semida
06.05.09, 13:09
W kiblu.Po prostu miałam go z tyłu w kieszeni i siadając na kibelek wpadł mi prosto do niego.
Cholera,wyjęłam od razu,szybko wyłączyłam,rozebrałam,osuszyłam.Po 4 godzinach próbowałam uruchomić.Wyświetlacz ledwo zipie.Chyba po telefonie co?