Skąd się bierze w nas rasizm?

04.05.09, 08:55
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6529877,_Czarnuch__to_dla_mnie_normalka.html
To akurat przykład z Warszawy ale i tu w Czechach niestety się zdarza często.
Dla mnie szerzenie i sama nienawiść na tle rasowym to jedno z najgorszych
przestępstw.
    • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 09:05
      Dla bandyty byle pretekst jest dobry, by sie na kims wyladowac.To
      moze byc bezdomny, czarnoskory, chory itd.Po prostu- inny.
      Czy to jest prawdziwy rasizm? W Polsce nikt czarnoskorych nie
      separuje od reszty spoleczenstwa, a bandyckie zachowania nie sa
      skierowane tylko i wylacznie do nich- maja po prostu taki problem
      jak innego typu "odmiency" w spotkaniu z agresorem.
    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 09:06
      nie jestem rasistka, ale sa sytuacje w ktorych moje odczucia co do innych
      narodowosci jak np. turcy sa bardzo, ale to bardzo negatywne. Nie opluwam ich,
      nie bije, omijam po prostu z daleka.O ile ich kultura jest piekna to ich
      zachowanie skandaliczne.I zadna sila mnie nie przekona, ze jest inczej, dlugo
      mam z nimi kontakt i niestety sa wspanialym przykladem tego jak mozna latwo
      rozbudzic niechec do innych narodowosci.
      • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 09:18
        i niestety sa wspanialym przykladem tego jak mozna latwo
        > rozbudzic niechec do innych narodowosci.

        To samo mozna napisac o Romach.Tyle czasu sa w Polsce obecni i jakos
        wiekszosc Polakow za nimi nie przepada.Ciekawe dlaczego.
        • verdana Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 09:29
          A bo jak za kims "nie przepadamy" to jest jasne, ze wina lezy po
          jego stronie. Musiał przeciez zawinic, bo my jesteśmy dobrzy, a
          świat sprawiedliwy.
          6 milionow Żydow też wymordowano, bo ich nie lubiano. Ciekawe
          dlaczego? Pewnie jednak wina jest po ich stronie, przynajmniej
          częściowo, prawda?
          I macie juz odpowiedź - skąd się bierze rasizm. Własnie stąd. I co
          gorsza takiego rsizmu nie dostrzega się w samym sobie.
          • hugo43 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:04
            nie mozna generalizowac!!!najgorsze jest to,ze ktos wyrabia sobie
            opinie o calym narodzie na pojedynczych przypadkach np.Polak to
            zlodziej i pijak,Arab klamie itd.
            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:45
              ja nie biore pod uwage pojedynczych przypadkow tylko wiekszosc, a niestety
              wiekszosc turkow nie jest w stanie sie zintegrowac w spoleczenstwie
              europejskim.Wychodze z zalozenia, ze nalezy zyc i dawac zyc innym, ale lubic
              wszystkich nie musze.Tym bardziej, ze ja nie lubie ich za ich narodowosc tylko
              za ich zachowanie. A co do Zydow to tak, po czesci byli winni sami sobie. Ich
              lichwiarstwo wykanczalo Polakow, az dziw bierze, ze to nie Polacy chcieli ich
              jako pierwsi z Polski usunac tylko Hitler. Bylo nawet wsrod Zydow przyslowie:
              wasze podworka i ulice, a nasze kamienice''nie ma jak sie panoszyc w obcym
              kraju. wybaczcie ale gdy cala klasa oprocz jednej osoby ucieknie z lekacji to
              nie mowi sie, ze: uciekla cala klasa oprocz ... tylko mowi sie: klasa uciekla.
              jak spotkam wreszcie turka, ktory nie bedzie sie wobec innych zachowywal jak
              ostatnia swinia to dam znac. jako zona Niemca, przyjaciolka Rumunki, Wegierki i
              Niemki raczej rasistka byc nie mogebig_grin
              • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:48
                > Niemki raczej rasistka byc nie mogebig_grin

                Jesteś.
                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:52
                  o taaak na pewno, nienawidze tez wlasnego dziecka, bo jest tez Niemcembig_grin
                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:02
                    Jeśli jesteś uprzedzona do jakieś nacji i mówisz "byli sobie sami winni" to dla
                    mnie jesteś.
                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:05
                      bo byli, mam klamac, ze ich wymordowano, bo byli dobrzy i uczciwi, kazda
                      historia ma dwie strony medalu.Zle, ze rozwiazano to w taki sposob a nie inny,
                      ale nie wmowisz mi, ze cale europejskie spoleczenstwo jest winne, ze turcy to
                      czy tamto, ze zydzi to czy tamto, czemu arabowie, rosjanie, chinczycy, murzyni
                      nie maja problemu z adaptacja w spoleczenstwie europejskim, a turcy maja?
                      • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:10
                        Jesteś głupia. Jakby ci ktoś zabił rodzinę bo jego zdaniem byłaś winna to jak
                        byś śpiewała? Niedawno Czechach ktoś podpalił dom rodziny romskiej i wiesz kto
                        ucierpiał najbardziej? Dziecko (nie wiadomo czy przeżyje). Od takiego gadania
                        jak Twoje zaczyna się prawdziwy rasizm.
                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:16
                          Jesteś głupia. Jakby ci ktoś zabił rodzinę bo jego zdaniem byłaś winna to jak
                          > byś śpiewała?

                          prawie cala moja rodzine wymordowali Niemcy, powinnam ich zapewne bardzo
                          nienawidzicbig_grin nie cierpie ich tak bardzo, ze z zemsty wyszlam za jednego za maz
                          i mam z nim dziecko...apropo moj ojciec nie jest Polakiembig_grin tylko Wegrem choc
                          urodzonym juz na terenie Polski, zapewne dlatego jestem TAAAAKA RASISTKA. nie
                          odrozniasz nie lubienia od rasizmu, ja nie latam z zapalkami by podpalac
                          tureckie mieszkaniabig_grin
                          • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:19
                            Myślisz że rasizm to tylko bieganie z pałkami? I że jeśli lubisz Niemców to już
                            wszystko w porządku? Nie kumam co chcesz mi udowodnić.
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:23
                              nie kumasz czy nie chcesz kumac? chce ci pokazac, ze to, ze sie kogos nie lubi
                              nie znaczy, ze jest sie rasista, jesli poznam turka ktory bedzie mily,
                              kulturalny to na pewno nie powiem mu zlego slowa, niestety na takiego jeszcze
                              nie trafilam, niestety moj maz tez nie.Tych turkow ktorych znam unikam szerokim
                              lukiem, bo po nich wszystkiego mozna sie spodziewac.Rozumiem, ze mam ich zaczac
                              kochac, bo tak jest poprawnie politycznie.
                              Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
                              • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:49
                                Ja Cie swietnie rozumiem.
                                To temat tabu, a poprawnosc polityczna nie pozwala na krytyke.
                                Jak Kropka pomieszka pare lat wsrod Turkow, to moze pojmie.
                                Fajnie gadac o tolerancji jak sie jest daleko od problemu i z innymi
                                nacjami bezposrednio sie czlowiek nie styka.

                                No i co ma krytyka i wlasne zdanie do podpalania?
                                • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:53
                                  > Jak Kropka pomieszka pare lat wsrod Turkow,

                                  Mieszkałam z romska rodziną w jednym mieszkaniu przez dwa miesiące. smile Starczy?
                                  • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:01
                                    Co maja Turcy do Romów?
                                    • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:03
                                      W pewien sposób są traktowani podobnie. Z Turkami nie mieszkałam nigdy to fakt smile
                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:07
                                    pomine to, ze nijak sie maja Romowie do Turkow. Usmialam sie do lez, wiesz jak
                                    ja mieszkalam dwa miesiace tylko z Turkami w sasiedztwie to tez jeszcze bylam
                                    pozytywnie nastawiona slepo wierzac, ze tylko oni tacy chamscy sa, po
                                    4miesiacach moje zdanie powoli zaczelo odbiegac od przyjetych norm poprawnosci
                                    politycznej, teraz po paru latach unikam tego narodu jak ognia.Nie znam ani
                                    jednego pozytywnego przykladu, same nagatywy.pechowo kurcze, pewnie na
                                    10milionow Turkow jakiegos wreszcie spotkam co zachowuje sie normalnie.Teraz
                                    mieszkam w dzielnicy gdzie Turkow nie ma i nie bede kalamac, ze sie nie ciesze z
                                    tego powodu
                                    • aniorek Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:29
                                      maroco1977 napisała:

                                      > pomine to, ze nijak sie maja Romowie do Turkow. Usmialam sie do lez, wiesz jak
                                      > ja mieszkalam dwa miesiace tylko z Turkami w sasiedztwie to tez jeszcze bylam
                                      > pozytywnie nastawiona slepo wierzac, ze tylko oni tacy chamscy sa, po
                                      > 4miesiacach moje zdanie powoli zaczelo odbiegac od przyjetych norm poprawnosci
                                      > politycznej, teraz po paru latach unikam tego narodu jak ognia.Nie znam ani
                                      > jednego pozytywnego przykladu, same nagatywy.

                                      LOL, coz za przypadek - ja mam takie samo zdanie o Polakach w Niemczech. Oni z kolei sie TAAAK integruja, ze normalnie mozna przysiasc z wrazenia. big_grin Wiesz, przemieszkalam w Monachium 4 lata i widzialam, jak nasi wspaniali rodacy zachowuja sie na emigracji. Mnostwo osob od 20 lat tam mieszka, zero znajomosci niemieckiego, narzekaja na wszystko, ale juz siedzenie na socjalu to im nie przeszkadza.

                                      Jesli ci nie pasuje wielokulturowosc, to nie wiem, co jeszcze robisz w Niemczech. A Niemcy, w przeciwienstwie do ciebie, sa znacznie bardziej tolerancyjni wobec innych nacji. Moze to ze wzgledu na brak kompleksow, ktore Ty jak najbardziej posiadasz?

                                      Przemieszkalas pewnie w tzw. podejrzanym sasiedztwie, w jednym z emigranckich gett, to sobie wyrobilas "opinie". Skoro nie bylo cie stac na lepsza dzielnice, to nie ma co sie zaperzac, tylko do roboty.
                                      • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:50
                                        aniorek napisała:

                                        > h. A Niemcy, w przeciwienstwie do ciebie, sa znacznie bardziej tolerancyjni wob
                                        > ec innych nacji. Moze to ze wzgledu na brak kompleksow, ktore Ty jak najbardzie
                                        > j posiadasz?

                                        Czasami sie zastanawiam czy to tolerancja czy poprawnosc polityczna.

                                        A co do Polakow w Niemczech to Twoje uogolnienie tez jest krzywdzace, choc
                                        czasem wyciagam podobne wnioski wink
                                      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:05
                                        nie wiem zanma malo Polakow. ja nie mam nic do innych kultur, tylko i wylacznie
                                        Turcy mnie denerwuja, a w Niemczech jestem, bo mam Nimeca za meza i on tez wcale
                                        nie jest zakochany w Turkach i tez irytuja go w znakomitej wiekszosci.Pewnie ma
                                        biedak kompleksy, ze sie Nimecem urodzilbig_grin ja zawsze ieszkalam w dobrych
                                        dzielnicach niestety wielu Turkow stac na nie tez.Teraz znalazlam taka gdzie
                                        Turkow nie ma i nie martw sie o moja robote, bo wyciagalam poki nie bylam na
                                        macierzynskim 8tys. euro miesiecznie.a teraz mam firme, wiec daruj sobie.
                                        • aniorek Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 01:49
                                          ROTFL, serdecznie dziekuje za przyblizenie mi wysokosci twojej pensji, moze mi zeskanuj twoj Arbeitsvertrag, zebym mogla sie upewnic, bo jak na razie to przysiadlam z wrazenia. big_grin Ech, tylko potwierdzilas wlasne kompleksy w ten sposob. Co ciekawe, jak sie czlowiek rozejrzy po takim Monachium, to najbardziej z kasa obnosza sie Turcy wlasnie. Moze wiec jest ci do nich blizej niz myslisz. big_grin

                                          PS: Nutka, ja uogolniam celowo, wypowiadam sie po prostu w podobnym tonie, jak autorka tego watku - tak dla sportu. Co potwierdzam powyzsza wypowiedzia. wink
                                          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 12:43
                                            arbeizs vertrag, kotku ja sama jestem sobie szefowa i mam firme, nie musze sama
                                            z soba miec vertragubig_grin pokazalam ci, ze mnie stac, przeszkadza ci tobig_grin
                          • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:23
                            W przypadku Niemców umiesz oddzielić zło, które zrobił (kiedyś)
                            naród, od pojedynczego człowieka - dlaczego nie umiesz w ten sam
                            sposób patrzeć na Żydów czy Turków?

                            > ja nie latam z zapalkami by podpalac tureckie mieszkaniabig_grin

                            Faktycznie, bardzo zabawne.
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:26
                              W przypadku Niemców umiesz oddzielić zło, które zrobił (kiedyś)
                              > naród, od pojedynczego człowieka - dlaczego nie umiesz w ten sam
                              > sposób patrzeć na Żydów czy Turków?

                              zyda zanm jednego jest paskudnym czlowiekiem, turkow znam cale mnostwo, zaden
                              nie jest mily, kulturalny i da sie lubic, wyrwale szukam dalej, ale na razie
                              bezskutecznie.Nie przeszkadza mi to natomiast byc zakochana w ich kulturze,
                              tancach itd. cenie ich odmiennosc, ale nie cenie chamstwa i zacofania,z reszta
                              oni uwazaja sie za lepszych i nawet nie maja ochoty sie nauczyc jezyka kraju w
                              ktorym mieszkaja.Trafiam tylko na takich, niestety.
                              • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:31
                                > zyda zanm jednego jest paskudnym czlowiekiem

                                Ja znam dwóch, mało fajnych, ale do głowy mi nie przyszło, by
                                oceniać cały naród na podstawie dwóch nieudanych egzemplarzy.

                                > zreszta oni uwazaja sie za lepszych i nawet nie maja ochoty sie
                                nauczyc jezyka kraju w ktorym mieszkaja.

                                To podobnie jak spora grupa Polaków w Stanach czy Wielkiej Brytanii.
                                A Turcy grają też w niemieckiej reprezentacji piłkarskiej, więc
                                chyba jednak część się asymiluje, nie?
                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:36
                                  Polacy tez graja, A ten turek ktory gra akurat niemiecki zan na poziomie dna,
                                  nie mowie o tych co graja w bundeslidze.Tak sie sklada, ze moj maz jest
                                  sponsorem bundesligi i ostatnio kupili tureckiego zawodnika, niestety bez
                                  tlumacza ani rusz, choc chlopak zyje w Niemczech od urodzenia, teraz ma 23lata.
                                  Moja sprzataczka tez jest turczynka, niestety czasem trzeba ja niezle gonic do
                                  roboty, nie mowic o tym, ze tez g... a nie rozumie co sie do niej
                                  mowi.specjalnie nauczylam sie podstaw tureckiego, bo szkoda mi jej, bo o prace
                                  ciezko bez znajomosci jezyka,a ona ma na utrzymaniu cala rodzine.niestety nie
                                  powiem, zeby mnie lubila, za bardzo pilnuje by wszystko bylo na glanz wysprzatane.
                                  • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 14:37
                                    Maroko ja nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale Turcy których znam ja mówią po
                                    niemiecku, po turecku i czasem jeszcze w innych językach big_grin Heh możliwe, że
                                    Twoja sprzątaczka tylko świruje, że nie zna niemieckiego i ma niezła bekę
                                    pracując u Ciebie i patrząc jak się produkujesz smile
                                    Swoją droga, nie stać Cie na niemiecką sprzątaczkę czy co? Skoro tak nie lubisz
                                    Turków, to po kiego grzyba zatrudniasz Turczynkę?
                                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:09
                                      bo mam dobre serce...nie ona nie zna niemieckiego i to potwierdzaja wszyscy...
                                      wlasciwie to ona jeszcze u nas sprzata dzieki mnie, bo moj maz dawno by ja na
                                      zbity pysk wywalil za niedokladnosc w sprzataniu. Niemieckie sprzataczki wcale
                                      nie sa lepsze, tylko, ze rozumieja co sie do nich mowibig_grin a tak wogole to ja sie
                                      produkowac nie musze mowie krotko i zwiezle, a moj maz jest jeszcze lepszy, gdy
                                      nie ma mnie to dzwo i do jej syna by jej powiedzial po turecku co ma
                                      zrobic.Turcy, ktorych ty znasz nie sa tymi, ktorych ja znam, tu znakomita
                                      wiekszosc nie mowi po niemiecku i co najlepsze ich dzieci tez maja problemy z
                                      niemieckim mimo, ze wszycy od lat siedza w Niemczech.
                                      • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:33
                                        Zapomniałaś dodać, że Niemce musiałabyś więcej zapłacić smile
                                        A może Ci Turcy których znasz to jacyś ekstremalni rasiści są big_grin albo patologia
                                        jaka big_grin Może Ty zmień otoczenie czy cuś big_grin
                                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:52
                                          teraz juz nie mam z nimi do czynienia,akurat tu gdzie mieszkam stawka z
                                          sprzatanie jest podobna i wlasnie ostatnio dowiedzialam sie, ze placimy dwa euro
                                          wiecej od innych za godzine, wiec chyba faktycznie zmienie sprzataczke na
                                          niemiecka.akurat kasa to najmniejszy problem u nas
                                    • tylna.szyba Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:21
                                      > Maroko ja nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale Turcy których znam ja
                                      mówią po
                                      > niemiecku, po turecku i czasem jeszcze w innych językach big_grin

                                      Jest ogromna roznica pomiedzy mniejszoscia turecka w Hamburgu,
                                      Berlinie i Monachium. Turcy z HH sa o wiele bardziej zintegrowani,
                                      mowia wspaniale po niemiecku, niekoniecznie z typowym akcentem
                                      Türkdeutsch jak ci z Berlina. Poza tym, jest ogromna roznica
                                      pomiedzy Turkami w Niemczech a tymi co zostali w Turcji.
              • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:02
                >A co do Zydow to tak, po czesci byli winni sami sobie. Ich
                > lichwiarstwo wykanczalo Polakow, az dziw bierze, ze to nie Polacy
                chcieli ich
                > jako pierwsi z Polski usunac tylko Hitler. Bylo nawet wsrod Zydow
                przyslowie:
                > wasze podworka i ulice, a nasze kamienice''nie ma jak sie panoszyc
                w obcym kraju.

                O MÓJ BOŻE. Czegoś tak ohydnego dawno nie czytałam, nawet nie mam
                siły dyskutować.
                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:10
                  prawda niestety boli, zaden narod nie jest bez wad i niestety taka jest prawda,
                  ze nigdy wszyscy nie beda wszystkich kochac, ale z rasizmem nie ma to nic
                  wspolnego.Bo rasizm to jest uznawanie wyzszosci jednej rasy nad druga i
                  dyskryminacja za roznice w wygladzie. Mam przyjaciolke murzynka, nigdy jej nie
                  dyskryminowalam za jej wyglad, ani nie uznawalam za przynalezna do rasy nizszej.
                  Nie lubienie a rasizm to dwie rozne rzeczy
                  • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:21
                    "Nielubienie". Ładny eufemizm na pisanie, że w sumie to Hitler
                    zrobił dobrze, że uratował Polskę od tych wstrętnych Żydów, co tylko
                    lichwą żyli (sprawdź najpierw, dlaczego mogli pracować tylko w kilku
                    zawodach i czy naprawdę w przedwojennej Polsce było im tak
                    luksusowo). A chwalenie się, że "nigdy nie dyskryminowałam
                    przyjaciółki Murzynki za wygląd", jest śmieszne - nie ma się czym
                    chwalić, bo to elementarne zasady człowieczeństwa.
                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:28
                      W przypadku Niemców umiesz oddzielić zło, które zrobił (kiedyś)
                      > naród, od pojedynczego człowieka - dlaczego nie umiesz w ten sam
                      > sposób patrzeć na Żydów czy Turków?

                      ty chyba nadal nie rozumiesz slowa ''rasizm'' gdybym byla RASISTKA
                      NIENAWIDZILABYM KAZDEGO A NIE TYLKO WYBRANYCH
                      ''
                      • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:32
                        Ale u Ciebie widzę własnie nienawiść do grupy, a nie do pana X,
                        który jest narodowości y.
              • maurra esencja antysemityzmu 04.05.09, 11:27
                70 lat temu Polacy o poglądach identycznych jak twoje pędzili żydowskie
                dzieciaki do stodół
                • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 11:31
                  Ja nikogo nie zamierzam i nigdy nie zamierzalam nigdzie wpedzac, wypedzac itd.
                  po prostu uwazam, ze jesli mieszkasz nie w swoim panstwie to powinienes przede
                  wszystkim zaczac sie stosowac do zasad tam panujacych i nie utrudniac zycia
                  innym, niestey wielu tego nie rozumie. A wy nie umiecie odroznic ''rasizmu'' od
                  zwyklego braku sympatii
                  • angazetka Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 11:34
                    Powiem Ci coś, bo nie kumasz - Zydzi nie mogli się asymilować z
                    Polakami, ze względu na prawo (polskie i zaborcze). Mieli utrudniony
                    wstęp do szkół, na studia, do wojska, nie mogli mieć (w XIX w.)
                    ziemi, nie mogli sie osiedlać poza wydzielonymi miejscami.

                    > ze jesli mieszkasz nie w swoim panstwie

                    Słońce, to było także ICH państwo. Żyli tu od 700 lat. Nie
                    wiedziałas?
                    • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 11:41
                      rozumiem, ze powinni miec wieksze prawa, nie mam nic przeciw, ale akurat oszustw
                      ktore oni uprawiali z namietnoscia propagowac nie zamierzam.Tak nawiasem mowiac
                      zawsze mi sie wydawalo, ze Zydzi maja wlasne panstwo i jest nim IZRAEL i ze
                      700lat w poronaniu do ilosci lat Polakow na Polskich ziemiach to troche malo.w
                      pewnym stopniu sa winni, ze ich nie lubiano, ale nie powinno sie ich zabijac,
                      niestety historia napisala inny scenariusz, mam teraz przepraszac za wujak
                      Adolfa i jego durne pomysly czy jak?
                      • angazetka Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 11:48
                        > rozumiem, ze powinni miec wieksze prawa

                        Równe prawa. Znasz to pojęcie?

                        > ale akurat oszustw
                        > ktore oni uprawiali z namietnoscia propagowac nie zamierzam.

                        Hę? O czym mówisz?

                        > zawsze mi sie wydawalo, ze Zydzi maja wlasne panstwo i jest nim
                        IZRAEL

                        Sprawdź, kiedy je załozono i dlaczego.

                        > ze 700lat w poronaniu do ilosci lat Polakow na Polskich ziemiach
                        to troche malo.

                        Co to mają powiedzieć biali Amerykanie Amerykanom rdzennym?

                        > niestety historia napisala inny scenariusz, mam teraz przepraszac
                        za wujak Adolfa i jego durne pomysly czy jak?

                        To Twój wujek był? :] Nie przepraszaj, przecież parę postów wyżej
                        przyznałaś, że te durne pomysły nie były takie złe.
                        • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 11:57
                          Mowie o lichwiarstwie

                          Zdaje se, ze Izrael byl i za czasow Chrystusa no chyba, ze go nieslusznie Zydem
                          nazwano.

                          No wlasnie pierwszenstwo powinni miec rdzenii amerykanie, niestety dalej zamyka
                          sie ich w rezerwatachuncertain (USA) albo wytrzebia jak Majow czy Inkow

                          Ja sie dziwilam, ze Polacy pierwsi nie chcieli wyrzucic Zydow z Polski tylko
                          Niemcy.Nijak sie to ma do metody jaka wujek Hitler zastosowalbig_grin
                          taa to jest moj wujek...zawsze jak chce wkurzyc meza to sie pytam czy wujek
                          Hitler przyjdzie na obiadbig_grin
                      • pat761 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 12:45
                        maroco1977 napisała:

                        > zawsze mi sie wydawalo, ze Zydzi maja wlasne panstwo i jest nim IZRAEL i ze

                        też masz własne państwo, przecież.
                        Zastanawiam się co Niemcy sądzą o Polakach, albo Turcy np. jak Cię trochę posłuchają -chyba niezbyt nas lubią, co?
                        • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 12:50
                          moge Ci powiedziec co moj maz o mnie sadzi i moj syn, oboje sa Niemcami, aj z
                          reszta tez mam niemieckie obywatelstwobig_grin co Turcy sadz o wszystkich innych
                          anrodach niz oni to niestety slasze na codzien...nie chcialabys wiedziec
                          • panistrusia Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 13:47
                            > moge Ci powiedziec co moj maz o mnie sadzi i moj syn, oboje sa
                            Niemcami,

                            Twój syn jest dziewczynką? Czy może mąż?

                            Tak btw, to Twój wujek Adolf do obozu by Twojego 'niemieckiego' synka
                            pognał jako Polaka, bo niestety wg jego, ale też Twoich własnych
                            kryteriów, to chłopiec jest psującym rasę mieszańcem.

                            I żebyś się kiedyś nie zdziwiła, że ci zaledwie 700 lat na polskich
                            ziemiach mieszkający Żydzi zdążyli się do Twojej rodziny wmieszać.
                            • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 13:51
                              Twój syn jest dziewczynką? Czy może mąż?

                              co ma plec do tematu?

                              moj wujek Adolf to ironia, a ze za glupia jestes by slowo ''ironia'' i
                              ''sarkazm'' zrozumiec to juz nie moja wina.

                              nie w mojej rodzinie nigdy nie bylo ani jednego Zyda, za to sa Wegrzy. a
                              historie rodzinna mamy dobrze udokumentowana
                              • rita75 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 13:57
                                > nie w mojej rodzinie nigdy nie bylo ani jednego Zyda,

                                a w męża? pisalas, ze czarniawy...wujek Adolf by zrobil z nim
                                porzadek





                                • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 18:10
                                  w rodzinie meza tez nie, on ma typowo niemieckie korzenie, z tym, ze kjego
                                  prababka byla hiszpanka
                              • panistrusia Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 14:12
                                maroco1977 napisała:

                                > Twój syn jest dziewczynką? Czy może mąż?
                                >
                                > co ma plec do tematu?

                                To, że nieco zabawnie się rozmawia z 'Polką', która nawet swojego
                                ojczystego języka nie zna na temat nieasymilowania się Turków w
                                Niemczech.
                                >
                                > moj wujek Adolf to ironia, a ze za glupia jestes by slowo
                                ''ironia'' i
                                > ''sarkazm'' zrozumiec to juz nie moja wina.
                                >
                                > nie w mojej rodzinie nigdy nie bylo ani jednego Zyda, za to sa
                                Wegrzy. a
                                > historie rodzinna mamy dobrze udokumentowana

                                Ok. do 700lat wstecz. Jeśli rzeczywiście macie taką dokumentację, to
                                to zakrawa o jakąś histerię antysemicką.
                                • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 18:12
                                  pisalam na podstawie siebie i dzieci znakjomych i znajomych kolezanek, jakbys
                                  raczyla czytac ze zrozumieniem to bys to wioedziala.Moj maz od Turkow truyma sie
                                  z daleka, moj syn z racji 2miesiecy na siwecie nie wie jeszcze co to Turek i
                                  dobrze z reszta
                              • jowita771 Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 11:48
                                maroco1977 napisała:

                                > Twój syn jest dziewczynką? Czy może mąż?
                                >
                                > co ma plec do tematu?

                                Ma do tematu tyle, że napisałaś "oboje", a to słówko sugeruje, że jedna z dwóch
                                osób, o których mowa, jest płci żeńskiej.
                      • gaja78 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 12:56
                        maroco1977 napisała:

                        > zawsze mi sie wydawalo, ze Zydzi maja wlasne panstwo i jest nim IZRAEL i ze
                        700lat w poronaniu do ilosci lat Polakow na Polskich ziemiach to troche malo.

                        Mocne. I ty z takim poziomem niewiedzy masz pretensje do Turków, że się języków
                        nie chcą uczyć big_grin
                        • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 13:10
                          wybcza Zydzi maja wlasne panstwo i nawet jesli nie znam calej ich historii to
                          nijak to sie ma do funkcjonowania w spoleczenstwie, bo to nie ja mam problemy z
                          zaadaptowaniem sie w innym narodzie.ale wiesz co, zaraz ide do sklepu i poprosze
                          po polsku o wybrane przeze mnie produkty, przeciez to dyskryminacja rasowa, ze
                          ekspedientak polskiego nie zna, wszyscy powinni przeciez znac:/widac, ze z
                          Turkami w zyciu do czynienia nie mialas
                          • titta Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 15:17
                            Ty tez masz wlasne panstwo! I zycze ci aby niemcy kamieniami
                            pokazali ci do niego droge. moze wtedy nieco zmadrzejesz.
                            • lola211 Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 22:16
                              No prosze, ile w Tobie nienawisci.A pewnie masz sie za przykladnie
                              tolerancyjna, hehe.
                  • nangaparbat3 swoje/nie swoje 04.05.09, 14:29
                    maroco1977 napisała:

                    > Ja nikogo nie zamierzam i nigdy nie zamierzalam nigdzie wpedzac, wypedzac itd.
                    > po prostu uwazam, ze jesli mieszkasz nie w swoim panstwie to powinienes przede
                    > wszystkim zaczac sie stosowac do zasad tam panujacych i nie utrudniac zycia
                    > innym, niestey wielu tego nie rozumie.


                    A co Ty rozmumiesz przez swoje/nie swoje państwo?
                    • nutka07 Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 17:43
                      Zapewne chodzi o pochodzenie, narodowosc.

                      Od czlowieka pewnie zalezy czy poczuje sie kiedys w innym panstwie jak u siebie
                      czy nie.
                    • maroco1977 Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 18:14
                      to, ze ktos jest na emigracji, wybacz ale nigdy Niemcem nie bedzie ten co ma
                      oboje rodzicow Tureckich, bo tu istnieje prawo krwi, a nie ziemi
                      • nangaparbat3 Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 19:09
                        Jakiej krwi?
                        Malo narodow jest tak wymieszanych jak Niemcy - ze Slowianami, z Francuzami, o
                        jakiej "krwi" mowa.
                        Stek bredni.
                        Ale nie odpowiedzialas mi na pytanie o swoje/nie swoje państwo.
                        • maroco1977 Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 19:23
                          by dostac obywatelstwo niemieckie trzeba miec ojca Niemca, nie wystarczy byc
                          urodzonym w Niemczech
                          • ib_k Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 19:44
                            maroco1977 napisała:

                            > by dostac obywatelstwo niemieckie trzeba miec ojca Niemca, nie wystarczy byc
                            > urodzonym w Niemcze

                            głupoty piszesz
                            www.justlanded.com/polski/Niemcy/Niemcy-Przewodnik/Wizy-i-Pozwolenia/Obywatelstwo
                          • nutka07 Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 19:46
                            Jezeli Turek przyjmie obywatelstwo niemieckie zona juz nie musi to dziecko
                            dziedziczy to obywatelstwo.
                      • nutka07 Re: swoje/nie swoje 04.05.09, 19:42
                        Czy w Niemczech rozroznia sie obywatelstwo od narodowosci?

                        Bo obywatelem niemieckim mozna zostac nie majac zadnych korzeni niemieckich.
                        Trzeba tylko spelnic okreslone warunki.
                  • nutka07 Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 17:57
                    maroco1977 napisała:

                    > po prostu uwazam, ze jesli mieszkasz nie w swoim panstwie to powinienes przede
                    > wszystkim zaczac sie stosowac do zasad tam panujacych i nie utrudniac zycia
                    > innym, niestey wielu tego nie rozumie.

                    Z tym sie w pelni zgadzam. Uwazam, ze dotyczy to kazdej narodowosci.

                    Kiedy w Polsce bedzie taka liczba obcokrajowcow co w Niemczech wiele osob
                    zweryfikuje swoja tolerancje.
                    • tylna.szyba Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 12:31
                      > Kiedy w Polsce bedzie taka liczba obcokrajowcow co w Niemczech
                      wiele osob
                      > zweryfikuje swoja tolerancje.


                      BINGO
                      • angazetka Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 12:48
                        Żadne bingo. Można nie tolerować zachowań konkretnych jednostek, nie
                        uogólniając niechęci na grupę.
                        • echtom Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 12:57
                          Ale jeśli miałaś pecha i w ramach grupy trafiłaś wyłącznie na
                          felerne jednostki, raczej trudno przeprowadzić wnioskowanie: "No
                          tak, ci są nieciekawi, ale wszyscy pozostali przedstawiciele danej
                          grupy, których nie znam, to na pewno bardzo fajni ludzie."
                        • lola211 Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 22:12
                          Naiwnoscia jest sadzic, ze ogol nie ma wplywu na jednostke.Otoz ma i
                          to wielki.To w jakim kraju zyjesz, jakie spoleczenstwo ma
                          prawo,zwyczaje, mentalnosc, kulture, wplywa na jednostke.Dlatego tez
                          niewiele pomyli sie ten, kto uogolni.I nie chodzi wcale o
                          zachowania przestepcze, tylko po prostu o styl zycia, ktory moze
                          draznic i od ktorego czlowiek woli sie trzymac z daleka.
                  • aniorek Re: esencja antysemityzmu 04.05.09, 22:32
                    maroco1977 napisała:

                    > po prostu uwazam, ze jesli mieszkasz nie w swoim panstwie to powinienes przede
                    > wszystkim zaczac sie stosowac do zasad tam panujacych

                    Alez oczywiscie. Dlaczego wiec nie masz za grosz otwartosci na inne kultury??
                    Zanim naskoczysz na innych, spojrz na siebie.
                    • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 05.05.09, 12:08
                      na jkaie inne kultury, mam znajomych Grekow,meza Niemca, kolezanke Nigeryjke,
                      Rumunke, Rosjanke, Wegierke, obracam sie w miedzynarodowym towarzystwie, a ze
                      nie ma, zadnego Turka w nim to nie moja wina, rozumiem, ze mam jakiego s
                      zaprosic, by bylo poprawnie.
                      • aniorek Re: esencja antysemityzmu 06.05.09, 01:59
                        maroco1977 napisała:

                        > na jkaie inne kultury, mam znajomych Grekow,meza Niemca, kolezanke Nigeryjke,
                        > Rumunke, Rosjanke, Wegierke, obracam sie w miedzynarodowym towarzystwie, a ze
                        > nie ma, zadnego Turka w nim to nie moja wina, rozumiem, ze mam jakiego s
                        > zaprosic, by bylo poprawnie.

                        No co ty, na taki zaszczyt to sobie trzeba zasluzyc, absolutnie nie dopuszczaj tych ludzi do siebie ani do swojej rodziny. Jeszcze cos zlapiecie.

                        Jestes kolejnym przykladem, ze mozna miec znajomych z innych kultur, a jednoczesnie byc zatwardzialym ksenofobem. Predzej czy pozniej sama doswiadczysz ksenofobii ze strony innych ludzi - np. niektorym rodzicom w szkole twojego dziecka bedzie przeszkadzalo, ze ich dzieci bawia sie z "mieszancem" - i juz taka madra nie bedziesz.

                        EOT w tym temacie.
                        • echtom Re: esencja antysemityzmu 06.05.09, 08:10
                          > Jestes kolejnym przykladem, ze mozna miec znajomych z innych
                          kultur, a jednoczesnie byc zatwardzialym ksenofobem.

                          Ciekawe - podaj poprzednie.
                          • maroco1977 Re: esencja antysemityzmu 06.05.09, 12:48
                            od kiedy ksenofiobia nazywamy nie lubienie osob znanych? ksensofobia to lek
                            przed nieznanymi osobami, innymi z pewnych wzgledow.Ksenofobia to starch przed
                            nimi mimo braku znajposci. ja sie zadnego Turka w zyciu nie balam.chociaz jak
                            chcesz posiwecic madrymi slowami to znaj ich znaczeniebig_grin
              • smerfetka8801 maroco1977 jesteś rasistką w czystej postaci 04.05.09, 11:54
                i jeszcze udajesz,że jest inaczej.Żyd jest przedsiębiorczy?wspierają się?to się
                od nich ucz.nie ma zakazu wykorzystywania w życiu własnych umiejętności czy
                predyspozycji.może po prostu ci szkoda,że nie potrafiłabyś robić tak interesów
                jak oni???
                • maroco1977 Re: maroco1977 jesteś rasistką w czystej postaci 04.05.09, 12:01
                  taa tak sie sklada, ze mamy z mezem miedzynarodowa firme i tak sie sklada, ze
                  udalo sie ja nam otworzyc bez lichwiarstwabig_grinakurat zmyslu do interesow mi nie
                  brakujebig_grin a zyd ktorego zanm nawet mnie za to podziwia choc skur...z niego ostatni
                  • titta Re: maroco1977 jesteś rasistką w czystej postaci 04.05.09, 15:09
                    To sobie jeszcze w slowniku sprac slowo "lichwiarstwo". Bo zapewne
                    twoja firma po prostu z innej branzy...
                  • smerfetka8801 Re: maroco1977 jesteś rasistką w czystej postaci 04.05.09, 15:36
                    no to super zajmij się swoim biznesem płać grzecznie podatki i nie osądzaj tego
                    jak kto biznes prowadzi w odniesieniu do tego czy jest Żydem czy nie.strasznie
                    to płytkie.
                    Jeśli dobrze pamiętam mąż twój to Niemiec-cz tak???to pamiętaj ,ze są "rasą
                    wyższą"a ty jesteś tylko Polką-do tego kierując się stereotypami możesz być
                    postrzegana jako alkoholiczka i złodziejka.Fajnie???raczej nie.
                    a to jak piszesz o gosposi jest poniżej jakiegokolwiek poziomu
                    • maroco1977 Re: maroco1977 jesteś rasistką w czystej postaci 04.05.09, 18:18
                      a co ja o sprzataczce napisalam...ona jest SPRZATCZKA nie zadna gosposia to raz,
                      to, ze nie zna niemieckiego to dwa, ze czasami jest leniwa i doopy nie chce jej
                      sie ruszyc, by byc dokladna to trzy.Place to wymagam, czy sie to komus podoba
                      czy nie i nie wazne jakiej narodowosci jest, ma podpisana umowe i musi sie z
                      niej wywiazywac.No zobacz mieszkam dlugo w Niemczech i jakos Niemcy nigdy mnie
                      nie postrzegali jako alkoholiczki i zlodziejki, ba, wiekszosc z nich nie ma nic
                      do Po,akow wbrew stereotypom, ktorzy przywiezli do Polski nasi szanowni rodacy
                      co jechali pare lat temu do Niemiec tylko po to, by ukrasc.
              • asia_i_p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:14
                Żydzi przed wojną w Polsce nie byli w obcym kraju - byli u siebie
                jak każdy obywatel polski, pracowali, płacili podatki, ginęli w
                kampanii wrześniowej.
              • nangaparbat3 usuwanie Żydów 04.05.09, 14:18
                maroco1977 napisała:
                A co do Zydow to tak, po czesci byli winni sami sobie. Ich
                > lichwiarstwo wykanczalo Polakow, az dziw bierze, ze to nie Polacy chcieli ich
                > jako pierwsi z Polski usunac tylko Hitler.


                Ależ chcieli, chcieli, a nawet wykonywali pewne dzialania.
                O pogromach przedwojennych nie słyszalaś?

                To trzeba sie douczyc.
                • maroco1977 Re: usuwanie Żydów 04.05.09, 18:19
                  ale nie usuneli, potrzeba bylo Hitlera. nie jestem historyczka, a historia Zydow
                  malo mnie akurat zajmuje i bedzie zajmowac.
                  • nangaparbat3 Re: usuwanie Żydów 04.05.09, 19:12
                    Masz racje, "trzeba było Hitlera".
                    Mój zaprzyjaźniony bardzo madry profesor, zapytany o antysemityzm, powiedział:
                    przypadki psychiatryczne mnie nie interesuja.
                  • asia_i_p Re: usuwanie Żydów 04.05.09, 19:46
                    Ja nie jestem np. matematyczką, ale traktuję to jako powód, żeby się
                    nie wypowiadac na temat matematyki, a nie jako powód, żeby z czystym
                    sumieniem chrzanic, że kwadratura koła jest możliwa.
                  • angazetka Re: usuwanie Żydów 04.05.09, 20:52
                    > ale nie usuneli, potrzeba bylo Hitlera.

                    !!! To, co piszesz, jest karalne i w Polsce, i w Niemczech.

                    > a historia Zydow malo mnie akurat zajmuje

                    To o niej nie pisz i się nie pogrążaj.
                    • maroco1977 Re: usuwanie Żydów 05.05.09, 12:10
                      a nie jest, to jest HISTORIA.Poki co nie ma zakazu mowienia, ze Hitler usuwal
                      Zydow, bo to robil.mam co ksiazke od historii przyniesc z Niemieckiej szkoly.
                      • angazetka Re: usuwanie Żydów 05.05.09, 12:16
                        Jest za to zakaz mówienia, że "usuwając" Żydów, robił dobrze.
                        • maroco1977 Re: usuwanie Żydów 05.05.09, 12:36
                          wskaz zdanie gdzie napisalam, ze zrobil dobrze
          • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:40
            > A bo jak za kims "nie przepadamy" to jest jasne, ze wina lezy po
            > jego stronie. Musiał przeciez zawinic, bo my jesteśmy dobrzy, a
            > świat sprawiedliwy.

            Nie rozpatruje niczyjej winy, nie uwazam sie za wzor
            cnot.Jednoczesnie za nic nie chcialabym mieszkac w dzielnicy
            cyganskiej i po prostu nie mieszkam.Nie odpowiada mi ich
            zachowanie,mentalnosc, zwyczaje.Trzymam sie z daleka, nie nawoluje
            do ich eliminacji, nie podburzam.


            bo ich nie lubiano. Ciekawe
            > dlaczego? Pewnie jednak wina jest po ich stronie, przynajmniej
            > częściowo, prawda?

            Oczywiscie, ze prawda.Ne lubiano ich, bo byly ku temu powody.A oni
            nie lubili Polakow.

            Od nielubienia do eksterminacji jest daleka droga.
            • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:52
              > Od nielubienia do eksterminacji jest daleka droga.

              zgadza się, ale jeszcze po drodze sa pogromy, a jeszcze wczesniej z
              tego nielubienia mozna kogos podpalic we wlasnym domu
              • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:10
                Bzdura.
                Nie lubie nie oznacza nienawidze i krzywdze.
                Oprocz Cyganow nie lubie takze menelstwa, a jakos zadnego bezdomnego
                palcem nie tknelam.Niektorym wrecz przeciwnie pomoglam.A i tak nadal
                po prostu nie lubie i staram sie trzymac od tego z daleka.
                • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:20

                  > Bzdura.
                  > Nie lubie nie oznacza nienawidze i krzywdze.

                  teraz..to jest straszne, ze mozna kogos nie lubic tylko za to, ze
                  urodzil sie w takiej i w takiej nacji.
                  Jezeli chodzi o nielubienie calych narodow- uczucie to jak pokazuje
                  historia czesto ewouluje- wystarczy do tego impuls, by przybralo
                  niepokojaca forme.




                  >Oprocz Cyganow nie lubie takze menelstwa

                  Z blotem mieszasz calą narodowość...ogół ludzi- straszne.
                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:23
                    czy ja napisalam, ze nie lubie Turkow za to, ze sa Turkami. ja nie lubie Turkow
                    za to jak sie zachowuja, ich kolor skory nie ma nic do tego, moj maz jk sie
                    opali tez wyglada jak Turek.
                    • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:32
                      ja nie lubie Turkow
                      > za to jak sie zachowuja

                      czyli?

                      poza tymw rasizmie nie chodzi tylko o kolor skory, ale cale wiazki
                      cech, ktore sie przypisuje narodom, rasom
                      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:48
                        - rzucanie kaminiami przez dzieci w okna ''nie tureckich'' rodzin
                        - bicie dzieci przez dzieci
                        - ciagly halas, nie reagowanie na prosby, grozby i upomnienia
                        - proby sprzedazy narkotykow dzieciom znajomych
                        - podrywanie kobiet w niewybredny sposob
                        - chamskie odzywki
                        - olewanie nauki jezyka
                        - ciagle kradzieze
                        - niedokladnosc w wykonywanych pracach
                        - pogarda dla kobiet obojetnie jakiej narodowosci
                        - rozboje

                        niestety nie murzyni, nie arabowie, nie chinczycy w tym wszystkim celuja tylko
                        wlasnie Turcy.Uwierz, ze zycie z Turkami w sasiedztwue to byl koszmar.po tym jak
                        naglosniona zostala sprawa o porywaniu kobiet do tureckich burdeli, kobiety baly
                        sie na ulice wieczorami wychodzic. moja kolezanka zostala przez 3 Turkow
                        zgwalcona i nie byl to jedyny przypadek.jeszcze powiesz mi, ze mam ich kochac?
                        sprobuj im zwrocic uwage, ze robia cos nie tak, ja prawie w twarz dostalam,
                        gdybym sie nie uchylila, chodzilo o glupie przeparkoowanie samochodu, bym mogla
                        przejechac.ja nic nikomu nie przypisuje, ci Tjurcy ktorych poznalam, a jest ich
                        sporo wlasnie tacy sa dlatego omijam z daleka.
                        • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:52
                          > - rzucanie kaminiami przez dzieci w okna ''nie tureckich'' rodzin
                          > - bicie dzieci przez dzieci
                          > - ciagly halas, nie reagowanie na prosby, grozby i upomnienia
                          > - proby sprzedazy narkotykow dzieciom znajomych
                          > - podrywanie kobiet w niewybredny sposob
                          > - chamskie odzywki
                          > - olewanie nauki jezyka
                          > - ciagle kradzieze

                          wypisz wymaluj - niektorzy polscy Niemcy
                          big_grin

                          > - niedokladnosc w wykonywanych pracach
                          > - pogarda dla kobiet obojetnie jakiej narodowosci
                          > - rozboje
                          • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:53
                            a tak powaznie- przekladanie jakiejs stalej wiazki cech na calosc
                            narodowosci- to wlasnie rasizm
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:56
                              jak pisalam nie spotkalam jeszcze innego turka, jak spotkam to zmienie zdanie
                              • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 20:54
                                Nie chcesz spotkać. Dzięki podobnym Tobie Niemcom Polacy mają w
                                Niemczech opinię złodziei i pijaków.
                                • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:14
                                  Mamy taka opinie, bo ja nam nasi rodacy odpowiednio przez lata
                                  wyrobili.I dlatego tez wcale mnie to nie dziwi i nie rusza.I nie
                                  oburza- bo maja prawo tak wlasnie o nas sadzic, skoro Polacy w
                                  Niemczech kradna i chleja.
                                  • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:19
                                    Wiesz, JA nie kradnę i nie chleję. Zatem nie zyczę sobie, by ktoś
                                    uogólniał, że skoro jestem Polką, to...
                                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:24
                                      ja tez nie kradne i nie chleje, ale mnie to nie oburza, bo ci ktorzy mnie znaja
                                      to wiedza, a ktorzy nie znaja i ja ich nie znam sa mi obojetni.gdybym miala sie
                                      przejmowac tym co caly swiat mowi na temat Polakow to bym chyba osiwiala i
                                      umarla z rozpaczysmile
                                    • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:29
                                      Ale przeciętny Niemiec pewnie częściej miał do czynienia z Polakami, którzy
                                      kradną i chleją, niż z takimi porządnymi jak Ty, więc trudno się dziwić, że
                                      uogólnia. Ja np. myślę z sympatią o Estończykach, choć w życiu miałam kontakt
                                      tylko z JEDNYM, i to przez 5 minut, ale był to kontakt pozytywny. Co
                                      śmieszniejsze, mam świadomość, że jest to uogólnienie irracjonalne, niemniej
                                      gdzieś w podświadomości pozytywne skojarzenie pozostało.
                          • tylna.szyba Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:29
                            niestety, moge tylko potwierdzic to co pisze Maroko.Nie wszyscy ale
                            wiekszosc tak wlasnie sie zachowuje. Ja tez nie lubie tych zachowan i
                            tez nie chcialabym kolo takiej rodziny mieszkac, czy to polski Niemiec
                            czy Turek, czy ktokolwiek.
                        • a_gurk Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 07.05.09, 22:47
                          No wiesz, wypisz wymaluj Polska, a raczej niektóre dzielnice miast,
                          niektóre wioski i tp. Nigdy nie czytałaś o polskich pogromach w
                          przeszłości tudzież dzisiejszych polskich społecznościach? Poza tym
                          podobnie postępują niektórzy Anglicy wobec obcokrajowców,
                          Irlandczycy i wiele innych grup społecznych (także młodzieżowych,
                          dziecięcych). Najczęściej są to ludzie sfustrowani, wyizolowani i
                          manipulowani. Polecam książkę Aronsona "Psychologia społeczna". Kto
                          wie, co się dzieje w duszach i umysłach Turków na emigracji?
                          • a_gurk Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 07.05.09, 22:52
                            a_gurk napisała:

                            > No wiesz, wypisz wymaluj Polska, a raczej niektóre dzielnice
                            miast,
                            > niektóre wioski i tp. Nigdy nie czytałaś o polskich pogromach w
                            > przeszłości tudzież dzisiejszych polskich społecznościach? Poza
                            tym
                            > podobnie postępują niektórzy Anglicy wobec obcokrajowców,
                            > Irlandczycy i wiele innych grup społecznych (także młodzieżowych,
                            > dziecięcych). Najczęściej są to ludzie sfustrowani, wyizolowani i
                            > manipulowani. Polecam książkę Aronsona "Psychologia społeczna".
                            Kto
                            > wie, co się dzieje w duszach i umysłach Turków na emigracji?


                            Najmocniej przepraszam, to odpowiedź do postu
                            maroco1977
                            :

                            04.05.09, 13:48 Odpowiedz - rzucanie kaminiami przez dzieci w
                            okna ''nie tureckich'' rodzin
                            - bicie dzieci przez dzieci
                            - ciagly halas, nie reagowanie na prosby, grozby i upomnienia
                            - proby sprzedazy narkotykow dzieciom znajomych
                            - podrywanie kobiet w niewybredny sposob
                            - chamskie odzywki
                            - olewanie nauki jezyka
                            - ciagle kradzieze
                            - niedokladnosc w wykonywanych pracach
                            - pogarda dla kobiet obojetnie jakiej narodowosci
                            - rozboje

                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 09:26
                              no i co w zwiazku z tym? rozumiem, ze skoro im zle na emigracji, to mam im
                              wspolczuc, a nie wieszac na nich psy.Wybacz janie z tych co jak cie uderza, to
                              nastawie drugi policzek. Ciekawe jest, ja tez jestem na emigracji, nie sprzedaje
                              narkotykow, nie rzucam w okna kamieniami, nie robie balaganu, ani zadnej z
                              wymienionej przeze mnie rzeczy.Rozumiem jednak, ze tez mam prawo, bo jestem na
                              emigracjiuncertain zacznijmy usprawiedliwac mordercow, a noz widelec sa na emigracji,
                              boli ich dusza i z tego powodu zabijaja.Wybacz sa pewne granice.
                              • echtom Ogólnie przeginasz, ale zgadzam się w 100 %, 08.05.09, 13:18
                                że emigrant musi się dostosować do norm obowiązujących w nowym
                                kraju. W 1988 roku mieszkałam w Szwecji z grupą irańskich uchodźców,
                                i, szczerze mówiąc, wkurzała mnie ich bierność i roszczeniowość.
                                Spośród 20 osób tylko 2 uczyły się języka i miały jakieś plany
                                edukacyjne i zawodowe. Pozostałych 18 mieszkało wygodnie i objadało
                                się na koszt podatnika, narzekając przy tym, jak źle są traktowani.
                                Nie wyobrażam sobie, jak po 2 latach przebywania w obcym kraju można
                                nie umieć sklecić prostego zdania w języku tegoż kraju. Obrończynie
                                praw człowieka zaraz się odezwą, że byli biedni, zestresowani,
                                tęsknili za ojczyzną, rodzinami itp. OK, tylko dziwnym trafem dwójka
                                wspomniana przeze mnie na początku miała za sobą doświadczenie
                                takiej samej traumy, nie przeszkadzało im to jednak w odczuwaniu
                                zwykłej wdzięczności wobec obcego kraju, który w czasie wojny dał im
                                bezpieczne schronienie, wikt i opierunek.
                    • jowita771 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:01
                      maroco1977 napisała:

                      > czy ja napisalam, ze nie lubie Turkow za to, ze sa Turkami. ja nie lubie Turkow
                      > za to jak sie zachowuja

                      Żeby to zdanie miało sens, to musiałabyś znać wszystkich Turków.
                      • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:10
                        Na podstawie licznych Turków, z którymi miała kontakt, wyrobiła
                        sobie opinię o przedstawicielach tego narodu - czy to tak trudno
                        zrozumieć? Może ktoś spotkał rumuńskich Romów na uniwersytetach i
                        konferencjach naukowych - ja spotykam ich wyłącznie żebrzących na
                        ulicy z dziećmi i na tej podstawie wyrabiam sobie opinię o
                        społeczności.
                        • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:17
                          > ja spotykam ich wyłącznie żebrzących na
                          > ulicy z dziećmi i na tej podstawie wyrabiam sobie opinię o
                          > społeczności.

                          O społeczności żebrzących rumuńskich Romów czy o wszystkich
                          Rumunach?
                          • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:21
                            O społeczności żebrzących rumuńskich Romów - innych Rumunów nie
                            znam, więc nie mam podstaw do wyrobienia sobie opinii. I powtarzam,
                            że nie przeszkadza mi narodowość czy odcień skóry, tylko
                            nieakceptowalny dla mnie styl życia.
                  • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:55
                    > teraz..to jest straszne, ze mozna kogos nie lubic tylko za to, ze
                    > urodzil sie w takiej i w takiej nacji.

                    Nie chodzi o to, ze sie urodzil, tylko jak sie zachowuje, jak sie
                    odnosi do innych,jak uprzyksza zycie.

                    > Z blotem mieszasz calą narodowość...ogół ludzi- straszne.

                    Ojej,ojej, jaka jestem okropna, no.

                    Coz, ten ogol solidnie sobie na opinie taka a nie inna zapracowal.
              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:12
                zgadza się, ale jeszcze po drodze sa pogromy, a jeszcze wczesniej z
                tego nielubienia mozna kogos podpalic we wlasnym domu

                dobrebig_grin podpalilas nielubiana znajoma we wlasnym domu, ze tak piszesz?big_grin
                • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:16
                  > dobrebig_grin podpalilas nielubiana znajoma we wlasnym domu, ze tak piszesz?big_grin

                  Wszystko zaczyna się od słowa, ideologii. Jakie wzorce przekażesz swojemu dziecku?
                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:26
                    masz prawo nie lubic i nie tolerowac ludzi, ktorzy zachowuja sie zle wobec
                    ciebie, nie zaleznie od tego jaki kolor skory maja...to przekaze mojemu synowi
                    • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 20:55
                      I masz prawo nienawidzieć narodu, bo jego przedstawiciel zrobił coś
                      złego?
                      • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:15
                        Gdzie ty tu nienawisc widzisz?
                        • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:29
                          W sposobie pisania o Turkach i Żydach. Nie szanuje tych ludzi (tak
                          hurtem), gardzi nimi, uważa, że "potrzeba było Hitlera", by pozbyć
                          się Żydów z Polski. Co to niby innego?
                          • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:21
                            Nie lubi Turkow , bo ma ku temu powody.A o Zydach pisze prawde- ze
                            trudnili SIE lichwa i ze Hitler ich eksterminowal.To sa FAKTY.No to
                            o co ci chodzi? Ze nie pisze o narodzie zydowskim na kolanach, jak
                            to sie przyjelo ? Widze analogie z KK- tu tez kazde slowo inne niz
                            pochwalne peany odbierane jest jako atak.
                            • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:27
                              > Nie lubi Turkow , bo ma ku temu powody.

                              Nie rozumiem, jak można nie lubić narodu.

                              > A o Zydach pisze prawde- ze
                              > trudnili SIE lichwa i ze Hitler ich eksterminowal.To sa FAKTY.

                              Jasne. Tylko: dlaczego trudnili się lichwą? I ilu? I czy to była
                              taka zbrodnia, że zasługiwała na "karę" w postaci Holokaustu (wiem,
                              wg niej sami "prawdziwi Polacy" powinni ich wcześniej zabić, no ale
                              trzeba było Hitlera...)?
                              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:30
                                Jasne. Tylko: dlaczego trudnili się lichwą? I ilu? I czy to była
                                > taka zbrodnia, że zasługiwała na "karę" w postaci Holokaustu (wiem,
                                > wg niej sami "prawdziwi Polacy" powinni ich wcześniej zabić, no ale
                                > trzeba było Hitlera...)?

                                przekladasz moje wypowiedzi na swoja modle, juz ci raz napislam, napisz gdzie
                                wskazalam, ze hitler zrobil dobrze? i napisz gdzie sa slowa o zabiciu zydow
                                przez Polakow... nieznajdziesz...lubisz sobie poczytac wybiorczobig_grin
                                • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:42
                                  Nie chce mi się grzebac w wątku, na początku pisałas, że się
                                  dziwisz, że Polacy w II RP sami nie usunęli Żydów, tylko musiał to
                                  zrobić za nich Hitler ("trzeba było Hitlera") - czyli że dobrze
                                  zrobił, pomógł tym biednym, ucisnionym Polakom. No i samo pisanie o
                                  nim "wujek Adolf" przekracza granice dobrego smaku.
                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:53
                                    slowa ''trzeba bylo Hitlera'' sa prawda historyczna i tak, wedlug duzej ilosci
                                    Polakow bylo to dobre, z tego co pamietam z historii bardzo duzo naszych rodakow
                                    dzielnie Hitlerowi pomagalo, rozumiem, ze mam znienawidzic za to moj wlasny
                                    narod. ''Wujek adolf'' to sarkazm i ironia co podkreslilam wyraznie, ale widac,
                                    ze nadal czytac nie potrafisz. Przeczytaj caly watek pare razy skoro masz
                                    problemy z czytaniem
                              • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:43
                                > Nie rozumiem, jak można nie lubić narodu.

                                Normalnie- jesli sie nie akceptuje okreslonych zachowan, przekonan,
                                tradycji -to mozna.Np. mozna nie lubic ogolu Somalijczykow za
                                barbarzynskie okaleczanie dziewczynek.

                                Co nie ma nic wspolnego z nienawiscia czy nawolywaniem do ich
                                eliminacji.

                                Narody maja swoja specyfike i ona moze nam po prostu "nie lezec".

                                Tak jak Polacy nie lubili Zydow, tak oni nie lubili i pogardzali
                                Polakami.
                                W ogole nie wiem, po co ruszac w tym kontekscie holokaust- czy ktos
                                w tym watku uwaza, ze byl on wlasciwy? Nie, to byla potworna
                                zbrodnia, przy czym mordowano nie tylko zydow, ale i inne narody.A
                                Polacy z narazeniem zycia Zydow ratowali, choc rabini ponoc
                                tlumaczyli swoim, ze lepiej by dzieci ginely razem z rodzicami niz
                                mialy sie wychowywac w chrzescijanskiej rodzinie.Takie mieli
                                podejscie do nie- Zydow.




                                • echtom > > Nie rozumiem, jak można nie lubić narodu. 05.05.09, 23:05
                                  Sprawiedliwi i miłosierni na tym forum powinni nie lubić Irańczyków za wieszanie dzieci uncertain
                                  • maroco1977 Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 05.05.09, 23:09
                                    Ja wiem co robia Iranczycy, mam znajomych Iranczykow, ktorzy uciekli z Iranu, bo
                                    zostaliby powieszeni.tych, ktorych znam lubuie, niestety po ich opowiesciach o
                                    tym jak tam w Iranie jest to niestety nic dobrego wiecej o tym narodzie
                                    powiedziec nie moge.Skoro Iranczycy sami uwazaja w wiekszosci swoj narod za
                                    okropny to coz ja moge dodac.
                                  • angazetka Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 05.05.09, 23:20
                                    WSZYSCY Irańczycy wieszają te dzieci, że mam ich wszystkich nie
                                    lubić?
                                    • echtom Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 05.05.09, 23:41
                                      Nie każdego z osobna - narodu, który stanowi takie prawo.
                                      • angazetka Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 05.05.09, 23:49
                                        Czyli powinnam nie lubić Polaków za to, że np. w Polsce związki homo
                                        nie maja szans na legalizację? Tak to nie działa.
                                        Obrzydza mnie kara smierci jako taka, ale nie przenoszę oburzenia na
                                        okrutne prawo na niechęć do irańskiego Iksińskiego.
                                        • lola211 Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 07.05.09, 17:28
                                          > Czyli powinnam nie lubić Polaków za to, że np. w Polsce związki
                                          homo
                                          > nie maja szans na legalizację?

                                          Za to akurat to powinnas ich kochac.

                                          • angazetka Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 07.05.09, 17:43
                                            A bo?
                                            • nangaparbat3 Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 07.05.09, 18:14
                                              Wersja optymistyczna: bo to zart byl.
                                            • lola211 Re: > > Nie rozumiem, jak można nie lubi 08.05.09, 06:57
                                              Bo legalizacja zwiazkow jednoplciowych na rowni z hetero malzenstwem
                                              to jedno wielkie nieporozumienie.
                                • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:16
                                  > W ogole nie wiem, po co ruszac w tym kontekscie holokaust

                                  Morrocco ruszyła ten temat.

                                  > Polacy z narazeniem zycia Zydow ratowali,

                                  A inni Polacy ich chętnie kablowali do "szanownego pana gestapo".
                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:18
                                    no pieknie, jeszcze mi wmow, ze ja o Zydach zaczelam, naucz sie czytac, nie ja
                                    napislam o Zydach jako pierwsza
                                    • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:22
                                      O Holokauście Ty.
                                      Diagnoz wstępna: masz obsesję na punkcie Turków i czytania, w kółko
                                      o tym piszesz wink
                                    • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:02
                                      Moze nie pierwsza, ale jaka wyrazista za to P)
                                  • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 13:48
                                    Zydzi tez niejedno zycie Polaka maja na sumieniu, wiec jest po rowno.
                                    • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 13:51
                                      Z czym po równo?
                                      • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 21:30
                                        No jak to co po równo?
                                        Te szpileczki dzieciom niewinnym wbijali, wbijali, krwi na macę toczyli, to
                                        wreszcie rodziny biednych ofiar zrobiły z tym porzadek.
                                        Teraz jest po równo.
                                        • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 07:01
                                          > Te szpileczki dzieciom niewinnym wbijali, wbijali, krwi na macę
                                          toczyli, to
                                          > wreszcie rodziny biednych ofiar zrobiły z tym porzadek.

                                          Nie, za to zydowscy oprawcy z aparatu bezpieczenstwa co nieco sobie
                                          na Polakach pouzywali.
                                          • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 12:38
                                            Najpierw bylo gestapo, potem aparat bezpieczeństwa.
                                            Pomijam już fakt, że Żydzi - pracownicy aparatu bezpieczeństwa - działali ręka w
                                            ręke z pracujacymi tam Polakami.
                                            • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 21:49
                                              Faktem jest, ze wielu oprawcow bylo Zydami.Faktem jest, ze dziwnie
                                              jakos sie ten temat pomija, o Zydach mówiac tylko dobrze i tylko w
                                              kontekscie holokaustu.Bo przeciez nie wypada im wypominac takich
                                              ciemnych stron.

                                              działali ręka
                                              > w
                                              > ręke z pracujacymi tam Polakami.
                                              >
                                              No ale ze Polacy to antysemici i swinie to juz dawno
                                              ustalono.Skrytykuj zas Zyda, zostaniesz obwolana antysemitka.

                                              • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 22:40
                                                A gdzie "się mówi" i gdzie "się pomija"?
                                                Bo ja czytałam sążniste artykuły o Morelu, Wolińskiej czy Brystygierowej w GW
                                                właśnie; O pięknej Julii i jej synu artykuł w DF był całkiem niedawno

                                          • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 14:31
                                            Więc zapewne dlatego zatłuczenie żydowskiej matki z dzieckiem w Kielcach '46
                                            było zrozumiałe

                                            Mniej więcej w takim tempie, w jakim rozrastał się aparat bezpieczeństwa,
                                            topniała liczba polskich Żydów, którzy przeżyli Holocaust. Większość tuż po
                                            wojnie wolała uciec do alianckich obozów przejściowych (na terenie Niemiec!) niż
                                            zostać.

                                            Opowieść o masowym napływie Polaków żydowskiego pochodzenia do aparatu
                                            bezpieczeństwa jest stałym elementem antysemickiego ścieku, jaki płynie wartko
                                            przez ten kraj dzięki m.in. takim "nałkowcom" jak J.R. Nowak czy innego Bender.




                                            • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 21:54
                                              > Więc zapewne dlatego zatłuczenie żydowskiej matki z dzieckiem w
                                              Kielcach '46
                                              > było zrozumiałe

                                              Nie , nie bylo.To zwykle barbarzynstwo.Coz, czlowiek jest zdolny do
                                              takich akcji bez wzgledu na narodowosc- Zydzi rowniez.
                                              • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 22:19
                                                Nie "zwykłe" barbarzyństwo lecz efekt polskiego, bydlęcego antysemityzmu
                                                troskliwie pielęgnowanego przez prawicę i niejednego proboszcza przed wojną
                                                • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 22:40
                                                  A kto pomagal im pielegnowac bydlecy zapiekły antypolonizm?

                                                  Jak nie Egipcjanie ,Polacy to Palestynczycy, kurde, cos konfliktowy
                                                  tez Zydowski narod..
                                                  • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:05
                                                    lola211 napisała:

                                                    > A kto pomagal im pielegnowac bydlecy zapiekły antypolonizm?
                                                    >
                                                    Przykro to powiedziec, ale przede wszystkim sami Polacy.
                                                    Poza tym naprawdę nie wiem, co rozumiesz przez "bydlecy, zapiekly antypolonizm".
                                                    Niech zgadne - getto ławkowe dla polskich studentów?
                                                  • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:23
                                                    bo oprócz drzew oliwnych w Yad Vashem była też "Gorączka złota w Treblince", gdy
                                                    po wojnie całe rodziny z wsi wokół obozu chodziły na wykopki za złotymi zębami
                                                    wyciąganymi z czaszek

                                                    albo wysłanie w niebyt historii takich ludzi jak Ulmowie
                                                    albo skrzętne ukrywanie przed współrodakami-Polakami informacji, że się w latach
                                                    okupacji ratowało Żydów
                                                    albo to, co opisuje Gross - furmanki z polskimi chłopami czekającymi aż się
                                                    skończy rzeź, żeby zapakować na wozy dwie stare pożydowskie pierzyny wyniesione
                                                    z plądrowanych domów

                                                    Słyszałaś lola o jakiś pogromach - czy to przed wojną czy pod okupacja czy po
                                                    wojnie - w czasie których żydowscy sąsiedzi zaganiali do stodół polskie kobiety
                                                    z uczepionymi do spódnic dziećmi, albo mordowali Polaków spychając z okien?
                                                  • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:20
                                                    O pogromach słyszy sie bezustannie, w przeciwienstwie do zbrodni
                                                    dokonywanych przez Zydow na Polakach, które sie zdarzały.Ale
                                                    propaganda robi swoje i wiekszosc jest przekonana, ze Zydzi
                                                    wystepuja tylko i wylacznie w postaci ofiar.
        • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:44
          > To samo mozna napisac o Romach.Tyle czasu sa w Polsce obecni i jakos
          > wiekszosc Polakow za nimi nie przepada.Ciekawe dlaczego.

          Bo nie żyją tak jak większość. W ogólnej tradycji to kanciarze i bandyci. Bo
          każdy zna kogoś komu coś zrobili/okantowali. Bo sami w zetknięciu z przeciętnym
          Romem czujemy się lepsi. Paranoja.
          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:51
            kropkacom napisała:

            Bo nie żyją tak jak większość.

            a znasz to przyslowie: jesli wejdziesz miedzy wrony, musisz krakac tak jak one.
            Nikt romom nie zabrania pielegnowac tradycji, sa nawet romskie klasy, by dzieci
            mialy mozliwosc nauki swego jezyka, ale niestety Romowie nie chca sie z Polakami
            integrowac i niestety te palacyki pod Lodzia, ktore maja pobudowane to nie z
            ciezkej pracy sa w wiekszosci pobudowane tylko ze zlodziejstwa.
            • kotbehemot6 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:53
              to nie z
              > ciezkej pracy sa w wiekszosci pobudowane tylko ze zlodziejstwa.
              >

              A skąd wiesz??????? Masz jakies dowody??????
              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:58
                > to nie z
                > > ciezkej pracy sa w wiekszosci pobudowane tylko ze zlodziejstwa.
                > >
                >
                > A skąd wiesz??????? Masz jakies dowody??????

                owszem, mieszka tam moja ciotka,ktora jest ksiegowa i swietne ma kontakty z
                innymi ksiegowymi. Wystarczy posluchac jak opowiadaja miedzy soba ile romowie
                maja nieujawnionych dochodow od ktorych nie odprowadzaja podatkow i jak piora
                kase. Z reszta najwieksza ilosc palac<kow powstala w latach komunizmu gdy
                niczego nie bylo i nikt nic nie mial, oni dziwnym trafem mieli, cuda panie, cudabig_grin
                • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:12
                  mój ojciec też się pobudował za komunizmu, gdy "rzekomo nic nie było i nic nikt
                  nie miał"
                  i kupa innych ojców (teraz już pewnie dziadków)
                  tyle że nie w stylu dworkowym. A może parcie na styl dworkowy jest synonimem
                  kombinatorstwa i złodziejstwa?


              • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:59
                E tam, z pewnoscia na handlu patelniami sie dorabiajasmile,ja w zadnej
                normalnej pracy Cygana jak zyje nie widzialam.

                • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:11
                  > E tam, z pewnoscia na handlu patelniami sie dorabiajasmile


                  big_grinDD

                  ja w zadnej
                  > normalnej pracy Cygana jak zyje nie widzialam.

                  rozpoznasz? Stroju "ludowego" o pracy przezciez nie nosza ...wink
                  • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:57
                    Ty chyba Roma na oczy nie widzialas..
                    Przeciez oni sa tak charakterystyczni, ze od razu widac.
                    • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:59
                      > Przeciez oni sa tak charakterystyczni, ze od razu widac.

                      Edyta Górniak jest Romką- po ojcu Romie.
                      • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 14:34
                        Rzecz wszystkim znana.
                        Tyle, ze ona nie wychowywala sie w Romskiej rodzinie, do szkoly
                        ponadpodstawowej chodzila, co juz wsrod Romow zbyt popularne nie
                        jest.
                        • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 14:58
                          > Rzecz wszystkim znana.

                          ale ja nie o tym...chodzi o CHARAKTERYSTYCZNY romski wygląd
                          • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 15:11
                            Ma duzo z Cyganki, jednakze jak sama napisalas jest nia tylko w 50%.
                            Popatrz na Cygana z krwi i kosci- niski, krępy, czarny.
                            • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 15:21
                              > Popatrz na Cygana z krwi i kosci- niski, krępy, czarny.

                              szufladkujesz...

                              znam wielu ludzi czrnowlosych, krepych, niskich- pracują- czy sa
                              Cyganami- nie pytam.
                              • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 16:10
                                >szufladkujesz...

                                A ty próbujesz zaprzeczac FAKTOM.

                                Ta nacja tak wlasnie wyglada, z czym tu w ogole dsyskutowac?
                                czy sa
                                > Cyganami- nie pytam.
                                gdyby byli, od razu bys zauwazyla.Czyli nie sa.
                            • jowita771 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:06
                              > Popatrz na Cygana z krwi i kosci- niski, krępy, czarny.

                              Znam kilku Włochów, wyglądają właśnie tak, jak opisałaś.
                              • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 07:05
                                Co maja do tego Włosi? Ilu ich jest w Polsce? Nie odróznisz mowy
                                romskiej od j.wloskiego?

                                • jowita771 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:45
                                  Odniosłam się tylko do Twojego postu. Nie było tam nic o języku, opisałaś tylko
                                  wygląd, a z tego opisu mógł to być Rom, Włoch, Turek albo przedstawiciel jeszcze
                                  innego narodu.
                    • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 20:56
                      Pojedynczego Roma łatwo wziąć np. za Włocha. Były robione
                      eksperymenty wink
                      • verdana Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 20:33
                        Mojego syna wszyscy w Slowacji brali za Roma. Za to ja o konca
                        pobytu nie zauważylam, zę mieszkam w pensjonacie, gdzie gospodynią
                        byla Romka.
                        • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 20:57
                          Ja też bym pewnie nie zauważyła big_grin Btw. mnie niektórzy w młodości brali za Azjatkę, Włoszkę lub Żydówkę, więc za Romkę w Słowacji też bym pewnie mogła robić.
                        • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 21:50
                          Mojego siostrzeńca i jego kumpla za Romow wziela sąsiadka. "Niech pani na nich
                          uważa" - powiedziala do jego mamy znacząco.
    • kotbehemot6 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:48
      1. z lęku przed nieznanym
      2 uprzedzeń wynikających ze stereotypów
      3 interesów
      4 zadawnionych konfliktów

      generalnie z głupoty.
      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 10:56
        kotbehemot6 napisała:

        > 1. z lęku przed nieznanym
        > 2 uprzedzeń wynikających ze stereotypów
        > 3 interesów
        > 4 zadawnionych konfliktów

        nie mam leku przed Turkami
        nie mialam nigdy do nich uprzedzen, wrecz preciwnie bylam ( o zgrozo) jak
        najbardziej przyjaznie nastawiona
        nie mialam z nimi interesow
        konfliktow tez nie

        a mimo wszystko znam tylko takich co utrudniaja zycie innym, zachowuja sie
        wulgarnie itd. i jesli o mnie chodzi moje dziecko nie bedzie chodzic do szkoly
        gdzie chodza tureckie dzieci i kropka
    • 18_lipcowa1 oj moge duzo powiedziec 04.05.09, 10:58
      Z polskiej zasciankowosci, ciemnoty, niewiedzy i strachu.
      Akurat mam okazje obserwowac na wlasne oczy i bardzo czesto takie
      zachowanie naszych rodakow wobec innych narodowosci.
      Wszyscy sa be- Angole sa be bo swinie, zra frytki i sa grubi,
      Ciapate zle bo mowia ze sie nie rozumie, w ogole sa dziwnie,
      Czarnuchy to juz w ogole wiadomo czarnuchy, zwykly asfalt, niech
      ulice zamiataja, Zoltki tez nie wiadomo po co tu sa, najlepiej niech
      wszyscy wyp....laja z Anglii bo Polaczkom cudownym,z tak umeczona
      historia, co to mysmy przeszli, ile wojen, i o ta Anglie
      walczylismy, tylko my jestesmy najpracowitsi, najmadrzejsi, umiemy
      kombinowac i mamy najladniejsze dziewczyny. To nic ze ledwo dukamy
      po angielsku i zarabiamy najnizsze krajowe, bo na nic wiecej nas nie
      stac.Mielismy Kosciuszke, Walese, powstania listopadowe,Polacy the
      best- zmienimy Anglie, pokazemy tym leniwym Angolom!
      Blee, rzygam jak to slysze albo widze.
      Wstyd mi.
      • emilly4 A najwiekszymi rasistami sa.... 04.05.09, 11:11
        ..CZARNI smile tzw "nietykalscy"...wszystko im wolno, a sprobuj stanac im na drodze...
        • rita75 Re: A najwiekszymi rasistami sa.... 04.05.09, 12:39
          > ..CZARNI smile tzw "nietykalscy"...wszystko im wolno, a sprobuj
          stanac im na drod
          > ze...

          bełkot za kompleksionego Polaka, zyjacego na obczyznie
          • rita75 zakompleksionego- oczywiscie 04.05.09, 12:44
            a dlaczego zakompleksionego? Wykonując podrzędne zadania, nie moze
            scierpiec, ze ktos o ciemniejszej karnacji jest jego szefem,
            zwierzchnikiem, ogrywa wazniejsza role w zyciu.
      • nanuk24 Re: oj moge duzo powiedziec 06.05.09, 23:06
        Strzelilas w sedno.
    • umasumak A poczytajcie to: 04.05.09, 11:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=94825598
      Przeraża mnie to, że niektórzy wypowiadający się tutaj ludzie, uznali kolor
      skóry za ostatecznie decydujący o winie.
      • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 04.05.09, 11:52
        jaki kolor skory, ona zostala skazana, bo miala za duzo przy sobie narkotkow,
        dlaczego mialaby byc sadzona wedlug innego prawa niz to jakie obowiazuje na
        terenie tego kraju. Nijak sie to ma do jej rasy.A to, ze ktos napisal, ze
        murzyni bardzo czesto zajmuja sie sprzedaza i szmuglem narkotykow to zadna
        nowosc.50cent tez sie tym zajmowal, maja ludzie przeczyc, ze tak nie jest.
        • umasumak Re: A poczytajcie to: 04.05.09, 13:58
          Strasznie ciężko się dyskutuje z takimi osobami jak Ty. W tym wątku 50%
          wypowiedzi potraktowało kolor skóry jako przysłowiową kropkę nad "i" w kwestii
          winy.
          W przypadku zagrożenia karą śmierci, ludzie nie powinni tak lekko wyrokować, a
          przede wszystkim odmawiać komuś prawa do obrony. I jeszcze te teksty: "Jaka
          Brytyjka, przecież to Nigeryjka", tak jakby dla władz Wielkiej Brytanii miało to
          mieć znaczenie.
        • umasumak Re: A poczytajcie to: 04.05.09, 14:02

          maroco1977 napisała:

          Nijak sie to ma do jej rasy.A to, ze ktos napisal, ze
          > murzyni bardzo czesto zajmuja sie sprzedaza i szmuglem narkotykow to zadna
          > nowosc.50cent tez sie tym zajmowal, maja ludzie przeczyc, ze tak nie jest.

          Właśnie sama sobie zaprzeczyłaś: nijak ma się to rasy, ale murzyni często się
          zajmują sprzedażą i szmuglem narkotyków.
          Pewnie tak, ale równie często zajmują się tym biali, podobnie jak handlem
          bronią, żywym towarem itp.
          • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 04.05.09, 18:24
            z powietrza te narkotyki sie tam nie wziely, jasne ze latwiej uwierzyc osobie,
            ktorej narodowosc nie jest znana z handlu narkotykami.Nie chcialo mi sie nawet
            czytac tych wszystkich postow, dla mnie jest jasne, albo ktos ma przy sobie
            narkotyki, albo nie ma.Jesli nie ma to nie ma sprawy, a jesli ma i straci oprzez
            to zycie, bo takie ejst orawo to jego wina i wcale nie bede plakac.To nie jest
            zadna nienawisc rasowa tylko fakt.
            • umasumak Re: A poczytajcie to: 04.05.09, 19:25
              maroco1977 napisała:
              dla mnie jest jasne, albo ktos ma przy sobie
              > narkotyki, albo nie ma.Jesli nie ma to nie ma sprawy, a jesli ma i straci oprze
              > z
              > to zycie, bo takie ejst orawo to jego wina i wcale nie bede plakac.To nie jest
              > zadna nienawisc rasowa tylko fakt.


              Nie będziesz taka kategoryczna, gdy Twoje dziecko nie wróci z wakacji, bo ktoś
              posłuży się nim jako nieświadomym kurierem. Owszem, takie przypadki się
              zdarzają. Gdy nie ma wpadki podczas kontroli, po lądowaniu w swoim kraju taki
              kurier pada ofiarą "przypadkowego" napadu, podczas którego kradną mu bagaż. Nie
              twierdzę, że tak było w przypadku tej Brytyjki, ale mogło tak być. A
              cywilizowane prawo mówi, że winę trzeba udowodnić, szczególnie w przypadku
              zagrożenia karą śmierci. A Ty jednak jesteś rasistką, mimo, że się tego wypierasz.
              • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 12:16
                a czy ja straca bez sadu?Zdaje sie, ze juz w pierwszym zdaniu artykulu stoi
                wyraznie, ze czeka ja proces przed sadem tego kraju.O co sie burzysz wiec?gdyby
                chcieli ja zabic bez sadu to zrobiliby to z miejsca a nie w sady sie
                bawili.naucz sie czytac ze zrozumieniem.
                • umasumak Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 19:54
                  To Ty czegoś nie zrozumiałaś. Sprawiedliwy sąd w Laosie? Poczytaj trochę o
                  warunkach w jakich przebywa oskarżona, o tym, że władze Brytyjskie dowiedziały
                  się o jej aresztowaniu dużo po czasie i o tym jak wyglądają pokazowe procesy na
                  wschodzie. Jeżeli uważasz, że takie traktowanie jest w porządku, to z Tobą jest
                  coś nie tak, co już wcale mnie nie dziwi.
                  • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 21:51
                    Sorry kazalam jej do Laosu jechac? ona tamtejsze prawo zlamala i to tamtejszy
                    sad ma ja karac. W WB nie ma kary smierci za narkotyki i o to sie tylko
                    rozchodzi, ze pewnie dostanie wyrok smierci. To tak samo jakbym byla mieszkanka
                    Holandii i miala przy sobie marichuane bedac na terenie zalozmy Polski.W Polsce
                    jest to zabronione, w Holandii nie, a wiec powinnam sie rozumiem starac o
                    deportacje, bo w Holandii to zadne przestepstwo.Wjezdzajac na teren jakiegos
                    kraju automatycznie musze sie zgodzic z prawami tam panujacymi i basta. Nie
                    martw sie nie beda jej meczyli, bo nie beda chcieli miec zatargow z WB.
                    Osobiscie jestem zwolenniczka kary smierci.
                    • umasumak Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:00
                      maroco1977 napisała:


                      > Osobiscie jestem zwolenniczka kary smierci.

                      I to też mnie nie dziwi.
                      • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:03
                        no tak bo je jestem be, a ty jestes taka dobra i kochana dla swiata, a seryjnych
                        mordercow po glowce glaszczesz i chetnie placisz na ich dozywotnie utrzymanie w
                        wiezieniach. Jeszcze kanaly w TV im spnsorujesz, by sie biedacy nie nudzili tyle
                        latuncertain
                        • umasumak Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:10
                          maroco1977 napisała:

                          > no tak bo je jestem be,

                          To Ty powiedziałaś.

                          Co do kary śmierci, jest ona niezgodna z moim kodeksem moralnym. Nie głaszczę
                          seryjnych morderców po głowach. Po prostu jestem przeciwko karze śmierci. Są
                          inne sposoby karania, bez posuwania się do zabójstwa.
                          • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:13
                            ale mi kara, w cieple, z jedzonkiem i przed TV, Play Station, wlasna lodowka. A
                            na zewnatrz miliony polakow nie stac na prad a sciagaja z nich podatki na
                            utrzymanie tych popaprancow.To jest sprawiedliwe?
                            • angazetka Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:18
                              Żal-pe-el. Nie wiem, czy się smiać, czy płakać.
                              • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:28
                                ja mam lepiej od nich, ale jak widze biedne dzieci co musza chodzic w chlod w
                                cienkich kurteczkach, bo panstwa nie stac, by pomoc im, bo laduja w mordercow i
                                kryminalistow to sie mi noz w kieszeni otwiera.
                        • umasumak jest takie powiedzenie: 05.05.09, 22:12
                          "krwią krwi się nie zmyje". I jest to prawda.
                    • zaziza [...] 05.05.09, 22:06
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:10
                        smieszycie mnie obie, poczekajcie, zloze petycje by mnie zwolnili z podatkow,
                        ktore ida na tych gwalcicieli, mordercow itd. w wiezieniach, placcie same.Sorry
                        dlaczego mam placic, bo jakas zaziza i inne lubia zwyrodnialcow utrzymywac.
                        • umasumak Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:18
                          maroco1977 napisała:

                          poczekajcie, zloze petycje by mnie zwolnili z podatkow,
                          > ktore ida na tych gwalcicieli, mordercow itd. w wiezieniach, placcie same.

                          Ojej, już sie boję, dowiedziała się, że ktoś nie podziela jej krwią ociekłych
                          poglądów i pogroziła nam paluszkiem smile. Przy okazji doucz się dziewczyno. Wielu
                          więźniów pracuje i zarabia na swoje utrzymanie.
                          • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:26
                            doucz sie, ze pracuja ci mniej szkodliwi, prawdziwych seryjnych mordercow nikt
                            nie pusci do pracy przy niczym. ociekajace krwia paluszkibig_grin ale infantylizmbig_grin
                            • umasumak Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:39
                              maroco1977 napisała:

                              > doucz sie, ze pracuja ci mniej szkodliwi, prawdziwych seryjnych mordercow nikt
                              > nie pusci do pracy przy niczym. ociekajace krwia paluszkibig_grin ale infantylizmbig_grin

                              No to doucz się jeszcze - prawdziwych, skazanych seryjnych morderców jest
                              niewiele, a Ci najprawdziwsi najczęściej dłuuuugo działają na wolności,
                              nieuchwytni dla wymiaru sprawiedliwość - stąd, miedzy innymi seryjność ich
                              zabójstw.
                              A znakomita większość więźniów zaludniających zakłady karne odsiaduje
                              kilkuletnie wyroki za kradzieże i rozboje, na nich to właśnie płacisz te
                              podatki nieszczęsna.
                              • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:55
                                ludzi z dozywociem jest od licha
                                • umasumak Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 23:01
                                  maroco1977 napisała:

                                  > ludzi z dozywociem jest od licha

                                  Jest ich nieporównywalnie mniej, niż tych z krótkimi wyrokami.
                                  • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 23:06
                                    i rozumiem to oznacza, ze jesli jest ich mniej to niech siedza...jestem za
                                    bardziej rygorystctynam prawem wtedy co niektorym nie bedzie sie tak spieszyc na
                                    urlop do wiezienia.Dziwnym trafem przed zima, wiecej Polakow daje sie zlapac i
                                    do wiezienia wsadzic.Pech jakis masowybig_grin
                    • angazetka Re: A poczytajcie to: 05.05.09, 22:09
                      > Osobiscie jestem zwolenniczka kary smierci.

                      Osobiście nie czuję się zdziwiona.
            • a_gurk Re: A poczytajcie to: 07.05.09, 23:01
              maroco1977 napisała:

              > z powietrza te narkotyki sie tam nie wziely, jasne ze latwiej
              uwierzyc osobie,
              > ktorej narodowosc nie jest znana z handlu narkotykami.Nie chcialo
              mi sie nawet
              > czytac tych wszystkich postow, dla mnie jest jasne, albo ktos ma
              przy sobie
              > narkotyki, albo nie ma.Jesli nie ma to nie ma sprawy, a jesli ma i
              straci oprze
              > z
              > to zycie, bo takie ejst orawo to jego wina i wcale nie bede
              plakac.To nie jest
              > zadna nienawisc rasowa tylko fakt.

              Jako wieczorny seans filmowy- Bridget Jones w pogoni za rozumem.
              Można przewozić narkotyki i o tym nie wiedzieć. Poza tym można mieć
              narkotyki, których się nigdy nie miało. Można również przewozić
              narkotyki z premedytacją z różnych pobudek. Od tego jest rozprawa
              sądowa z obecnością adwokata, aby to zbadac i ewentualnie udowodnić
              winę.
              • maroco1977 Re: A poczytajcie to: 08.05.09, 09:29
                alez ona ma rozprawe,nikt jej nie bedzie wieszal tak od razu z miejsca, akurat
                WB nie dopusc, by bylo nie uczciwie, ale badzmy szczerzy jej ie zlapano, bo byla
                czarna tylko dlatego, ze miala przy sobie narkotyki.
                • lola211 Re: A poczytajcie to: 08.05.09, 09:35
                  jej ie zlapano, bo byl
                  > a
                  > czarna tylko dlatego, ze miala przy sobie narkotyki.

                  No ale to przeciez takie czeste- zaatakowac w odwecie oskarzeniem o
                  rasizm czy antysemityzm.Choc przyczyna zupelnie inna.
    • smerfetka8801 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 11:49
      chyba to kwestia wychowania...pewne rzeczy wynosi się niestety z domu....a już
      genezy tego jak można było wpaść na to ,że ktoś inny niż biały jest gorszy jest
      już dla mnie nie do pojęcia...
      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:04
        kotku teoria ci sie burzy, Zyd jest bialy przeciezbig_grinja wynioslam z domu, ze
        nalezy tepic zlodziejstwo i inne asocjalne zachowania nie wazne czy u murzyna,
        Chinczyka czy innego Polaka. Ja chca skazac za narkotyki, a nie za kolor skorybig_grin
        • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:30
          Dja wynioslam z domu, ze
          > nalezy tepic zlodziejstwo i inne asocjalne zachowania

          szkoda, ze nie kultury osobistej nie wynioslas z domu
    • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:29
      Nie jestem rasistką. Rasizm w ludziach, a jest nim np. nielubienie
      jakiegos narodu, bierze sie ze stereotypowego pojmowania swiata oraz
      ograniczenia umyslowego.
      • kietka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:52
        zdziwiłybyście się, jakimi rasistami sa "innoskórzy". to nie chodzi
        o brak zrozumienia dla innej kultury, ale o jej niakceptacje.

        dyskryminacja rasowa jest ich ulubionym okresleniem, otwierajacym
        wiele drzwi (nie mowie o Polsce, bo tutuaj nie mamy wielu
        obcokrajowów), a sami tworza zamkniete społeczenstwa...neokultury,
        ze swojego kraju wezme to co musze, a z lokalnego, to co mi sie
        podoba, tak, tak WEZME, bo pracowac nie musze...i to sie tyczy 90%
        tych ludzi.
        sama spotkałam sie z dyskryminacja rasowa ze strony ciemnoskórego, a
        raczej oliwkowoskórego urzednika, ktory smiał mi sie w nos i
        powiedział, jak sie "Polce" nie podoba, to niech idzie do
        sadu....jednoczesnie wiem, ze każdy turek, czy marokanian uzyskiwał
        wszelkie moziwe wsparcie od tego urzednika.
        jezlei podobna historia zdarzyłaby sie w druga strone, to sobie juz
        wyobrazam, to oburzenie róznych organiacji i kary dla urzednika-
        białego. bo, ze zostałoby to nagłosnione, to jeste pewna.

        ludzie, ktorym nie przyszło zyc miedzy innymi kulturami nie wiedza o
        czym mówia....naszpikowani liberalizmem i tolerancja....zyja w
        błogiej nieswiadomosci

        dodam tylko, ze jestem przeciwko jakiejkolwiek przemocy...
      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:00
        no tak ty mieszkasz zapewne w Polsce gdzie obcokrajowcow jest jak na lekarstwo,
        zapytam wprost ilu Turkow znasz, z iloma mieszkalas w sasiedztwie, z iloma
        pracowalas? zapewne z zadnym...nielubienie kogos nijak ma sie do kultury
        osobistej, trzeba sie nauczyc odrozniac pojecia.
        smiesza mnie te slogany o ''rasizmie''. Jak zwroce uwage innemu Polakowi, ze
        zachowuje sie zle to jest ok, jesli powiem to do murzyna to juz jest
        dyskryminacja. zyje w panstwie wielokulturowym i do tej pory jedyna grupa ludzi
        w ktorej nie spotkalam ani jednej osoby, ktora jest przyjazna i nie chamsko
        nastawiona sa turcy.wciaz spotykam nowych na swojej drodze, ale poki co zadna z
        tych osob nie wzbudzila u mnie cienia sympatii. W przeciwienstwie do innych
        znanych mi narodowosci.Z tego tez powodu odpuscilam sobie wczasy w Turcji
        • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:08
          nielubienie kogos nijak ma sie do kultury
          > osobistej, trzeba sie nauczyc odrozniac pojecia.

          ma calkiem sporo


          skladowe kultury osobistej:
          wrażliwość emocjonalna- tu wlasnie tolerancja
          osobowość, ktora ewoluuje itd

          a co do Turkow...wielu poznalam, mieszkajac przez rok w Bawarii-
          inna kultura- niektorzy zabawni i sympatyczni inni obojetni- tacy
          jak my- nikt mnie nie ugryzl.

        • kietka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:09

          chyba nie do konca mnie zrozumiałas...
          spedziłam kilka lat za granica (nie Niemcy) i uwierz mi , ze bardzo
          blisko stykałam sie z "innymi" niz euopejskie kulturami w zyciu
          codziennym. nie chce tutaj robic wykładów na temat, ale wrócilismy
          do Polski i bardzo sie z tego ciesze.
          nie mowie tutaj o marginesie ludzi wykształconych i światłych, bo
          tacy tez sa wsrod tych narodowosci, ale to niestety caly czas
          margines.
        • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:23
          Maroko a czy znasz problemy Polaków, którzy są dyskryminowani przez niemieckie
          sądy? Wystarczy sobie poczytać o sprawach między rodzicami a dziećmi...
          niemiecki obywatel dostaje wsparcie, a polski sobie może popłakać co najwyżej,
          takaś wielokulturowa jest a uogólniasz. Żenujące.
          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:30
            nie, nie znam, zaden znany mi Polak nie jest dyskryminowany przez Niemieckie
            sady. Co wiecej, znam Niemcow ktorzy maja problemy jugendamtem, bo z jugendamtem
            ma bardzo wielu problemy, bez wzgledu na narodowosc.I dlatego Niemcy chca te
            cholerstwo wreszcie zlikwidowac.
            Z reszta przyjezdza taka mamusia do Polski, bo sie poklocila z tatusiem i
            zabiera ze soba dziecko, wybacz jakbym byla tatusiem tez bym sie wku...a nie
            zapominaj, ze kazdy kij ma dwa konce.to co pisza to na ogol relacje ze strony
            matki opisane ''GW'', a tatus idzie i opisuje swoja historie w ''Bild''kto ma
            racje niech rozstrzygnie sad.Z reszta w Polsce takie same cyrki sa miedzy
            Polakami przy rozwodzie, zadna mi nowosc.
            • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:37
              No ja nie z gazet raczej takie historie znam, ino z sądu smile Te z mediów to
              zawsze trochę przerysowane, coby sensacyjności nadać.
              I zawsze twierdzić będę, że to nie wina nacji że ktoś cham i burak oraz leń czy
              złodziej, bo Ci się trafiają wszędzie i wśród wszelkich narodowości smile
              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:45
                ano trafiaja sie, niestety na nieszczescie dla norodowosci tureckiej, zdarza sie
                ich tam za wielu.wyraznie juz pisalam, ze ja ich nie ubie nie za ich narodowosc
                czy kolor skory, bo akurat atrakcyjni sa jak dla mniebig_grin ale za ich zachowanie i
                to nie za te ktore wynika z ich kultury czy religii.byloby milo poznac
                turka,ktory nie jest taki jak ci, ktorych znam, ale jakos nie mam przyjemnoscisad
        • jowita771 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:21
          > zapytam wprost ilu Turkow znasz, z iloma mieszkalas w sasiedztwie, z iloma
          > pracowalas?

          Co prawda pytanie nie do mnie, ale Ci napiszę. Mieszkałam i pracowałam w Turcji
          przez kilka miesięcy. Poznałam wielu Turków i byli różni, tak jak Polacy. Nie
          spotkałam ani jednego, który był do kogoś nastawiony negatywnie "na dzień
          dobry", wręcz przeciwnie.
          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:31
            ja nie jestem nastawiona negatywnie tylko ich omijam, bo ich nie lubie, nie, nie
            toleruje, nie lubie, tak jak nie lubie mojej sasiadki.Nie dyskryminuje ich, nie
            kaze im zyc w zamknietych dzielnicach ani nawet nie mysle o tym, nie robie
            zadnego zlego gestu w ich kierunku, ale nie pozwalam tez by oni mnie
            szantazowali, rzucali kamieniami w okna czy robili inne rzeczy, ktore nie sa
            wskazane.ja poznalam tylko takich i mam prawo wyrobic sobie o nich opinie czy
            sie to wam podoba czy nie.Jezeli nie lubienie kogos kto sie zachowuje zle w
            stosunku do nas jest rasizmem to znaczy, ze znakomita wiekszosc ludzi jest
            rasistami. gdybym napisala jak ktoras, ze tacy czy tacy sa Polacy mieszkajacy w
            DE, to nikt by mnie nie nazwal rasistka, ale, ze odnosze sie do ludzi innej
            narodowosci to to juz jest rasizm.paranoja jakas.napisalam rowniez, ze jesli
            poznam jakiegos Turka ktory zachowuje sie inaczej niz ci poznani to zmienie
            zdanie, oki co trwam przy swoim.
    • joanna29 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:49
      Nienawiść do Żydów w Europie zrodziła się w średniowieczu podczas
      epidemii. Jednym z powodów rozprzestrzeniania się epidemii były złe
      warunki snitarne i zyciowe. Epidemia nie wdarła się w środowiska
      żydowskie, ponieważ zyli oni w zamknietym swoim kręgu, mieli
      znacznie lepsze warunki bytowe, snitarne (myli się, dobrze
      odzywiali, mieli swoich lekarzy). Zaczęto uważać, że skoro nie
      chorują to mają pakt z diabłem. Tak zaczeto nienawidziec Żydów.
      Takie zapatrywanie silnie sie ukorzeniło i tak trwa, mimo że już
      nikt o pakt z diabłem ich nie posądzi.
      Cyganów posadzało się o kradzież dzieci, murzyn to czarny od roboty
      itd. Rasiści to ludzie o niskim poczuciu własnej wartości i tylko
      znalezienie sobie kogoś na kim mozna wmówić sobie wyższość daje im
      poczucie własnej wartości.
      • rita75 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:53
        Rasiści to ludzie o niskim poczuciu własnej wartości i tylko
        > znalezienie sobie kogoś na kim mozna wmówić sobie wyższość daje im
        > poczucie własnej wartości.


        takie wiejskie glupki ze sztachetami
    • titta Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 12:59
      Pomijam bandyckie zachowania, przy ktorych "innosc" to po prostu
      pretekst do wyladowania swojej agresji.
      Dla mnie rasizmem jest jednak rowniez szufladkowanie ludzi:
      dostrzeganie koloru skury, pochodzenia rasowego (i ocena czlowieka
      na tej podstawie) przed indywidualnymi cechami. Moze byc negatywne
      ("nie lubie Arabow" i falszywie pozytywne "lubie Murzynkow" (ta
      wypowiedz autentyczna). Zreszta nie chodzi tylko o rase. Moze sie to
      tyczyc wygladu (ubioru lub jakiejs szczegolnej cechy jak
      niepelnosprawnosc), sposobu mowienia itp. Skad sie to bierze? Z
      jakiegos mechanizmu szufladkowania swiata? Ze strachu przed
      innoscia? Czy przede wszystkim z egoizmu i skoncentrownia na sobie
      (normalne jest to jak mysle i wygladam JA, reszta to odchylenie).

      Nie wazne jak czlowiek wyglada i gdzie sie urodzil. Wazne co soba
      reprezentuje. Wszedzie sa ludzie dobrzy i zli, serdeczni i falszywi.

      Moje zycie sie tak ulozylo (pomoglam ciekawoscia swiata i ludzi), ze
      mam znajomych "na roznych krancach swiata". W srod nich sa blizcy,
      sprawdzeni przez lata przyjaciele. Ot taka roznokolorowa,
      roznokulturowa zbieranina ludzi nieprzypadkowych: otwartych,
      inteligentnych, oddanych innym. Czasem tylko zapominam, ze swat "na
      zewnatrz" jest inny i przecieram oczy ze zdumienia... Bo nie moge
      pojac jak komus moze przeszkadzac, ze jestem "ciacia" dla gromadki
      roznokolorowych dzieciakow.
    • karra-mia Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:04
      nie wiem skąd, ale ja myślałam zawsze, że mnie to nie dotyczy,
      aktualnie muszę się przyznac, że chyba tak, jestem rasistką. Nie
      lubię, nie cierpię Rumunów, Romów... a dlaczego to zostawię dla
      siebie. Ale uważam, że mam do tego prawo, jak każdy. Ostatnio bycie
      tolerancyjnym stało się trendy, a to nie o to chodzi prawda? Żadna
      inna rasa nawet mi sie w oczy nie rzuca, po prostu sa mi obojetni
      zupelnie, ale ci działaja na mnie dosyc antypatycznie.
      • verdana Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:43
        Tak...
        Bo widzisz tych, których widac, ktorzy się wyrózniają, czyli
        zebrzacych na ulicy. Prawdopodobnie nie dostrzegasz Romów -
        doktorantow na uniwersytetach, uczestnikow naukowych konferencji -
        bo oni niczym sie nie wyrózniaja. Ale nie lubiąc Romow -
        automatycznie nie lubisz takze ich.
        Krotka historia. Mieszkalam kiedys na wakacjach w romskim domu. Pan
        domu, po AWF-ie, byl nauczycielem w miejscowej szkole, najstarsza
        córka własnie zaczynała studia na prywatnej wyższej uczelni.
        I dwa lata później wpadla mi w rece książka o tej własnie
        społecznosci romskiej. I przeczytałam, ze miejscowi sa rasistami,
        bowiem nauczyciel wf-u narzeka, ze romskie dzieci sa brudne i
        nieprzygotowane do zajęć. Autorka, ktora w życiu nie przyznałaby się
        do uprzedzeń, przyjęła automatycznie, ze człowiek wyksztalcony,
        nauczyciel - MUSI byc Polakiem. Nie wpadło jej na mysl, że
        nauczyciel mowi o swojej spolecznosci, nie obcej.
        I to jest takze rasizm, ukryty, a moze najgroźniejszy...
        • karra-mia Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:50
          nie verdana, nie widze tych żebrzących, widzę właśnie całkiem
          innych. Żebracy mi nie przeszkadzają, każdy niesie swój krzyż.
          Zresztą ja się nie zamierzam jakoś bronić, tłumaczyć, ja się
          przyznaję, ze wobec nich jestem rasistką, że nie lubię ich, że mi
          przeszkadzają. Ale przeszkadza mi wiele rzeczy, więc ta jedna nie ma
          większego znaczenia. To sa tylko moje poglądy, do których absolutnie
          nie zmaierzam nikogo przekonywać, nikomu wpajać, które siedzą we
          mnie w środku i chyba tylko tu na forum otwarcie o nich powiedziałam.
        • kietka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 13:58

          własnie to sa te nieliczne wyjątki...niestety, stad stereoptypy...

        • nangaparbat3 a propos żebraków 04.05.09, 15:11
          verdana napisała:

          > Tak...
          > Bo widzisz tych, których widac, ktorzy się wyrózniają, czyli
          > zebrzacych na ulicy. Prawdopodobnie nie dostrzegasz Romów -
          > doktorantow na uniwersytetach, uczestnikow naukowych konferencji -
          > bo oni niczym sie nie wyrózniaja. Ale nie lubiąc Romow -
          > automatycznie nie lubisz takze ich.


          Moja córka miala wtedy niecały roku, nigdy jeszcze nie byla w centrum miasta,
          ale tamtego dnia (ciepło, slońce, bezchmurnee niebo) pojechalam z nia do rynku.
          Wysiadlszy z autobusu wpadlam w panike - zdązylam sie odzwyczaic od kurzu,
          zapachu spalin. A dziecko było blizej tego wszystkiego, w spacerowym wozku, przy
          ziemi.
          I wtedy zobaczylam mlodą Cygankę siedzacą w pyle na chodniku. Miala przy piersi
          dziecko w wieku mojej corki. Nagle pomyślalam: gdybym się urodzila kilkadziesiat
          lat wcześniej, to ja z moją corką moglabym tak siedziec na bruku w getcie
          warszawskim czy łódzkim. A potem: ta dziewczyna nie miala najmniejszego wpływu
          na to, ze sie urodziła Cyganką w rumuńskiej wsi, niczym nie zawinila. Podobnie
          jak ja niczym nie zasłużylam na to, by urodzic się w dostatnim domu pelnym
          książek. Ja los rzucil w takie miejsce, ze trzeba cudu, by skończyla szkołę i
          nie żebrala. Mnie w takie, ze ttrzeba wojny lub kataklizmu, bym nie skończyła
          studiów.
          • titta Re: a propos żebraków 04.05.09, 16:38
            Dokladnie...
            Nie kazdy jest kowalem swojejego losu.
          • echtom Re: a propos żebraków 05.05.09, 08:41
            A ja w rumuńskich Romach nie widzę ofiar złego losu, tylko bierną,
            leniwą społeczność, która pielęgnuje anachroniczną tradycję i nie
            podejmuje najmniejszego wysiłku, by przystosować się do
            współczesnego świata. I nie stosuję kryterium rasowego czy
            narodowościowego, bo o zawodowych polskich menelach mam dokładnie
            takie samo zdanie. Wietnamskie małżeństwo z sąsiedztwa, które
            sprzedaje ubrania na rynku i ma w szkole dwójkę grzecznych, świetnie
            się uczących dzieci, szanuję i ich "inność" zupełnie mi nie
            przeszkadza.
            • maroco1977 Re: a propos żebraków 05.05.09, 12:17
              a wiesz, ze wedlug niektorych tutaj to juz rasizmbig_grin
              • nangaparbat3 słusznie, Maroco 05.05.09, 15:06
                maroco1977 napisała:

                > a wiesz, ze wedlug niektorych tutaj to juz rasizmbig_grin

                To po prostu idealny przyklad.
            • nangaparbat3 rasizm i dyskryminacja 05.05.09, 15:05
              echtom napisała:

              > A ja w rumuńskich Romach nie widzę ofiar złego losu, tylko bierną,
              > leniwą społeczność, która pielęgnuje anachroniczną tradycję i nie
              > podejmuje najmniejszego wysiłku, by przystosować się do
              > współczesnego świata.

              Marocco ma racje, to jest wlaśnie rasizm. W stanie czystym. Całkowicie
              abstrahujesz od warunkow, w jakich ci ludzie funkcjonują, i przypisujesz
              wszystkie wg Ciebie wady jakims wrodzonym czynnikom.
              To jest wlasnie rasizm.


              I nie stosuję kryterium rasowego czy
              > narodowościowego, bo o zawodowych polskich menelach mam dokładnie
              > takie samo zdanie.

              To jest dyskryminacja ze wzgledu na status majatkowy. Kazdy biedny i bezdomny
              czlowiek ma swoja historię, i każda jest inna. Każdy w inny sposób radzi sobie
              (lub często nie radzi sobie) w zyciu. Ty ich wszystkich wrzucasz do jednego
              worka i określasz jednym pogardliwym slowem: "menel".
              To jest wlasnie dyskryminacja.



              Wietnamskie małżeństwo z sąsiedztwa, które
              > sprzedaje ubrania na rynku i ma w szkole dwójkę grzecznych, świetnie
              > się uczących dzieci, szanuję i ich "inność" zupełnie mi nie
              > przeszkadza.
              >

              A na czym polega ich "innosc"?


              Wiesz - w basniach często czlowiek zostaje przniesiony w czasie i przestrzeni i
              nagle znajduje sie w zupełnie innym miejscu, wchodzi w cudze, zupelnie inne
              zycie. Cos jak w "Krolewiczu i Żebraku". Tobie naprawde by sie to przydało.
              • echtom Re: rasizm i dyskryminacja 05.05.09, 17:07
                W sumie co mi tam - jestem już dyżurną faszystką forów społecznych, mogę być
                dyżurną rasistką na e-mamie. Btw. nie czepiam się jakichś wrodzonych czynników,
                tylko krytykuję pewien styl życia niezależnie od narodowości osób, które go
                uprawiają. Sorry, ale mam już takie protestanckie skrzywienie, że patrzę
                podejrzliwie na ludzi, którzy brzydzą się uczciwej pracy. A ludzi prostych,
                biednych i pracowitych szanuję.
                Pytanie o Wietnamczyków odbieram jako prowokację lub żart, ale odpowiem poważnie
                - chodzi oczywiście o ich przynależność do innej rasy.
                A co do Twoich życzeń - cóż, ktoś inny będzie decydował, czy zasługuję na ich
                spełnienie. Btw. byłoby zabawnie, gdybym znalazła się na miejscu królewny, nie
                żebraczki smile
                • nangaparbat3 Re: rasizm i dyskryminacja 05.05.09, 20:21
                  Nie bawi mnie ta - krolewna.
                  Stoje słowa o "stylu zycia" są absolutnie rozbrajajace.
                  Naiwnoscią.
                  Co ty w ogole wiesz o zyciu Romow, nawet nie rumunskich, tylko polskich? Ile
                  domow odwiedzilaś, z iloma osobami rozmawialaś?
                  Styl zycia!
                  Podejrzewam, ze moja aktualna sygnaturka to o Tobie - taaaak, jesli ktos jest
                  biedny, chory i brzydki, to widocznie na to zasluzyl. I w przyszłym zyciu tez
                  zostanie za to ukarany.
                  OK - znam akurat wielu protestantow, nawet sama nalezalam do jednego ze zborow,
                  więc wiem dobrze, ze nie wszyscy są tak intelektualnie toporni. Na szczescie.
                  Pytanie o wietnamczykow nie bylo prowokacja - mnie sie po prostu nie miesci w
                  ogole w glowie ze mozna by nie akceptowac kogokolwiek z powodu wygladu. Ale jak
                  widzę Tobie sie miesci. wiec nie dziw się, ze robisz za dyzurną.
                  • echtom Re: rasizm i dyskryminacja 05.05.09, 20:52
                    Ostatni akapit świadczy o tym, że nie zrozumiałaś poprzedniego postu - trudno. Właściwie cała ta polemika świadczy o tym, że nie rozumiesz o czym piszę, ale OK, w końcu ktoś musi robić za dyżurną Matkę Teresę pochylającą się nad losem wszystkich uciśnionych. Przypomniała mi się "Pollyanna" i panie z koła parafialnego wzruszające się losem hinduskich sierot. OK, niech będzie, że ja jestem intelektualnie toporna (chyba najzabawniejszy zarzut, jaki w życiu usłyszałam), a Ty wszystko w życiu widziałaś, wszystkiego doświadczyłaś, z wszystkimi rozmawiałaś i zajrzałaś do wnętrza duszy każdego z 6 miliardów ludzi żyjących na świecie. Chapeaux bas!
                    • nangaparbat3 Re: rasizm i dyskryminacja 05.05.09, 21:55
                      Wbrew Twoim intencjom okreslenia "Matka Teresa" nie uwazam za obelgę.
                      Na odwrót. I niestety bardzo mi do Niej daleko. jednak miedzy Nią a pogardą dla
                      biednego tylko dlatego, ze jest biedny, jest jeszcze całe continuum postaw.
                      Twoja mnie brzydzi, zwlaszcza z powodu powolywania się na religię.
                      BTW - jestem agnostyczką, przez co rozumiem, że istnienie lub nieistnienie Boga
                      nie ma dla moich wyborow znaczenia.
                      • echtom Re: rasizm i dyskryminacja 05.05.09, 22:01
                        Błędnej interpretacji czyichś postaw sprostować się nie da, więc prostuję tylko
                        fakty - nie jestem protestantką.
      • nangaparbat3 rasa Romow 04.05.09, 14:58
        karra-mia napisała:
        Nie
        > lubię, nie cierpię Rumunów, Romów... a dlaczego to zostawię dla
        > siebie. Żadna
        > inna rasa nawet mi sie w oczy nie rzuca, po prostu sa mi obojetni
        > zupelnie, ale ci działaja na mnie dosyc antypatycznie.

        Musze Cię zmartwic - jestes pewnie tej samej rasy, z Romami nawet Hitler,
        biedaczek, mial zgryz, bo Romowie to Aryjczycy, Aryjczycy....
    • serei kropkacom 04.05.09, 13:41
      Już po raz kolejny obserwuję jak zakładasz tzw. poważny wątek, czyli taki w
      którym można wypowiedzieć swoje zdanie, pokazać swoje poglądy i co tu dużo mówić
      pokazać też swoją inteligencję i niestety muszę zauważyć, że każdy Twój temat
      okazuje się niewypałem z Twojej strony, poglądy masz płytkie, zdanie zazwyczaj
      ogólne i dalekie od danego tematu więc po co zakładasz te wątki? nawet swojego
      zdania nie umiesz obronić jak zauważyłam nie raz i nie dwa.
      Taka myśl mnie naszła gdy kolejny raz nijako skomentowałaś podany przez siebie
      link. Jesteś studentką dziennikarstwa, która nie umie własnego zdania na dany
      temat napisać i czerpiesz z wypowiedzi forumowiczów?
      • kropkacom Re: kropkacom 04.05.09, 13:50
        > Jesteś studentką dziennikarstwa, która nie umie własnego zdania na dany
        > temat napisać i czerpiesz z wypowiedzi forumowiczów?

        Nie trafiłaś. Zmartwię cię jeszcze bardziej, jestem matka dzieciom siedząca aktualnie w domu smile

        > pokazać też swoją inteligencję i niestety muszę zauważyć, że każdy Twój temat
        > okazuje się niewypałem z Twojej strony, poglądy masz płytkie, zdanie zazwyczaj
        > ogólne i dalekie od danego tematu więc po co zakładasz te wątki?

        Że co?? Poglądy mam takie jakie mam. To faktycznie proste. Co uważasz że napisałam nie do tematu i za płytko? Jak już krytykujesz to rzuć konkretem bo tak to trudno dyskutować.
        • gabrielle76 Re: kropkacom 04.05.09, 13:52
          nie rozumiem rasizmu, nie jestem rasistką dla mnie murzyn to taki sam człowiek
          jak ja, ba nawet chciałabym mieć taka ciemna skórę i nie musieć sie opalac wink
        • serei Re: kropkacom 04.05.09, 13:57
          Nie rozumiem po prostu po co zakładać wątek z tematem na który nie ma się wiele
          do powiedzenia albo z komentarzem "to jest złe" itp.... tyle
          I nie krytykuję, wyraziłam swoje zdanie tak jak Ty na temat rasizmu.
          • kropkacom Re: kropkacom 04.05.09, 14:16
            > Nie rozumiem po prostu po co zakładać wątek z tematem na który nie ma się wiele
            > do powiedzenia albo z komentarzem "to jest złe" itp..

            Kiedy zakładam wątek na temat ogólny (nie rodzinny, osobisty) rzucam tylko hasło
            a rozmowa toczy się już sama w kierunku który zależy od piszących w nim forumek.
            Jeśli nie masz ochoty nie otwieraj moich wątków. Oczywiście krytykę przyjmuje z
            pokorą ale poprawy nie obiecuje. smile
      • nangaparbat3 A Ty, Serei 04.05.09, 15:14
        sugerujesz, ze Kropka zaklada wątki celem popisania sie inteligencją?
        Dawno sie tak nie usmialam.
      • umasumak serei 04.05.09, 22:12
        zabłysłaś
        • anulka.p Re: serei 04.05.09, 23:15
          umasumak napisała:

          > zabłysłaś

          I to jaktongue_out
          A Ty Serei jakiż to błyskotliwy wątek stworzyłaś, gdzie "pokazałaś
          inteligencję", przypomnij nam?
    • atenette Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 14:13
      Uwazam, ze o byciu lub niebyciu rasista nie ma prawa mowic nikt kto
      nie mieszkal w kraju wielokulturowym. To smieszne chwalic sie swoja
      tolerancja kiedy jedyny kontakt z innymi nacjami/rasami ma sie
      podczas dwutygodniowych wakacji.
      • titta Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 16:53
        W krajach wielokulturowych, wbrew pozorom jest wiecej tolerancji.
        Najgorzej tam, gdzie podzial jest jasny, na dwie antagonistyczne
        grupy albo tam gdzie sie lidzie tylko ze stereotypami zetkneli.
        Krolestwo Polskie przez wieki bylo krajem wielokulturowym: krajem
        Polakow, Litwinow, Rusinow, Niemcow,Ormian... Nie bez powodu
        mieszkalo tu tyle Zydow. W porownaniu z innymi krajami Polska byla
        dla nich otwarta.
        Smiac (gorzko) mi sie chce z antysemityzmu i innych przejawow
        rasizmu w Polsce. To zupelnie jak u Hitlera...wszak mial zydowskie
        korzenie. Samo nazwisko o genach nie swiadczy.
        • atenette Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:56
          Niby tak...na pierwszy rzut oka. Ale mysle, ze to bardziej
          popranowsc polityczna niz prawdziwa tolerancja. Mieszkalam 4 lata w
          Londynie i najwiecej rasistowskich tekstow uslyszalam niestety od
          polakow i rodowitych, bialych anglikow. Co wiecej - najwiekszymi
          rasitami byli Ci znani mi Polacy,ktorzy najglosniej krzyczeli o
          tolerancji mieszkajac w Polsce.


      • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 21:04
        > Uwazam, ze o byciu lub niebyciu rasista nie ma prawa mowic nikt
        kto nie mieszkal w kraju wielokulturowym.

        W Polsce wielokulturowe są Podlasie, Sląsk, Warszawa...
        • atenette Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:17
          Hm... taka wielokulturowosc to zadna wielokulturowosc. Mowie o
          sytuacji kiedy to cale dzielnice zdominowane sa przez dana nacje,
          rase, wyznanie itd. tak jak londyn wlasnie, nowy jork, paryz itd.
          • ally Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 11:37
            i tam niby bycie rasistą uchodzi? dżizas
            • atenette Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 19:30
              Naucz się czytać - nie uchodzi, tylko wtedy można powiedzieć, czy
              jest czy nie jest się rasistą. Nie wierze w deklaracje o tolerancji
              od ludzi, ktorzy mieszkają w Polsce. Wierze natomiast tym, ktorzy
              mieszkają w takich właśnie wielokulturowych społecznościach.
    • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 14:30
      Bo ja wiem...z niewiedzy chyba się bierze lub z kompleksów. Znam wielu Turków,
      mój mąż z wieloma pracował, są wśród nich super ludzie.
      Niedawno byłam na tureckim weselu, w życiu się tak nie wybawiłam na weselu w
      Polsce. A wrednych kobiet u nich tyle samo co wśród Polek, to samo z Niemcami.
      To nie nacja robi z człowieka chama czy zbira, w każdej się trafiają popaprańcy.
      • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 14:50
        No i w sumie chyba jestem rasistką, jako cel obrałam sobie specyficznie
        zachowującą się grupę Polaków, którzy wyemigrowali do Niemiec big_grin
      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 18:41
        Mi sie niestety trafiali do tej pory sami poparancy wsrod Turkow, pechowy zbieg
        okolicznosci, albo wiekszosc jest taka, a niestety wiekszosc daje swiadectwo.Mam
        twraz poprawnie twierdzic, ze Turcy sa ok, skoro nie znam ani jednego
        pozytywnego przykladu. Wiekszosc tu wypowiadajacych sie nie mieszka w kraju
        wielukulturowym tylko w Polsce.Tez bylam suoer przyjacielsko nastawiona do
        wszystkich narodow swiata gdy w Polsce mieszkalam, niestety zycie zweryfikowalo
        poglady na ten temat i to dos brutalnie i z niekorzyscia dla Turkow. Jestem
        daleka od mowienia na Turkow, Turasy, Brudasy, Ciapaci czy jak tam ich jeszcze
        ktos nazywa, ja ich nie lubie, trzymam sie od nich z daleka i wszyscy sa
        zadowoleni.zeby was zadowolic i dac sie zaliczyc jako rasistka kamieniami w nich
        rzucac nie bedebig_grin amen
        • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 19:37
          Mój tesc mieszkal (pracowal) w Turcji. Przez dwa lata, albo i dluzej. Zawsze
          powtarzal, ze chcialby tam wrocic, ze nigdzie nie bylo mu rownie dobrze.

          I tak myśle, ze on sie jednak lepiej Panu Bogu udał.
          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 12:22
            inaczej sie zachowuja Turcy w swoim kraju, a inaczej na obczyznie.Byl Twoj tesc
            w Berlinie, by wiedziec jak tutaj jest.Z reszta powiem, ze bardzo kocham
            zalozmy mieszkancow Zibabwe choc na oczy ich nie widzialam, ale moj tesc widzial
            i tam byl, wiec tez ich lubie.
        • demonii.larua Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 19:38
          Nikt Ci nie każe być poprawną przecież smile Chodzi tylko o to, że uogólnianie to
          naprawdę jest bezsens, bo jak widzisz ja nie znam ani jednego Turka gorszego od
          Polaka, a Polaków i Niemców gorszych od Turków owszem big_grin A... no przepraszam,
          znam jedną Turczynkę, ku... nie z tej ziemi, ale wśród Polek też by się taka
          znalazła big_grin
          Ja nie jestem poprawna tylko mówię to o czym wiem z własnego doświadczenia smile
          Żyd Żydowi też nie równy, ani Rusek Ruskowi big_grin A to co było kiedyś tam w
          historii to mam w dupie raczej, bo i tak tego nie zmienię (traktuję jako
          historię i tyle)
          amen oraz też smile
    • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 17:37
      Wszystko pieknie, rasizm jest zly itd. a co z 'lokalnym rasizmem'? Jest
      cudzyslow bo nie wiem jak to fachowo okreslic.
      Wystarczy jeden 'wariat' na warszawskich numerach albo grupa szalejacej
      mlodziezy z Warszawy, zeby opluwac innych mieszkancow i wrzucac do jednego wora.
      Warszafffka coz za poprawnosc polityczna i takt.

      Czyz nie latwiej uznac za snobke kobiete z Warszawy, ktora nie lubi 'wiejskich'
      wesel od kobiety z 7tys. miejscowosci?

      Czy ludzie, ktorzy przyjechali i mieszkaja w Warszawie nie maja prawa do
      oceniania Warszawiakow? Czy im tez powiecie, ze tak nie jest? Bedziecie protestowac?

      Gdzie sa te kobiety co oceniaja gorzej 'mamy siedzace w domu'?

      Gdzie ta wszechobecna tolerancja?

      Najlepiej zaczac od wlasnego podworka.

      Zdania Marocco nie podzielam w wielu kwestiach ale ma prawo miec swoje zdanie
      poparte doswiadczeniem.
      • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 21:08
        > Czy ludzie, ktorzy przyjechali i mieszkaja w Warszawie nie maja
        prawa do oceniania Warszawiakow?

        Mają prawo. Tylko bez mówienia "wszyscy warszawiacy to snoby i
        idioci". A warszawiacy niech nie mówią "wszyscy przyjezdni to
        prostaki i karierowicze, won do swoich wioch". Oceniaj człowieka, a
        nie całą grupę.

        > Zdania Marocco nie podzielam w wielu kwestiach ale ma prawo miec
        swoje zdanie poparte doswiadczeniem.

        Póki nie łamie przyjętych norm, ma prawo, jak każdy.
        • bi_scotti Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:26
          Przeczytalam wszystkie wpisy i wierzyc mi sie nie chce, ze niektore
          mlode kobiety, matki dzieciom, obywatelki Europy i swiata mysla jak
          mysla i pisza co pisza sad Tragedia sad
          Ja mieszkam od dawna juz w wielokulturowym kraju. Bywa roznie -
          ludzie bywaja pracowici i leniwi, uprzejmi i chamscy, czysci i
          brudni, profesjonalni i matolasci... No bo tacy ludzie sa wszedzie
          na swiecie i kompletnie niezaleznie od rasy, narodowosci, jezyka
          ojczystego, wieku, koloru oczu czy preferowanej kuchni. Kazda z nas
          taka bywa, bo tak po prostu jest. Zle uczynki nalezy pietnowac,
          kryminalne zachowania karac prawnie, ale warto zyc z otwartymi
          oczami i zyczliwoscia dla CZLOWIEKA w ogole. Taka codzienna
          zyczliwosc naprawde ulatwia zycie - nam wszystkim smile A zaczynac
          zawsze trzeba od siebie, innego rozwiazania nie ma!
          Wedlug mnie rasizm bierze sie z lenistwa umyslowego - to tak
          odpowiadajac na pytanie watku.
        • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 04.05.09, 22:40
          angazetka napisała:

          > Mają prawo. Tylko bez mówienia "wszyscy warszawiacy to snoby i
          > idioci". A warszawiacy niech nie mówią "wszyscy przyjezdni to
          > prostaki i karierowicze, won do swoich wioch". Oceniaj człowieka, a
          > nie całą grupę.

          Oczywiscie masz racje.

          Chodzilo mi o zwrocenie uwagi na osoby, ktore deklaruja tolerancje rasowa a
          jednoczesnie szufladkuja Polakow w Polsce. Ale to juz nie ten 'kaliber' wiec
          mozna sobie poczynac.
          • anulka.p Masakra 04.05.09, 23:10
            Morze rasizmu, ksenofobii i zwykłego niedouczenia wylało się w tym
            wątku.
            A już tworzenia mega rasistowskich postów i deklaracja w co
            drugim "nie jestem rasistką" - słodkie. I jakże typowe.
            Żywcem jak z Big Brothera, kiedy to jeden z jego uczestników (jakiś
            bokser bodajże) wypowiedział pamiętną kwestię "nie jestem rasistą,
            ale uważam, że człowiek powinien być biały".
            • ally prawda? 05.05.09, 11:35
              z ludzi wychodzą naprawdę paskudne rzeczy. coś strasznego.
          • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 15:10
            Bo wszyscy poslugujemy sie stereotypami. Mniej lub bardziej, na ogól bardziej.
            Ale jak sie to weźmie pod uwagę, można (to chyba jednak znaczy: niektorym sie
            udaje) powiedziec sobie: stop, zastanow sie, czy to aby na pewno tak.

            A propos - znalam panią, ktora o całe zło świata oskarżala mieszkańcow Kielc.
            Było to cos jakby zoologiczny antykielczanizm. Serio.
            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 15:25
              najgorzej gdy stereotypow brak i tworzy je jedna z narodowosci.Zawsze mnie
              interesowala historia, kultura Turcji, wogole Turcy jako narod, niestety po
              moich doswiadczeniach zapal minal.
              • wespuczi Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 15:53
                no nie zdzierze
                od lat moja najlepsza przyjaciolka jest turczynka, znam jej cala rodzine
                wlacznie z tesciami jej rodzicami bracmi etc,
                bylismy na wakacjach razem w turcji,
                plus jej maz turek,
                plus cale zastepy innych turkow ktorzy sa ich przyjaciolmi,
                moj maz od dobrych paru lat prowadzi biznes z turkami i nie mamy zadnych
                problemow, zero przekretow i oszustwa wszystko dogadane klienci zawsze zadowoleni,
                nie wiem z jakimi ludzmi sie zadajesz
                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 16:29
                  nie zadaje sie, trzymam sie od nich z daleka, widocznie tu gdzie mieszkam sa
                  tylko wykolejency
                  • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 19:57
                    maroco1977 napisała:

                    > nie zadaje sie, trzymam sie od nich z daleka, widocznie tu gdzie mieszkam sa
                    > tylko wykolejency

                    Pozostaje ubolewać, bo najwyraźniej tam gdzie mieszkasz, "wykolejenie" nie
                    dotyczy wyłącznie Turków.
                    • maroco1977 [...] 05.05.09, 21:54
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 21:57
                        g.. wiesz gdzie ja
                        > mieszkam

                        sadzac po tym, co ci wyplywa z ust, mieszkasz w rynsztoku
                      • bi_scotti Morocco 05.05.09, 22:01
                        maroco1977 napisała:

                        > znalazla sie wielka co poprawnosc polityczna ma we krwi, g.. wiesz gdzie ja
                        > mieszkam i g..wiesz o turkach tutaj. Jakbys ich znala to bys inaczej spiewala.
                        > No, ale moze jak dostaniesz od jakiegos w morde bo mu przerwiesz rozmowe w
                        > prosbie o przeparkowanie samochodu to zrozumiesz.

                        Szkoda, ze nie dal po paluchach - nie pisalabys glupstw... przynajmniej przez
                        chwile.
                        Sorry, nie zdzierzylam, Morocco - miejze litosc, zamilknij, schowaj sie pod
                        swoim ciezkim, omszalym kamieniem i ryj z nornicami, bo swiatlo dzienne Ci
                        szkodzi. No az wstyd sie przyznac, ze mowimy i piszemy w tym samym jezyku. Na
                        szczescie myslimy inaczej! Ufff!
                        • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 22:07
                          wszyscy sa piekni i dobrzy, na swiecie nie ma nie jednego zlego Turka.Ciekawe
                          tylko, ze wiezienia Nimeickie sie od nich roja i co rusz slychac o pobiciach
                          przez nich innych mieszkancow.Pewnie ominela cie wiadomosc, ze wlasnie sadzony
                          jest Turek, ktory chcial podlozyc bomby w Düsseldorfie. No, ale nie zlych Turkow
                          nie ma przeciez, sami szlachetni sa. Falszywa poprawnosc polityczna az mdliuncertain
                          • angazetka Re: Morocco 05.05.09, 22:15
                            Są dobrzy i źli Polacy, Niemcy, Turcy, a także - podejrzem -
                            krasnoludki, jeśli takowe istnieją. To nie jest trudne do pojęcia.
                            • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 22:32
                              No widzisz i trafiamy w sedno ja trafilam do tej pory na zlych Turkow i mam
                              wyrobiona o nich opinie, jak juz pisalam wczesniej, zmienie zdanie jak poznam
                              przyzwoitego.
                              • nangaparbat3 Polka 05.05.09, 22:36
                                A ja teraz mam taka traumę: są cudzoziemcy, dla których jestes jedyna Polką,
                                jaka w zyciu spotkali.
                          • verdana Re: Morocco 05.05.09, 22:34
                            A Unabomber tez byl Turkiem, co?
                            Czyli z faktu istnienia polaka, ktory rozsylal niewinnym ludzom
                            bomby mamy wyciągnąc wniosek, ze sasiad - Polak wysadzi nas w
                            powietrze...
                            A Pilsudski to nawet z czteraema przyszlymi czlonkami swojego rzadu
                            napadal na pociagi... i bohateram narodowym został. Po prostu zgroza
                            ogarnia, strzez się Polaków!
                            • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 22:43
                              alez mnie nie obchodzi czy wy sie bedziecie ich strzec czy bedziecie z nim do
                              lozka lazic, bo co mnie to ja wyrazilam swoja opinie w ktorej podkreslilam, ze
                              unikam Turkow, bo mam z nimi przykre doswiadczenia, rozumiem, ze ja jestem winna
                              tego, ze oni sie tak zachowuja wobec wszystkich ktorych znam i wobec mnie i
                              wobec tych ktorych ogladam w telewizji.Akurat cudzoziemcy maj o mnie b.dobre
                              zdanie i jestm bardzo lubiana osoba, a co mowia Turcy, nie wiem, nie spotykam
                              sie z nimi, nie zaciesniam kontaktow.Tak wogole to juz uslyszalam stwierdzenie,
                              ze wszystkie Polki to dziwki, bp leca na ich urode i laza z nimi do lozka.
                              Rozumiem, ze mam byc wielce oburzona. Nie nie jestem, bo po duzej czesci to
                              prawda, a mnie g... obchodzi co mowia, nie mnie to dotyczy.Oburzalabym sie
                              pewnie gdybym z jakims do lozka poszla a potem by mi to powiedzialbig_grin
                              • angazetka Re: Morocco 05.05.09, 23:14
                                > ze wszystkie Polki to dziwki, bp leca na ich urode i laza z nimi
                                do lozka. Rozumiem, ze mam byc wielce oburzona. Nie nie jestem, bo
                                po duzej czesci to prawda,

                                Mów za siebie, ok?
                                • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 23:20
                                  nie na mnie badz zla, tylko na te co ta opinie wyrabiaja, widzisz jak to jest
                                  teraz, wiekszosc wyrabia innym opinie i nic w tym dziwnego.Rozumiem, ze Turcy sa
                                  rasitami wobecPolakow poniewaz tak twierdza
                                  • angazetka Re: Morocco 05.05.09, 23:24
                                    Jak ktoś twierdzi, że "wszystkie Polki"/"wszyscy Turcy", to tak,
                                    jest rasistą.
                                    • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 23:28
                                      nie, on nie jest rasista, on uogolnia na podstawie poznanych osob i ma do tego
                                      prawo.jak w wiezieniu soedzi jeden niewinnie skazany to co mowisz, ze wszyscy w
                                      wiezieniu niewinni sa?
                                      • angazetka Re: Morocco 05.05.09, 23:46
                                        > jak w wiezieniu soedzi jeden niewinnie skazany to co mowisz, ze
                                        wszyscy w wiezieniu niewinni sa?

                                        Przecież to własnie byłoby uogólnianie.
                                        • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 23:56
                                          aha to znaczy, ze te co mowia, ze poznaly kiedys jednego Turka i on byl super
                                          sympatyczny to pewnie caly narod taki jest, to juz nie jest uogolnianie, bo sie
                                          wpisuje w poprawnosc polityczna
                                    • bi_scotti Re: Morocco 05.05.09, 23:30
                                      Wiesz co, wyprowadz sie do Bhutanu - mieszkalam tam kilka ladnych lat, poznalam
                                      mnostwo ludzi w bardzo roznych miejscach i okolicznosciach I ANI JEDNO TURKA tam
                                      nie bylo przez te wszystkie lata! Zupelnie powaznie - to jest idealne miejsce
                                      dla Ciebie. Coz za raj - ZERO Turkow!
                                      I nawet siedziec po turecku nie bedziesz musiala ani kawy po turecku nikt Ci nie
                                      zaproponuje wink
                                      • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 23:34
                                        nie pie kawy, nie siadam po turecku, ale slucham ich muzyki, ogladam tance itd.
                                        bo podoba mi sie ich kultura.ale nie zachowanie. nie martw sie mieszkam w takiej
                                        dzielnicy, ze Turka nie uswiadczysz
                                        • angazetka Re: Morocco 05.05.09, 23:47
                                          > nie martw sie mieszkam w takiej
                                          > dzielnicy, ze Turka nie uswiadczysz

                                          To dlaczego masz taki problem ze wszechobecnymi Turkami?
                                          • maroco1977 Re: Morocco 05.05.09, 23:54
                                            mialam problem, pisalam juz, ze kiedys mieszkalam w dzielnicy gdzie znakomita
                                            wiekszosc byla Turkami mieszkalam tez w takim miasteczku i to tam mialam
                                            problemy. Terza Turkow widze jedynie w centrum gdy na zakupach jestem i ide
                                            swoja droga.
                                        • nangaparbat3 Re: Morocco 06.05.09, 00:04
                                          maroco1977 napisała:

                                          mieszkam w takiej
                                          > dzielnicy, ze Turka nie uswiadczysz

                                          Rozumiem, ze Turczynka przychodzaca sprzątac robi sie aetniczna.
                                          • maroco1977 Re: Morocco 06.05.09, 00:09
                                            tak, bo z reguly sprzata gdy mnie nie ma
                                            Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
                                            • nangaparbat3 Re: Morocco 06.05.09, 00:11
                                              maroco1977 napisała:

                                              > tak, bo z reguly sprzata gdy mnie nie ma
                                              > Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.

                                              Juz mi chyba tylko pozostaje pasc na kolana.
                                              • maroco1977 Re: Morocco 06.05.09, 00:12
                                                nie mialam na mysli, ze staje sie beznarodowosciowa, po prostu ja jej nie widze,
                                                ona mnie i wszyscy sa happy
                                            • angazetka Re: Morocco 06.05.09, 00:13
                                              To nawet ciekawe że przy takich uprzedzeniach do narodu,
                                              zdecydowałaś się wpuścić jego przedstawicielkę, by u Ciebie
                                              pracowała. Bo Turczynka tańsza niż Niemka, co? tongue_out
                                              BTW skoro Ciebie nie ma w domu, to jakim cudem rozmawiasz z nią po
                                              turecku i pilnujesz, by sie nie leniła?
                                              • maroco1977 Re: Morocco 06.05.09, 00:17
                                                w znakomitej wiekszosci nie ma mnie w domu, a rozporzadzenia na ogol wydawane sa
                                                pisemnie lub telefonicznie, juz sie nauczyla, ze jak nie pdokladnie to nastepnym
                                                razem bedzie musiala to zrobic gratis. nie cierpie jak ktos po prostu odklepuje
                                                robote i tyle. A tak wogole jak wczesniej pisalam dostaje ona 2euro wiecej niz
                                                inne sprzataczki w tym Nimeickie, wiec na jej miejscu bym sie przylozyla, bo
                                                kiedys przestane ja bronic przed moim mezem, ktory od kiedy sny jest na swiecie
                                                sprawdza dokladnie kazdy kat po jej sprzataniu
                                                Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
                                                • nangaparbat3 Re: Morocco 06.05.09, 00:20
                                                  Gratuluje meza.

                                                  Ty tej pani rozporządzenia wydajesz?
                                                  No dobrze ze nie rozkazy.
                                                  • maroco1977 Re: Morocco 06.05.09, 00:26
                                                    a jak masz pracownikow w firmie to ich blagasz by cos zrobili czy mowisz, ze
                                                    maja to zrobic, to sa wlasnie rozporzadzenia. Tak, mozna mi meza gratulowac, bo
                                                    on akurat nigdy nie przywiazywal wiekszej wagi do czystosci, ale po urodzeniu
                                                    dziecka zaczal co mu sie chwali.Wybacz tak naprawde on ma racje chcac ja
                                                    wyrzucic jesli posprzata niedokladnie.To jest jej praca, a prace albo sie
                                                    wykonuje dobrze albo wcale.w dodatku wie, ze w domu jest male dziecko i kurz za
                                                    zdjeciami w ramkach nie wchodzi w gre.To jest jej obowiazek i tyle.jesli jej sie
                                                    nie podoba to zawsze moze poszukac pracy gdzie indziej, jak na rzie widac, ze
                                                    bardzo u nas jej dobrze, bo czasem sama z siebie przychodzi, by dodatkowy hajs
                                                    dostac
                                                  • nangaparbat3 Re: Morocco 06.05.09, 00:37
                                                    Nie, nie blagam - uprzejmie prosze.
                                                    I sama jestem przez szefową uprzejmie proszona.
                                                  • maroco1977 Re: Morocco 06.05.09, 00:44
                                                    a ja jej mowie co ma zrobic i tyle. ma pani to i to zrobic i koniec dyskusji.
                                                    Uprzejmie prosze to zrobic mowi do ciebie szefowa? fajna szefowa maszbig_grin
                                                  • nangaparbat3 Re: Morocco 06.05.09, 01:01
                                                    Mam szefową z klasą.
                                                    Ona nie mowi: proszę to zrobic.
                                                    Mowi: czy mogę pania prosic ....
                                                    Albo: gdyby pani zechciala w wolnej chwili .....
                                                    A ja staram się to zrobic najlepiej i najszybciej jak umiem i mogę.
                                                    Uprzejmosc sie zwyczajnie opłaca smile
                                                  • maroco1977 Re: Morocco 06.05.09, 12:49
                                                    jak to w wolnej chwili, od kiedy praca jest wolna chwila, praca to praca. Prosic
                                                    bym mogla gdybym chciala, zeby cos zrobila poza czasem jej trwania
                                                  • nangaparbat3 Re: Morocco 06.05.09, 21:33
                                                    Bo w pracy sie robi rózne rzeczy - jedne bardzo ważne i trzeba natychmiast, a
                                                    często niezależnie od godzin pracy. Ale są i takie, ktore mogą spokojnie
                                                    poczekac, na "wolna chwilę" wlasnie.
                      • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:03
                        maroco1977 napisała:


                        > No, ale moze jak dostaniesz od jakiegos w morde bo mu przerwiesz rozmowe w
                        > prosbie o przeparkowanie samochodu to zrozumiesz.

                        Jeśli prosiłaś tak, jak tu się wypowiadasz, to nie dziwie się, że omal nie
                        oberwałaś. Mnie natomiast to nie grozi, chociażby dla tego, że jako człowiek nie
                        mam mordy, ale twarz smile
                        • maroco1977 [...] 05.05.09, 22:08
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:30
                            maroco1977 napisała:

                            > idz sie lecz, bo widac, ze cos z toba bardzo nie tak.

                            Pochlebiam sobie, że całkiem ze mną tak - żadnych chamskich Turków wokół, nawet
                            cienia żydowskiej lichwy, czy nigeryjskich handlarzy narkotyków. Żyję sobie bez
                            negatywnych uczuć do nikogo, czego i Tobie serdecznie życzę - taki stan ducha
                            rewelacyjnie wpływa na urodę smile.
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:33
                              Wiesz w Polsce nie widzialam zadnego Nigeryjczyka, nie mialam za sasiada zadnego
                              Turka,a Zyda znalam tylko z historii.tez blogo mi bylo na duszy.jak zamieszkasz
                              gdzies gdzie oni sa to zmienisz zdanie.
                              • verdana Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:35
                                Mnie, jako Żydowce, tez blogo na duszy, ze zamieszkałas gdzie
                                indziej. I nie musisz juz czytac dziecku Brzechwy, jeszcze by się
                                czymś zaraziło.
                                • bi_scotti Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:42
                                  verdana napisała:

                                  > Mnie, jako Żydowce, tez blogo na duszy, ze zamieszkałas gdzie
                                  > indziej. I nie musisz juz czytac dziecku Brzechwy, jeszcze by się
                                  > czymś zaraziło.
                                  >

                                  Oh, i Tuwima zdecydowanie tez usun z ksiegozbioru, bo kto to wie czy ci atleci
                                  co jedli tysiac kotletow zeby podniesc lokomotywe nie byli Turkami (Turcy
                                  zdobywaja wiele medali w podnoszeniu ciezarow!) wink
                                  I tylko "Kwiatow polskich" zal....
                                • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:45
                                  Verdana, dobrze, że jesteś smile
                                  PS. Nie tylko Brzechwy niech nie czyta. Tuwima, Lesmiana,
                                  Baczyńskiego, Mickiewicza też może lepiej nie (narodowo mocno
                                  niepewny był...).
                                  • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:35
                                    Pewny czy niepewny, jedyna figura serio w "Panu Tadeuszu" to Żyd (wg Norwida).
                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:45
                                  A czemu mialoby sie zarazic? a co mnie obchodzi, ze jestes Zydowka, chwalisz sie
                                  czy jak?miej pretensje do hitlera o Holocaust nie do mnie, mnie na swiecie wtedy
                                  nie bylo.A ze wiekszosc Zydow trudnila sie lichwa to zadna tajemnica.Co
                                  najgorsze wparu lekturach szkolnych jest to dosc wyraznie podkreslone.Powinni je
                                  natychmiast z obiegu wycofacbig_grin
                                  • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:17
                                    > A ze wiekszosc Zydow trudnila sie lichwa to zadna tajemnica.

                                    Nie większość. I akurat na zajmowanie się lichwą im pozwalano, więc
                                    nią zarabiali na życie.
                              • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:43
                                Mieszkałaś w bardzo małej miejscowości, najwidoczniej.
                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:50
                                  w miescie gdzie jest ponad 500tys. mieszkancow. nadal probujecie mi wpierac
                                  zdania, ktorych nienapisalam i uporczywie wmowic, ze jestem rasistkabig_grin boshhe
                                  jak ja nie cierpie mego meza jak mogl mi to swinstwo zrobic i byc Niemcem,
                                  Niemcy to mordercy przeciez,Polske zaatakowali itd.
                                  • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:18
                                    > w miescie gdzie jest ponad 500tys. mieszkancow

                                    I nigdy tam nie widziałaś Murzyna/Turka/Wietnamczyka? Winszuję.

                                    > jak ja nie cierpie mego meza jak mogl mi to swinstwo zrobic i byc
                                    Niemcem,
                                    > Niemcy to mordercy przeciez,Polske zaatakowali itd.

                                    Tak, to własnie Twój sposób myślenia. Mój nie.
                                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:26
                                      I nigdy tam nie widziałaś Murzyna/Turka/Wietnamczyka? Winszuję.
                                      >

                                      nie, nie widzialam, widocnie tak malo mnie interesuje kolor skory innych by
                                      stwierdzic jakiej sa narodowosci.To straszne, powinnam przeciez wylapywac ich z
                                      lupauncertain

                                      i jaki znow sposob myslenia? mi Niemcy osobiscie nie wyrzadzili nigdy zadnej
                                      wiekszej krzywdy, to co bylo x lat temu malo mnie interesuje, nie atakowali
                                      mnie, nie rzucali w okna kamieniami, nie zachowywali sie wulgarnie rowniez
                                      Grecy, Marokanczycy, Iranczycy, Nigeryjczycy, Wegrzy , Rumuni... wszyscy Ci
                                      ludzie sa moimi dobrymi lub b. dobrymi znajomymi. skoro nic mi nie zrobili nie
                                      unikam ich, ze Turcy trafili sie tylko ci zli nie moj problem, powinni sami
                                      miedzy soba zwalczac te zachowania i wtedy nikt nie bedzie ich nie lubil.
                                      • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:45
                                        > nie, nie widzialam, widocnie tak malo mnie interesuje kolor skory
                                        innych by
                                        > stwierdzic jakiej sa narodowosci.

                                        Czyli masz radar tylko na Turków?

                                        > i jaki znow sposob myslenia? mi Niemcy osobiscie nie wyrzadzili
                                        nigdy zadnej
                                        > wiekszej krzywdy

                                        Wcześniej chyba pisałaś, że Ci rodzinę wymordowali?
                                        Ale właśnie o to mi chodzi: "nie lubię Niemców, bo wywołali
                                        wojnę", "nie lubię Turków, bo znam paru niefajnych" itd. Bezsens.
                                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:51
                                          ale ja nie mam 80lat i wymordowali ich przed moim narodzeniem, a tych Nimecow
                                          ktorych znam osobiscie lubie, a nawet i kocham. Wiesz gdyby ''paroma'' mozna
                                          bylo nazwac te pare tysiecy co mi sie przez zycie przewineli to byloby fajnie
                                          oni sa tacy jacy sa, mam ich za to cholubic czy pokochac. Trzymam sie od nich z
                                          daleka i jest ok.
                                          • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:02
                                            Znasz parę tysięcy Turków i wszyscy są źli? Cholera, to jakis
                                            fenomen socjologiczny - tak wielka próba i taka jednolita! wink
                                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:11
                                              pechowo pokazuja sie od tej zlej strony, wliczam tez tych znanych mi z telewizji
                                              i gazet
                                        • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:10
                                          Te rodzine z pewnoscia wymordowali za ukrywanie lichwiarza jakiegoś.

                                          Nie napisalam tego pod tamtym postem, bo jestem jednak okropnie latwowierna i
                                          głupio mi było.
                                          Teraz to juz jest calkiem śmiesznie.
                                          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:13
                                            za to, ze moj pradzaidek byl w AK
                                            • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:38
                                              A mój w NSZ.
                              • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:52
                                maroco1977 napisała:

                                > Wiesz w Polsce nie widzialam zadnego Nigeryjczyka,

                                No widzisz, a ja studiowałam razem z dwoma Nigeryjczykami i jednym
                                Senegalczykiem - należą oni do jednych z najżyczliwszych i najpogodniejszych z
                                poznanych mi osób . Wśród moich znajomych jest kilka osób pochodzenia
                                żydowskiego i też nie mam powodu do narzekań- wręcz przeciwnie. W Turcji byłam
                                kilka razy na wakacjach i jakoś nie spotkałam nikogo chamskiego, kto chciałby mi
                                przyłożyć w twarz. Natomiast poznałam kilku fajnych Turków, bardzo gościnnych i
                                przyjacielskich.
                                Widać na innym niż Ty świecie żyje, albo inne osoby przyciągam. Pozdrawiam.



                                nie mialam za sasiada zadneg
                                > o
                                > Turka,a Zyda znalam tylko z historii.tez blogo mi bylo na duszy.jak zamieszkasz
                                > gdzies gdzie oni sa to zmienisz zdanie.
                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 22:58
                                  aha studiowalas z dwoma osobami z Nigerii i skoro one byly przyjazne to caly
                                  narod taki jest, Turkow znasz z paru pobytow na wakacjach i to w ich wlasnym
                                  kraju, takze wspanialy przyklad znajomosci narodu. Wiesz ja znam tylko trzech
                                  Grekow wiec nie wydaje opinni o wiekszosci. Znam za to cala mase Turkow i
                                  niestety zadnego przykladu pozytywnego tam nie bylo.Dziwneuncertain
                                  • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:08
                                    Twierdzę jedynie, że nikt nie ma prawa negatywnie oceniać całego narodu, bo ma
                                    złe doświadczenia z jakąś grupą go reprezentującą. Natomiast pozytywnie
                                    wypowiadać się o kimś, w nawiązaniu do jego pochodzenia, nie jest niczym złym.
                                    A Ty masz ewidentnie jakąś obsesję związaną z tymi Turkami.
                                • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:03
                                  > No widzisz, a ja studiowałam razem z dwoma Nigeryjczykami i jednym
                                  > Senegalczykiem - należą oni do jednych z najżyczliwszych i najpogodniejszych z
                                  poznanych mi osób

                                  Ale czemu podkreślasz ich narodowość - przecież oni się niczym od nas nie
                                  różnią. tongue_out Wcześniej oberwałam ostro na forum za podobnie pozytywną wypowiedź o
                                  Wietnamczykach.
                                  • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:09
                                    echtom napisała:

                                    > Ale czemu podkreślasz ich narodowość - przecież oni się niczym od nas nie
                                    > różnią. tongue_out

                                    A wiesz to już czepianie sie jest. Napisałam o nich w nawiązaniu do wypowiedzi
                                    poprzedniczki.
                                    >
                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:12
                                    powinnam powiedziec wszyscy Turcy ktorych znam to okropni, chamscy, brutlani
                                    ludzie, a ta reszta, ktorej nie znam to pewnie super wspaniali sa.
                                    • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:21
                                      A reszty nie znasz. Jak kogoś/czegoś nie znasz, to się nie
                                      wypowiadasz. Proste?
                                      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:32
                                        alez ja sie wypowiadam o tych ktorych znam, ze reszta Turkow na tym cierpi to
                                        nie moja wina, nie moge ich nie nazwac Turkami, bo nimi sa, a wiec i tak czy
                                        inaczej oberwa wszyscy
                                        • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:51
                                          maroco1977 napisała:

                                          > alez ja sie wypowiadam o tych ktorych znam, ze reszta Turkow na tym cierpi to
                                          > nie moja wina, nie moge ich nie nazwac Turkami, bo nimi sa, a wiec i tak czy
                                          > inaczej oberwa wszyscy
                                          No ale masz maturę.
                                          Dorosla jestes.
                                          Sprobuj.
                                          Moze uda Ci sie powiedziec: Turcy, ktorych znam, zachowuja sie czasem okropnie.

                                          Juz nie bedę aż tak upierdliwa, by zapytac: wszyscy, ktorych znasz? Co do
                                          jednego? Jednej?
                                          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:57
                                            ci wszyscy Turcy, ktorych znam zawsze zachowuja sie jak ostatnie chamy, dlatego
                                            wole unikac kontaktow z nimi, zadowolona jestes?
                                            • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 00:07
                                              maroco1977 napisała:

                                              > ci wszyscy Turcy, ktorych znam zawsze zachowuja sie jak ostatnie chamy, dlatego
                                              > wole unikac kontaktow z nimi, zadowolona jestes?

                                              Nie.
                                              Zaden człowiek nie zachowuje się "zawsze kulturalnie" ani "zawsze okropnie".
                                              Raz tak, raz tak - najwyżej proporcje sie zmieniają.
                                  • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 05.05.09, 23:45

                                    Jest jeszcze cos takiego jak kontekst. Wypowiedzi.
                                    • nangaparbat3 do Echtom to powyżej 05.05.09, 23:47
                                      w odpowiedzi na:

                                      echtom napisała:

                                      > czemu podkreślasz ich narodowość - przecież oni się niczym od nas nie
                                      > różnią. tongue_out Wcześniej oberwałam ostro na forum za podobnie pozytywną wypowiedź
                                      > o
                                      > Wietnamczykach.
                                      >
                                      • maroco1977 Re: do Echtom to powyżej 06.05.09, 00:08
                                        Po calej tej dyskusji wychodzi na to, ze wygrywa poprawnosc polityczna. Tzn. ze
                                        jesli powiem, ze znam zalozmy Nigeryjczyka (niech nie bedzie, ze znow Tureksmile )
                                        i on jest dla mnie mily i dobry to caly narod taki jest, a jesli znam zalozmy
                                        2000 Nigeryjczykow i zaden nie zachowuje sie w obowiazujacych normach i
                                        stwierdzam, ze Nigeryjczycy to chamy to juz jest to rasizm...to jest bardzo
                                        ciekawe...kazdy uogolnia w swoja strone

                                        jak Kosciol Katolicki propaguje, ze czlowiek jest slaby i grzeszny to ubliza
                                        wszystkim swietym co ani slabi ani grzeszni nie byli.Tylko czemu tam sie nikt
                                        nie burzy o uogolnianie hmmm...
                                        • angazetka Re: do Echtom to powyżej 06.05.09, 00:11
                                          Na podstawie czego wysuwasz wniosek o tych dwóch typach uogólniania?
                                          Oraz ten, że święci nie byli słabi i grzeszni? wink
                                        • nangaparbat3 Re: do Echtom to powyżej 06.05.09, 00:16
                                          maroco1977 napisała:

                                          > jak Kosciol Katolicki propaguje, ze czlowiek jest slaby i grzeszny to ubliza
                                          > wszystkim swietym co ani slabi ani grzeszni nie byli.Tylko czemu tam sie nikt
                                          > nie burzy o uogolnianie hmmm...

                                          O ile pamietam, to wielu Świetych (pierwsi z brzegu - św. Augustyn i św.
                                          Franciszek), zanim zostali świetymi, zdrowo nagrzeszyło, i Kosciol temu
                                          bynajmniej nie zaprzecza, na odwrót, są dowodem, że kazdy ma szansę - tak tak smile
                                          • maroco1977 Re: do Echtom to powyżej 06.05.09, 00:21
                                            ale nie wszyscy byli na poczatku grzesznikami, teraz ladnie uogolniasz, ze
                                            wszyscy grzeszni byli i tak w kolko Macieju. przeczytajcie sobie jeszcze raz
                                            watek to znajdziecie duzo przykladow typu, ja znam Turkow z wakacji oni sa
                                            wszyscy mili i uczynni, ja znam Nigeryjczyka caly narod jest super i tak
                                            dalej.Przeciez jako kontra do moich pistow sypaly sie wlasnie takie odpowiedzi,
                                            ja znam mednego, ja znam dwoch, turczynka jest moja przyjaciolka...pomine watki
                                            gdzie ktos stwierdzy, ze wszyscy Rumuni sa zli, albo, ze cos tam, prkatycznie
                                            kazdy uogolnia i przestancie sie wypierac, bo stoi czarno na bialym
                                            • nangaparbat3 ja uogolniam???????? 06.05.09, 00:30


                                              nangaparbat3 napisała:


                                              > to wielu Świetych (pierwsi z brzegu - św. Augustyn i św.
                                              > Franciszek), zanim zostali świetymi, zdrowo nagrzeszyło,
                                              • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 00:41
                                                ty akurat slepa jestes na to, ze znakomita wiekszosc uogolnia i czepiasz sie z
                                                zawzieciem wlasnie mnie, to juz jawna dyskryminacja pogladow
                                                • wespuczi Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 01:10
                                                  wez sie maroco za jakas robote lepiej bo zalosny portret sobie malujesz -
                                                  abstrahujac od twoich studiow socjologicznych - stukajac caly dzien na forum
                                                  jedno i to samo...
                                                  • maroco1977 [...] 06.05.09, 12:51
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • umasumak Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 20:52
                                                    Nie masz klasy dziewczyno. Tracisz resztki fasonu, gdy dyskusja przybiera innym
                                                    niż byś chciała kierunek.
    • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 19:10
      chcialabysbig_grin jak niektorzy nie rozumieja normalnie to trzeba dosadnie,a ty to jz
      jakis kompleks masz, za malo zarabiasz, ze denerwuja ci ci co maja dom z basenem
      czy jak?nigdy nie bylam sprzataczka i nia nie bede, zawsze mialam wyzsze aspiracje
      • zaziza Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 19:57
        nigdy nie bylam sprzataczka i nia nie bede, zawsze mialam wyzsze
        aspira
        > cje

        Kogo ty chcesz oszukac? Ile juz dzisiaj musialas odetkać zapchanych
        tureckimi odchodami, kibli?
        • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 20:53
          heheh nnie interesuje mnie twoje zycie, odpychaj je sobie do wolibig_grin no coz nic
          dziwnego, ze nie mowisz zle o Turkach w koncu placa ci za to bys im kible
          szorowala i boisz sie, ze cie za boglady wylejabig_grin biedna jestes...chcesz to cie
          zatrzdnie, jesli potrafisz cos wiecej niz szorowanie kibli
        • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 20:58
          wlasnie opowidzialam wszystko mojemu tesciowi co tu wypisujecie, rozesmial sie
          tylko i stwierdzil, ze kiedys przejrzycie na oczy...dzis wylal Turka z
          reprezentacji, bo psul opinie druzynie ciaglymi faulami, albo naskokami na
          sedziow. Niech sobie poszuka innej pracy, skoronie umie sie do regul
          zastosowac.Jakei to straszne, ze Niemiec zrobil to Turkowi...ojej jawna
          dyskryminacja przeciezbig_grin
          • zaziza Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 21:11
            wylal Turka z
            > reprezentacji, bo psul opinie druzynie ciaglymi faulami, albo
            naskokami na
            > sedziow.

            miesza ci sie w głowinie, kazdy wie, ze jestes nikim, wiec po co
            sciemniasz?
          • angazetka Re: ja uogolniam???????? 06.05.09, 21:54
            > dzis wylal Turka z
            > reprezentacji, bo psul opinie druzynie ciaglymi faulami, albo
            naskokami na sedziow.

            Z reprezentacji czego? big_grin Bajeczki opowiadasz, widzę.
    • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 23:25
      japierdziu
      inwazja jednokomórkowców
      • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 23:31
        A co?
        Będziesz dyskryminowac ze względu na liczbę komórek?
        • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 23:42
          Chyba zacznę.
          • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 06.05.09, 23:53
            Musze to przemyslec.
            Moze sie przyłaczę.
            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 07.05.09, 13:16
              koncze z wami dyskusje, bo za glupie jestescie, by pojac podstawowa zasade: nie
              liczy sie kolor skory czy narodowosc, tylko jaki ktos jest. Widac, ze
              zrozumienie prostej prawdy, ze Turcy i inni narody nie moga byc cholubieni ze
              wzgledu na swoja narodowosc jest poza waszym poziomem. Nie wolno zwolnic Tuirka,
              bo to jest rasizm, ale wolno go glaskac po glowce. Nie potraficie nawet
              przyznac, ze nie macie racji. Ja bede traktowac Turkow jak teraz i mi nikt tego
              nie zabroni, jesli zrobia cos zle dostana wypowiedzenie, jesli beda trzymac sie
              norm maja prawo pracowac, grac w druzynie (tez praca) i tak dalej, niech sie
              trzymaja tylko norm jakie sa w danym spoleczenstwie. nie bede ich na piedestaly
              wynosic, bo sa z Turcji. maja sie dostosowac do realiow kraju i obowiazujacych
              tutaj zwyczajow (nikt nie bedzie tolerowal rozwydronego pilkarza, ktory leci z
              piesciami do sedziow tylko dlatego, ze jest Turkiem) a jak nie chca to niech sie
              wynosza tam gdzie sie urodzili i tyle.Trzyma ich ktosuncertain Jesli mysla, ze wszyscy
              wokol beda ich zle zachowania tolerowac, bo inaczej beda nazwani ''rasistami''
              to sie grubo myla. zeby to zrozumiec jednak trzeba miec kontakt z tymi ludzmi, a
              nie piekne teorie snuc, jacy sa oni cudowni.Ja cudownego jeszcze nie spotkalam i
              mam o nich zle zdanie.tyle do tematu.
              • angazetka Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 07.05.09, 16:35
                > za glupie jestescie, by pojac podstawowa zasade: nie
                > liczy sie kolor skory czy narodowosc, tylko jaki ktos jest.

                O, myslałam, że to Ty tego nie rozumiesz.

                > Nie wolno zwolnic Tuirka,
                > bo to jest rasizm, ale wolno go glaskac po glowce

                O czym Ty gadasz? Kto tak twierdzi?
                • maroco1977 [...] 07.05.09, 22:20
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • verdana Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 15:13
                    Za dużo przebywarz w towarzystwie Turkow, bo po polsku juz slabo
                    piszesz. "Tyle do tematu" to chyba zapozyczenie z jakiegoś innego
                    języka. Jak się jest rasistka, to nalezy pielegnowac przynajmniej
                    swój ojczysty język...
                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 17:31
                      nie jestem rasistka, a przebywam w towarzystwie meza i jego rodziny, zadna z
                      tych osob nie mowi po polsku, a wiec czep sie tramwaja
                      • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 17:58
                        maroco1977 napisała:

                        > nie jestem rasistka, a przebywam w towarzystwie meza i jego rodziny, zadna z
                        > tych osob nie mowi po polsku, a wiec czep sie tramwaja.

                        A dziecka nie będziesz uczyć polskiej mowy?
                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 18:26
                          nie wiem, jak na razie nie zastanawialam sie nad tym, bo wszyscy w rodzinie
                          mowia i tak po niemiecku slabiej albo lepiej.Sama porozumiewam sie wylacznie po
                          niemiecku.Dla mnie jest wazne by moj syn umial jezyk swojego kraju urodzenia, po
                          to by mogl bez przeszkod sie w nim rozwijac.Jezyk polski czy inny beda zawsze
                          jezykami dodatkowymi.Widze duzo dzieci cudzoziemcow i na ogol nie potrafia one
                          niemieckiego i to mnie oburza, w koncu w Niemczech zyja.
                          • umasumak Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 18:52
                            A to powiem ,że się Tobie dziwię. Jesteś Polką, tak? Mówisz i piszesz po polsku,
                            Twój syn ma świetna okazję, żeby wyrosnąć w domu dwujęzycznym i naturalnie, od
                            wczesnego dzieciństwa przyswoić sobie dwa języki. Przemyśl to, żeby mały potem
                            nie miał do Ciebie pretensji, że nie nauczyłaś go swojej ojczystej mowy.
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:00
                              nie do konca ojczysta moj ojciec pochodzi z wegier hoc urodzony w Polsce,
                              wegierskiego nie potrafie do dzis i wcale mi to nie przeszkadza, choc umial po
                              polsku i tak wolalam po niemiecku z nim rozmawiac.Lubie ten jezyk. Ciezko
                              nauczyc polskiego kogos kto nie ma mozliwosci osluchac sie z ta mowa, mam sama
                              do siebie gadac czy jak?
                          • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 20:08
                            > Widze duzo dzieci cudzoziemcow i na ogol nie potrafia one
                            > niemieckiego i to mnie oburza, w koncu w Niemczech zyja.

                            Głupoty gadasz. Dzieci emigrantów pierwsze uczą się języka. To matki uczą go się
                            na końcu smile
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:01
                              tak ucza sie pierwszego, ale jezyka rodzicow, a nie jezyka kraju
                              • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 07:47
                                Właśnie języka kraju gdzie przebywają na emigracji uczą się najszybciej dzieci.
                                Moje mówiły szybciej niż ja po czesku mimo iż w domu mówimy TYLKO po polsku. I
                                tak jest we wszystkich emigracyjnych przypadkach gdzie są dzieci które znam.
                                Częsty przypadek że matka bierze dziecko do urzędu żeby jej tłumaczyło smile To
                                akurat zaobserwowała moja matka u Polaków w Dublinie.
                    • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 18:17
                      Verdano przebywarz czy przebywasz?
                      • nangaparbat3 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 18:27
                        nutka07 napisała:

                        > Verdano przebywarz czy przebywasz?

                        Mylenie literowek z prawdziwymi bledami to powazny problem, psychologiczny.
                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 18:33
                          literowka by bylo gdyby literka R i S ''staly'' przy sobie na klawiaturze,
                          dziwne, ze kobieta co tak przylozyla sie by litery zawieraly ogonki, nagle
                          popelnila literowke, stylistyki tez mozna byloby sie przyczepic.Jak to bylo:
                          przyganial kociol garnkowibig_grin
                          • psich_kup [...] 08.05.09, 19:26
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • psich_kup [...] 08.05.09, 19:43
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:03
                                radze ci pisac pod twoim wlasnym nickiem, a moze sie boisz, napisalam juz
                                wyraznie wczesniej, ze w rodzinie mego meza byli Hiszpanie...no i Schneider coz
                                za tureckie imiebig_grin
                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:09
                                  no coz teraz to juz kolezanka z gory bedzie musiala uwierzycbig_grin a wracajac do
                                  sedna tematu nie znam ani jednego milego turka, moze zapoznasz mnie z tymi co sa
                                  mili?
                                  • psich_kup Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 01:13
                                    Bedziesz miala szanse poznac ich wielu juz w ten poniedzialek w
                                    porze obiadu. Bo wtedy wlasnie bedzie dostarczany na wasz rachunek
                                    döner kebab w ogromnych ilosciach z kilkunastu pobliskich
                                    kebabhausow. I przypomnij Heinzowi o napiwku, przynajmniej 2 euro na
                                    glowe.

                                    big_grinDDDDDDDDDDDDD
                                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:06
                                      a ja ci przypomne ze wlamanie sie od czyjegos komputera i rozpowszechnianie
                                      strony ww z jego danymi osobowymi bez jego zgody jest karalne, ale karalnym nie
                                      jst stwoerdzenie, ze Turcy ktorych sie do tej pory spotkalo sie nie lubi bo
                                      zachowywali sie ponizej poziomu...radze ci wyslac do tych znajomych informacje,
                                      ze powinni sie wstydzic za swoich wspolbratymcow bo im psuja opinie
                                      • psich_kup Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 19:02
                                        insynuujesz, ze wlamalam sie do twojego komputera?
                                  • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 08:51
                                    > no coz teraz to juz kolezanka z gory bedzie musiala uwierzycbig_grin

                                    Wiadomo, jak sie nazywasz, gdzie mieszkasz- cel swoj osiagnelam-
                                    sama to podalas na tacy, bo jestes osoba o niskim poziomie
                                    inteligencji i pyszałkowatą.
                                    Wypisywalas na forum rzeczy karalne
                                    Niemcy bardzo wrazliwi sa na punkcie poprawnosc politycznej, tak
                                    wiec to, co tutaj wypisywalas, wystarczy, zeby polizei zapukala do
                                    twoich drzwi.
                                    ciao
                                    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:07
                                      nadal nie wiecie jak sie nazywam ani gdzie mieszkam podaliscie link do firmy w
                                      ktorej nie stoi imie zadnej kobiety, jesli to nie jest prawda to bedziecie mieli
                                      powazne problemybig_grin zycze powodzenia
                                      • zaziza [...] 09.05.09, 11:14
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:17
                                          i co ci to da ?poki co nie lubienie kogos nie jest karalne, a tak wogole
                                          rozpowszechnianie danych bez zgody wlasciciela jest karalne, wlasnie zlamalas prawo
                                          • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:19
                                            a tak wogole
                                            > rozpowszechnianie danych bez zgody wlasciciela jest karalne,
                                            wlasnie zlamalas
                                            > prawo

                                            sama sie o to prosilas big_grin sama dane rozpowszechniasz big_grin ja tylkos
                                            trzelalam - jakas guuuupia
                                      • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:17
                                        > nadal nie wiecie jak sie nazywam
                                        napisalam, jak sie nazywasz...admin- bravo za reflex
                                        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:24
                                          jedyna osoba ktora ma prawo wpisac moje nazwisko na forum jestem ja czy to jest
                                          dla ciebie jasne, szkalowanie mojego nazwiska za to, ze nie lubie poznanych
                                          turkow jest karalne, zycze powodzenia, bo juz zawiadomilam administracje portalu
                                          • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:28
                                            czy to jest
                                            > dla ciebie jasne, szkalowanie mojego nazwiska za to, ze nie lubie
                                            poznanych
                                            > turkow jest karalne, zycze powodzenia, bo juz zawiadomilam
                                            administracje portal
                                            > u


                                            Kotek, jestes glupsza niz ustawa przewiduje. Sama je podalasbig_grin
                                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:30
                                              nie podalam tumojego nazwiska wiec sie nie rzucaj, nie podalam tez adresu firmy
                                              ani zanej z tych rzeczy i nie zycze sobie rozpowszechniania tego.Jesli w
                                              poniedzialek faktycznie ktos zrobi cos nie tak zawiadomie policje o szantazu,
                                              czy to dla was jasne.Za nie lubienie wybranej grupy urkow nikt mnie nie ukarze,
                                              bo nie lubic mam prawo, a was za szantaz tak i owszem, i za dane bez mojej zgody
                                              w tym watku takze
                                              • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:33
                                                > nie podalam tumojego nazwiska wiec sie nie rzucaj, nie podalam tez
                                                adresu firmy
                                                > ani zanej z tych rzeczy i nie zycze sobie rozpowszechniania tego

                                                podalas tyle danych w roznych postach, do tego konto na nk
                                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:37
                                                  i rozumiem sluzy toww tej chwili do szantazu...nikt nie ma prawa mnie tutaj
                                                  szantazowac i rozpowszechniac moje dane w swoich postach, gdybym chciala to bym
                                                  je sama napisala.
                                                  • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:42
                                                    gdybym chciala to bym
                                                    > je sama napisala.

                                                    podalas je w roznych postach i na innych portalach

                                                    poza tym kto cie szantazuje?
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:46
                                                    jesli w poniedzialek w firmie cos sie wydarzy, bo wy przeinaczyliscie moje slowa
                                                    by napuscic na firme obywateli Tureckich to to jest szantaz. Tez moge do
                                                    niemieckich znajomych wyslac meila z tekstem ze ktos szkaluje ich narod, bo
                                                    napisal, ze nie lubi Niemca za to czy za tamto, uwazasz to za fair bo ja nie?
                                          • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:36
                                            maroco1977 napisała:

                                            juz zawiadomilam administracje portal
                                            >


                                            Akurat administracja powinna się zająć twoimi rasistowskimi i
                                            antysemickimi wpisami, wiec dobrze, że zwrociłaś ich uwagętongue_out
                                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:38
                                              nie jest rasizmem ie lubienie kogos za jego zachowanie, chyba watku nie
                                              przeczytalas
                                              • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:40
                                                > nie jest rasizmem ie lubienie kogos za jego zachowanie, chyba
                                                watku nie
                                                > przeczytalas

                                                okreslanie kogos mianem świń wykracza poza granice nielubienia. jest
                                                karalne.ciekawe, co to partnerzy biznesowi
                                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:43
                                                  swinskiego zachowania a nie swin, zmieniasz zresci przeze mnie napisane, nigdy
                                                  nie napisalam zze Turcy sa swiniami, tylko ze sie po swinsku wobec mnie
                                                  zachowali a to dwie rozne rzeczy.A tak wogole to duzo osb przyznalo sie tutaj do
                                                  nielubienia jakiejs osby jakiejs narodowosci i nie jest to poki co karalne,
                                                  teraz radze wam to wszystko odwolac
                                            • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:39
                                              twoimi rasistowskimi i
                                              > antysemickimi wpisami,
                                              Co za bzdura, ty chyba nie wiesz co te pojecia znacza i czym sie
                                              przejawiaja.Z pewnoscia nie uzasadniona krytyka, a tylko to widac w
                                              postach maroco.
                                              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:45
                                                nie wazne co, w tej chwili jestem szantazowana za to, ze grupa osob pochodzenia
                                                Tureckiego zachowala sie do mnie niodpowiednio i to napisalamuncertain to sie nazywa
                                                czytanie wybiorcze u niektorych
                                                • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:51
                                                  > nie wazne co, w tej chwili jestem szantazowana za to, ze grupa
                                                  osob pochodzenia
                                                  > Tureckiego zachowala sie do mnie niodpowiednio i to napisalamuncertain

                                                  och turcy zachowali sie nieodpowiedno- to juz nie jak swinie?
                                                  Jest super. Widze, ze zmiekla ci rura. To dobrze.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:59
                                                    o nie oni zachowali sie po swinsku, i jest to dopuszczalne okreslenie w jezyku
                                                    polskim czyz nie?
                                                  • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:05
                                                    > o nie oni zachowali sie po swinsku, i jest to dopuszczalne
                                                    okreslenie w jezyku
                                                    > polskim czyz nie?

                                                    To jest szkalowanie narodu. Ty to powiedzialas publicznie. Ciekawe
                                                    co na to twoj maz? Chyba nie bylby zadowolony.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:09
                                                    jesli powiem ze polak zachowal sie po swinsku to tez jest szkalowanie narodu?
                                                    jesli znajoma zachowa sie po swinsku to tez jest szkalowanie narodu? bierzecie
                                                    wszystko na wyrost i dopatrujecie sie czegos czego nie ma
                                                  • zaziza Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:16
                                                    Lol. widze, ze sie prosisz o kompilacje twoich postow zawierajaca
                                                    tresci karalne. Mowisz i masz- lacznie z fota Turczynki czyszczacej
                                                    twoja muszle klozetowa.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:34
                                                    czy ty rozroznisz nielubienie ludzi ktorych sie spotkalo od nielubienia narodu,
                                                    wszedzie podkreslalam ze chodzi o tych ktorych spotkalam, a co jest zelgo w
                                                    zatrudnianiu turczynki o ile to nie ja jestem na zdjeciubig_grin
                                                  • iwles Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:43


                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > czy ty rozroznisz nielubienie ludzi ktorych sie spotkalo od
                                                    > nielubienia narodu,



                                                    a czy Ty bierzesz odpowiedzialność za swoje słowa ?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=94827838&a=94828256

                                                    tutaj pisałas wyraźnie o nielubieniu narodu

                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:47
                                                    Pisała, pisała.
                                                    Zamotała się dziewczyna.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:48
                                                    ale w dalszych postach podkreslam o co mi chodzi, niefortunne sformulowanie nie
                                                    ma nic do rzeczy, z reszta juz w tym poscie jest napisane, ze sadze tak na
                                                    poznanyh przykladach, z powietrza nic nie bralam
                                                  • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:07
                                                    Dorzuć jeszcze kompilację moich "rasistowskich" postów i razem nas zadenuncjuj - w kupie zawsze raźniej tongue_out Różne dziwne rzeczy czytałam na tym forum, ale z taką akcją jeszcze się nie spotkałam. Załamka.
                                              • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:50
                                                lola211 napisała:


                                                >
                                                ty chyba nie wiesz co te pojecia znacza i czym sie
                                                > przejawiaja.Z pewnoscia nie uzasadniona krytyka, a tylko to widac
                                                w
                                                > postach maroco.

                                                Jasnesmile
                                                Uzasadniona krytyka, taaasmile
                                                Ciekawe czy członkowie ku-klux-klanu też tak nazywali swoje
                                                poglądy, oni po prostu krytykowali jakże uzasadnienie czarnych i ich
                                                nie lubili, dokładnie tak jak maroco i Lola big_grinD
                                                • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 11:56
                                                  To co robil ku-klux-klan zdecydowanie wykraczalo poza krytyke i
                                                  nielubienie w mojej wersji.Coraz glupsze sa te twoje wypowiedzi.
                                                  • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:10
                                                    lola211 napisała:

                                                    Coraz glupsze sa te twoje wypowiedzi.
                                                    >

                                                    he he i kto to mowi?tongue_out
                                                    W sumie chyba muszę kończyć ten krotki dyskurs, bo szkoda miłego
                                                    przedpołudnia na rozmowę z dwiema rasistkami. Tak więc - pa
                                                    dziewczętasmile
                                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:01
                                                  ja nie mam nic do czarnych, nie mam nic do kurdow, iranczykow itd. mam za to do
                                                  tej gej grupy turkow ktora mialam nieszczescie poznac i ktora zachowywla sie nie
                                                  do przyjecia
                                              • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:09
                                                Jeśli posty Maroco odnośnie kwestii żydowskiej są uzasadnioną krytyką, to ja
                                                jestem chiński cesarz.
                                                Wali od jej postów (i Twoich też zresztą) taką ksenofobią, że aż strach się
                                                przyznać do własnego garbatego nosa.
                                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:12
                                                  jesli to jest ksenofobia to to nie jest rasizm...zdecydujcie sie wreszcie co
                                                  zarzucacie paru osobom tutaj na forum
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:21
                                                    Nie musisz zwracać się do mnie per 'wy'.
                                                    Ja piszę o ksenofobii.
                                                • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 19:18
                                                  Nie odpowiadam za twoje odczucia i wyobrazenia, bo tylko tak mozna
                                                  klasyfikowac twoja ocene moich postow.
                                                  Jak juz pisalam ponizej- to tak samo jak z KK- inna pozycja niz na
                                                  klęczkach od razy odbierana jest jako antyklerykalizm, tu -
                                                  antysemityzm.
                                                  Gwoli scislosci- moi zydowscy znajomi w moim towarystwie czuja sie
                                                  bezpiecznie, cos marnie u mnie z ta dyskryminacja..
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 10.05.09, 14:46
                                                    Gwoli scislosci- moi zydowscy znajomi w moim towarystwie czuja sie
                                                    > bezpiecznie, cos marnie u mnie z ta dyskryminacja..

                                                    chyba powinnas cos z tym zrobic, by sie dostosowac do wizji niektorych ematek na
                                                    twoj temat
                                                  • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 10.05.09, 15:14
                                                    maroco1977 napisała:
                                                    > chyba powinnas cos z tym zrobic, by sie dostosowac do wizji niektorych ematek
                                                    natwoj temat

                                                    nieśmiertelny argument w niemal każdej dyskusji o dyskryminacji - ksenofob ma
                                                    zawsze światowych przyjaciół o wszelkich możliwych odcieniach skóry i całymi
                                                    dniami obraca się w międzynarodowym towarzystwie
                                                    tak jak homofob ma zawsze super przyjaciół gejów, którzy myślą dokładnie to co
                                                    homofob na temat legalizacji homozwiązków, adopcji czy parad równości

                                              • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:21
                                                > Co za bzdura, ty chyba nie wiesz co te pojecia znacza i czym sie
                                                > przejawiaja.Z pewnoscia nie uzasadniona krytyka, a tylko to widac w
                                                > postach maroco.

                                                Masz problem. Czemu ciągle przeciwstawiasz coś czemuś? Naród żydowski nie jest
                                                idealny bo niby czemu miał by taki być. Naród to ludzi a oni są różni. Ale jedno
                                                jest pewne że antysemityzm trzyma się wciąż dobrze a zbrodnia ludobójstwa na
                                                Żydach była faktem.
                                                • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:23
                                                  Masz problem. Czemu ciągle przeciwstawiasz coś czemuś? Naród żydowski nie jest
                                                  > idealny bo niby czemu miał by taki być. Naród to ludzi a oni są różni. Ale jedn
                                                  > o
                                                  > jest pewne że antysemityzm trzyma się wciąż dobrze a zbrodnia ludobójstwa na
                                                  > Żydach była faktem.

                                                  i co z tego wynika? wyraznie napisalam orzeciez ze ludobojstwo bylo zle i wcale
                                                  mi sie nie podobal ten spopsob rozwiazania konfliktu
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:28
                                                    wyraznie napisalam orzeciez ze ludobojstwo bylo zle i wcal
                                                    > e
                                                    > mi sie nie podobal ten spopsob rozwiazania konfliktu

                                                    Napisałaś także:
                                                    A co do Zydow to tak, po czesci byli winni sami sobie.
                                                    Nie widzisz w tym nic złego?
                                                    "Konfliktu", dobre sobie...
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:31
                                                    bo po czesci byli i to jest prawda historyczna,Polacy ich nie lubili i jak ktos
                                                    napisal chcieli usunac z kraju, no przeciez nie za niewinnosc. chce wrocic
                                                    jeszcze do twojego postu gdzie napisalas, ze w kazdym narodzie znajduja sie
                                                    ludzie zli i dobrzy, zgadzam sie z tm, ja sei natknelam na tych zlych i niestey
                                                    nie moge wiec nic dobrego napisac.dlaczego wiec uwaza sie mnie za rasistke? bo
                                                    mam zel doswiadczenia? bo odkreslilam ze ci ktorych spotkalam byli zli wobec mnie
                                                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:33
                                                    A teraz słonko pomyśl co napisałaś i odnieś to do rzucanych tu tekstów o Turkach.

                                                    > Polacy ich nie lubili i jak ktos
                                                    > napisal chcieli usunac z kraju, no przeciez nie za niewinnosc.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:37
                                                    wiesz co mysle, mysle to, ze zostalam napadnieta, pobita przez turka i skonczylo
                                                    sie to sadem,pare innych ktorych spotkalam nie stosowalo sie do norm panujacych
                                                    w spoleczenstwie, to nie jest rasizm to stwierdzenie faktu, ze sa takze zli
                                                    ludzie i nie ma nikt prawa narzucic mi ze wszyscy sa dobrzy
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:40
                                                    > bo po czesci byli i to jest prawda historyczna,Polacy ich nie lubili i jak ktos
                                                    > napisal chcieli usunac z kraju, no przeciez nie za niewinnosc.

                                                    Z takiej logiki wynika, że ofiary przestępstw zawsze są sobie winne.
                                                    Nie lubili Żydów ci Polacy, Niemcy, itd., którym wydawało się, że Żydzi
                                                    odbierają im zysk. A Żydzi temu byli winni, że robili interesy i zarabiali
                                                    pieniądze. Rzeczywiście, za to musiała ich spotkać kara.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:47
                                                    napisalam ''po czesci'' bo na to co sie wydarzylo zlozylo sie wiele
                                                    czynnikow.Nie jestem rasistka nigdy nie bylam szanuje tych ktorzy mnie szanuja,
                                                    niestety ciezko szanowac osoby ktore w jakis sposob mnie
                                                    skrzywdzily.Wielokrotnie napisalam, ze jesli poznam turka ktory nie bedzie tycy
                                                    jak ci poznani to z nim normalnie jak czlowiek porozmawiam
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:54
                                                    > napisalam ''po czesci'' bo na to co sie wydarzylo zlozylo sie wiele
                                                    > czynnikow

                                                    Oprócz zazdrości jeszcze chore poglądy na temat wyższości jednej rasy nad drugą.
                                                    Ja też nie wszystkich lubię i szanuję, ale nie przyszło mi do głowy wiązać tego
                                                    z jakąś nacją. Jeśli obraził mnie Belg (jedyny, jakiego znam), to miałoby
                                                    oznaczać, że wszyscy Belgowie to chamy? I że na zmianę opinii o nich muszę
                                                    czekać, aż trafię na innego Belga, który będzie inny, a wtedy sobie z nim
                                                    łaskawie porozmawiam i zmienię zdanie?
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:02
                                                    tylko ze mi sie nie trafil jeden przedstawiciel narodu Tureckiego, na podstawie
                                                    jednego nie mowilabym nic.Moj m wie doskonale, ze po tych przejsciach jakie
                                                    mialam boje sie Turkow i to plci meskiej najbardziej i nie jest to jakas wielka
                                                    tajemnica.Moze faktycznie za bardzo uogolnilam, ale chidzilo mi tylko o ta jedna
                                                    wybrana grupe.Nie chce nikomu utrudniac zycia, oni zyja swoim, ja swoim, ale nie
                                                    chce tez mowic, ze nic sie nie stalo, bo gdyby nic sie nie stalo nie byloby
                                                    rozprawy sadowej i zaistnialych parenascie razy sytuacji.
                                                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:09
                                                    > chce tez mowic, ze nic sie nie stalo, bo gdyby nic sie nie stalo nie byloby
                                                    > rozprawy sadowej i zaistnialych parenascie razy sytuacji.

                                                    Ale cały naród pozwałaś?
                                                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:16
                                                    Nikt Ci nie broni mówić: Ta osoba mnie skrzywdziła, tej osoby nie lubię. Ale Ty
                                                    wciąż powtarzasz ten sam błąd który charakteryzuje takie a nie inne poglądy:
                                                    Turcy to, Turcy tamto.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:18
                                                    podkreslam ze ci turcy ktorch znam
                                                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:23
                                                    Fakt, ciągle podkreślasz tych Tuków.
                                                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:23
                                                    Turków miało być. smile
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:24
                                                    Tyle że na podstawie tej znajomości wyciągasz wnioski co do całej nacji, która,
                                                    jak mówi Wikipedia, liczy sobie 76 805 524 osób. Nie uważasz, że to trochę
                                                    nielogiczne?
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 13:57
                                                    nie nie tylko na podstawie tego jednego przypadku choc akurat ten jest
                                                    najmocniejszy bo niestety chodzilam z zmasakrowana twarza i nie tylko przez
                                                    3miesiace a blizne mam do dzis...chyba powinnam podac do publicznej wiadomosci
                                                    nazwisko sprawcy, moze narod Turecki miedzy soba zalatwi sprawe za takimi
                                                    zakalami, bo niestety takie przypadki rzutuja sie na postrzeganie narodu...ci
                                                    ktorych zanm nestety tak mi zapadli w pamiec jak zapadli, tak jak niektorym
                                                    Niemcom zapadlo w pamiec zlodziejstwo i pijanstwo Polakow.gdy ktos mi mowi, ze
                                                    Polacy to zlodzieje i pijacy, to odpowiadam zawsze, tak w duzej mierze jest to
                                                    prawda, i nie obrazam sie za to.Staram sie tepic takie zachowania wsrod rodakow,
                                                    by nikt tak wiecej nie mowil, a nie oskarzam kogos o rasizm.
                                                  • wespuczi Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 14:11

                                                    > Niemcom zapadlo w pamiec zlodziejstwo i pijanstwo Polakow.gdy ktos mi mowi, ze
                                                    > Polacy to zlodzieje i pijacy, to odpowiadam zawsze, tak w duzej mierze jest to
                                                    > prawda, i nie obrazam sie za to.Staram sie tepic takie zachowania wsrod rodakow
                                                    > ,


                                                    taaa
                                                    nie znam wielu zlodziei i pijakow wsrod polakow,
                                                    zeby odpowiedziec,
                                                    ty mowisz ze w duzej mierze to prawada,
                                                    interesujace.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 14:16
                                                    a ja znam, wiezienia sa ich pelne,rozumiem, ze licza sie przypadki znane
                                                    osobiscie, to znam takich , nie widze nic zelgo w tym, ze potwierdzam cos co
                                                    jest prawda, rozumiem, ze mam wpierac Niemcowi z ktorym byla rozmowa na ten
                                                    temat a ktorego samochod zostal ukradziony przez Polaka (udowodnione), ze Polacy
                                                    nie kradna i to tylko stereotypy
                                                  • wespuczi [...] 09.05.09, 14:21
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 14:26
                                                    a to stwierdzenie uslyszalam tez niestety, nie potwierdzilam i nie zaprzeczylam,
                                                    bo nie ma w naszym narodzie ludzi krysztalowo czystych, dlatego nie rozumiem
                                                    oburzenia niektorych.Ja sie nie czuje obrazona tym stwierdzeniem, bo wychodze z
                                                    zalozenia, ze widocznie osoba ktora to powiedziala mial tylko negatywne
                                                    doswiadczenia ktore zweryfikuje samo zycie.Z reszta z tego co wiem tak sie stalo
                                                    i mezczyzna ten poslubil jedna z polskich znajomych.kazdy ma prawo do oceny
                                                    nawet jesli jest ona subiektywna,bo wynika tylko i wylacznie z jego doswiadczen.
                                                  • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:23
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    ktos mi mowi, ze
                                                    > Polacy to zlodzieje i pijacy, to odpowiadam zawsze, tak w duzej
                                                    mierze jest to
                                                    > prawda

                                                    Uuuuu coraz lepiej....
                                                    W duzej mierze powiadasz? Dziewczyno w jakim ty srodowisku się
                                                    obracasz??
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:35
                                                    otworz gazete, wlacz telewizor to sobie zobaczysz to srodowisko, kazdego dnia
                                                    pelno wiadomosci o pijanych i kradziezach, nie trzeba byc geniuszem by
                                                    stwierdzic, ze narod Polski nie byl krysztalowo czysty.Dlaczego Po,lacy tak
                                                    dyskutuja o postaci Pilsudskiego? bo maja subiektywne uczucia.Ci ktorzy stracili
                                                    bliskie osoby z powodu jego decyzji nigdy nie beda go lubic, inni parzac przez
                                                    pryzmat tego, ze ocalil wiekszosc beda go podziwiac.Nie masz prawa zabranic
                                                    ktorejs z grup ich odczuc
                                                  • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:38
                                                    No przeglądnęłam dzisiaj gazetę, nawet dwie - nie ma w nich ani
                                                    jednej wiadomosci o pijakach i złodziejach.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:41
                                                    rozumiem ze przejrzalas kazda gazete regionalna z calego kraju
                                                  • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:46
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > rozumiem ze przejrzalas kazda gazete regionalna z calego kraju

                                                    Padłamsmile)
                                                    A Ty przeglądasz każdą gazetę regionalną za całego kraju?
                                                    Nie, przejrzałam dwie ogólnokrajowe.

                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:51
                                                    w dodatku nie wszystkie kradzieze laduja na pierwszych stronach gazet, ale
                                                    mozesz sobie poogladac ststystyki Komendy Glownej Policji
                                                  • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 17:55
                                                    maroco1977 napisała:

                                                    > w dodatku nie wszystkie kradzieze laduja na pierwszych stronach
                                                    gazet, ale

                                                    > mozesz sobie poogladac ststystyki Komendy Glownej Policji

                                                    No jak to, przecież pisałaś - cytat dokładny - "kazdego dnia
                                                    pelno wiadomosci o pijanych i kradziezach"

                                                    A poza tym - moze przytoczysz jakieś dane z tych statystyk?
                                                    Dam Ci trochę czasum, bo muszę opuscić forum, nie kazdy - rozumiesz -
                                                    może spędzać na nim cały dzień.
                                                    Czekam zatem na statystyki od ciebiesmile




                                                    kazdego dnia
                                                    pelno wiadomosci o pijanych i kradziezach,
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 18:05
                                                    sama sobie poszukaj, a i owszem pelno, niekoniecznie w tych gazetach ktore czytasz

                                                    prosze bardzo dzisiejsze widomosci z interii:
                                                    polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/nowy-sacz/news/nowy-sacz-zginal-bo-zlamal-siodme-przykazanie,1303645
                                                    polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/krakow-szok-53-zl-za-dwa-kilometry,1303633
                                                    faktycznie nie ma zadnego zlodziejstwa... to sa wiadomosci z ostatniej chwili

                                                    www.policja.pl/portal.php?serwis=pol&dzial=34
                                                    a tu sa statystyki
                                                  • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 10.05.09, 08:52
                                                    Jak się coś linkuje, to warto najpierw przeczytać, bo może wyjść
                                                    śmiesznie. Ze statystyk wynika bowiem, że przestępczość maleje i to
                                                    znacznie z roku na rok. Warto chyba też porównać to z innymi
                                                    krajami, bo chyba nawet ty nie wierzysz, że kradzieże, rozboje itp.
                                                    to zdarzają się tylko u nas.
                                                    Co do przykładow:
                                                    w jednym jest, ze taksówkarz wziął za kurs 5 dych, bo jest
                                                    niezrzeszony. LOL
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 18:22
                                                    , nie trzeba byc geniuszem by
                                                    > stwierdzic, ze narod Polski nie byl krysztalowo czysty.

                                                    qrwa
                                                    Nikt nigdy nie jest kryształowo czysty. Sztuką jest oddzielić to, czy ktoś jest
                                                    przyzwoitym człowiekiem, czy nie, od kraju, z którego pochodzi, koloru jego
                                                    skóry, szerokości nosa czy narodowości matki. Od takich właśnie uogólnień biorą
                                                    się stereotypy, ze stereotypów uprzedzenia, z uprzedzeń nienawiść. A stąd tylko
                                                    krok do wiadomo czego. Dlatego to, że nie ganiasz z pałą za Turkami, niczego nie
                                                    zmienia, jesteś na niebezpiecznej drodze.
                                                  • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 19:11
                                                    na tej samej jak twierdzace tu, ze nie lubia Polakow w Niemczech i ogolnie za
                                                    granica, i na tej samej drodze co wiekszosc na tym forum wypowiadajaca sie w
                                                    kategoriach: nie lubie, bo...
                                                    nie lubie lekarzy, bo nie uratowali mojej ciazy,
                                                    nie lubie sadu, bo nie przyznal mi wladzy nad dzieckiem itd.itp
                                                    ja sie boje tych osob unikam ich i nie widze w tym nic niewlasciwego, w koncu
                                                    chodzilam z poharatana twarza i licznymi siniakami i ranami przez cale
                                                    3miesiace, chcesz moje blizny poogladac?
                                                  • kawka74 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 19:15
                                                    Twoje blizny niewiele mnie obchodzą, mam swoje.
                                                    Jest różnica. Szkoda, że jej nie widzisz.
                                                  • czajkax2 hmmmmmmm 09.05.09, 19:54
                                                    Abstrahując od pozostałych wypwoiedzi to uderzyło mnie jedno:
                                                    maroco1977 napisała:
                                                    Polacy ich nie lubili i jak ktos
                                                    napisal chcieli usunac z kraju, no przeciez nie za niewinnosc

                                                    mysle to, ze zostalam napadnieta, pobita przez turka


                                                    no chyba nie pobił cie za niewinnośc, co? tongue_out

                                                    Zrozum ze swiat nie jest czarno-biały. jest jeszzce cała skala
                                                    szarosci.
                                                  • maroco1977 Re: hmmmmmmm 09.05.09, 20:17
                                                    pobil mnie bo byl pod wplywem alkoholu i narkotykow, tamtej nocy pobil jeszcze
                                                    dwoch mezczyzn z Niemiec, ajk sie oakzalo na rozprawie odreagowywal zlosc na
                                                    wiesc, ze jakis interes mu sie nie udal
                                                  • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:30
                                                    > mi sie nie podobal ten spopsob rozwiazania konfliktu

                                                    To miło że ci się nie podobał.
                            • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 00:04
                              nie z tej druzyny choc ta tez sponsoruje moj maz
                          • psich_kup [...] 08.05.09, 19:48
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 08.05.09, 19:37
                          Nie zrozumialam Twojej wypowiedzi czy moglabys mi napisac o co dokladnie Ci
                          chodzilo?

                          Co jest dokladnie problemem psychologicznym w mojej wypowiedzi?

                          Pytanie zadalam Verdanie bo mogla sie zwyczajnie pomylic.
                          • verdana Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 10.05.09, 14:40
                            Mogę odpowiedzieć, ale nie bardzo wiem na co.
                            • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 10.05.09, 15:09
                              To zdanie tyczy sie tego postu wink
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=94827838&a=95052791 w odpowiedi
                              napisala post, ktorego czesc zacytowalas. Nie ma co rozwijac tamatu z naszej
                              strony wink
                              • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 10.05.09, 15:15
                                *w odpowiedzi napisalam
    • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 07.05.09, 13:02
      reprezentacji druzyny pilki noznej lokalnej ligi nasza firma rodzinna jest
      sponsorem i ma prawo takze decydowac o transferaach, zwolnieniach itd. widac, ze
      zal dupe sciska
      • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 07.05.09, 13:22
        zaziza ty to masz kompleksy, serio mozesz u mnie sprzatac, dobrze ci zaplace
        albo moze umiesz cos wiecej, szukamy obecnie Systemtechniker (w/m) HiPath 4000 &
        Applikationen. Serio my mamy duzo mozliwosci dania ci zatrudienia, ale juz
        skoncz z tym myciem tureckich kibli.
        • zaziza Re: ja uogolniam???????? 07.05.09, 14:37
          serio mozesz u mnie sprzatac, dobrze ci zaplace
          > albo moze umiesz cos wiecej, szukamy obecnie Systemtechniker (w/m)
          HiPath 4000
          > &
          > Applikationen.

          Leczysz sie gdzies psychiatrycznie? Jezeli nie, to powinnas.
          ile razy mam ci powtórzyc, zebys zatrybila? W swojej glowie mozesz
          byc i Napoleonem, rzeczywistosc jest taka- ze jestes nierozgarnieta
          fifką bez wyksztalcenia- nie zaprzeczaj, bo zabrzmi to smiesznie w
          swietle twoich nedznych wypocin, zyjaca gdzies w Niemczech na
          najnizszym szczeblu drabiny spolecznej. Twoj kompleks nizszosci jest
          tak duzy, ze musialas sobie znalezc kogos, kogo kosztem
          podleczylabys swoje ego, sa nimi Turcy. Smieszne i zalosne.
          • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 07.05.09, 22:23
            woj kompleks nizszosci jest
            > tak duzy, ze musialas sobie znalezc kogos, kogo kosztem
            > podleczylabys swoje ego,

            na serio wszyscy nie musza byc tacy jak ty, nie musisz wmawiac swiatu, ze jest
            zakompleksiony tylko po to, by poczuc sie wsrod swoich. zal mi ciebie, musisz
            buedaczko bardzo cierpiec ze swym zranionym ego... chetnie zostalabym twoja
            bratnia dusza, ale wiesz, nie zamierzam dla ciebie myc tureckich kibli, by ci
            lepiej bylo...
            • zaziza Re: ja uogolniam???????? 08.05.09, 12:31
              ale wiesz, nie zamierzam dla ciebie myc tureckich kibli, by ci
              > lepiej bylo...


              ubodly cie te tureckie kible, ze w kazdym poscie o nich piszesz-
              widac trafilam w sednobig_grin big_grin big_grin
              • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 08.05.09, 12:36
                po prostu ci bardzo wspoczuje, a w chwili moj kibel myke turczynka, przeslac ci
                zdjeciebig_grin
                • zaziza Re: ja uogolniam???????? 08.05.09, 12:40
                  w chwili moj kibel myke turczynka, przeslac ci
                  > zdjeciebig_grin

                  przeslij
                  • zaziza cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 12:58
                    i pewnie nie doczekam. Mam plan- sama sie przebierz za turecką
                    sprzątaczkę- tylko aparat zalatw lepszy...bo ten, ktorym sie
                    poslugujesz jest tani i kiepskiej jakosci.
                    • maroco1977 Re: cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 13:07
                      juz dawno poszlo, powinno byc u ciebie, mam exilim 8.1 mega pixels firmy casio,
                      wystarczybig_grin
                    • zaziza Re: cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 13:08
                      Maroco- z tym przebranim to byl zart...Naprawde nipotrzebnie sie
                      przebralas, ale aparat zdecydowanie powinnas kupic sobie lepszy
                      <lol> big_grin
                      • maroco1977 Re: cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 13:09
                        widzisz jak to jest, nawet do bledu nie potrafisz sie przyznac slonko, co chesz
                        jeszcze strone firmy mego meza
                        • zaziza Re: cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 13:11
                          > widzisz jak to jest

                          na tym zdjeciu widac ciebie- w czepku do farbowania wlosow big_grin zalosne
                          • maroco1977 Re: cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 13:26
                            oczywiscie i moj 2miesieczny syn robil zdjecie, wiesz co, daruj sobie, widac, ze
                            klasy masz zero, by sie przyznac do bledu, koniec dyskusji
                            Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
                            • zaziza Re: cały czas czekam na te zdjecia... 08.05.09, 13:33
                              >i moj 2miesieczny syn robil zdjecie

                              albo twoj maz o tureckim wygladzie


                              > klasy masz zero, by sie przyznac do bledu

                              i to mówisz ty- plebs pierwszej wody? Paradne
                  • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 08.05.09, 13:05
                    zdjecie jest na twojej poczciebig_grin
      • angazetka Re: ja uogolniam???????? 07.05.09, 16:33
        Reprezentacja to jest drużyna narodowa. A w jakiś lokalny klubik
        mogę uwierzyć wink
        • maroco1977 Re: ja uogolniam???????? 07.05.09, 22:16
          aha reprezentacja jak slowo wskazuje reprezentuje cos, szkole, region, miasto,
          kraj, ta druzyna reprezentuje miasto. Zazisza widac, ze strasznie ci
          przeszkadza, ze ktos ma lepiej od ciebie, skoro nie chcesz skorzystac z
          propozycji pracy to nie, szkoda, akurat maz pilnie poszukuje... no trudno,
          widocznie nic nie umiesz i nie chcesz sie blaznic...biedne dzieciatko co
          wszystkim zazdrosci, poglaskac po glowce cie
          • umasumak A nie zagrzechotało Ci w tej Twojej makówce, 08.05.09, 12:48
            że ktoś, kto jest Twoim przeciwnikiem w dyskusji, wcale nie musi mieć złej
            sytuacji zawodowej i materialnej? I że nie szuka zatrudnienia?
            Ja na przykład, żeby zdecydować się na wyjazd z kraju i pracę u kogoś,
            musiałabym zażądać co najmniej 200% procent moich obecnych dochodów, mieszkania,
            samochodu itp. Jesteś pewna, ze stać Was na mnie? ;P
            • maroco1977 Re: A nie zagrzechotało Ci w tej Twojej makówce, 08.05.09, 12:55
              i vice versa
              • umasumak Z tym, że 08.05.09, 13:03
                Tobie nikt nie proponował tu pracy tongue_out
                • maroco1977 [...] 08.05.09, 13:06
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • maroco1977 Re: Z tym, że 08.05.09, 13:26
      pani od sprzatania nie ma twarzy na tym zdjeciu, jest tylem, wiec jej nie bardzo
      szkodzi, reklame darmowa mabig_grin
    • maroco1977 Re: Z tym, że 08.05.09, 13:28
      aha nie cierpie jak ktos zarzuca mi klamstwo w kazdej z mozliwych kwestii i ja
      niestety potrafie udowodnic, ze mowie prawde, niestety niektorzy nie maja klasy
      przyznac sie do bledu
    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:07
      Koniec dyskusji na ten temat. wyrazilam swoje zdanie na temat spotkanej przeze
      mnie grupy Turkow i nie widze w tym nic zelgo, ze opisalam moje doswiadczenia.
      Jesli tak jak ktos napisal wczesniej w ktoryms postow , ze nie lubi Polakow bo
      pija i kradna jest rasizmem to umre ze smiechu. Nie obraza sie tez przy tym
      narodu.Wiadomo, ze chodzi o ta grupe Polakow, ktora to faktycznie robi. Nie
      rozumiem dlaczego nie mialabym opisywac swych zlych doswiadczen z
      Turkami.Rozumiem, ze poprawnosc polityczna zabrania wypowiadania sie o
      kimkolwiek ze postapil po swinsku, jak ostatnia swinia.Kazdy ma prawo do
      nielubienia kogos kto zachowuje sie zle wobec iego i to nie jest zaden RASIZM.amen
      • anulka.p Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:47
        Hie hie
        Koniec dyskusji złotko to jest wtedy kiedy wszyscy dyskutanci tego
        zechcą. A ty spanikowana możliwymi konsekwenscjami teraz na siłę
        chcesz ją zakończyć. Mozesz jeszcze 1000 razy powtózryć, że to nie
        jest rasizm i nic to ci nie da, bo wystarczy poczytać sobie twoje
        wcześniejsze wypowiedzi.
        Trzba bylo trochę pomyslec, zanim się tak ochoczo przystąpilo do
        rozmowy o Turkach i Żydach.
        Amensmile
        • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:50
          nie ze mna beda dyskutowac, niestety nie lubienie kogos nie jest przestepstwem
          • kropkacom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:58
            > niestety nie lubienie kogos nie jest przestepstwem

            Tylko że w Twoim nie lubieniu jest coś bardzo brzydkiego. I już nieważne czy
            nazwiemy to ksenofobią, rasizmem czy głupotą.
        • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 19:22
          Trzba bylo trochę pomyslec, zanim się tak ochoczo przystąpilo do
          > rozmowy o Turkach i Żydach.
          > Amensmile


          O tak, najlepiej milczec, kaganiec na twarz i cicho sza, bo
          polityczna poprawnosc posunieta do granic absurdu widac nie ma
          mocnych argumentow.
          • maurra Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 20:04
            To może zamiast pozy a'la kneblowana męczennica napisz w końcu o jakie żydowskie zbrodnie na narodzie polskim chodzi
            bo z tych półsłówek domniemywam, że to musi być tak wielka potworność, że hitlerowskie Endlosung co najmniej przyćmi
            a kto wie, czy nie usprawiedliwi w jakimś stopniu

            • lola211 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 20:21
              >że to musi być tak wielka potworność

              A jakiej to skali mierzysz? Ilosci, jakosci zadawanego cierpienia
              czy jak?


    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 12:58
      mam dosyc wyciaga sie z moich wypowiedzi rzeczy ktorych nie mysle,wyrywa z
      kontekstu.Nadal podtrzymuje zdanie ze CI TURCY KTORYCH POZNALAM zachowywali sie
      wobec mnie karygodnie.No chyba ze ciezkie pobicie nie jest czynem karygodnym.Nie
      ja powinnam si wstydzic za swoich wspolbratymcow, ja sie wstydze tylko za
      Polakow ktorzy kradna i pija czym psuja opinie narodu, ale nie biore tego do
      siebie, bo ja tak nie robie, tak samo jest z poznanymi przeze mnie Turkami, oni
      PSUJA OPINIE NARODU, ktorego kulture uwazam za piekna, co gdzies napisalam.Do
      nienawisci mi jest bardzo daleko, po prostu omijam tych ludzi, bo sie boje
      powtorki z sytuacji.Czy teraz wystarczajaco jasno sie wyrazilam?moze to juz
      podpadac pod ksenofobe, ale moj strach jest uzasadniony przezyciami.Nie mam
      ochoty wiecej sie wypowiadac bo to nie ma sensu, ci co chca to zrozumieja, ci co
      nie to nie.
    • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 09.05.09, 14:13
      Rasizm, dyskryminacja rasowa (z fr. le racisme od la race – ród, rasa, grupa
      spokrewnionych) – pseudonaukowa ideologia oraz wypływające z niej zachowania
      przyjmujące założenie wyższości niektórych ras ludzi nad innymi. Przetrwanie
      tych "wyższych" ras staje się wartością nadrzędną i z racji swej wyższości dążą
      do dominowania nad rasami "niższymi"[2]. Rasizm opiera się na przekonaniu, że
      różnice w wyglądzie ludzi niosą za sobą niezbywalne różnice osobowościowe i
      intelektualne (ten pogląd znany jest w jęz. ang. jako racialism[3])

      niech ktos znajdzie mi post w ktorm stwierdzam, ze wyglad Turkow swiadczy o ich
      byciu gorszym, prosze o znalezienie tez postu gdzie zadam ich eliminacji, bo
      jako biala jestem rasa wyzsza?chce tez by odnaleziono post gdzie stwierdzam, ze
      wszyscy o odmiennym kolorze skory sa zli? gdzie tez pisze ze zamierzam nad kims
      dominowac? no chyba ze dominacja jest unikanie ichuncertain chce doslownych postow a
      nie wyciagania wlasnych wnioskow... jak widac daleko mi do rasizmu, ale
      niektorzy lubia sobie dorobic wlasne poglady, jak to bylo, ''prawda jest jak
      dupa, kazdy ma swoja''
      • psich_kup Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 19:00
        Tak, masz racje, nie jestes rasistka. Jestes neonazistka.


        Die Neonazis (in ihren Grundüberzeugungen sind sie den Altnazis
        gleichzusetzen) zeichnen sich im Allgemeinen durch ihre extreme
        Ablehnung von Minderheiten aus. Juden und Ausländer – insbesondere
        Asylbewerber und türkischstämmige Einwanderer, aber auch Deutsche
        mit abweichender ethnischer Herkunft – dienen neben politisch
        Andersdenkenden besonders Linke wie z. B. Kommunisten und
        Sozialdemokraten als bevorzugtes Feindbild.

        zrodlo:de.wikipedia.org/wiki/Neonazismus
        • maroco1977 Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 19:08
          no widzisz nie zgaza sie, ja nie lubie wybranej grupy Turkow i ci ktorych ty
          znasz moga podziekowac za to Aliemu K. skazany za brutalne pobicie pod wplywem
          srodkow odurzajacych, posiadanie przy sobie narkotykow na 3lata wiezienia bez
          zawieszenia ze wzgledu na wczesniejsze rozboje.ja na miejscu Turkow takich
          gagatkow bym wykluczala ze spoleczenstwa, wtedy nikt przed nikim nie czulby strachu
          • psich_kup Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 19:24
            > no widzisz nie zgaza sie, ja nie lubie wybranej grupy Turkow

            twoje wczesniejsze wypowiedzi swiadcza o czyms innym. Dlatego
            wlasnie watek rozwinal sie jak powyzej. Krecisz i bawisz sie
            slowami.

            A ponizsze to tak dla tej informacji, jezeli chodzi o prawo polskie.
            Prawo niemiecke jest mniej tolerancyjne dla takich jak ty. Na
            szczescie.

            Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr
            88, poz. 553, z późn. zm.):

            Art. 257.
            Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z
            powodu jej przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej
            ,
            wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów
            narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia
            wolności do lat 3.
            • maroco1977 Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 19:30
              nie zniewazylam go, a sad na jego nieszczescie go skazal, chyba powinnam byla
              powiedziec, ze jest brutalem, bandyta, dilerem a i tak nie byloby to
              zniewazanie, bo za to zostal skazany.Mowilam od samego poczatku o grupie Turkow
              ktora znam. daje sie, ze juz w trzecim moim poscie jest wyraznie napisane:
              KTORYCH ZNAM, a niektorzy bawia sie slowami i gdy nie podkresle za kazdym razem
              o kogo chodzi to sie oburzaja.Za pierwszym razem mowisz Ignacy Kowalski, za
              drugim juz tylko Kowalski, bo wszyscy wiedza o ktorego Kowalskiego chodzi czyz
              nie?ja ich nie zniewazam tylko ich nie lubie, to nie jest zniewaga
            • maroco1977 Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 19:31
              a ta nietyklanosc cielesna to zostala w przypadku do mnie naruszona i to dosc
              bolesnie.Myslisz, ze skazano by go gdyby powiedzial, ze zostalam pobita bo go
              napastowalam, nie on mnie napadl bez zadnego powodu, potem jeszcze kumple jego
              mnie widzieli taka pobita, od tamtej pory wybacz ale trzymam sie z daleka od nich.
              • kawka74 Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 19:49
                To znaczy, że liczysz na to, że nikt poza inkryminowanymi Turkami, na nikogo nie
                napadnie?
                Przypisujesz konkretnej narodowości jakieś cechy na podstawie znajomości
                kilkunastu czy kilkudziesięciu osób, a ich jest ponad 70 milionów...
                • maroco1977 Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 20:10
                  ja nie przypisuje cech ja ich unikam,bo boje sie, ze sie jeszcze jakis
                  zwyrodnialec trafi, reszta podobny stosunek mam do pewnej grupy Polakow, ktorzy
                  jezdzili do Niemiec tylko po to by krasc. Sa wsrod Polakow takze grupy ktorych
                  sie po prostu boje, miedzy innymi fani druzyn pilkarskich.Na MS zaatakowali
                  moich znajomych, tych tez nie lubie i nie wstydze sie nazwac ich Polakami, bo
                  narodowosciowo nimi sa.mam sie zwracac o nich per NIE POLACY, zeby nie bylo, ze
                  podkreslam narodowosciowosc. Spojrz co bylo po ataku na World Center, do dzis
                  wojna trwa, a dlaczego, z winy jakis idiotow ktorzy to zrobili, cierpi oczywisie
                  cala nacja, bo ludzie zrobili sie nieufni wobec nich. Dziwisz sie ludziom, bo ja
                  nie? To co wybuchlo wtedy to byla po prostu jedna wielka panika, ale nie byla
                  ona podyktowana tym, ze sprawcy byli jasniejsi, ciemniejsi od innych tylko tym,
                  ze zrobili co zrobili.Nie wiem dlaczego dziwna jest moja nieufnosc do
                  przedstawicieli tej nacji, ktorzy zrobili mi krzywde, ze ich nie lubie, a nie
                  lubie bo sie boje.nigdy nie podniose na nikogo reki, nie nazwe obrazliwie,ale po
                  prostu nie chce miec do czynienia z nimi.Z reszta wynika to tez z tego, ze ten
                  czlowiek ktory mi to zrobil, powiedzial, ze zbierze znajomych i mnie
                  wykonczy,oczywiscie jak wyjdzie z wiezienia. ze wzgledu na rozprawe zna moje
                  dane. Rozumiem, ze mam sie nie bac jego i jego kolegow, tylko, ze ja mam w
                  glowie, ze ktorys znich moze byc jego znajomym i jest tylko po to tutaj by sie
                  zemscic na mnie za wsadzenie kolegi do wiezienia.
                  • psich_kup Re: Tak, maroco masz racje. 09.05.09, 20:19
                    juz nie wiem co mam ci odpisac. nie jestem psychiatra. zwroc sie o
                    pomoc do osob kompetentnych.
                    • maroco1977 Re: Tak, maroco masz racje. 10.05.09, 09:09
                      ja potrzebuje psychiatry? nie ja jestem tu katem, ja bylam ofiara i niestety
                      zdaje sie, ze o wyjsciu tego faceta z wiezienia znow sie zacznie, rozumiem, ze
                      jego grozby stylu: jak nie ja to moi kumple cie znajda... sa wogole nie warte
                      uwagi czy jak?co dziwnego, ze teraz unikam Turkow? a noz widelec to bedzie
                      ktorys z jego kumpli i co wtedy...zostane pobita, albo jeszcze gorzej...ten
                      facet ma zakaz zblizania sie do mnie, ale jego koledzy nie...no ale rozumiem, ze
                      po takich przezyciach powinnam z otwartymi rekoma biec do kazdego turka,
                      uprzednio spytawszy czy zna tego i tego.Telefonow z pogrozkami mialam juz
                      parenascie, niestety telefon to tylkobtelefon poki nie przyjdzie do czynow to
                      nic sie nie da zrobic, wszystie srodki juz zostaly zastosowane.Zycze ci zeby
                      nigdy cie nie spotkala taka rzecz z reki nikogo, bo wtedy zrozumiesz co to
                      strach i niechec.
                      • verdana Re: Tak, maroco masz racje. 10.05.09, 14:43
                        Potrzebujesz. Po napadzie masz problemy psychiczne - moze
                        zrozumiałe, ale leczyć się trzeba.
                        • maroco1977 Re: Tak, maroco masz racje. 10.05.09, 15:16
                          Bylam u psychologa tuz po napadzie i stwierdzil wprost, tak dlugo jak beda mnie
                          ci ludzie napastowac, tak dlugo trauma nie zniknie.Niestety napastowanie sie nie
                          skonczylo do dzis dnia, zmienialam juz trzy razy numer telefonu, ale wiadomo
                          jest rejestracja abonentow, zmienilismy raz miejsce zamieszkania.Policja zostala
                          powiadomiona.Wiecej zrobic nie mozna, a strach pozostaje.
                          • umasumak Maroco 11.05.09, 17:08
                            Zmień psychologa. Piszę to jako ofiara przemocy ze strony męża w pierwszym
                            małżeństwie. Jeśli masz jakieś pytania - pisz na priv, obiecuję, że odpowiem
                            szczerze. Pozdrawiam
    • jago.da1 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 19:37
      klaudyna zajelo mi 5 minut odnalezienie Twojego profilu na naszej
      klasie za duzo informacji podajesz na swoj temat wprew pozora net
      nie jest anonimowy. Patrzac jednak na Twoj wiek zaczynam wiele
      rzeczy rozumiec.
      • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 19:42
        ten wierk nie jest prawdziwybig_grin rozumiem ze imienia nazwiska nie mam podawacbig_grin
        • jago.da1 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 19:53
          Nie zrozumialas mnie pisze o Twoim wieku prawdziwym na nk jestes z
          86 roku nie trudno sobie policzyc skoro szkole podstawowa zaczelas w
          93 roku.Twoje imie i nazwisko juz sobie znalazlam i mysle ,ze po
          ilosci informacji ,ktore tu podalas spokojnie moga Cie znalezc tez
          inni .Po co sie tak wystawiac i zatracac swoja anonimowosc
          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 20:00
            przepraszam ci czego mam sie wstydzic, swojego imienia i nazwiska? ten portal
            jest po to by cie odnalezli znajomi, bez tych danych to niemozliwe
            • jago.da1 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 20:06
              maroco1977 napisała:

              > przepraszam ci czego mam sie wstydzic, swojego imienia i nazwiska?
              ten portal
              > jest po to by cie odnalezli znajomi, bez tych danych to niemozliwe
              Ja bym sie wstydzila pogladow,ktore tak tu radosnie glosisz moze
              podaj na nk link do tego watku to sobie znajomi poczytaja co sadzisz
              o eksterminacji Zydow.
              • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 21:18
                > Ja bym sie wstydzila pogladow,ktore tak tu radosnie glosisz moze
                > podaj na nk link do tego watku to sobie znajomi poczytaja co sadzisz
                > o eksterminacji Zydow.

                ja bym sie wstydzila na twym miejscu, ze nie potrafisz czytac ze
                zrozumieniem.przeczytaj sobie wtek o eksterminacji i odnajdz zdanie gdzie pisze
                o tym, ze bylo to zle, ale jest mozliwosc, ze nie bylo to uwarunkowane tylko
                wylacznie niechecia hitlera do tego narodu, ale takze nastrojami panujacymi w
                tamtym czasie na swiecie.Prupominam uprzejmie, ze Hitler sam ich nie wymordowal,
                pomagaly mu rzesze ludzi w tym wielka czesc z wlasnej woli.Widocznie cos bylo na
                rzeczy.A moich danych ukrywac nie zamierzam, bo stoje za moimi pogladami, a
                jesli komus sie one nie podbaja nie ma mnie prawa i tak za to dyskryminowac.Choc
                tutaj to normalne, ze pisze sie ze sie nie jest rasista, a dyskryminuje rodaka
                za inne poglady niz on sam posiada.
          • echtom Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 20:45
            Po co sie tak wystawiac i zatracac swoja anonimowosc

            Z zaufania, że inni użytkownicy forum mają jakieś zasady etyczne, i nawet jeśli rozszyfrują tożsamość którejś z forumowiczek, nie podadzą tego do wiadomości publicznej ani nie zrobią z tej wiedzy innego złego użytku.
            • nutka07 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 21:04
              Tylko, niektorym brakuje klasy.
          • maroco1977 Re: Skąd się bierze w nas rasizm? 11.05.09, 21:33
            Po co sie tak wystawiac i zatracac swoja anonimowosc

            jesli ktos za wszelka cene probuje ukryc kim jest tzn. tylko tyle, ze boi sie
            glosic swoje poglady w prawdziwym swiecie i przychodzi na forum by sobie
            powjezdzac innych i poprawic humor. Widocznie niektorzy boja sie reakcji ludzi
            na ich poglady.
Pełna wersja