ata99
10.04.09, 15:48
Bylo o stołówce, a mnie szlag trafia, kiedy wychodzę z dzieckiem na
dwor, a 2-3 m od niego sżdzie taka, lub taki i kopci. Mężczyźni
przeważnie gaszą, kiedy się poprosi, ale baby kłócą się ile można.
Dziś dowiedziałam się od jednej mamusi rozbrykanej trójki, że na
przystankach to owszem, ale tu? Nie ma napisane, czyli wolno. Macie
podobne problemy, czy może same palicie?