73nikusia
29.11.03, 11:35
Drogie mamy ...
Wiem ze wszystko jeszcze przedemna i moze wogole nie powinam o tym myslec ale
ja jako osoba bardzo ulozona, musze miec wszystko ustalone, z gory
umyslone ... choc wszyscy mi powtarzaja ze trzeba isc na zywiol ... ja nie
potrafie. Nie w tych sprawach.
Powiedzcie mi prosze czy rodzilyscie swoje dzieci w miescie w ktorym
mieszkacie czy daleko od domu??
Powiedzcie czy dobrym pomyslem jest urodzic dziecko 370 km od domu?
Oczywiscie nalezaloby pojechac tam co najmiej na tydzien przed porodem ale
czy taka podroz samochodem nie wplynie zle na dziecko?
Czy potem po urodzeniu dziecka mozna powiedzmy po miesiacu podrozowac juz z
maluchem i wrocic do domku przejezdzajac te 370 km?
Czy wogole podrozowanie z takim brzdacem jest na miejscu?
Pelna pytan Nika...
P.S. Czy sa tu mamy ktore tez tak wszystko musialy sobie zaplanowac czy
bardziej zywiolo podchodzicie do ciazy i dzieci i powiekaszania rodziny?