kawad
25.04.09, 19:04
po tym co dzisiaj odstawiłam oświadczam wszem i wobec że nie bdę już
wypominać mężowi,że o czymś zapomniał. A dlaczego? Same przeczytajcie.
Mąż kupił kilka dni temu rower. Trzymamy go w garażu. Żby wstawić
samochódmusze zawsze wystawić rower, wjechać samochodem a potem
wstawić rower nazad. Dzisiaj elegancko wystawiłam rower, postawiłam
pod bramą garażu sąsiada, wstawiłam samochód, zamknęłam garaż
i...poszłam do domu.
po paru godzinach przypomniałam sobie o tym nieszczęsnym rowerze jak
mąż wychodził z domu. Biegiem poleciał do garażu a ja mu obiecywałam,
że jeśli roweru nie ma to mu odkupię.
Najlepsze jest to, że ten rower spokojnie sobie stał pod garażem!!!!!
Nikt go nie ukradł (był bez zabezpieczenia). Wróciła mi wiara w
ludzi. Świat jest dzisiaj szczególnie piękny dziewczyny