przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przedszkolu

01.04.09, 15:46
dzisiaj rozpoczal sie nabór wiec za rada jednej z pan pracujacych w
przedszkolu, poszlam zlozyc podanie i...na dzien dobry usłyszalam ze
dziecko do przedszkola sie nie dostanie i nie mama co skladac
podanie, bo we wrzesniu mlody bedzie mial 31 miesiecy, a nie 36.
jest ze stycznia 2007. Ale dzieciak z grudnia 2006, mlodszy zaledwie
o kilka dni od mojego juz sie tam dostanie. Pani powiedziala ze moj
mlody ma isc do żłobka, ale tam pewnie usłyszalabym ze jest...za
stary wink. jaki moral...nie rodzic w pierwszej polowie rok, aby
uniknac takich chorych sytuacji.
Ale niestety przepisy przepisami, a niedosyt przedszkoli jest
ogromny.
    • alajna2 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 15:51
      No dobrze, ale jeśli moja córka jest z listopada, a chcąc posłać ją
      do przedszkola od września to będzie miała 32mce-czy tez będzie
      to "problem"??
      o rany
    • peresia Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 16:28
      Mimo wszystko złóz podanie.
      Swego czasu też złożyłam wniosek wcześniej, moja córka jest z
      początku stycznia i po jej trzecich urodzinach poszłam się zapytać,
      czy jest miejsce. Nie było, ale dyrektorka zgodziła się, żeby młoda
      chodziła na 1,5 godziny dziennie. Po miesiącu zwolniło sie miejsce i
      młoda chodziła już legalnie. Wielu rodziców rezygnuje i wypisuje
      dzieci z przedszkola najczęściej ze względu na choroby.
      • jorn1 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 18:04
        W tegorocznej rekrutacji przyjmowane sa dzieci z rocznika 2006, Twoja
        corka sie nie kwalifikuje. Nie wiem z jakiego miasta jestes, w
        Warszawie nie mialaby szans na przyjecie, chyba ze po rekrutacji w
        miare wolnych miejsc choc to bylby cud. Sprobuj moze w padzierniku,
        lispodadzie jak czesc dzieci sie wykruszy ( chociaz np z naszego
        przedszkola z 2 grup trzylatkow nie odpadl nikt )
        • tolka11 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 18:34
          Wszystko zalezy od statutu przedszkola. W najbliższym państwowym
          przyjmują dzieci od 28 miesiąca, a w tym, do którego chodzi mój
          średni (też państwowe) dziecko musi mieć 2 lata. W dodatku może lać
          w pieluche i nie musi samodzielnie jeść.
          • grzalka Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 19:01
            skoro jest ze stycznia 2007 to przedszkole należy mu się od 2010- pierwszeństwo
            mają dzieci z rocznika 2006, co jest logiczne
            • aurita Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 19:58
              uslyszalas prawidlowa informacje.
    • slonko1335 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 20:25
      No ale o co Ci chodzi, przecież teraz ma pierwszeństwo rocznik 2006, rocznik
      Twojego dziecka będzie miał pierwszeństwo w przyszłym roku. Na żłobek nie jest
      za stary, chodziłby do najstarszej grupy.
    • hanula12 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 21:17
      > dzisiaj rozpoczal sie nabór wiec za rada jednej z pan pracujacych
      w
      > przedszkolu, poszlam zlozyc podanie
      nic nie rozumiem, nabór to chyba był w marcu??
      • annalalik Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 21:52
        nie wszedzie nabor jest w marcu. U mnie tez dzis sie dopiero
        rozpoczął
    • wakacyjna_iguana Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 21:32
      No logiczne że jak Twoje dziecko skończy 3 lata w styczniu, to o przyjęcie do
      przedszkola możesz się starać dopiero na następny rok szkolny czyli na wrzesień
      jak Twoje dziecko będzie miało 3 lata i 8 mies. - to chyba logiczne jest nie???
      • phantomka Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 21:40
        Rowniez nie wiem, co zlego cie spotkalo? Twoje dziecko nie jest 3
        latkiem w roku rekrutacyjnym. Bedzie nim w nastepnym roku. W
        przypadku takich dzieci jest mozliwosc wczesniejszego puszczenia do
        przedszkola tylko w przypadku istnienia wolnych miejsc w grupie 3
        latkow.
        • ola_mi Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 21:59
          phantomka napisała:

          >W przypadku takich dzieci jest mozliwosc wczesniejszego puszczenia
          do
          > przedszkola tylko w przypadku istnienia wolnych miejsc w grupie 3
          > latkow.

          No widzisz ,a tutaj nawet tej szansy mi nie dano wink Tak jak
          napisałam przepisy są przepisami i pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
          • slonko1335 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 02.04.09, 07:42
            > No widzisz ,a tutaj nawet tej szansy mi nie dano wink Tak jak
            > napisałam przepisy są przepisami i pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
            >
            Dlatego, że młodszy rocznik może być przyjęty jak zostaną wolne miejsca a wolne
            miejsca nie zostają to chyba logiczne. No chyba że u Ciebie są, u mnie w
            przedszkolu na jedno miejsce jest 5 chętnych oczywiste więc, że dziecko z innego
            rocznika nie ma szans, bo nawet jak po kilku miesiącach ktoś się wykruszy to
            lista rezerwowa rocznika 2006 ciągle jest długa...
    • jakw Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 22:08
      ola_mi napisała:

      > jaki moral...nie rodzic w pierwszej polowie rok, aby
      > uniknac takich chorych sytuacji.
      Jeszcze niedawno dzieci z września-grudnia danego rocznika też szans
      nie miały, bo 3 lat nie miały skończonych. Wniosek: nie rodzić
      wogóle?
      Btw w 2009 jest "pobór" rocznika 2006, więc nie bardzo rozumiem,
      czym się aż tak bardzo bulwersujesz. Chyba że wolisz, żeby w
      przyszłorocznej rekrutacji dziecko ze stycznia 2008 miało większe
      szanse niż twoje?
      • phantomka Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 01.04.09, 22:29
        Ola, nie wiem, jak jest u was, ale u nas takich "dobor" dzieci
        nastepuje po kilku miesiacach od rozpoczecia roku przedszkolnego i
        nie sklada sie podania podczas tej pierwszej rekrutacji.
    • alekscyman Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 02.04.09, 08:23
      My składaliśmy papiery w kilkunastu przedszkolach, a mały i tak się
      nie dostał. U nas przyczyna był nie wiek, ale fakt, że ja nie
      pracuję. Nie pracuję, bo nie mam z kim zostawić dziecka i takie to
      błędne koło sad
      We wrześniu zadzwoniła do mnie pani dyrektor jednego z przedszkoli,
      że będzie tworzona dodatkowa grupa i synek od października chodzi
      jednak do przedszkola. Może i Wam się uda, składaj papiery gdzie
      tylko możesz, nam same dyrektorki polecały inne przedszkola.
      Powodzenia...
      • agunia241082 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 02.04.09, 10:04
        achh dziewczyny ja też jestem załamna!!!sad
        Byłam wczoraj w przedszkolu zapisać swoją córkę (mała jest z lutego
        2006)mieszkamy 5 kilkometrów od miasteczka i Pani przedszkolanka mi
        powiedziała, ze dziecko niema , po drugie ja nie pracuje!ale jak mam
        pracować skoro niemam z kim dziecka zostawić!!Tu gdzie mieszakamy
        jest przedszkole dla 5latków i co ja mam z nią zrobić??szkoda mi
        jej, bo jest bardzo mądra ma skończone 3latka a zna wszystkie liczby
        i literki już pomalutku zaczyna zdania składać.
        Siedzi w domu nie ma w okolicy dzieci i płaczę, mamusiu ja chce do
        przedszkola do dziecisad ale co ja mogę?pani przedsz.poradziła nam
        przeprowadzic się do miasteczka, to dziecko bedzie miało większe
        szanse!ALE na to niemozemy sobie pozwolic co mam zostawić domek z
        ogródkiem i się przeprowadzac??zawsze tak chyba bedzie ze dzieci ze
        wsi są gorzej traktowane, bo to nie jest wina małej, ze nie mieszka
        w mieście!!
        Jest jeszcze przedszkole prywatne ale na nie nas nie stać (800zł+7zł
        dziennie wyżywienie)
        Także w tym roku z przedszkola nici i w następnym podejrzewam, że
        też!!
        Pozdrawiam
      • syla_77 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 02.04.09, 13:45
        Nie pracuję, bo nie mam z kim zostawić dziecka i takie to
        > błędne koło sad

        Mam obecnie ten sam problem i jestem wściekła - w kilku przedszkolach
        powiedziano mi, że skoro nie pracuję, na przedszkole szanse są nikłe. Kurczę,
        przecież właśnie po to chcę posłać dziecko do przedszkola, żeby iść do pracy!
        Praca bądź jej brak nie powinna być tu żadnym wyznacznikiem.
    • jdylag75 Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 02.04.09, 09:53
      Nasz syn dostał sie do przedszkola w 2008 r wtedy kiedy obowiazywal jeszcze ten
      absurdalny przepis, że dziecko na dzień 1 września musi mieć skończone 3 lata -
      jemu brakował 2 miesięcy. Po zakończeniu naboru została ogłoszona lista
      przedszkoli w ktorych były pojedyncze miejsca, obdzwoniliśmy je i miejsce się
      znalazło. Prawdą jest, że nie byłam zachwycona tym przedszkolem, po 2
      miesiącach stworzono nową grupę w przedszkolu koło naszego domu i tam teraz
      synek chodzi. Gdy wypisywałam go z pierwszego przedszkola było już 5 wolnych
      miejsc w grupie 3-latkow i żadnych chętnych na liście rezerwowej. Trochę starań
      i mamy co chieliśmy - super przedszkole blisko domu, dziecko zadowolone.
      • nullik Się teraz zastanawiam... 02.04.09, 10:16
        Wiecie co, mój młody jest z kwietnia 2007. Chodzi do żłobka.
        Będzie chodził jeszcze w przyszłym roku. Kiedy rozpocznie chodzenie
        do przedszkola czyli we wrzesniu 2010, będzie miał 3 lata i 5
        miesięcy. I się tak teraz zastanawiam... Obejmie go juz obowiązek
        wczesniejszego pójścia do szkoły. Będzie musiał iść do szkoły w
        wieku 5,5 lat????

        • coronella nulik 02.04.09, 13:38
          na dzień dzisiejszy tak. Rocznik 2005 jest ostatnim rocznikiem, gdy rodzice mogą zdecydować o wczesniejszym posłaniu dziecka do szkoły.

          • coronella Re: nulik 02.04.09, 13:40
            nie!!
            zle napisałas, a ja powtarzam po tobie, twoje dziecko pójdzie do szkoły w wieku 6 lat i 5 miesięcy.
            w wieku 5,5 roku obejmie go obowiązek zerówki.
            • nullik Re: nulik 03.04.09, 07:36
              aha... ale do tego czasu może jeszcze tak wiele się zmienić, że nie
              warto się martwić na zapas.
    • anetina Re: przekonałam sie jak ciężko o miejsce w przeds 02.04.09, 11:37
      ola_mi napisała:

      > dzisiaj rozpoczal sie nabór wiec za rada jednej z pan pracujacych w
      > przedszkolu, poszlam zlozyc podanie i...na dzien dobry usłyszalam ze
      > dziecko do przedszkola sie nie dostanie i nie mama co skladac
      > podanie, bo we wrzesniu mlody bedzie mial 31 miesiecy, a nie 36.
      > jest ze stycznia 2007. Ale dzieciak z grudnia 2006, mlodszy zaledwie
      > o kilka dni od mojego juz sie tam dostanie. Pani powiedziala ze moj
      > mlody ma isc do żłobka, ale tam pewnie usłyszalabym ze jest...za
      > stary wink. jaki moral...nie rodzic w pierwszej polowie rok, aby
      > uniknac takich chorych sytuacji.
      > Ale niestety przepisy przepisami, a niedosyt przedszkoli jest
      > ogromny.





      Ola_mi - twoje dziecko nie załapuje się na przyjęcia teraz do przedszkola
      teraz idą dzieci z roku 2006

      chociaż Mała poszła w zeszłym roku jako 2,5 latka (jest z 2006 r.), ale było
      wolne miejsce i była już samodzielna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja