ayek75
30.04.09, 22:32
Jestem z wykształcenia filologiem j. rosyjskiego. Pracy dla nauczycieli j.
rosyjskiego nie ma odkąd skończyłam studia. Przez 9 lat pracowałam w różnych
miejscach, ale niestety tak trafiałam że praca albo nieciekawa, albo bez
perspektyw, różnie było..
Chcę pójść na studia podyplomowe z rachunkowości i finansów (roczne), a potem
zdać państwowy egzamin pozwalający na usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych.
Mam wiele wątpliwości: czy w taki rok na podyplomówce to można się czegoś
faktycznie nauczyć???
czy w ogóle jest to branża w którą warto wchodzić?
czy trzeba mieć lepsze wykształcenie niż podyplomówka i długie doświadczenie

???
proszę o opinie