pamiec ale jaka?

16.04.09, 22:03
Mam dobra pamiec ktora staje sie moim problemem. No pamietam z
wielka lekkoscia wydarzenia z swojego zycia ktore wydarzyly sie
dawno. Np. mialam z5-6lat i dokladnie pamietam jak tata sie
oparzyl .Jak krzyknal gdy wylewal na siebie wrzatek.
Podobnie pamietam malo istotne detale z zycia moje i meza.Np.
przylapanie przez szwagierke podczas seksu , badz kotlety jakie
pieklam z jego babcja prze urodzeniem corki.
Problem jest dla mnie bo czuje sie jak alien gdy im opowiadam
(mezowi i szwagierce np.)o czyms a oni nie pamietaja. Ba ja nawe
pamietam jak zachowal sie maz wtedy , co powiedzial itd.A on nie.
Za to on pamieta co powiedzia jego nauczyciel o łosiu jakies 27 lat
temu.

Powiedzcie czy wy tez tak macie. CZy pamietacie cos co wam utarlo
sie jakos w pamieci ,a maz np.. wogole nie pamieta?


mam to non stop a on sie smieje i mowi Ty i ta twoj papamiec...
    • beata985 Re: pamiec ale jaka? 16.04.09, 22:12
      ja niestety nie mam takiej pamięci i baaardzo żałuję...dlaczego..
      otóż mam koleżankę, która pamięta nasze lata szkoły ponadpodstawowej
      już i zawsze jak się spotkamy to mamy co wspominać -ona opowiada a
      jA robię wielkie oczy- o czym ona mówi???
      jak bym miała taką pamięć to miałabym co dzieciom opowiadać,
      no i ważna jest jeszcze umiejętność opowiadania.
    • mama_kotula Re: pamiec ale jaka? 16.04.09, 22:27
      Ja mam problem z pamięcią krótkotrwałą, czasem drastycznie do tego stopnia, że zapominam początku zdania, które właśnie kończę (w mowie, w piśmie nie).
      Za to długotrwała to fotograficzna masakra, koduję automatycznie i niezależnie od tego, czy jest to potrzebne czy nie, napycham sobie głowę milionem informacji i owszem, to bywa przydatne, ale generalnie fajne nie jest, kiedy próbuję sobie przypomnieć, co mi matka mówiła przez telefon 3 minuty temu, a w zamian za to przypominam sobie cykl rozwojowy buławinki czerwonej, łącznie z kolorami i wzorkami okładki oraz wyrysowanym obok obrazkiem na marginesie zeszytu w którym to zapisałam jakieś 12 lat temu.
      • aluc Re: pamiec ale jaka? 17.04.09, 10:40
        mam podobnie - i z krótkotrwałą i długotrwałą

        do niedawna pamiętałam piny wszystkich posiadanych kiedykolwiek kart
        kredytowych, kody do rozmaitych domofonów, numery telefonów (chociaż
        tych, odkąd wszystko mam w pamięci komóry, już nie zapamiętuję i nie
        znam np. swojego stacjonarnego), przez kilka lat pamiętałam sumy
        bilansowe wszystkich sprawozdań, jakie zdarzyło mi się badać w
        trakcie krótkiej kariery audytora

        generalnie liczby i numery wszelakie zapadają mi w mózg momentalnie
        i na długo, ale inne informacje też się mnie czepiają jak rzep
        psiego ogona

        inna sprawa,że nigdy nie wiadomo, kiedy to się może przydać, moje
        starsze dziecko już zaczeło mieć podejrzenia, że tak naprawdę, to ja
        nie znam odpowiedzi na wszystkie jego pytania, ino ściemniam smile na
        szczęscie już zaczyna mnie pytać o rzeczy, o których naprawdę nie
        mam zielonego pojęcia i mogę się nieco uwiarygodnić

        zapominanie natomiast o tym, co było 5 minut temu - masakra
    • 18_lipcowa1 Re: pamiec ale jaka? 16.04.09, 22:42
      tak miewam takie cos
      pamietam jakies dziwne szczegoly z zycia

    • clio_yaga Re: pamiec ale jaka? 16.04.09, 22:51
      Tak, też tak mam.
      I bardzo często pamiętam też zapachy jakie towarzyszyły jakiemuś wydarzeniu.
    • mathiola Re: pamiec ale jaka? 16.04.09, 23:13
      mam tak jak mama kotula pisze, z tymże u mnie ta pamięć krótkotrwała jest
      jeszcze bardziej krótkotrwała (zapomniałam jaki nick ma mama kotula i musiałam
      wracać i szukać) a ta długotrwała jest mniej długotrwała niż u niej właśnie smile
      Aczkolwiek zdarzało się, że koleżanka dziwiła się, że ja pamiętam coś, czego ona
      nie pamięta. Natomiast faktem jest, że nagminnie nie pamiętam, gdzie 15 minut
      temu zostawiłam swoje klucze/torebkę/telefon, albo co mam kupić w sklepie, albo
      o co mam zapytać brata jak u niego będę (a właściwie nie tyle O CO tylko że w
      ogóle mam to zrobić), a pamiętam, że kiedy miałyśmy 15 lat siedziałyśmy w stogu
      siana i o czym rozmawiałyśmy. Mam również wyjątkową pamięć zapachową. Zapach
      potrafi przywołać we mnie wspomnienia do tego stopnia, że przenoszę się z ciałem
      i duszą w miejsce z tym zapachem związane...
      Przypomniała mi się moja babcia, która z pamięcią średnio miała ale z
      dokładnością porażającą umiała opisać sukienkę, którą sama sobie uszyła na
      pierwszą zabawę, na której była (kolor, deseń, umiejscowienie koronki,
      odcień....). Więc to chyba rodzinne smile
    • gacusia1 Re: pamiec ale jaka? 17.04.09, 05:18
      Najczesciej pamietam to czego nie pamieta maz. Znacy,on nie pamieta
      generalnie nic,co do niego mowie i zawsze twierdzi,ze ja to musialam
      PANU mowic(pan i pani to osoby widmo w naszym malzenstwie). Ja
      pamietam kazde slowo meza.Pamietam tez okolicznosci,stroj,gesty. Nie
      pamietam natomiast co mam kupic w sklepie. Nie pamietam po co
      zeszlam do piwnicy albo weszlam na gore.
    • kawka74 Re: pamiec ale jaka? 17.04.09, 07:30
      Ja mam dobrą pamięć fotograficzną (znakomity trening przeszłam na studiach), pamiętam ciągi liczbowe (długie hasła, numery telefonów, numery kont, itd.), kartki z podręczników, kartki z zeszytów (zwłaszcza jeśli był tam jakiś apetyczny schemacik), muzykę.
      Wydarzenia pamiętam wybiórczo i nie zawsze się to pokrywa z cudzą pamięcią.
    • kasper68 Re: pamiec ale jaka? 17.04.09, 10:32
      Ja mam dziwną pamięć - pamiętam wszystkie filmy jakie oglądałam, nawet gdy widzę
      fragment wiem z jakiego to filmu i co będzie dalej; obrazy, a nie pamiętam
      twarzy znajomych ludzi.
      Z wiedzą szkolną też jest dziwnie - pamiętam wszystko czego się uczyłam z
      historii, łącznie z datami a z matematyki, fizyki i chemii nie pamiętam prawie nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja