za naszych dziecięcych czasów też był zając?

11.04.09, 16:17
mikołaj tak, ale ja nie pamiętam, żeby jakiś zając przynosił mi prezenty jak
byłam mała wink a może to tylko kwestia oszczędności moich rodziców... a wy
dostawałyście coś na zająca jak byłyście dziećmi?
    • semi-dolce Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 16:39
      Dostawałam.
      • lukrecja34 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 17:41
        pierwszy raz dowiedziałam się,że taka tradycja istnieje kilka lat temu
    • magdek2 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 17:45
      nie dostawałam nic jak dziecko i moje też nie dostaje prezentów,
      trochę chyba ta "tradycja" świeżo narodzona smile
      • moj_malutki Był zając i jest zając 13.04.09, 08:54
        Ode mnie synek dostał taką zabawkę na kijku do pchania a od wujka wielkanocnego
        zajączka przytulankę smile To miła tradycja,ale nie jestem pewna czy we wszystkich
        regionach Polski popularna
    • kra123snal Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 17:47
      Oczywiście, że był.
    • mama_amelii Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 17:48
      Tak odkąd pamietam,a jestem juz po 30 tce.Zawsze zajączek wkładał cos do czapki,którą zostawiało sie na noc pod łozkiem.U mnie dzieciaki w rodzinie dostaja prezenty(drobniejsze niż od mikołaja.Do tego chowam w domu i na podwórku małe czekoladowe jajeczka i dzieci beda szukały i zbierały do torebek(bo nie mam tylu koszyczków).Poza tym urządzam taczanie jajek jak za dawnych czasów.Na cegle układamy dachówkę i wszyscy dostaja po równej ilości jaj(kolorowych).Każdy po kolei stacza z dachówki jajo tak aby uderzyło w jajo przeciwnika.wygrywa ten kto zbierze najwięcej jajsmileTaka zabawa z dzieciństwa,a grali w nią wszyscy sąsiedzi.Po południu zbieraliśmy sie na czyimś podwórku i zabawa super(starsi jajeczkiem zagryzali wódeczkę)
      • gryzelda71 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 09:13
        A gdzie ty żyjesz?Ciekawe to zagryzanie wódki jajeczkiem.
    • dariafox Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 17:48
      Biedne Wy...wink
      zawsze mi zając przynosił, odkąd pamiętam i przynosi do dziś.
      Pewnie to zależy od regionu Polski. Ja z północy.
    • mama_misi Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 18:01
      Dostawałam, ale raczej symbolicznie - słodycze, ewentualnie jakiś drobiazg i
      tylko od rodziców. Moje dziecko dostaje prezenty od babć, cioć itp. Nie różną
      się one za bardzo od tych mikołajowych.
    • jagabaga92 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 18:58
      pamietam zająca, ale prezenty raz przynosił, raz nie.
    • kangoashja Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 19:21
      Odkąd pamiętam do mnie zawsze zając przychodził, zawsze z
      rodzeństwem czekaliśmy końca śniadania by móc pobuszować w ogródku
      bo zawsze tam się ukrywał. Zawsze to była cała torba łakoci plus
      jakieś niewielkie podarunki. Tak więc do mego synka też przychodzi
      zajączek.Przeprowadziłam się z podlasia na mazury i tu ta tradycja
      też jest gdyż mój mały już dziś dostał dużą torbę łakoci od dziadków
      tfu tzn od zająca oczywiściebig_grin Pzdr i Wesołych Świąt wszystkim mamom
      i ich pociechom życzęsmile
    • agnieszka_i_dzieci Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 20:40
      Był.
      Dostawaliśmy smakołyki nie duże. Zresztą moje dzieci też dostają smakołyki i ew.
      jakiś drobiazg (w tym roku małe pistolety na wodę,żeby miały czym lać w
      poniedziałek ;p). Duże prezenty dostana na urodziny (w tym roku w Wielkanoc-
      obchodzimy tydzień później)
    • smolkowicz_a Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 11.04.09, 22:50
      To zwyczaj regionalny.
    • faq byl 12.04.09, 14:19
      zostawial czekoladowe jajka plus np. ksiazke w gniazdku przy lozku, a czasem tez
      chowal jajka w ogrodzie, lazilo sie z koszykami po sniadaniu i dzieciarnia
      szukala smile
    • aga4774 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 12.04.09, 14:30
      U mnie też był... podobnie wspomina moja mama, ze swoimi rodzicami (moimi
      dziadkamiwink) szukali koszyczka ze słodyczami.
    • tijgertje Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 12.04.09, 15:11
      U nas zajaca nie bylo. Za to niecierpliwosc nie pozwalala zazwyczaj
      doniesc calego barana z cukru do domu po swieceniuwink w koszyczku
      zawsze sie dziwnie kurczyl, objadalo sie go od dolu tak,z eby widac
      nie bylosmile To byl dopiero rarytassmile O czekoladzie mozna bylo
      pomarzyc. Moja babcia za to co roku piekla barania z chleba.
      Mieszkam w holandii, tu dzieci szukaja malowanych albo czekoladowych
      jajek w ogrodku, ale prezentow nie dostaja. moj jest na czekolade
      uczulony i niestety nie udalo mi sie znalezc zadnego barana, zajaca
      czy jaj z cukru a nie z czekolady;-(
    • benignusia Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 13.04.09, 11:38
      dostawałam prezenty a raczej słodycze od zajączkawink
      • eliszka25 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 14.04.09, 16:43
        oczywiscie, ze byl. przynosil nam glownie cukrowe zajaczki i baranki (pozniej
        byly juz i czekoladowe)oraz jajka na wode na smingus dyngus smile
    • wieczna-gosia Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 06:23
      u mnie w domu to nadal zajaca nie ma, nie wiem o czym wy do mnie mowicie smile
    • 18_lipcowa1 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 09:01
      a wy
      > dostawałyście coś na zająca jak byłyście dziećmi?

      byl, dostawalam prezenty ale skromniejsze niz pod choinke
    • kotbehemot6 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 09:27
      zawsze był. Słodycze i drobiazgi. Zeby było śmieszniej u mojej mamy i taty tez
      był, a moi rodzice pokolenie wojenne. Nie wiem w takim razie od czego to zalezy.
      Od regionu, od środowiska?????? Mama-wielkopolska, tata-Slyak, ja Pomorye
    • 0galia Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 09:57
      To zwyczaj, który przyszedł do nas z Zachodu. W Polsce szczególnie rozpowszechniony na ścianie zachodniej najprawdopodobniej przez historyczne koneksje z Prusami. U większości moich znajomych z Polski wschodniej prezenty od zająca były nieznane. Prezenty jako takie dawano czasem dzieciom, ale raczej tak po prostu, z okazji świąt. Nigdy poprzez zające, kurczaki czy inne króliki.
      • spartanka4 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:07
        był, my zawsze w sobote wieczorem robilismy gniazdko dla zajaczka a
        rano po sniadaniu z wypiekami na policzkach bieglismy żeby zobaczyć
        czy gniazdko zajaczkowi się podobało, bo jak tak to zostawil coś
        słodkiego bez wielkiego halo kilka jajek, zajaczków i czekoladkę ale
        i tak było super, ja z moim synem - prawie 3 latkiem, też już
        budowlaiśmy gniazdko a rano były tam smakołyki, ale był ubaw, tyle
        że mlody mówi że słodycze zostawił mu królik smile
      • angazetka Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:23
        > U większości moich znajomych z Polski wschodniej prezenty od
        zająca były nieznane.

        Potwierdzam - naścianie wschodniej zajączków niet wink Dowiedziałam
        się jako dzieciak z telewizji, że na Zachodzie to norma, ale jakoś w
        domu mym rodzinnym się to nie przyjęło. Nie mam poczucia straty.
        • babcia47 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:42
          dokładnie..moi rodzice ze wschodu i zajączka nie było..za to gdy
          jeździliśmy do cioci, której mąż wychował się na Pomorzu Zachodnim,
          i od niego przejeła niektóre obyczaje, to po sniadaniu było szukanie
          na ogrodzie ukrytych słodkości od zajączka
    • igooska Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:39
      Na Śląsku zajączek był.U nas w domu zawsze słodyczowy.Nasze dzieciaki tez
      zawsze miały słodycze-w tym roku wyjątkowo prezenty.Nie zapomnę jak mój starszy
      syn chodził do przedszkola i dzieci po świętach chwaliły się co dostały w
      prezencie(niektóre pełen wypas),a on z taka żałością stwierdził ze nic nie
      dostał!Pełna ale to pełna reklamówka(duza realowska)różnorakich słodyczy
      niestety nie liczyła się za bardzo!
    • anias29 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:42
      Był odkąd pamiętam, i odkąd pamięta moja mamawink Mieszkamy na północy kraju.
      Rodzice męża nie znali tego zwyczaju (są z centralnej i wschodniej Polski).
      Wydaje mi się, że zając grasuje głównie na terenach poniemieckich.
      • bsl Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:45
        ja sobie nie przypominam smile zreszta teraz tez nie praktykuje
        z Kujaw jestem smile
    • pati9.78 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 10:48
      Oczywiście, ze u nas był. Dostawaliśmy słodycze lub inne drobne
      prezenty. Pochodzę z Wielkopolski.
    • mniemanologia Nie było i teraz też nie ma /nt 15.04.09, 13:09

    • zuzanka79 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 13:59
      Do nas zając przychodził, ale wcześniej trzeba mu było
      zrobić "gniazdko" na ogrodzie. I do tego gniazdka przynosił
      przeważnie słodycze, ew. jakiś drobiazg ( spinki do włosów,
      apaszkę). Moje dziecko też dla zajączka szykuje gniazdo, ale żeby mu
      trochę przyjemność urozmaicić przekaładamy je w inną część ogrodu i
      on tak tego zajączka szuka. A jak już znajdzie .... radości nie ma
      końca. Acha, u nas zajączek przynosi słodycze. Raczej nie kupujemy
      drogich zabawek, w tym roku dotał prócz łakoci karty do Piotrusia ze
      Scooby Doo.
      • sarah_black38 Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 17:38
        U nas na Podlasiu niekoniecznie zając, ale zwyczaj dawania
        prezentów, głównie od rodziców chrzestnych nazywa się wółczebne (
        obecnie nazwa rzadko używana, zastąpił ją owy zając).

        www.opoka.org.pl/varia/wielkanoc/triduum/1095.1,Slowniczek_tradycji_wielkanocnych.html


        Moja mama będąc dzieckiem dostawała jajka, słodycze. Młodsze
        pokolenie obdarowuje dzieci drobnymi prezentami ( zabawki, książki ,
        ubrania).


    • aluc Re: za naszych dziecięcych czasów też był zając? 15.04.09, 17:39
      Mikołaj był, ale mikołajki były jedynie w szkole
      natomiast żadnego zająca zdecydowanie nie było
Inne wątki na temat:
Pełna wersja