Czy to takie dziwne, że ojciec potrafi?

    • alabama8 Re: Czy to takie dziwne, że ojciec potrafi? 16.04.09, 14:00
      Jeśli już wszystkie jesteśmy takie pro i do przodu to pora zabrać
      się za naszych synów, żeby za lat kilkanaście, nasze córki nie
      musiały się dziwić że "mąż potrafi".
      A nasi synowie nie potrafią zawiązać sobie butów, wsadzić brudnych
      skarpet do brudów, zrobić kanapki, znaleźć własnych gatek we własnej
      szafie ... ja nie piskam tylko pracuję nad synem nieśpiesznie, tak
      żeby za parę lat biegał ze śmieciami i potrafił zrobić dwudaniowy
      obiad bez pytania "kochaaanie, gdzie my mamy ziemniaki?".
      • betty_julcia Re: Czy to takie dziwne, że ojciec potrafi? 16.04.09, 14:24
        A to prawda... Mój nie potrafi ani butów zawiązać ani śmieci wynieść, ani pampersa samemu zmienićsmile Ale chyba jako 2,5 latek ma jeszcze do tego prawosmile Hi hi.

        Ale masz rację. Mój mąż w domu rodzinnym nie wiem czy kiedykolwiek śmieci wyniósł, albo odkurzył. Teściwoa z tych co to nawet szklanki za sobą odnieść nie mogli tylko mieli odpoczywać! I niestety tak mu pozostało, tzn ja muszę powiedzieć co mąż ma zrobić, nigdy nie wpadnie mu do głowy że mozna samemu z siebie śmieci wywalić. Od 8 lat muszę podać do ręki...
      • mama_kotula Re: Czy to takie dziwne, że ojciec potrafi? 16.04.09, 14:34
        CytatA nasi synowie nie potrafią zawiązać sobie butów, wsadzić brudnych skarpet do brudów, zrobić kanapki, znaleźć własnych gatek we własnej szafie .

        Pisząc "nasi" kogo masz na myśli - znaczy, kto to MY?
        Pluralis maiestaticum od JA? Czy ty i twoje ego?

        To bardzo przykre, że twój syn nie potrafi zawiązać sobie butów i rzuca brudne skarpetki pod stół. Może powinnaś nad tym bardziej popracować tongue_outtongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja