Ale się wkurzyłam ..

10.04.09, 02:04
Jechałam dziś sobie autobusem z babcią i wsiada na oko 23 latka z
dzieckiem 2 miesięcznym(zapytałam)na ręce!!bez wózka,siada na
przeciwko mnie,dziecko trzyma na kangurka(tak jakby),główka mu wisi
do tyłu,nóżka wygięta,a ta żuje gumę na cały głos co jakiś czas
spoglądając na dzieciątko.Autobusem potrząsa jak cholera,że moja się
w wózku budzi,a Ta c**a jedna nawet kręgosłupa nie podtrzymuje
dziecku tylko patrzy w siną dal za okno i rozmyśla.Tak mnie
kusiło,żeby ją wytaśtać za kłaki za to,że dziecku krzywdę robi,że
szok.Pani umalowana jak barbie,ubrana jak Jola Rutowicz,a dziecko na
ręce trzyma.Godzina 19 byłą,więc też już nie za ciepło.Moja babcia
walła komentarz-zobacz jak to dziecko ma nóżkę wygiętą do tyłu,a ja
na to na cały głos-tylko nic nie mów,widzisz że to głupie!Ta
spojrzała na mnie i tyle.Wszyscy w autobusie kiwali głowami na to
dziewcze.
Tak mi teraz żal tego dziecka,że nie nakrzyczałam na nią.Ale kurde
czy wypada tak zwrócić uwagę?Dla dziecka to chyba tak,nie?
    • fantasmagorii Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 02:08
      serio? z ta nóżką? z tą jolą? jakoś mi się nie zdarza spotykać az
      takich indywidualistek, ale może wszystko przede mną sad
    • gryzelda71 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 07:23
      To straszne.O 19 bez wózka...
      I wcale dziecka nie trzymała,aż dziwne,że nie spadło z niej to dziecko.
      • ciociacesia ewolucja gryzeldo 10.04.09, 08:46
        pazurkami sie trzymało.
        ja moje małe tez z wozka w autobusach wyjmowałam. i tez na mnie jak na potfora
        czasem patszyli. ze cos podłozyc powinnam, jakis koyk chociaz, tez sie
        nasłuchałam. ze mi ie dziecko poprzesuwa (wtedy jeszze nie wiedziałam co to
        znaczy - teraz w sumie tez nie do konca wiem tongue_out)
        • mama_kotula "Dziecko się poprzesuwa" 10.04.09, 09:28
          Wpisz w wyszukiwarkę na forum "przesunięcie" albo "schynięcie", albo "przełamanie" dziecka.

          Ubaw gwarantowany, zapewniam.
          • ciociacesia kotula 10.04.09, 09:36
            własnie niedawno wypłynął ten wątek i zgłebiłam tez kilka archiwalnych przy
            okazji co nieco zaznajomiło mnie z tym zjawiskiem, ale nadal nie wiem co to
            własciwie miałoby byc
            pytałam mame. jedna z moich cioc była 'babką' od nastawiania smile przy okazji taka
            ciekawostka - kobiety kiedys na wsiach zawijały niemowletom nozki na prosto zeby
            ładnie rosły
        • w_miare_normalna Re: ewolucja gryzeldo 10.04.09, 11:18
          ciociacesia napisała:

          > pazurkami sie trzymało.
          > ja moje małe tez z wozka w autobusach wyjmowałam. i tez na mnie jak
          na potfora
          > czasem patszyli. ze cos podłozyc powinnam, jakis koyk chociaz, tez
          sie
          > nasłuchałam. ze mi ie dziecko poprzesuwa (wtedy jeszze nie
          wiedziałam co to
          > znaczy - teraz w sumie tez nie do konca wiem tongue_out)

          ja moją też nie raz wyjmuję jak marudzi,ale ona wózka nie miała,a
          jechała od jednej pętli do drugiej razem ze mną,więc jakieś 40 min.
          • ciociacesia i co w zwiazku z tym? 10.04.09, 11:33
            skoro dziecko i tak na rekach trzymam to wozek ewidentnie dodatkowy niepotrzebny
            bagaz stanowi. ja targałam go ze soba bo liczyłam ze jednak nie trzeba bedzie z
            wozka wyciagac i potrzebowałam miec do czego dziecko wrzucic jak juz do celu dojade
    • asia_i_p Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 07:50
      To wypada rzucać kąśliwe uwagi do babci tak, żeby słyszała, a
      kulturalnie uwagi zwrócić nie wypada? Dużo więcej by to dało, ludzie
      dużo lepiej reagują na życzliwość.
    • wjw2 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:02
      > Ale kurde czy wypada tak zwrócić uwagę?

      A wypada po fakcie dooopę na forum obrabiać??????

      Na forum wszystkie mądre, ale jak mają okazję w realu się wykazać,
      to..... szkoda słów
    • dido_dido Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:15
      Uważaj, bo te nerwy na tę "Jolę" to jeszcze twoim dziecią
      zaszkodzom wink
      • alesio23 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:19
        właśnie trzeba było jakoś przyjaźnie do tej laski zagadać... Znowu
        wychowujemy cudze dzieci i rodziców...
    • michalina4 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:18
      Typowa "moherowa" reakcja - strzyknąć jadem pod nogi. A nie starczyło tupetu i
      kultury, żeby to powiedzieć wprost i w_miarę_kulturalnie?
      • w_miare_normalna Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 11:19
        michalina4 napisała:

        > Typowa "moherowa" reakcja - strzyknąć jadem pod nogi. A nie
        starczyło tupetu i
        > kultury, żeby to powiedzieć wprost i w_miarę_kulturalnie?

        Czyli jak?Kochana nieznajomo popraw dziecko,popraw dziecko bo zaraz
        tobie spadnie?
    • alexandra74 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:19
      mnie sie przypomniał wątek pt. "po co takiej laluni dziecko".
      Dotyczył własnie wypacykowanej barbie, co chyba dziecko przed
      sklepem zostawiła...ale mogę się mylić z tym, co "przeskrobała".

      No bo takie wymalowane to nieodpowiedzialne są, a takie łachudry
      poczochrane to co innego.

      >Pani umalowana jak barbie,ubrana jak Jola Rutowicz,a dziecko na
      ręce trzyma<

      ten fragment jest the best. Związek przyczynowo-skutkowy jak się
      patrzy.

      I o babci, która "walła" komentarz nie świadczy to dobrze, ale
      starzy ludzie to IMO w większości niewychowani są, a i Twój głośny
      komentarz wręcz idiotyczny. Zamiast kulturalnie młodej,
      niedoświadczonej mamie zwrócić uwagę, nauczyć, to ty tak
      niegodziwie. Wstyd.
    • lila1974 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:37
      Twój komentarz - porażka!
    • intuicja77 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:40
      pokazałaś dziewczyno klasę , nie ma co.
    • karra-mia Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:42
      Albo post napisałaś przypadkowo w takim tonie starszej pani, która
      wyżej sra niż dziurę ma, albo serio tak jest. Gdyby temu dziecku
      działa się jakaś straszliwa krzywda, to pewnie by się darło w
      niebogłosy, a komentarz babci idiotyczny, twój jeszcze bardziej. Aha
      i wszyscy ludzie w autobusie głowami kiwali - wiesz co ja sądzę o
      takich kiwaczach? Że mogą mnie w d.pę pocałować, nie ich sprawa, a
      oni i tak nic nie powiedzą, tylko kiwają i kiwają.
    • kali_pso No toś zaplusowała na forum;)p 10.04.09, 08:45


      Nie bój nic- od czasu do czasu każdy sobie w stopę strzeliwink
      • w_miare_normalna Re: No toś zaplusowała na forum;)p 10.04.09, 11:20
        kali_pso napisała:

        >
        >
        > Nie bój nic- od czasu do czasu każdy sobie w stopę strzeliwink

        Oj nie lubicie mnie?Straszne smile
        • kali_pso Re: No toś zaplusowała na forum;)p 10.04.09, 13:29


          Nie lubicie?
          Ja tam nic do Ciebie nie mam, ale po samej lekturze tytułów Twoich
          watków, przytoczonych przez Dlanię, widać, że mocno emocjonalnie
          podchodzisz do życiawinkP

          Luzik, luzik..jeszcze niejedna matke, której będziesz chciała
          odebrac prawa rodzicielskie z miejsca, zobaczysz w realuwinkp

          A strzał w stopę polegał na formie przekazu, nie samym przekazie( no
          oprócz może tego komenatrza twojego i babci- to rzeczywiście było
          mocno średnie)winkP- jeszcze nie skumałaś o co chodzi na tym forum?
          Niejedna obsmarowuje takie matki w domowym zaciszu lub na prywatnym
          forum, jeżdząc po nich jak po łysych kobyłach, ale tutaj obowiązuje
          pewien bon mot polegający na udawaniu, że "nie obchodzi mnie jak
          inni żyjąwinkp....

          Popracuj nad formą, a będzie lepiejsmile
    • smerfetka8801 [...] 10.04.09, 08:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • na_pustyni Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 08:57
      Ee, pewnie jej zazdrościsz tego mejkapu i paździorów a la Jola.
    • moofka [...] 10.04.09, 09:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • alexandra74 hej moderatorki 10.04.09, 09:23
        czy aby nie przesadzacie z tym usuwaniem postów?
        • lila1974 Re: hej moderatorki 10.04.09, 09:34
          Jak masz jakieś pytanie to zapraszam na priv
          • alexandra74 Re: hej moderatorki 10.04.09, 09:42
            sorki, ale mam blokade w pracy na poczte a w domu net i deadwink
    • 18_lipcowa1 jestes dziwna 10.04.09, 09:18
      Dziewcze zapewne dresiara, ale Ty tez nie za madra.
      Jesli mialas jakies halo ,trzeba bylo powiedziec pannie wprost, a
      nie glupio szeptac czy gadac niby nie do niej, a o niej...
      • moofka Re: jestes dziwna 10.04.09, 09:46
        18_lipcowa1 napisała:

        > Dziewcze zapewne dresiara, ale Ty tez nie za madra.
        > Jesli mialas jakies halo ,trzeba bylo powiedziec pannie wprost, a
        > nie glupio szeptac czy gadac niby nie do niej, a o niej...

        ale wprost tez czemu?
        ze jej sie nozka nie spodobala, albo glowka?
        jako matka niemowlaka mam jeszcze swiezo w pamieci wszystkie ciocie dobra rada
        malo co mnie tak wkurza
        jak uliczne pouczaczki
        jakim prawem pancia jedna z druga uwaza ze wie lepiej od matki, co dziecku trzeba

        jeszcze pare miesiecy i tez sie przekonasz co to znaczy miec male dziecko w polsce
        a to mu za zimno, a to za cieplo, a to niewygodnie, a to w chuscie dusisz, a
        czemu bez czapeczki, a zle trzymasz, bo glowka,
        ja sie nie tlumacze, mam juz opracowane riposty wujka staszka
        i gdybym to ja siedziala w tym autobusie ze swoim dzieckiem , a tez mu glowki
        nie podtrzymywalam
        to pewnie "widzisz jakie glupie" nie zakonczyloby dyskusji
        • 18_lipcowa1 Re: jestes dziwna 10.04.09, 09:57

          > jak uliczne pouczaczki
          > jakim prawem pancia jedna z druga uwaza ze wie lepiej od matki, co
          dziecku trze
          > ba
          >


          Masz racje moofka, chcialam tylko podkreslic ze sam komentarz, o
          niej, ale nie do niej, a tak zeby slyszala to takie przasne chamstwo
          stosowane przez mohery wlasnie.



          > ja sie nie tlumacze, mam juz opracowane riposty wujka staszka
          > i gdybym to ja siedziala w tym autobusie ze swoim dzieckiem , a
          tez mu glowki
          > nie podtrzymywalam
          > to pewnie "widzisz jakie glupie" nie zakonczyloby dyskusji

          U mnie tez pewnie nie zakonczy, nie dam sie wink)))))
        • lila1974 moofka 10.04.09, 10:07
          ale z drugiej strony czemu nie
          jeśli uwazą, że dziecku dzieje się krzywda to się odzywam
          nie, nie każda matka wie, co jest dobre dla jej dziecka - jak pokazują
          statystyki szpitalne chociażby

          Odzwyam się, jeśli uważam, że powinnam, ale robię to w taki sposób, by nie
          urazić osoby, do której się zwracam.

          I mało mnie to obchodiz, że ktoś ma może duże poczucie własnej nieomylności lub
          nie życzy sobie mojej interwencji - najwyżej mi coś odburknie, ale ja
          przynajmniej będę świadomość, że zrobiłam co mogłam.
          • moofka Re: moofka 10.04.09, 10:12
            dziecku dzieje sie krzywda kiedy je bija
            oprocz tego malo mi przychodzi do glowy sytuacji, w ktorych mozna sie
            bezceremonialnie wtracic obcej doroslej kobiecie do jej metod pielegnacji jej
            wlasnego dziecka
            odbieram to jako niekulturalne wscibstwo

            • lila1974 Re: moofka 10.04.09, 10:20
              Odbieraj sobie jak chcesz - twoje prawo tongue_out
              • moofka Re: moofka 10.04.09, 10:26
                no tak tez odbieram
                i na ogol ostro reaguje na wszelkie wtracaczki

                zastanawia mnie natomiast taka postawa
                czyjes - matczyne - poczucie jak to okreslilas "nieomylnosci" nie obchodzi cie
                sama sobie przyznajesz prawo do wszechwiedzy i nieomylnej oceny sytuacji przy
                przypadkowym spotkaniu i pobieznej obserwacji
                co wiecej wiesz lepiej niz matka, co ona powinna robic
                strasznie jestem ciekawa wlasnie tej drugiej strony, skad im sie to bierze smile
                • lila1974 Re: moofka 10.04.09, 10:31
                  To na przykładzie, gdzie najczęściej sobie pozwalam na uwagę.

                  Jazda autobusem, w którym jest obrzydliwie gorąco. Dziecię leży w gondoli
                  opatulone w kocyk a często i pod tą wózkową kapą z wózka - drze niemiłosiernie
                  małą japkę. Mama buja, uspokaja, dwoi się i troi ... no to sobie pozwalam
                  wówczas zauwazyć:

                  - W autobusie jest tak gorąco, że maluszek płacze z tego gorąca. Może jak pani
                  go uwolni z kocyka, to będzie spokojniejsze?

                  Nie zdarza się to często, bo na szczęście mamy nie przesadzają z tym
                  przegrzewaniem, ale się jednak zdarza i wóczas ośmielam się zagdać do mamy.
                • 18_lipcowa1 Re: moofka 10.04.09, 10:41
                  moofka napisała:

                  > no tak tez odbieram
                  > i na ogol ostro reaguje na wszelkie wtracaczki


                  a na przyklad, jak reagujesz?
                  Tzn co im mowisz?
                  • moofka Re: moofka 10.04.09, 10:52
                    a roznie
                    na wyczucie wink
                    w zaleznosci od stopnia upierdliwosci
                    jak nie chamski to z humorem
                    jak chamski to ostro, ale bez wyzwisk
                    lodowe "to nie pani sprawa" tez pomaga
                    polecam watek pomocny - duzo inspiracji wink
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=81648122&a=81648122&v=2&wv.x=0
            • asia_i_p Re: moofka 10.04.09, 11:32
              No, jest jeszcze parę sytuacji, oprócz bicia.
              Noworodek wożony w chuście w samochodzie (w razie wypadku zostanie z
              niego miazga). Noworodek podnoszony bez podtrzymywania główki. Albo
              drastycznie przegrzewany - była taka historia, że dziewczynie
              przegrzane niemowlę (kocyk + pokrywa od wózka przy upale) umarło.
              Tylko uwagę trzeba umieć zwrócić - jakieś przepraszam, że się
              wtrącam na początku - złapać kontakt z człowiekiem, a nie udzielać
              rad z wyżyn swojej inteligencji i doświadczenia.
              • hanalui Re: moofka 10.04.09, 16:59
                asia_i_p napisała:

                > Noworodek wożony w chuście w samochodzie (w razie wypadku zostanie
                z
                > niego miazga).

                Kochana...to reguluja przepisy i w samochodzie ma byc dziecko w
                foteliku. Swoja droga co...wpadasz do cudzego auta i wydzierasz
                matke za wlosy cyz jak?

                > Noworodek podnoszony bez podtrzymywania główki.

                Masz na to jakis przepis prawny ze tak musi byc czy tak ci sie tylko
                wydaje, bo inni tak robia i gadaja ze tak trzeba? Bo widzisz u mnie
                nawet polozne nie podtrzymywaly specjalnie dziecku glowki, ja tez
                jakos niespecjalnie zwracalam na to uwage, dziecko zyje i ma sie
                dobrze

                > Albo
                > drastycznie przegrzewany - była taka historia, że dziewczynie
                > przegrzane niemowlę (kocyk + pokrywa od wózka przy upale) umarło.

                Tiiiaaaaaaaaa...tych historiii jest mnostwo i zwie sie to smiercia
                lozeczkowa.
                Dla twojej info: wiekszosci dzieciorow w PL jest przegrzewana i
                niepotrzebnie nosi czapory chroniace przed zawianiem uszu big_grin...

                > a nie udzielać
                > rad z wyżyn swojej inteligencji i doświadczenia.

                W momencie kiedy udzielasz takiej rady o nia nieproszona jest to
                wtracaniem nochala w nie swoje sprawy. Jesli jestes lekarzem,
                polozna, opieka spoleczna, znajoma, siostra osoby ktorej zwracasz
                uwage to tak, jak jestes obcym babsztylem z ulicy to wara od innych
                ci nieznajomych. Kropka, czy ci sie podoba czy nie
      • w_miare_normalna Re: jestes dziwna 10.04.09, 11:21
        18_lipcowa1 napisała:

        > Dziewcze zapewne dresiara, ale Ty tez nie za madra.
        > Jesli mialas jakies halo ,trzeba bylo powiedziec pannie wprost, a
        > nie glupio szeptac czy gadac niby nie do niej, a o niej...

        nie szeptałam,powiedziałam to głośno.
        • 18_lipcowa1 Re: jestes dziwna 10.04.09, 11:54

          >
          > nie szeptałam,powiedziałam to głośno.


          tym wieksze buractwo twoje ....
    • mama_kotula Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:27
      CytatMoja babcia
      walła komentarz-zobacz jak to dziecko ma nóżkę wygiętą do tyłu,a ja
      na to na cały głos-tylko nic nie mów,widzisz że to głupie!


      To, czyli co? Znaczy co głupie?

      Poziom klasy poniżej dna. Twój, nie dziewczyny.
      • kali_pso Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:31


        No TOwinkp
        dziewczyna czyli...przecież TAKA nie może być mądra, nie?
      • ewelsia Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:32
        no widze, że poziom komentarzy w wątku też poniżej dna. niestety.
        Do autorki wątku: rozumiem Twoje wkurzenie, też ,mnie takie
        zachowania drażnią, niektóre kobiety nie nadają sie na matki i tyle.
        Ile ja się naoglądałam głupich i nieodpowiedzialnych zachowań matek
        wobec dzieci, ale taka jest rzeczywistości nic na to nie poradzimy.
        Ja osobiście każdej napotkanej debilce nie zwracam uwagi, reaguję
        tylko na przemoc wobec dziecka. Zawsze. Zresztą, świata nie zmienisz.
        • gryzelda71 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:34
          Świata nie zmienisz,ale zawsze na forum można zaznaczyć jakom to się wrażliwom
          na krzywdę bezbronnych jest.
          • ewelsia Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:40
            Oj, no dziewczyna widziała wątpliwą scenkę w autobusie, rozumiem jej
            oburzenie, może niepotrzebnie ten komentarz był " taki rzucony" w
            przestrzen, a nie konkretnie do tej laski, no i fakt, byl wątpliwej
            jakości. Tylko po co od razu równać dziewczynę ziemią i dnem na
            forum? Niepojęte.
            • mama_kotula Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:42
              CytatTylko po co od razu równać dziewczynę ziemią i dnem na
              forum?


              Znaczy co, Kali równać z dnem dobrze, a Kalego równać z dnem źle? tongue_out
        • karra-mia Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:48
          Cytatniektóre kobiety nie nadają sie na matki i tyle.

          Uważam, że nie nam to sądzić prawda? A skąd wiesz, że ty się
          nadajesz? Bo dziecko w wózku jeździ? Drażni mnie, że tak łatwo nam
          kogos ocenić, zbluzgać, tylko dlatego, że jak to tak mama
          2miesięcznego dzieciaka umalowana, odpicowana? no nie pasuje <mlask
          mlask>
          • 18_lipcowa1 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:58
            tak tak
            kiedys byl watek o tym jak MATKA moze chodzic w MINI i na
            SZPILKACH????????????
    • cathy1976 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 09:53
      <nawet kręgosłupa nie podtrzymuje dziecku tylko patrzy w siną dal za
      okno i rozmyśla>
      i jeszcze smie rozmyslać! przy dziecku to niedopuszczalne!
      • w_miare_normalna Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 11:25
        cathy1976 napisała:

        > <nawet kręgosłupa nie podtrzymuje dziecku tylko patrzy w siną dal
        za
        > okno i rozmyśla>
        > i jeszcze smie rozmyslać! przy dziecku to niedopuszczalne!

        idiotka?czy taka udajesz?
    • insomnia0 no to wesołych świat ;) 10.04.09, 10:07
      ale poleciały gromy.. wink oj dziewczyny w wielki piątek..wink
      ja osobiscie uwazam,ze czasem - zyczliwie- czyli grzecznie spokojnie..mozna
      komuś zwrócić uwagę.. tzn nie wiem jak naprawde wygladała sytuacja..ale jesli
      bym widziałą, ze główka dziecku sie dyndoli... to pewnie podeszłabym
      ipowiedziała..aby dziewczyna przytrzymałą małą główkę... no w koncu moze
      faktycznie sie zapatrzyła.. i jakośnie zauwazyłą tego...
      Szczerze mowiąc to ze ona moze była dresiarą nie oznacza ,ze gorsza matka..

      ps.. ale mozecie juz tak nie jechać po autorce... pewnie juz i tak zakumałą.. w
      czym rzecz... smile
      • dlania Re: no to wesołych świat ;) 10.04.09, 10:30
        Insomnia, zasadnoico masz racje, ja sie do gremilnych taków raczej nie
        przyłaczam, ale w miare normalna irytuje mnie juz od taka dawna, że własnie w
        wilki piatek mi sie przelało, no co zrobić!;-(
        Za kare od teraz do 15 nic nie jemwink
        • dlania sorki za liuterówki - cos mi sie zablokowało 10.04.09, 10:32
          w klawiaturze
        • w_miare_normalna Re: no to wesołych świat ;) 10.04.09, 11:29
          dlania napisała:

          > Insomnia, zasadnoico

          ??

          ale w miare normalna irytuje mnie juz od taka dawna, że własnie w
          > wilki piatek mi sie przelało, no co zrobić!;-(
          >
          aaaaaaaa ! Padłam smilesmile
      • w_miare_normalna insomnia 10.04.09, 11:28
        Takie obrażanie na forum osób,których się nie zna to chyba w jakimś
        sensie dowartościowanie.W każdym przecież wątku można się
        doczepić.Szkoda gadać i szkoda czasu po prostu.
        Post zatytułowany do ciebie,ale niekoniecznie Ciebie się tyczy.Raczej
        tych mądrych,które cipcią przed komputerem 24 h i tylko czekają na
        wątek co by się wyżyć.
        • lila1974 Re: insomnia 10.04.09, 11:29
          Obrażanie na forum?
          Tobie było wolno obrazić dziewczynę w realu?
          • w_miare_normalna Re: insomnia 10.04.09, 11:30
            lila1974 napisała:

            > Obrażanie na forum?
            > Tobie było wolno obrazić dziewczynę w realu?

            a jakże,obraziłam ją strasznie ..
            szkoda,że nie połamałam jej palców jak pokazała mi środkowy przy
            wychodzeniu z autobusu.
            • lila1974 Re: insomnia 10.04.09, 11:32
              Powiem Ci szczerze, że wcale się jej nie dziwie, bo zachowałaś się po prostu
              paskudnie.
              • w_miare_normalna Matki idealne 10.04.09, 11:36
                Chciałam tylko sprostować,że nie doczepiłam się do tej mamy
                dlatego,że była wymalowana tak czy inaczej,albo jak wyglądała tylko
                dlatego w jaki sposób trzymała dziecko.łatwo dawac rady innym,każda z
                was by uwage zwrociła,ale ciekawe czy tylko na forum jestescie takie
                madre.nie zwrocilam uwagi i nie zrobilo tego tez jakies 50 innych
                osob,wiec dlaczego ja mialam to robic?widziala jak ludzie na nia
                poatrza i jak kiwaja glowami.napisalam na ten temat tylko dlatego,ze
                mnie to wkurzylo,a nie po to by uslyszec,ze jestem dnem itp.
                wzruszajace jestescie,kazda by podeszla i pomogla dziecku tak tak
                jaka jestem nie wrazliwa.
                • lila1974 Re: Matki idealne 10.04.09, 11:53
                  Własnie o to chodzi - nie zwróciłaś uwagi, tylko rzuciłaś chamską odzywkę w
                  eter, ale tak, żeby do dziewczyny dotarła. I za to Cię skrytykowano.

                  Równiez za to, czego niby nie miałaś na myśli - skoro nie chodziło ci o jej
                  wygląd, to po co nam go tak dokładnie opisałas?

                  Wyobraź sobie, że tak, mam odwagę zwrócić się do kogoś z jakąś uwagą, jeśli
                  uznam, że źle robi. Przy czym mówię do tej osoby wprost, nie w eter ku ogólnej
                  aprobacie "kiwających" i nie robię tego w sposób nachalny ani chamski.

                  Ostatnio np. zwróciłam uwagę pewnym chłopakom (ok. dwudziestoletnim), którzy
                  prowadzili w tramwaju bardzo głosną rozmowę przy użyciu praktycznie wszystkich
                  wulgaryzmów jakie można sobie wyobrazić.

                  - Panowie, czy mogę prosić byście nie przeklinali? - zapytałam.

                  W tym przypadku, akurat trafiłam na wyjątkowych chamów, którzy nie potrafili
                  przyznać sami przed sobą, że przeginają, tylko mi odpyskowali, żebym nie słuchała.
                  Więc im znów odpowiedziałam, że chętnie bym się z ich dyskusji wyłączyła, ale
                  niestety, oni mi na to nie pozwalając mówiąc tak głośno i tak niekulturalnie.


                  Zawsze zwracam uwage, jesli uznam, że coś jest mocno nie halo, ale ZAWSZE staram
                  się to zrobić taktownie ... mniej taktowna tez czasami się staje, ale tylko
                  wówczas, gdy osoba, do której się zwracam jest mocno napastliwa - przy czym moje
                  odpowiedzi choć uszczypliwe czasami, prawie nigdy nie są chamskie.

                  A zdarzyła mi się i taka sytuacja, że mnie chłopak opluł -tylko nie trafił smile
                • hanalui Re: Matki idealne 10.04.09, 17:17
                  w_miare_normalna napisała:
                  > każda z
                  > was by uwage zwrociła,

                  No ale ty jakos w koncu nie zwrocilas uwagi procz idiotycznego
                  komentarza do swojej mamunci smile

                  > nie zwrocilam uwagi i nie zrobilo tego tez jakies 50 innych
                  > osob,wiec dlaczego ja mialam to robic?

                  Bo moze tych 50 osob to nie razilo i nie byly takimi "idealnymi"
                  matkami jak ty smile. Kochana..z zrobilas...durnowato komentowalas i
                  nadal to robisz big_grin


                  > widziala jak ludzie na nia poatrza i jak kiwaja glowami.

                  Tiaaaaaaaa...akurat wiesz co 50 ludzi sobie myslalo w wielki piatek
                  jadac w autobusie big_grin. Czytasz w myslach czy jak? Pewnie pies z
                  kulawa noga tego nie zauwazyl jak mniemam, a glowami kiwali bo w
                  autobusach kolysze big_grin big_grin big_grin
                  • w_miare_normalna Re: Matki idealne 10.04.09, 19:03
                    hanalui napisała:


                    >
                    > No ale ty jakos w koncu nie zwrocilas uwagi procz idiotycznego
                    > komentarza do swojej mamunci smile
                    >
                    babci skarbie,babci

                    >
                    > Bo moze tych 50 osob to nie razilo i nie byly takimi "idealnymi"
                    > matkami jak ty smile. Kochana..z zrobilas...durnowato komentowalas i
                    > nadal to robisz big_grin
                    >
                    >
                    > > widziala jak ludzie na nia poatrza i jak kiwaja glowami.
                    >
                    > Tiaaaaaaaa...akurat wiesz co 50 ludzi sobie myslalo w wielki piatek
                    > jadac w autobusie big_grin. Czytasz w myslach czy jak? Pewnie pies z
                    > kulawa noga tego nie zauwazyl jak mniemam, a glowami kiwali bo w
                    > autobusach kolysze big_grin big_grin big_grin

                    przeciez ty wiesz lepiej
            • mama_kotula Re: insomnia 10.04.09, 11:48
              Cytatszkoda,że nie połamałam jej palców jak pokazała mi środkowy przy
              wychodzeniu z autobusu.


              O, scena się rozwija, nowe szczegóły dochodzą, jakie to typowe tongue_out tongue_out

              Za 50 postów dowiemy się, że młoda z dzieckiem odpyskowała i mięchem rzuciła.
              A za 100 postów, że była pijana.
              A za 200, że dziecko trzymała za nóżkę i waliła nim o ścianę.
            • sanciasancia Re: insomnia 10.04.09, 18:00
              I riposta wujka Staszka nie dała Ci do myślenia?
              Cóż, jak się komuś zwoje rozwiną, twardą d.pę trzeba mieć.
        • dlania Re: insomnia 10.04.09, 12:19
          w_miare_normalna napisała:

          > Takie obrażanie na forum osób,których się nie zna to chyba w jakimś
          > sensie dowartościowanie.

          Buhahahahaha! A propos dowartościowywania swojej zakompleksionej dupy kosztem
          innych kobiet , matek - przejrzyj własne watki.
    • dlania Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 10:21
      W_miare normalna to najbardziej irytująca i pusta kobita, jaka od dawna tu
      widziałam. Tytuły jej wątków: "Jestem w Szoku", "Ale sie zdenerowowałam!",
      "Jestem wstrząsnieta!", "Żle mi" (wątek o tym, że koleżanki dzicko jest w
      szpitalu, ale do pomocy koleżance tojuz sie nie spieszyła), "Toz to
      bezczelność!" itp.
      Normalnie niech se dziewucha walnie setke na uspokojenie, bo ta nadpobudliwośc
      ją wykończywink
      Typowa matka polska idelana i piczka zasadniczka w dj.
      • insomnia0 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 10:28
        Cytat
        piczka zasadniczka

        heheh nie no to dobre...
      • patssi Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 10:33
        Gapiłaś się,a dziecku nie pomogłaś...co Ciebie obchodzi mama
        dziecka,trzeba było podejść i poprawić nożkę...ona może i by się
        wkurzyła,ale dziecku by ulżyło,a to chyba o to chodziło na daną
        chwilę,czy nie? Nic nie udowodniłaś swoim zachowaniem,a do Matki
        Polki to Ci jeszcze daleko.
      • wjw2 Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 10:57
        > Typowa matka polska idelana i piczka zasadniczka w dj.


        jaaaaa Dlańka, aleś pojechała:]
        ale "piczka zasadniczka w dj." jest super
      • w_miare_normalna Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 11:32
        dlania napisała:

        > W_miare normalna to najbardziej irytująca i pusta kobita, jaka od
        dawna tu
        > widziałam. Tytuły jej wątków: "Jestem w Szoku", "Ale sie
        zdenerowowałam!",
        > "Jestem wstrząsnieta!", "Żle mi" (wątek o tym, że koleżanki dzicko
        jest w
        > szpitalu, ale do pomocy koleżance tojuz sie nie spieszyła), "Toz to
        > bezczelność!" itp.
        >
        tzn,że ty zostawiłąbyś swoje dziecko i poszła pilnowac obce do
        szpitala,ktore cie nie zna,ale przeciez trzeba bo to dziecko
        kolezanki?nie badz zalosna bo od tego siedzenia przy kompie to ci sie
        mozg zlasowal.
        >
        • dlania [...] 10.04.09, 12:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • moofka odnosnie zlego trzymania niemowlat 10.04.09, 10:40
      czytam teraz bardzo interesujaca ksiazke o rozwoju niewowlat
      autorka udowodnia jak szalenie wazne sa doswiadczenia pierwszych miesiecy zycia
      i jak bardzo rzutuja na cale pozniejsz zycie
      jak latwo zabuzyc naturalny proces rozwoju niemowlecia szczegolnie kulturowo
      narzucona separacja od matki
      o zlym trzymaniu "bez podtrzymywania" jest szalenie ciekawy fragment

      Fakt, iż maleńkie dzieci zachęcają do tego, żeby stymulować je
      różnymi bodźcami, jest dowodem, że spodziewają się i potrzebują takich działań
      niezbędnych dla ich rozwoju. Nieruchomo siedząca matka stworzy w dziecku wyobrażenie
      życia jako procesu nudnego i powolnego. Dziecko będzie okazywać
      niepokój i często nadawać sygnały zachęcające do mocniejszej stymulacji. Będzie
      podskakiwać, machać rączkami, żeby wymóc na matce szybsze tempo działania.
      Jeśli matka zacznie traktować niemowlę jako coś kruchego, utwierdzi je w
      przekonaniu,
      że tak właśnie jest. Jeśli jednak chwyta je szorstko i bezceremonialnie,
      dziecko nabierze pojęcia o sobie jako o istocie silnej, zdolnej do adaptacji,
      czującej
      się swojsko w bardzo zróżnicowanych okolicznościach. Przekonanie o własnej
      kruchości jest nie tylko nieprzyjemne, zakłóca także sprawność rozwijającego się
      dziecka, a później i dorosłego.


      widzialam jak obchodza sie polozne z noworodkami juz w szpitalu, o zadnym
      trzymaniu kregoslupa mowy nie bylo
      a jakos glowy im nie odpadaja
      • lila1974 Re: odnosnie zlego trzymania niemowlat 10.04.09, 10:58

        Nie miałam pojęcia, że intuicyjnie zachowuję się dziecku na zdrowie smile

        Osobiście tez jestem zwolenniczką bezceremonialnego obchodzenia się z
        pacholęciem. Przypomina mi się taka sytuacja z synkiem przyjaciółki - Mały dość
        często płakał na rękach u swojej mamy, taty i babć (nie wiem, jak u innych, bo
        innych w akcji nie widziałam).

        Kiedy go dopadłam pierwszy raz miał dwa tygoodnie. Brałam go na ręce to tak, to
        inaczej ... mama i tata podskakiwali na krzesle z przejęcia, ale nie
        protestowali jakoś bardziej czynnie.

        W pewnym momencie dotarło do nich, że mimo, iż nie obchodzę się z małym tak
        delikatnie jak oni, to u mnie nie płacze i ma się całkiem nieźle.

        Moi przyjaciele uwierzyli, że nie muszą kontrolowac każdego swojego ruchu, by
        małemu było wygodnie i bezpiecznie.

        Odniosłam wówczas wrażenie, że on płakał własnie jakby ze strachu.
        • moofka Re: odnosnie zlego trzymania niemowlat 10.04.09, 11:01
          o to to wlasnie smile
          moja znajoma nosila dziecko przez bite cztery czy piec miesiecy na plasko na
          poduszce i ciagle usypiala
          dziecko sie darlo w dzien i w nocy
          z nudow moze? ze strachu?
          patrzyla na mnie ze zgorszeniem, kiedy ja swoje pieciotygodniowe nosilam
          pionowo, albo przewieszone przez przedramie smile
    • mathiola Jakżeś ty odgadła 10.04.09, 11:46
      ... że ona około 23 lat miała?????
      Też nosiłam swoje dzieci bez wózka. Żyją i nawet specjalnie krzywe nie są.
      Walnij se setkę na uspokojenie, bo tak się nie da żyć.
    • myga Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 11:54
      w_miare_normalna napisała:

      >Tak mnie
      > kusiło,żeby ją wytaśtać za kłaki
      _______________________
      Lecz sie, kobieto.
    • na_pustyni Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 16:14
      nie gniewaj się, ale aż boli - nie pisze się "walła"
      • w_miare_normalna Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 17:03
        na_pustyni napisała:

        > nie gniewaj się, ale aż boli - nie pisze się "walła"

        walnęła .. no tak ..
    • truskawkowe_studio Re: Ale się wkurzyłam .. 10.04.09, 16:44
      a kiedy to polskie spoleczenstwo takie niesmiale sie zrobilo?
      autobus pelen starowinek i zadne jej uwagi nie zwrocila? moje
      dziecko w srodku lata z gola glowa biegalo to nikt sie nie czail sie
      z komentarzami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja