majmajka
05.05.09, 10:09
Pytanie teoretyczne.
Wiekszosc z nas, tutaj, ma dzieci. Ciagle glosno o grypie(swinskiej, ptasiej i rekombinowanej na jakas inna, jeszcze gorsza...). Epicentrum - Meksyk.
I tak - osoba blisko wspolpracujaca z Wami wraca wlasnie z Meksyku. Jest zdrowa, ale podobno do 10 dni choroba moze sie rozwinac, przy czym mozna sie zarazic juz nawet dzien przed wystapieniem objawow. Byla tam 2 tygodnie, 10 godzin w samolocie itd... Osoba ta dzieci nie ma. Czy powinna pozostac w domu(finansowo nie traci nic), czy powinna przyjsc normalnie do pracy? Chcialybyscie z ta osoba przebywac?