Dla kogo/czyja ta róża?

31.03.09, 13:18
dziewczyny pomóżcie obstawićsmile
jestem od jakiegoś czasu adorowana przez faceta sporo młodszego ode
mnie(co nawet mi się podoba)
dzwoni do mnie
chce się umówić
chce mieć romans

wie, że jest mąż i dzieci
wie, że wolałabym nie komplikować sobie życia

i dziś przed wejściem na klatkę, na ziemi, leży róża, dorodna, mocno
pąsowa, lekko już poturbowana. leży przy jakimś samochodzie, w
zasadzie to można powiedzieć, że tak jakby z tego samochodu wypadła.

no i mam zagwozdkę, czy ta róża to taki romantyczny znak, że tu był?
że pamięta? i że presję wywiera na mnie/moje decyzje?
czy to zupełny przypadek i sobie niepotrzebnie głowę tą różą
zawracam?
jak obstawiacie?
dziś wieczorem powinno się to wyjaśnić, ale do wieczroa sporo
czasu...
    • driadea Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:21
      Przypadek? Chyba palec boży, hehe.
      Wybacz smile
      • margotka28 driadea 31.03.09, 13:26
        niemożliwa jesteś wink

        Autorce odpowiem: jak kiedyś przy śmietniku zobaczyłam kikut kwiata
        w doniczce (taki ususzony) to za pół roku taki sam mi się zrobił w
        mojej doniczce i z moim kwiatem. Wiesz jaki z tego morał?: omijaj
        kwiaty z daleka
        • driadea Re: driadea 31.03.09, 13:28
          O, a ja kiedyś wzięłam taki wyrzucony przez kogoś kikut i po paru tygodniach tak
          się odwdzięczył zielenią, że aż dech zapierało. A niby śmieć był...
    • chloe30 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:22
      inazegirl napisała:

      >
      > > no i mam zagwozdkę, czy ta róża to taki romantyczny znak, że tu
      był?
      > że pamięta? i że presję wywiera na mnie/moje decyzje?

      Nie oglądaj juz Magdy M. nie będzie zagwozdki, naprawdę.
      >
    • croyance Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:24
      Mysle, ze kobiety w dzisiejszych czasach sa czasem zbyt konkretne i
      natawione na wyjasnianie spraw smile
      Czy zawsze musimy zachowywac sie jak na terapii lub zajeciach z
      komunikacji?
      Adoratora przyjemnie miec, w sumie kazda z nas powinna big_grin fajnie
      taka roze dostac, podziekowac ewentualnie - albo i nie, czyz femme
      fatale nawet zamezna dziekuje za cokolwiek? - i tyle.
      Ja bym chyba nie gadala, nie dyskutowala, tylko cieszyla sie
      adoracja i w tym samym czasie lekcewazyla nadawce.
    • kotbehemot6 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:30
      a nie wpadło Ci do głowy,ze komuś ta róża po prostu wypadła.
      Mniej seriali brazylijskich/ Gó...arza pogonic i tyle.
      • inazegirl Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:34
        a nie wpadło Ci do głowy,ze komuś ta róża po prostu wypadła

        no właśnie wpadło i stąd moje obstawianie, dla mnie - nie dla mnie.

        Mniej seriali brazylijskich
        no nie wiem, nie wiem co tam w brazilianie dają, bom nie
        zainteresowana, ale skoro oglądasz, to pewnie wiesz?

        Gó...arza pogonic i tyle.
        a tu mądrze prawisz, tylko jak ciebie posłuchać?smile



        • kotbehemot6 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:38
          hehe, jakbys tak obstawiała, to w zyciu byś nie wpadła na kombinacje z
          romantycznymi znakami.

          I bez oglądania wiadomo o co chodzi w brazyliskich serialach.

          jak to jak-normalnie. Mówisz, chłopcze wex się do nauki i daj sobie spokój.
          Chyba,ze masz ochote na moralniaka po bzykanku ze smarkiem
    • sofi84 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:33
      a ginekolog Cię nie podrywa?
      • croyance Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:35
        Roze spadajace z nieba to moze byc oznaka przesuwania sie biegunow
        Ziemi big_grin Koniec idzie big_grin
        • margotka28 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:37
          no właśnie, a myślisz, że dlaczego tak nagle wiosna do nas zawitała??
          • croyance Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:38
            Przedwczesna wiosna zostala wypchnieta z czarnej dziury big_grin
          • driadea Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:38
            margotka28 napisała:

            > no właśnie, a myślisz, że dlaczego tak nagle wiosna do nas zawitała??

            Przypadek...? Hmmmmmm
            big_grin
            • croyance Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:41
              Ty tak myslisz, a zauwazylas, ze w zeszlym roku o mniej wiecej tej
              samej porze tez byla wiosna? I co, teraz mow o przypadku!
              • kotbehemot6 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:42
                Wiosna została cichaczem podrzucona przez cichych agentów przeciwników zimy.
              • sofi84 Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:43
                croyance napisała:

                > Ty tak myslisz, a zauwazylas, ze w zeszlym roku o mniej wiecej tej
                > samej porze tez byla wiosna? I co, teraz mow o przypadku!

                to może Ty zauważ, że rok temu o tej porze ale "jutro" nie było środy tylko
                wtorek a to już nie przypadek!
                • croyance Re: Dla kogo/czyja ta róża? 31.03.09, 13:47
                  Bo probuja nas zmylic, zebysmy nie zauwazyly systemu. Ale my
                  jestesmy zbyt sprytne.
    • bri Żona na pal? ;) n/t 31.03.09, 14:00
    • szybka-strzala Re: Dla kogo/czyja ta róża? 02.04.09, 17:21
      czy to Ty Kasiu?smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja