broceliande
05.05.09, 11:20
Jak ja?
Tak czytam o pensjonacie i, kurczę, ja bym nie pojechała latem do
pensjonatu, tylko do domku albo pod namiot.
Gdybym chciała mieć dostęp do pralki, lodówki, trzech posiłków, to
równie dobrze moge zostać w domu.
Majówke spędziłam w domku z gniazdkiem elektrycznym jako jedyną
wygodą, umywalnia i kibelek 50 metrów dalej.
A niedługo to jedziemy pod namiot
Rozumiem, ze z dzieckiem poniżej roku to nie bardzo, ale później?