje a środkach
komunikacji, albo w kolejkach gdy byłyście w ciąży, czy z dziećmi?