Rozmowa kwalifikacyjna...

16.04.09, 13:33
Witam emamy smileMam dziś rozmowę w sprawie pracy i nurtuję mnie jedno
pytanie;/Wcześniej pracowałam w butiku z butami teraz staram sie o pracę na
recepcji.Nie bardzo wiem co mam odpowiedzieć jeśli padnie pytanie dlaczego
chcę zmienić pracę w butiku na pracę recepcjonistki??Co radzicie??
    • insomnia0 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 13:48
      zawsze mozesz powiedziec, ze praca na recepcji daje Ci możlwość awansu i
      wiekszego rozwoju .
      • mniemanologia Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 14:17
        Z hasłem o rozwoju i awansie lepiej uważać, bo często jest tak, że
        szukają recepcjonistki, która nie chce się rozwijać (a po co?). U
        nas tak było. Z recepcji dziewczyna awansowała po kilku dobrych
        latach i to tylko dzięki czyjejś dobrej woli, problem był, potem już
        szukali mniej ambitnej osoby.
    • osa551 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 13:51
      Bo chciałabym się rozwijać i pracować w biurze. W butiku z butami ten cel jest
      raczej niemożliwy do osiągnięcia.
      • megi-1 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 13:53
        Dziękismile)Jestem taka przejęta że aż mi mózg przestał pracować.
    • madameblanka Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 13:53
      powiedz że tamta praca była na zmiany a to ci nie odpowiada, albo miejsce pracy
      byo za daleko. Albo to że chcesz rozwijać sie właśnie w TEJ firmie, dlatego
      wysłałaś ofertę, ze TU masz większe możliwości rozwoju i godziny pracy ci
      odpowiadająa że dzięki temu możesz pogodzić życie prywatne z zawodowym. ble ble
      blesmile
      • chloe30 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 13:54
        Powiedz że chciaciałbyś pracować w dużej i stabilnej firmie, która
        daje możliwości rozwoju, a za taką uważana jest firma XXX (do której
        aplikujesz - jeżeli jest mała to wyrzuc ze przemowy duża zostaw
        stabilna)
    • deela Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 14:19
      nie wiesz dlaczego chcesz zmienic prace?
      dziwna jestes
      • epistilbit Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 14:36
        ja np chce zmienić bo obecny szef to kutas
        i to mam powiedzieć na rozmowie
        ty deela tez dziwna jesteś big_grin
        • ja1ja1 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 14:38
          della dziwna jestes, prawdy sie nie mówi raczej. A może ona w ciązy
          jest a tam skonczyła jej się umowa, albo jeszcze coś innego. Różnie
          bywa.
          • deela Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 15:20
            a szkoda
            bo ja na kwalifikacyjnych wolalam osoby szczere
            a osoby ktore ladowaly mi frazesy o "mozliwosci rozwoju" i "poszerzeniu
            horyzontow" itd dostawaly minusa z rozmowy
            ciekawe ze te osoby mialy zazwyczaj rowniez nieprofesjonalne CV i LM sciagniety
            z neta
            • mniemanologia Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 15:42
              Ja już szczerości nikomu nie radzę.
              Zawsze wychodziłam z założenia, że "nagiego człowieka nie rozbierze
              nawet rada mędrców" i byłam szczera, oczywiście nie "głupio
              szczera" smile
              I co, i nico. Nico mi z tego przyszło.
              Najgorsze jest to, że "możliwości rozwoju" to może być szczera
              prawda. Bo zazwyczaj taka zmiana jest rozwojem.
      • osa551 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 15:09
        No wiesz mam tak powiedzieć?:

        "Nie chcę więcej anonimowo pracować na mojego szefa, żeby odbierał nagrody
        dyrektora XX roku"?

        Trochę to nie bardzo będzie chyba brzmiało na rozmowie?
    • luzbel26 Re: Rozmowa kwalifikacyjna... 16.04.09, 15:36
      zawsze myślałam że na stanowiskach gdzie wymagany jest bezpośredni
      kontakt z klientem/petentem odrobina elokwencji i umiejętności
      wypowiedzenia się jest rzeczą niezbędną...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja