wstałam lewą nogą...

11.05.09, 11:06
Witam! Jak w temacie. Mam dziś doła. Mam też dwoje cudnych dzieci.
Jestem urodzoną optymistką. Zły nastrój u mnie to rzadkość, ale jak
mnie dopadnie, to nie umiem sobie z tym poradzić. Może mi
podpowiecie jak sobie poprawić nastrój żeby nie zepsuć dobrego
nastroju dzieci? Czekam na propozycje. Pozdrawiam
    • gryzelda71 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:07
      No a ile trwa ten zły nastrój i jak się objawia?
      • szyszunia11 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:12
        pewnie od razu wiele forumowiczek spróbuje zdiagnozować u Ciebie depresjęsmile
        cóż - mi by na pewno pomogło tiramisu (po włosku: popraw mi nastrój) lub inny smakołyk. Albo zaplanuj sobie cos miłego na dziś wieczór, na ten tydzień, oraz cos co przyniesie Ci satysfakcję.
        • gryzelda71 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:14
          Skoro napisała,że:Zły nastrój u mnie to rzadkość,to chyba jednak depresji
          diagnozować nie będą.
          • szyszunia11 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:16
            ale napisała też, że nie umie sobie z nim poradzićsmile
            • gryzelda71 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:18
              Jak nie umie a samo mija to niech przeczeka i już.
              • szyszunia11 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:22
                Ewo, jesli znasz angielski to zagraj sobie w to:
                en.akinator.com/
                może poprawi Ci nastrójsmile, polecam
                • ewa.dorotakm Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:35
                  no właśnie dzisiaj przeszkadza mi też to, że nie znam
                  angielskiego... buu
    • ewa.dorotakm Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:27
      Depresji napewno nie mam. Wieczorem nigdzie nie wyjdę jeszcze ze 2 m-
      ce, bo karmię córeczkę piersią. Jak dzieci zasnął ok 20, to dopiero
      ogarniam dom, zchodzi mi się do 23, a potem prawie zasypiam pod
      prysznicem. Dziś po prostu mam mega zły nastrój. Zadzwoniłam do męża
      i zanim coś powiedziałam, to mi wyjechał z tekstem, żebym się
      streszczała, bo nie ma czasu na pierdoły... Coś słodkiego (lody)
      zawsze poprawiały mi nastrój, ale dziś nie zadziałało...
      • gryzelda71 Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:30
        No to dziś w ramach relaksu nie ogarniaj mieszkania,tylko poleniuchuj,pooglądaj
        coś,poczytaj.Każdy czasem na zły nastrój.
      • ewa.dorotakm Re: wstałam lewą nogą... 11.05.09, 11:33
        a zły nastrój objawia mi sie tym, że choć wyglądam jak wyglądam...,
        to dziś wydaję się sobie gruba, brzydka, nudna, głupia, mało
        kreatywna, nic mi się nie chce, poszłabym spać i tyle... A obiecałam
        synkowi, że dzisiaj będzie dzień pełen zabaw. Jak narazie siedzi
        przed telewizorem, choć na codzień prawie go nie ogląda. Mała
        chwilowo śpi. Zanim wstanie, to muszę coś wymyśleć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja