kasandra_a
06.05.09, 10:28
Nie wiem jakimi argumentami mam dotrzeć do mojego brata.Stosunki
między nami układały się dość dobrze do czsu Mamy swoje rodziny jemu
niedwano urodziła się córka( i relacje się zmieniły)Moimi dziećmi
opiekuję się mama ( po przyjściu ze szkoły) jego będzie opiekowałą
się teściowa nasza mama mu odmówiłą bo nie da rady.W związku z tym
przychodzi do mamy bardzo rzadko i z reguły wtedy gdy jest więcej
gości myślę że dlatego żeby z nią nie rozmawiać a obowiązek odwalony.
Mama do nich też nie chodzi bo nie chce się nażucać ale wiem że jest
jej przykro że tak niewiele widzi wnuczkę.Często widuje bratową
spacerującą ale do niej nie zajży.Przed urodzeniem małej było
całkiem inaczej.Czy to dziecko zmienia wszystko?Jakich argumentów
użyć żeby go przekonąć że matka chciałaby mieć lepszy kontakt z
synem mieć w nim też wsparcie poradzić się czy porozmawiać o
problemach.Ja z mamą widzę się codziennie ale wiem ze zależy jej też
na synu.Moja bratowa ma dziwne relacje ze swoją rodziną więc na jej
wsparcie liczyć raczej nie mogę.