O tępoto moja! Nie sprawdziłam butów w środku

06.04.09, 22:53
Córka przymierzyła w sklepie buty, poskakała w nich, jest ok to
bierzemy. Już ich z nóg nie zdjęła, poszłyśmy do domu. Przed chwilą
sobie je jeszcze raz obejrzałam, trochę dokładniej niż w sklepie (i
tu właśnie wyszła moja tępota) i w czubku w górnej części mają
lekkie zgrubienie, które może córkę uwierac w palce. Może byc tak,
że się w tym miejscu uleży, ale może byc też, że nie. Nie chcę się
teraz pozbywac butków na dwa tygodnie w ramach reklamacji. Jest inne
wyjście?
    • emilly4 Re: O tępoto moja! Nie sprawdziłam butów w środk 06.04.09, 22:55
      Po prostu je zwroc. Masz pudelko i pragaon?? Zwroc je.
      • papiki Re: O tępoto moja! Nie sprawdziłam butów w środk 06.04.09, 22:58
        jest pudełko, jest paragon. Tylko, że buty już chodzone są.
        • emilly4 Re: O tępoto moja! Nie sprawdziłam butów w środk 06.04.09, 23:02
          na dworzu?? moze jednak nie gniota??
          wink
          • papiki Re: O tępoto moja! Nie sprawdziłam butów w środk 06.04.09, 23:09
            owszem, na dworzu, chodnik, ulica, trawa...Nie narzekała, może nie
            zdążyły ją palce rozbolec, bo to raptem 15 minut było. Poza tym pani
            ekspediantka sama oderwała metkę z butów i mała ochoczo wyrwała się
            w świat mając je na nogach.
            • somebody1234 Re: O tępoto moja! Nie sprawdziłam butów w środk 07.04.09, 09:30
              Jak to jakaś mega wada to możesz zwrócić w ramach reklamacji (jak np mocne to
              zgrubienie) ewentualnie udaj się do jakiegoś szewca który zna się na rzeczy to
              ci to zgrubienie rozbije (mają jakieś swoje sposoby na zmiękczanie skóry i
              rozbijanie takich rzeczy)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja